Gość: bruno IP: 217.11.133.* 07.01.04, 10:52 +3 kg w kilka dni. Nigdy nie rozczulałem się nad sobą, zwłaszcza nad obwodami, ale trochę mnie ścięło. I co ja z tym zrobię? Polubić trudno... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: giezik Re: Groza! IP: 217.11.134.* 07.01.04, 10:56 no ja sie w swoich 73-75 utrzymuje, mimo swiat :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno najgorsze w tym IP: 217.11.133.* 08.01.04, 09:43 że Kobieta Mojego Życia przewidziała taki scenariusz na długo przed Świętami, twierdząc, że jestem nieprzytomny łakomczuch, co to nigdy nie odmówił dokładki. A teraz źdźga mnie palcem w fałdę i z uśmiechem Baby Jagi (przed wsadzeniem Jasia do pieca) szepcze: pulpet z ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: najgorsze w tym IP: 213.25.170.* 08.01.04, 09:48 eee, tam najgorsze. Kobiety tak juz maja, ze musza -- hola, hola, kobiety nie czytac - to takie meskie refleksje -- po fakcie powiedziec "a nie mowilam" Tym bym sie akurat nie przejmowal. Ale z tym lakomstwem to trudna sprawa. <Mi od dwoch lat udaje sie przezyc kazde swieta bez ozerania sie. Taki plan ustawilem, gdy nagle waga mi wzrosla ponad pewna norme, i caly czas mialem ochote spac. Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: Groza! 07.01.04, 11:46 Najprościej chyba będzie jak zmniejszysz porcje i ograniczysz tłuszcze i węglowodany.Ja tak robię od 3 miesięcy i nie jest to aż tak trudne bo nie ograniczam wszystkiego drastycznie ale powolutku i bezboleśnie sobie chudnę 2 kg na miesiąc.Trochę ruchu też nie zaszkodzi;) jakieś dodatkowe spacery,może trochę bieżni czy wioseł na siłowni.Chociaż to też może być takie chwilowe zatrzymanie wody w organiźmie(sprawdź przy okazji czy z krążeniem masz wszystko w porządku)Z drugiej strony 3 kg to nie tak dużo i myślę że do lata samo powinno zejść,a jak zależy Ci żeby to było szybciej to zastosuj się do powyższych rad:) POZDR PS.Tak nawiasem mówiąc Bruno kojarzy mi się z postawnym i dobrze zbudowanym facetem;)no ale jak polubić trudno.....;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezikd Re: Groza! IP: 217.11.134.* 07.01.04, 11:51 dziuuniu, za rok bedziesz lzejsza o 24 kg. Moze przystopuj. Ale fakt, ze zima generalnie jada sie troche tlusciej i wiecej. Do tego dochodzi mniej ruchu i jesli ktos sie nie pilnuje to gotowe. (a jak jeszcze "pyfko" jest egulranie zazywne to trzecie biodro rosnie) Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: Groza! 07.01.04, 12:00 Gość portalu: giezikd napisał(a): > dziuuniu, za rok bedziesz lzejsza o 24 kg. Moze przystopuj. Aż tak źle to nie jest;)Ale zostało mi jeszcze jakieś 8-10 kg niestety.Wiesz w pewnym wieku nadwaga robi się szczególnie szkodliwa;)))A anoreksja mi nie grozi na szczęście:) > Ale fakt, ze zima generalnie jada sie troche tlusciej i wiecej. Do tego dochodz > i > mniej ruchu i jesli ktos sie nie pilnuje to gotowe. (a jak jeszcze "pyfko" jest > egulranie zazywne to trzecie biodro rosnie) Swięte słowa:)Chociaż w moim przypadku to 'piwko' to słodycze i ciasta.I cholesterol skoczył oj skoczył:( POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Groza! 07.01.04, 12:02 Mam widać pierwotną naturę i jak niedźwiedź obrastam tłuszczem na mrozy. Feler w tym, że cywilizacja zdegenerowała mnie już na tyle, że wiosną ów tłuszczyk czuje się równie dobrze i wypędzć go trudno. Giezik, co ja zrobię, że złociste- pieniste tak mi dobrze się komponuje z pieczenią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: Groza! IP: 217.11.134.* 07.01.04, 12:05 co ja zrobię, że złociste- pieniste tak mi dobrze się komponuje z pieczenią? WIem, wiem :). Ja probuje dotrwac w postanowieniu ze w styczniu nie pije piwa. ;) I codziennie macham pompki (Znaczy zamierzalem, bo dzis rano zapomnialem), Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Groza! 07.01.04, 11:57 Dzięki za słowa wsparcia. Już w myślach stwarzałem Plany Nie Do Obalenia - np marsz do pracy (Mokotów ->Centrum), ale zrobił się mróz taki, że psa by nie wygonił, no to wśliznąłem się do autobusu ;) pomstując w duchu na słabą wolę. W chwili trwogi wszedłem na forum fitness, szukając czegoś dla siebie, ale oni tam albo kopenhagują zajadając sie marchwią, sałatą i czasem befsztykiem albo ćwiczą opętańczo na siłowniach. Rozważałem też (w trakcie lektury) Atkinsa, no ale bez makaronów i świeżego pieczywa (bez starego także) jak wytrwać? Chyba mam poświąteczną chanderkę co mnie pociesza, bo ze smutku ponoć ludzie chudną. Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: Groza! 07.01.04, 11:59 Atkins - nigdy!! nawet nie próbuj mysleć o tej diecie. O diecie dr Kwaśniewskiego też. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: Groza! IP: 217.11.134.* 07.01.04, 12:02 jak z bliskiego Mokotowa to raz w tygodniu polecam (jesli jeszcze da sie przez Łazienki to naprawde jest mile) Odpowiedz Link Zgłoś
baky Masaż brzucha :o)) 07.01.04, 12:18 brunosch napisał: >Chyba mam poświąteczną chanderkę co mnie pociesza, bo ze smutku ponoć ludzie chudną. Małżeństwo kanibali śpi w swoim szałasie, gwieździsta ciepła noc... Żonę budzi cichy głos męża... - Co ja tu robię? Dokąd zmierzam? Jakie jest moje credo życiowe? - Eeeyyyp... Kochanie, znowu nie możesz zasnąć? - Ychy. - Ile razy Ci mówiłam, byś nie jadał późno kolacji... A jeżeli już, to nie jedz tych cholernych intelektualistów! Dwaj kanibale jedzą w milczeniu clowna... Żują, żują... Nagle jeden: - Buhahahaha! Qrka! Jaki ma śmieszny smak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: Masaż brzucha :o)) 07.01.04, 12:24 Na uroczystą ucztę idą kanibale. Każdy z nich taszczy jakąś nogę, rękę, pośladek. Jeden z nich niesie urnę. - Coś, ty? Po diabła ci to? - Eee, zaleję wrzątkiem i będę miał zupkę instant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Re: Masaż brzucha :o)) IP: *.zefa.pl 07.01.04, 12:36 Hejka, ja tak obrastam tluszczykiem od slubu, czyli od równo 13 miesięcy. Na razie mam + 6 kg. Ale zaparlam sie (od dwoch dni) ze stosuje diete nielaczenia - czyli mieso bez ziemniakow, chleba, makaronu itd. Z tymi pysznosciami laczymy tylko warzywka. Pare znajomych osob wyglada pieknie szczuplutko dzieki tej dietce, wiec moze i na mnie podziala. chudnie sie wolno ale dla tych co to nie umieja zyc bez pieczywa i kluchow to chyba najwygodniejsze wyjscie. Odpowiedz Link Zgłoś
dziuunia Re: Masaż brzucha :o)) 07.01.04, 13:46 Gość portalu: Mycha napisał(a): > Hejka, ja tak obrastam tluszczykiem od slubu, czyli od równo 13 miesięcy. Na > razie mam + 6 kg. Ale zaparlam sie (od dwoch dni) ze stosuje diete nielaczenia > - > czyli mieso bez ziemniakow, chleba, makaronu itd. Z tymi pysznosciami laczymy > tylko warzywka. Pare znajomych osob wyglada pieknie szczuplutko dzieki tej > dietce, wiec moze i na mnie podziala. chudnie sie wolno ale dla tych co to nie > umieja zyc bez pieczywa i kluchow to chyba najwygodniejsze wyjscie. > Tak zgadza się z tym niełączeniem.Też staram się to stosować i faktycznie są rezultaty,a człowiek nie głoduje.Moja mama schudła w ten sposób 10 kg w 5 miesięcy.I pieczywo też jem ale staram się po 16 już nie jeść niczego co ma dużo węglowodanów.Chociaż przyznam że ciężko teraz zimą oj ciężko;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mycha Re: Masaż brzucha :o)) IP: *.zefa.pl 07.01.04, 15:36 A masz może jakieś linki do dobrych opisów tej diety na www? Bo co sie naszukałam co moje ale znalazlam tylko jakieś bzdety... wiec dieta będzie bardziej na czuja niż na rozum.... Odpowiedz Link Zgłoś
baky No! :o))))) 07.01.04, 12:48 brunosch napisał: > - Eee, zaleję wrzątkiem i będę miał zupkę instant. I już 1 kg mniej. Z innej, acz kulinarnej beczki (stary, ale...): Facet zamawia w knajpie pieczonego kurczaka... Ale ma być koniecznie (kurczak) z Solca Kujawskiego. - Tak, mamy kurczaki z Solca Kujawskiego, powiada kelner i znika w kuchni... Po niedługim czasie niesie pięknie zrumienionego kurczaka - Smacznego. Gość przy stole podwija rękaw marynarki, wsadza kurczakowi palec w kuper, po czym wącha... oblizuje... - To nie jest kurczak z Solca! To skandal! To kurczak z Hajnówki! Kelnerowi nogi się ugięły. - Najmocniej Pana przepraszam, to się nie powtórzy... i znika w kuchni, by ponownie postawić przed klientem pięknie zrumienionego kurczaczka... Gość wykonuje ten sam ceremoniał... To skandal! Ten kurczak jest z Gorzowa Wielkopolskiego! Kelnera zatkało. Chwycił kurczaka i zniknął w kuchni... By niedługo pojawić się z pięknie zrumienionym kurczaczkiem. Gość przy stole podwija rękaw marynarki, wsadza kurczakowi palec w kuper, wącha... oblizuje... - Tak, nareszcie, to jest kurczak z Solca Kujawskiego - stwierdza - i zaczyna pałaszować. W tym momencie od stolika obok, wstaje drugi gość i chwiejnym krokiem podchodzi do jedzącego... - Yyyyyp, wie Pan, bo ja, jjestem w delegacji i yypppiję już tutaj drugi tydzień (tutaj odwraca się, ściąga spodnie i zdejmuje gatki)... Ja bbłagam Pana, niech mi Ppan ppowie skąd jja jestem???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Groza! IP: *.den.nilenet.net 07.01.04, 17:03 A na chandre to oczywiscie tez najlepiej cos zjesc :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: millie a ja na detoxie! IP: *.lshtm.ac.uk / *.lshtm.ac.uk 07.01.04, 14:45 mi sie tez to przytrafilo po swietach wiec od niedzieli sie detoksyfikuje: pierwsze trzy dni tylko soki owocowe i duzo wody, zero alkoholu, zero kawy, tylko zielona herbatka czasami. jutro przejde na owoce, a od piatku surowizna - warzywa, surowki itepe. a po nastepnych czterech dniach (jak dozyje;-)bede stopniowo dodawac rozne ryze, couscousy i inne lekkostrawne, a po nastepnych kilku dniach zabiore sie ostroznie za miesko i ryby. trzymajcie za mnie kciuki! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Re: a ja na detoxie! IP: 217.11.133.* 07.01.04, 14:55 Intensywne i trudne do wyobrażenia. Organizm Ci to wytrzymuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: millie Re: a ja na detoxie! IP: *.lshtm.ac.uk / *.lshtm.ac.uk 07.01.04, 15:00 no wiec wytrzymuje, troche jestem spiaca ale nie wiem czy to brak kawy, brak kalorii czy powrot do pracy po dwoch tygodniach wysypiania sie:-) nie mowie hop bo to dopiero trzeci dzien ale czuje sie zupelnie normalnie. podziwiam sama siebie co wieczor bo rodzinie gotuje obiadki i potem siedze i patrze jak zra przy szklaneczce przecieru bananowo-truskawkowego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krewetka Trzymaj sie IP: 213.131.78.* 07.01.04, 15:25 Wytrwaj! Najgorsze sa pierwsze 3 dni. Potem pewnie nadal bedziesz troche spiaca, ale psychicznie czlowiek czuje sie fantastycznie i tak "lekko"! Mozesz dolozyc jeszcze wywary z jarzynek (bez soli, oczywiscie, wiec musza byc dosc esencjonalne). To wspanialy sposob na odtrucie sie, choc nie mozna przesadzac z dlugoscia kuracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: millie Re: Trzymaj sie IP: *.lshtm.ac.uk / *.lshtm.ac.uk 07.01.04, 15:33 Dzieki za dobre slowo Krewetko! Juz sie czuje 'lzej' chociaz oczywiscie nie ubylo mi od razu znowu az tyle na wadze, pewnie dzieki temu ze pije duzo wody. Nie chce przesadzac wiec nie latam przy tym na silownie gdzie bym pewnie spadla z rowerka po dwoch minutach, ale do i z pracy mam ok. 25 minutowy spacer w jedna strone wiec uznalam ze to mi na razie wystarczy. Wywary i zupki z jarzynek dodam - chce jak najdluzej wytrzymac bez miesa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Groza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 15:02 szybko na atkinsa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: Groza! IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 07.01.04, 17:25 Chyba lepsza /bezpieczniejsza, tak mowia/od Atkinsa jest South Beach Diet- nawet zainwestowalam w ksiazke. Fajnie sie chudnie i bez glodu, ale po 2 tygodniach nie moglam patrzec na mieso, sery, salate i jajka. Niemniej schudlam 5kg i to przed samym Swietem Dziekczynienia. Teraz dzieki wszystkim swietom od listopada do grudnia wrocilam do normy/tzn wagowo/wiec chyba od przyszlego tygodnia znowu zaczne. Odpowiedz Link Zgłoś