Samsung S7330 LightEdge

IP: 212.33.91.* 23.12.08, 11:38
Ładny. To prawda. Ale.... Potrafi się wyłączyć w kieszeni. Albo
raczej przejść w stan jakiegoś zawieszenia. Pomaga dopiero wyjęcie i
włożenie baterii. Podejrzewam, że przyczyną jest nienajlepsze
dopasowanie baterii do gniazda, co skutkować może chwilowym
rozłączaniem styków. Wspomniana przeglądarka dokumentów nie
występuje. Podobnie jak dyktafon. Gry zresztą też. Największym zaś
nieporozumieniem jest instrukcja! Nie ma tam np. ani słowa o
ustawieniach aparatu fotograficznego! O tym, że ma
system "rozpoznawania uśmiechu" dowiedziałem się z wyświetlacza. A
innych ikonek jest tu dość sporo. Żadna nie wyjaśniona w instrukcji.
Strona internetowa producenta też na nic się nie przydaje... Obsługa
SMS jest zbyt skomplikowana, radia trochę mniej. Samo rozsuwanie
telefonu też mogłoby odbywać się inaczej. Mój poprzedni Samsung E250
miał delikatny występ do otwierania paznokciem. Ten nowy jest cały
popaćkany odciskami palców, bo jest gładki... Zdecydowanym plusem
jest za to wyświetlacz. 16 mln kolorów robi wrażenie. Szkoda tylko,
że nieliczne aplikacje telefonu nie mogą tego potencjału wykorzystać.
Pełna wersja