Nikon P6000

IP: *.subscribers.sferia.net 25.10.08, 23:53
szczerze, to aparat nie jest tak zachwycający jak by sugerował producent.
i trochę pierdół w opisie.
uno, to aparat wyglądem nie nawiązuje w żaden sposób do lustrzanek,menu
faktycznie żywcem przeniesione ale wygląd zewnętrzny nijak się ma. już prędzej
byle jaki ultrazoom można tak porównywać.
dalej, to mogę z ręka na sercu powiedzieć, że najtańsza lustrzanka owego
producenta (d40 za plus minus 1000zł) robi o klase lepsze fotografie.
myśle że z serii Performance o wiele ciekawszym i bardziej uniwersalnym a
zarazem tańszym rozwiązaniem jest P80.
za pieniądze jakie producent woła za p6000 lepiej kupić lustrzankę.
a dla kogo p6000? moze dla reporterów, którzy nie wszędzie mogą wnieść ciężki
sprzęt, bądź muszą czasami go przemycić w kieszzeni czy coś takiego(za tym
przemawia choćby RAW i saneczki na lampę), a jak nie dla nich to dla gości z
kasą, bo fakt, aparat wygląda świetnie^^
podsumowując, to faktycznie, moze to być najlepszy kompakt na rynku, ale
ciągle jest to tylko kompakt.
    • czankajszek Re: Nikon P6000 03.01.09, 20:56
      Niestety aparat ten totalnie grzebią potworne szumy pochodzące ze zbyt małej matrycy o zbyt dużej ilości megapikseli.

      To dla mnie jest podstawowa wada dyskfalifikująca tena aparat.
      Gdyby miał 8 megapixeli zapewne robił by piękne zdjęcia o niskich szumach, tak to to po prostu smutek jest.

      Tutaj dobre porównanie
      www.dpreview.com/reviews/CanonG10/page19.asp
Pełna wersja