Gość: miau25
IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl
14.10.03, 23:00
prosze poradzcie mi cos!
kiedy temu cudowi techniki przestala dzialac klawiatura zanioslam go do
naprawy. pan skasowal 30 pln i cudo oddal. w domu podlaczylam go do
ladowarki. po kilku minutach zaczal wydawac jakies dziwne dzwieki, kalwiatura
znow nie dzialala za to na ekranie zaczely sie wyswietlac szostki (wiecej
niz trzy, wiec telefon nie zaczal sam dzwonic do sztana). jedna za druga ,
rownymi rzadkami.nie moglam tego zatrzymac. musialam wyjac baterie. po
ponownym wlaczeniu telefon tym razem zaczal sam dzwonic pod numery z ksiazki
tel.
czy jest sens go naprawiac? ja wiem ze to jest stary rupiec(3 lata) i
obciachowa cegla, ale dla mnie tel. ma dzwonic i nie interesuja mnie bajery.
wyrzucic go czy jeszcze da sie go jakos uratowac?