Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Degustacja win w Warszawie

    IP: *.chello.pl 09.03.05, 23:44
    Witam,

    zapraszam na degustację win w Warszawie.
    Szczegóły gg 8622508

    Pozdrawiam, Aneta
    Obserwuj wątek
              • Gość: KlientCentrumWina Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:24
                ...przedstawić jeśli prezentuje się przedsięwzięcie komercyjne na które się
                zaprasza. To jedna sprawa.

                Druga jest poważniejsza. Otóż mój adres e-mail na który dostałem to zaproszenie
                jest adresem prywatnym, tylko do kontaktów z firmą Centrum Wina. Tej firmie go
                udostępniłem i nie zezwalałem na odstępowanie go osobom trzecim. Podobnie jest
                z moim adresem domowym na który ta firma wysyła swoje świstki reklamowe. Firma,
                którą tu na forum reprezentuje niestety anonimowo osoba podająca się
                za "Anetę", używa tego samego adresu e-mail, który jest w posiadaniu TYLKO
                Centrum Wina. Czy jest to zbiegiem okoliczności, że swoim nazwiskiem firmuje tą
                degustację były pracownik Centrum Wina? Obawiam się, że nie. Mój przypadek
                wskazuje jednoznacznie na to, że doszło do kredzieży danych osobowych. Zarówno
                sprawa adresu e-mail jak i danych teleadresowych jest w tym wypadku poważnym
                naruszeniem ustawy o ochronie danych osobowych, bowiem firma zapraszająca na tą
                degustację nie otrzymała żadnych danych osobowych klientów Centrum Wina
                (gromadzonych przez wielel lat) drogą zgodną z prawem. Zwyczajnie je ukradła, a
                to powinno zakończyć się w sądzie na wniosek Centrum Wina, jak mniemam. Inną
                sprawą jest kwestia etyki zawodowej, której poziom w tym wypadku jest równy
                zeru. Jedyną jednak metodą na eliminowanie takich postaw z polskiego biznesu
                jest nie sprawa sądowa, ale odwrócenie się klientów od firmy-złodzieja. Każdego
                z zaproszonych na degustację informuję, że idzie odwiedzić złodzieja.

                ...jak słusznie śpiewał Kazik Staszewski:

                "Tak, to jest normalne, że nie gadasz z bandytami
                Nie zapraszasz ich do domu, nie odwiedzasz ich samych
                Kto z kim przestaje, takim się staje..."

                i

                "Gdy swoją ręką ścisnąć rękę zakrwawioną
                Musowo się zabrudzi, tak już to jest zrobione..."
                • Gość: mm Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 12:47
                  Tak masz racje. Tez otrzymuje od niejakiego Cybulskiego jakies swistki
                  reklamowe z jego dworkiem. Moj adres Cybulski mogl miec tylko z Centrum Wina.
                  Ale zdaje sie, ze Centrum Wina juz cos z tym robi.
                  Korzystajac z okazji (bo moze to Cybulski przeczyta): nie zycze sobie takiego
                  spamu, zwlaszcza na adres domowy. Nie osiagnie Pan w ten sposob swojego celu,
                  wrecz przeciwnie. Ja juz sie nastawilem negatywnie. Szkoda kasy na znaczki
                  pocztowe do mnie, prosze mnie wykreslic z tej bazy. Podaje nazwisko: Maciej
                  Mizerka, pozdrawiam
                  • Gość: docg Jarosław Cybulski? IP: 212.160.147.* 11.03.05, 13:23
                    czy to jest ten gość, który występuje z kieliszkiem w dłoni w reklamach "Dworu
                    Chotynia" zamieszczanych w Magazynie Wino? Jak sie ma w takim razie reklama
                    przedsięwzięcia "Dwór Chotynia" do prywatnych ogłoszeń Jarosława Cybulskiego
                    (również w MW)?
                    Tak przy okazji ten pan z "dworu Chotynia", niezależnie od tego, kim jest,
                    występuje na zdjęciach zamieszczonych w książce "wina i przetwory", w której
                    jakiś zabawny jegomość próbuje poważnie pisać o winach, a wychodzi z tego
                    nachalna reklama niektórych obecnych na polskim rynku pozycji (teraz
                    przypuszczam, że może to być forma reklamy Centrum Wina).
                    pozdrawiam
                • Gość: Morgoth Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 11.03.05, 14:15
                  Zaraz zaraz.

                  1. Forum jest w miarę anonimowe i kto chce ten się przedstawia. Pan też się nie
                  przedstawił ;-) Hasło KlientCentrumWina, nie wyklucza chyba możliwości
                  zapoznania się z ofertami innych firm, chyba że woli pan być ograniczony.

                  2. Adresy mailowe mogą pochodzić z wielu źródeł, być może firma wysyłając do
                  pana ofertę dopisała pana do swojej listy mailowej, która była widoczna w
                  nagłówku maila dla wszystkich innych adresatów.

                  3. Nawet jeżeli tylko Centrum Wina posiadało Pana w swojej bazie, to być może
                  należy spytać skąd mieli te dane. Być może od pana, a być może kilka lat temu,
                  zaraz po powstaniu firmy, ich nowozatrudnieni handlowcy przeszli z innej firmy
                  ze swoją bazą klientów. Co w tym złego? Przecież kupuje się towar od 'swojego'
                  handlowca a nie w konkretnej firmie, tak jest w każdej branży. Być może teraz
                  też tak było, ktoś zmienił firmę razem ze swoją listą klientów. Tak podjrzewam,
                  kierując się doświadczeniami w mojej branży (nie winiarska).

                  3. Z tego co pamiętam pan Cybulski założył Centrum Wina i to on wyszukał
                  pierwszych klientów, więc chyba miał tam jakieś prawa. Dlaczego teraz, gdy
                  utworzył inną firmę, zabrania mu pan z wykorzystania dotychczasowych kontaktów.
                  Czy to Centrum Wina, czy jakiś dwór, co za różnica, ma człowiek kontakty, to
                  niech je wykorzystuje.

                  4. Nie chce pan brac udziału w degustacji, prosze nie przychodzić i tyle, po co
                  od razu straszyć sądem?? Niech pan odpisze na maila z prośbą o wykasowanie
                  adresu z bazy danych i po sprawie. Ja na tę degustację idę chociażby przez
                  ciekawość, może akurat znajdę coś ciekawego w nowej ofercie.

                  Pozdrawiam
                  Morgoth
                  • Gość: juancruz Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 11.03.05, 14:43
                    zgadzam sie z Twoim zdaniem
                    spotkamy sie na degustacji

                    a co do baz danym osobowych, to jestemy juz i tak przehandlowani przynajmniej
                    parenascie razy (1 rekord kosztuje 1 zloty). Vide: Poczta Polska czy TP, firmy
                    dzwoniace i oferujace karty kredytowe czy superubezpieczenia na zycie...

                    jak sie ma kontakty z jednej pracy, to sie stara je odnowic w drugiej czy
                    kolejnej - cose della vita

                    JC
                    • Gość: KlientCW Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 15:40
                      Gość portalu: juancruz napisał(a):

                      > zgadzam sie z Twoim zdaniem
                      > spotkamy sie na degustacji
                      >
                      > a co do baz danym osobowych, to jestemy juz i tak przehandlowani przynajmniej
                      > parenascie razy (1 rekord kosztuje 1 zloty). Vide: Poczta Polska czy TP,
                      firmy
                      > dzwoniace i oferujace karty kredytowe czy superubezpieczenia na zycie...

                      Mój adres nie został nigdy przez nikogo przehandlowany i nikt mi nic nie
                      przysyła i nie dzwoni - dbam o swoją prywatność i to ja decyduję kto i co może
                      mi przysyłać. Dopuki złodziej nie zdobył moich danych. Nikomu nie zezwoliłem na
                      korzystanie z nich i każdy wypadek łamania prawa bym zgłosił. Poczuwam się do
                      takiego obowiązku obywatela. Brak reakcji zwykłych ludzi na łamanie prawa jest
                      podstawową przyczyną bezkarności przestępców przekonanych o akceptacji swoich
                      działań przez społeczeństwo.

                      > jak sie ma kontakty z jednej pracy, to sie stara je odnowic w drugiej czy
                      > kolejnej - cose della vita

                      Czyli jak się da coś wynieść, to trzeba to robić - smutne jest jak wielkie
                      spustoszenie w umysłach, nawet kolejnych pokoleń po zmianie ustroju, poczyniła
                      komuna. Spróbuj postawić się choć przez chwilę w roli właściciela firmy, a nie
                      najemnego pracownika i oceń co napisałeś właśnie.
                      • Gość: juancruz Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.axelspringer.com.pl / *.axelspringer.com.pl 11.03.05, 16:05
                        na pewno nie podoba mi sie osad o zlodzieju
                        nie znam czleka i pewnie Pan tez go nie zna...

                        co do wynoszenia kontaktow, to mialem na mysli wizytowki i znajomosci, ktore
                        zawarlo sie w nowej firmie. Mysle, ze to proste do pojecia. Nie chodzi o
                        kontakty ze scian czy sprzety biurowe. Kontakty: znajomosci pozwalajace dotrzec
                        do odbiorcow etc.

                        co do bbaz danych: wczoraj zadzwoniono do mnie z jednego banku by porozmawiac o
                        karcie kredytowej. Nie wiem skad mieli do mnie numer telefonu prywatnego! ! !
                      • Gość: Morgoth Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 11.03.05, 16:17
                        > > jak sie ma kontakty z jednej pracy, to sie stara je odnowic w drugiej czy
                        > > kolejnej - cose della vita
                        >
                        > Czyli jak się da coś wynieść, to trzeba to robić - smutne jest jak wielkie
                        > spustoszenie w umysłach, nawet kolejnych pokoleń po zmianie ustroju,
                        poczyniła
                        > komuna. Spróbuj postawić się choć przez chwilę w roli właściciela firmy, a
                        nie
                        > najemnego pracownika i oceń co napisałeś właśnie.

                        A może pan jest pracownikiem Centrum Wina, a nie ich klientem i nie w smak
                        panu, że były współpracownik założył konkurencyjną firmę i niźle mu idzie, co?

                        Pewnie, najlepiej byłoby dogadać się w kilka firm, podzielić rynek, ustalić
                        ceny i nie dopuszczać konkurencji, to pan chciał swoją wypowiedzią o roli
                        własciciela firmy powiedzieć???

                        Dlaczego nie popatrzy pan na temat przez pryzmat win??
                        Dlaczego nie kupi pan lepszego wina gdzie indziej, zamiast tak bronić
                        dotychczasowego dostawcy?
                  • Gość: KlientCW Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 15:30
                    Gość portalu: Morgoth napisał(a):

                    > Zaraz zaraz.
                    >
                    > 1. Forum jest w miarę anonimowe i kto chce ten się przedstawia. Pan też się
                    nie
                    >
                    > przedstawił ;-) Hasło KlientCentrumWina, nie wyklucza chyba możliwości
                    > zapoznania się z ofertami innych firm, chyba że woli pan być ograniczony.

                    Ja nie sprzedaję niczego na publicznym, darmowym forum. Natomiast ta firma tak.
                    Reklamuje się tutaj i do tego nie przyznaje się kim jest. Moim wyborem jest do
                    czego "będę ograniczony" i nikomu nic do tego.

                    > 2. Adresy mailowe mogą pochodzić z wielu źródeł, być może firma wysyłając do
                    > pana ofertę dopisała pana do swojej listy mailowej, która była widoczna w
                    > nagłówku maila dla wszystkich innych adresatów.

                    Jeśli nawet tak by było, to używanie tak zdobytego prywatnego adresu przez
                    firmę reprezentowaną przez Panią Anetę na forum jest złamaniem ustawy o
                    ochronie danych osobowych. Jest złamaniem obowiązującego w Polsce prawa i
                    sposób pozyskania tych danych nie ma ŻADNEGO znaczenia. Nie tylko zresztą w
                    Polsce takie prawo obowiązuje.

                    > 3. Nawet jeżeli tylko Centrum Wina posiadało Pana w swojej bazie, to być może
                    > należy spytać skąd mieli te dane. Być może od pana, a być może kilka lat
                    temu,
                    > zaraz po powstaniu firmy, ich nowozatrudnieni handlowcy przeszli z innej
                    firmy
                    > ze swoją bazą klientów. Co w tym złego? Przecież kupuje się towar
                    od 'swojego'
                    > handlowca a nie w konkretnej firmie, tak jest w każdej branży. Być może teraz
                    > też tak było, ktoś zmienił firmę razem ze swoją listą klientów. Tak
                    podjrzewam,
                    >
                    > kierując się doświadczeniami w mojej branży (nie winiarska).

                    To co Pani wypisuje jest przerażające. Dowodzi całkowitego braku poszanowania
                    prawa w tym kraju. Każdy handlowiec/prezes/dyrektor kradnący bazę danych
                    klientów z opuszcanej firmy jest zwykłym złodziejem. Nikim innym. Zapewne nie
                    widzi też Pani nic złego w kupowaniu nielegalnych kopii oprogramowania,
                    nielegalnych kopii filmów i muzyki, a skopiowanie cudzej pracy doktorskiej jest
                    niewinnym żarcikiem wedle Pani.

                    Czy "Pani doświadczenie" coś podpowiada na temat wynoszenia z opuszcanej firmy
                    klamek, baterii łazienkowych, komputerów, itp, do kolejnej firmy? Bo jest to
                    IDENTYCZNA kradzież, tyle że o mniejszej szkodliwości dla okradanej firmy.

                    No i rozumiem, że Pani nie kupuje produktu który Pani odpowiada, tylko
                    cokolwiek od handlowca krążącego po różnych firmach i wynoszącego ze sobą bazę
                    danych. Bardzo intrygujące.

                    > 3. Z tego co pamiętam pan Cybulski założył Centrum Wina i to on wyszukał
                    > pierwszych klientów, więc chyba miał tam jakieś prawa. Dlaczego teraz, gdy
                    > utworzył inną firmę, zabrania mu pan z wykorzystania dotychczasowych
                    kontaktów.

                    Bo tak nakazuje prawo obowiązujące w Polsce. Nie tylko tego Pana, ale i Panią i
                    każdego w Polsce. Udostępniłem swoje dane konkretnej firmie, nie zezwalając jej
                    na udostępnianie moich danych nikomu innemu. Nie udostępniłem i nie zezwoliłem
                    na używanie do jakichkolwiek celów NIKOMU innemu moich prywatnych danych
                    teleadresowych.

                    > Czy to Centrum Wina, czy jakiś dwór, co za różnica, ma człowiek kontakty, to
                    > niech je wykorzystuje.

                    Jasne! Stoją sobie różne samochody na ulicach a w nich różne radyjka, lusterka
                    i migacze. Co to za różnica kto je będzie używał: ten kto je kupił czy ten co
                    ukradł. Ten człowiek nie ma żadnych praw do korzystania z danych udostępnionych
                    innej firmie. Niezależnie czy pracował w niej, czy ją zakładał - nie ma po
                    prostu prawa, tym bardziej moralnego.

                    Przerażająca jest u Pani akceptacja kradzieży. Zastanawiam się czy podobnie
                    komentuje Pani kiedy złodziej wyrywa Pani torebkę.

                    > 4. Nie chce pan brac udziału w degustacji, prosze nie przychodzić i tyle, po
                    co
                    >
                    > od razu straszyć sądem?? Niech pan odpisze na maila z prośbą o wykasowanie
                    > adresu z bazy danych i po sprawie. Ja na tę degustację idę chociażby przez
                    > ciekawość, może akurat znajdę coś ciekawego w nowej ofercie.

                    Niby ja mam prosić złodzieja o coś? Chyba się coś Pani pomyliło. To ewentualnie
                    on mógłby uprzejmie zapytać o możliwość korzystania z adresu który ukradł, choć
                    to też obrzydliwe.

                    Ja oczywiście nie idę. Co Pani robi, to nie moja sprawa. Przyzwoici ludzie nie
                    przyjmują zaproszeń od złodzieja.
                    • Gość: Morgoth Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 11.03.05, 16:01
                      Po pierwsze proszę nie pisać do mnie per Pani, nie jestem kobietą i nigdy nie
                      byłem.

                      >Ja nie sprzedaję niczego na publicznym, darmowym forum. Natomiast ta firma
                      >tak.
                      >Reklamuje się tutaj i do tego nie przyznaje się kim jest.

                      Ktoś od nich podał informację, bez podawania nazwy, więc gdzie tu reklama???
                      Kto jest chętny, ten się odezwie do pani Anety i dowie się szczegółów, więc w
                      czym problem?

                      >Jeśli nawet tak by było, to używanie tak zdobytego prywatnego adresu przez
                      >firmę reprezentowaną przez Panią Anetę na forum jest złamaniem ustawy o
                      >ochronie danych osobowych.

                      Bez przesady, zgodnie z prawem adresy mailowe nie są zastrzeżone. Wystarczyło
                      napisać do nich ze pan sie nie zgadza i tyle.

                      >To co Pani wypisuje jest przerażające. Dowodzi całkowitego braku poszanowania
                      >prawa w tym kraju. Każdy handlowiec/prezes/dyrektor kradnący bazę danych
                      >klientów z opuszcanej firmy jest zwykłym złodziejem.

                      Czy baza danych należy do firmy, czy do handlowca, który przychodząc do
                      fimry "przyprowadza" swoich klientów?? To jużpytanie do prawników, ja wiem że
                      to jest normalna, choć rzeczywiście watpliwa, działalnośc nie tylko w Polsce.

                      Teoretyzując, gdyby firma zwalniła takiego handlowca, to dlaczego jego klienci
                      mieliby w niej pozostać? No dlaczego??

                      >Czy "Pani doświadczenie" coś podpowiada na temat wynoszenia z opuszcanej firmy
                      >klamek, baterii łazienkowych, komputerów, itp, do kolejnej firmy? Bo jest to
                      >IDENTYCZNA kradzież, tyle że o mniejszej szkodliwości dla okradanej firmy.

                      Bez przesady, proszę nie zaniżać poziomu!!!

                      >No i rozumiem, że Pani nie kupuje produktu który Pani odpowiada, tylko
                      >cokolwiek od handlowca krążącego po różnych firmach i wynoszącego ze sobą bazę
                      >danych. Bardzo intrygujące.

                      Nie pani tylko pan, ale to już było. Jeśli lubię jakąś markę wina, to przy niej
                      pozostanę, ale jeżeli prowadzę restaurację/kawairnię, to chcę mieć w ofercie
                      wina czerowne i białe, wystrawne i słodkie, hiszpańskie i chilijskie, i tyle.
                      Jeśli są one w tej samej kategorii jakościowej i cenowej, to OWSZEM kupię je od
                      ulubionego handlowca, bo marka nie ma wtedy znaczenia.

                      >Udostępniłem swoje dane konkretnej firmie, nie zezwalając jej
                      >na udostępnianie moich danych nikomu innemu. Nie udostępniłem i nie zezwoliłem
                      >na używanie do jakichkolwiek celów NIKOMU innemu moich prywatnych danych
                      >teleadresowych.

                      To już wiemy, proszę napisać do nadawcy żeby pana usunęli z listy adresowej i
                      po krzyku. Czy pan tak walczy z każdym spamerem? Nie wierzę, przecież szkoda
                      energii i czasu na takie bzdury, nie lepiej podelektować się ulubionym winem,
                      nawet z Centrum Wina ;-)

                      >Jasne! Stoją sobie różne samochody na ulicach a w nich różne radyjka, lusterka
                      >i migacze. Co to za różnica kto je będzie używał: ten kto je kupił czy ten co
                      >ukradł. Ten człowiek nie ma żadnych praw do korzystania z danych udostępnionych
                      >innej firmie. Niezależnie czy pracował w niej, czy ją zakładał - nie ma po
                      >prostu prawa, tym bardziej moralnego.

                      Prosze nie zaniżać poziomu, co to jest forum prawnicze czy winiarskie? Proszę
                      mi nie zarzucać akceptacji złodziejstwa, ja tylko obserwuję jak ten kraj działa
                      i niektóre zachowania są niestety normą akceptowalną społecznie.

                      To że pana adres mailowy zostałł gdzieś i jakoś upubliczniony, nastęnie ktoś
                      wszedł w jego posiadanie, nie jest jeszcze złodziejstwem. Przecież nie
                      nastąpiło przechwycenie pana konta, czy podczytywanie poczty, prawda? Więc o
                      jakim łamaniu prawa pan cały czs mówi?

                      >Ja oczywiście nie idę. Co Pani robi, to nie moja sprawa. Przyzwoici ludzie nie
                      >przyjmują zaproszeń od złodzieja.

                      Pana wola. Ciekawe czy zna pan praktyki wszystkich firm w których pan kupuje?
                      Na przykład praktyki Centrum Wina, dilera pana samochodu, sprzedawcy ubrań, czy
                      sklepu z jedzeniem?
                      • Gość: KlientCW Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:42
                        Gość portalu: Morgoth napisał(a):

                        > Po pierwsze proszę nie pisać do mnie per Pani, nie jestem kobietą i nigdy nie
                        > byłem.

                        Pomyłka.

                        > Ktoś od nich podał informację, bez podawania nazwy, więc gdzie tu reklama???
                        > Kto jest chętny, ten się odezwie do pani Anety i dowie się szczegółów, więc w
                        > czym problem?

                        W spamowaniu.

                        > Bez przesady, zgodnie z prawem adresy mailowe nie są zastrzeżone. Wystarczyło
                        > napisać do nich ze pan sie nie zgadza i tyle.

                        Odwrotnie. Ewentualnie firma może zgłosić się o pozwolenie. Prywatne adresy e-
                        mail, na prywatnych serwerach są zastrzeżone. Radzę czytać:

                        USTAWA

                        z dnia 29 sierpnia 1997 r.

                        o ochronie danych osobowych.

                        (Dz. Nr 133, poz. 883)


                        > Czy baza danych należy do firmy, czy do handlowca, który przychodząc do
                        > fimry "przyprowadza" swoich klientów?? To jużpytanie do prawników, ja wiem że
                        > to jest normalna, choć rzeczywiście watpliwa, działalnośc nie tylko w Polsce.

                        Należy do firmy, która to firma płaci handlowcowi pensję. Chyba że ma on własną
                        firmę i to jego baza danych. Zresztą i tak to nie ma w tym wypadku znaczenia.
                        Bo ja nie wyrażałem zgody na kozrystanie z mojego adresu nikomu innemu poza
                        Centrum Wina. Kropka.

                        > Teoretyzując, gdyby firma zwalniła takiego handlowca, to dlaczego jego
                        klienci
                        > mieliby w niej pozostać? No dlaczego??

                        To nie ma znaczenia dla problemu tutejszego, bo klient może sobie robić co mu
                        się podoba. No ale skoro tak się pytasz, to: klienci nie piją handlowca tylko
                        wino, czy to takie trudne do pojęcia? I jeśli handlowiec odchodzi z firmy
                        handlującej Grand Cru z Bordeaux do firmy handlującej Liebfraumilch'em, to
                        klient ma zacząć pić te szczyny? Kompletny bezsens.

                        > >Czy "Pani doświadczenie" coś podpowiada na temat wynoszenia z opuszcanej f
                        > irmy
                        > >klamek, baterii łazienkowych, komputerów, itp, do kolejnej firmy? Bo jest
                        > to
                        > >IDENTYCZNA kradzież, tyle że o mniejszej szkodliwości dla okradanej firmy.
                        >
                        > Bez przesady, proszę nie zaniżać poziomu!!!

                        Relatywizacja? KLamek nie można a wartości intelektualne można? Kradzież jest
                        zawsze tak samo naganna. Kradzież bazy danych jest tym bardziej karygodna.

                        > pozostanę, ale jeżeli prowadzę restaurację/kawairnię, to chcę mieć w ofercie
                        > wina czerowne i białe, wystrawne i słodkie, hiszpańskie i chilijskie, i tyle.
                        > Jeśli są one w tej samej kategorii jakościowej i cenowej, to OWSZEM kupię je
                        > od ulubionego handlowca, bo marka nie ma wtedy znaczenia.

                        Duży szacunek dla swoich kontrahentów ma taki restaurator. Gratuluje.

                        > To już wiemy, proszę napisać do nadawcy żeby pana usunęli z listy adresowej i
                        > po krzyku. Czy pan tak walczy z każdym spamerem? Nie wierzę, przecież szkoda
                        > energii i czasu na takie bzdury, nie lepiej podelektować się ulubionym winem,
                        > nawet z Centrum Wina ;-)

                        Tu chodzi o zasadę. Jeśli dla Ciebie kradzież cudzej własności to "bzdury", to
                        niezbyt elegancko życzę Ci kilku "bzdur" w tygodniu. Abyś został ofiarą
                        takiej "bzdury". Ogołocone mieszkanko/dom czy samochód istotnie są "bzdurami"
                        jeśli porównamy ich wartość z bazą danych.

                        > Prosze nie zaniżać poziomu, co to jest forum prawnicze czy winiarskie? Proszę
                        > mi nie zarzucać akceptacji złodziejstwa, ja tylko obserwuję jak ten kraj
                        działa
                        >
                        > i niektóre zachowania są niestety normą akceptowalną społecznie.

                        Rozumiem. Wszyscy kradną, czyli to jest OK.

                        > To że pana adres mailowy zostałł gdzieś i jakoś upubliczniony,

                        Nie został. Został wyniesiony z bazy danych Centrum Wina razem z prywatnym
                        adresem pocztowym i wiele wskazuje na to, że z historią moich zakupów.

                        > nastęnie ktoś
                        > wszedł w jego posiadanie, nie jest jeszcze złodziejstwem.

                        Jest. Jeszcze raz odsyłem do lektury obowiązujących ustaw.

                        > Przecież nie
                        > nastąpiło przechwycenie pana konta, czy podczytywanie poczty, prawda? Więc o
                        > jakim łamaniu prawa pan cały czs mówi?

                        Proszę zapoznać się wcześniej z ustawami, nie ma semsu dyskusja kiedy adwersarz
                        nie posiada żadnej wiedzy prawnej na dany temat. Jest ewidentne złamanie prawa.

                        > Pana wola. Ciekawe czy zna pan praktyki wszystkich firm w których pan kupuje?
                        > Na przykład praktyki Centrum Wina, dilera pana samochodu, sprzedawcy ubrań,
                        > czy sklepu z jedzeniem?

                        Znam.
                        • Gość: Marek Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:55
                          > Nie został. Został wyniesiony z bazy danych Centrum Wina razem z prywatnym
                          > adresem pocztowym i wiele wskazuje na to, że z historią moich zakupów.
                          >
                          > > nastęnie ktoś
                          > > wszedł w jego posiadanie, nie jest jeszcze złodziejstwem.
                          >
                          > Jest. Jeszcze raz odsyłem do lektury obowiązujących ustaw.
                          >
                          > > Przecież nie
                          > > nastąpiło przechwycenie pana konta, czy podczytywanie poczty, prawda? Wię
                          > c o
                          > > jakim łamaniu prawa pan cały czs mówi?
                          >
                          > Proszę zapoznać się wcześniej z ustawami, nie ma semsu dyskusja kiedy
                          adwersarz
                          >
                          > nie posiada żadnej wiedzy prawnej na dany temat. Jest ewidentne złamanie
                          prawa.
                          >
                          > > Pana wola. Ciekawe czy zna pan praktyki wszystkich firm w których pan kup
                          > uje?
                          > > Na przykład praktyki Centrum Wina, dilera pana samochodu, sprzedawcy ubra
                          > ń,
                          > > czy sklepu z jedzeniem?
                          >
                          > Znam.
                          buahahahah to jakaś paranoja, człowieku jeśli chcesz kogoś przekonać że ty
                          czytasz ustawy regulujące życie społeczne w tym kraju i nie zamierzasz
                          dyskutować z kimś kto nie czyta tych ustaw (sic!!!) to już kompletny obłęd.
                          Przez takich ludzi jak ty siedzących w Ministerstwie Finansów i Urzędach
                          Skarbowych cała masa uczciwych ludzi jest gnojona .
                          Nie pozdrawiam.
                          • Gość: KCW Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:02
                            Gość portalu: Marek napisał(a):

                            > buahahahah to jakaś paranoja, człowieku jeśli chcesz kogoś przekonać że ty
                            > czytasz ustawy regulujące życie społeczne w tym kraju i nie zamierzasz
                            > dyskutować z kimś kto nie czyta tych ustaw (sic!!!) to już kompletny obłęd.
                            > Przez takich ludzi jak ty siedzących w Ministerstwie Finansów i Urzędach
                            > Skarbowych cała masa uczciwych ludzi jest gnojona .
                            > Nie pozdrawiam.

                            Dla Ciebie "uczciwi ludzie" to łamiący prawo? Pięknie...
                              • Gość: KCW Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:29
                                Gość portalu: Marek napisał(a):

                                > > Dla Ciebie "uczciwi ludzie" to łamiący prawo? Pięknie...
                                > dokładnie tak samo mówili urzędnicy ze skarbówki o Romanie Klusce kiedy jego
                                i
                                > jego firmę gnoili

                                Polecam najpierw wnikliwą lekturę ustaw które wymieniam, a potem ferowanie tego
                                typu wyroków ośmieszających Pana jako dyskutanta.

                                ArtB pewnie też jest dla Pana męczennikiem, bo przecież znaleźli lukę w prawie.
                                Panu Klusce współczuję bo padł ofiarą fatalnego prawa stanowionego przez posłów
                                wybieranych przez tak nieświadomych porządku prawnego osób jak Pan. Prawo w
                                Polsce jest takiej jakości jak wyborcy. Niestety obowiązuje wszystkich i to że
                                się komuś w nim coś nie podoba niczego nie zmienia.
                                • Gość: Marek Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:12
                                  > Gość portalu: Marek napisał(a):
                                  >
                                  > > > Dla Ciebie "uczciwi ludzie" to łamiący prawo? Pięknie...
                                  > > dokładnie tak samo mówili urzędnicy ze skarbówki o Romanie Klusce kiedy j
                                  > ego
                                  > i
                                  > > jego firmę gnoili
                                  >
                                  > Polecam najpierw wnikliwą lekturę ustaw które wymieniam, a potem ferowanie
                                  tego
                                  >
                                  > typu wyroków ośmieszających Pana jako dyskutanta.
                                  Gościu to ty się ośmieszasz ciągnąc ten żałosny wątek o twoich załosnych
                                  kłopotach z jakąś firmą. I ile się nie mylę to forum zostało założone po to aby
                                  wymieniać się doświadczeniami związanymi w winem a nie po to żeby ktoś się
                                  skarżył że dostał spam na pocztę. Jak ci się to nie podoba to poskarż się
                                  mamusi a nie forumowiczom bo do tego to forum nie służy , polecam najpierw
                                  wnikliwą lekturę regulaminu.
                          • Gość: KCW Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:06
                            Gość portalu: Adam napisał(a):

                            > Po Pana tekście” każdy wypadek łamania prawa bym zgłosił. Poczuwam się do
                            >
                            > takiego obowiązku obywatela” - myslę, że poczuje się Pan do obowiązku i p
                            > oda
                            > swoje dane firmie „*******”, aby mogli Pana oskarżyć o bezpodstawn
                            > e
                            > zniesławienie…
                            > Adam

                            Drogi Panie!

                            W żadnym z moich listów na forum nie wymieniłem ani nazwiska, ani tym bardziej
                            nazwy firmy o jakiej piszę. Jakże miałby zniesławić kogokolwiek w ten sposób.
                            Pan wymienił nazwę firmy, zresztą zupełnie nie wiem skąd u Pana pomysł, że
                            właśnie o tą firmę chodzi? Proszę zastanowić się nad tym.
                            • Gość: Adam Re: Występując na forum publicznym wypada się... IP: 83.238.161.* 11.03.05, 17:30
                              Przecież to Pan napisał- „Każdego z zaproszonych na degustację informuję, że
                              idzie odwiedzić złodzieja” Pan nie wie, co pisze??? Do Pana wiadomosci:
                              zaproszenie na degustację jest zamieszczone również na stronie Collegium vini,
                              prze którą wszedłem na forum!
                              „A ich obowiązkiem szanować polskie prawo. I tyle.” I Pan mówi o szanowaniu
                              prawa!! To Pan go nie szanuje!!! – bezpodstawne oczernianie innych jest tysiąc
                              razy gorszym złamaniem prawa niż przesłanie ulotek !!!! A może tylko wszyscy
                              wokół maja szanować prawo, a Pan, co będzie oceniał i pisał o tym na forum
                              (pomijając fakt, że to forum do tego nie służy). Proponuje Panu bliżej
                              przyjrzeć się łamaniu prawa przez Pana osobę i zastanowić się najpierw nad
                              swoim zachowaniem, a potem innych …
                              Adam
                    • Gość: Marek Do Klienta CW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:11
                      Człowieku weź sobie coś na wstrzymanie bo zaraz zawału dostaniesz.
                      Pisanie sążnistych postów w których ktoś aferę robi z byle gówna to dopiero
                      jest przykład polskiego pieniactwa!
                      Żeby uprzedzić twoje dociekani co do mojej osoby to napiszę że nie jestem osobą
                      której komuna zdąrzyła zrobić spustoszenie w umyśle.
                      Jestem normalnym człowiekiem którym ma dość tego typu awanturników jak ty w tym
                      kraju.
                      Jeśli jesteś niezadowolony z tego że dostałeś reklamówkę to się pisze
                      ostrzeżenie że nie życzysz sobie dostawać ich więcej. Przynajmniej ja się tak
                      zachowałem kiedy dostałem ofertę jakieś "gospody nad jeziorem", dostałem od
                      nich mejla z przeprosinami że się to więcej nie powtórzy i to jest kulturalne
                      załatwienie sprawy a nie pisanie pierdół po kilkadziesiąt linijek.
                      • Gość: KCW Re: Do Marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:49
                        Gość portalu: Marek napisał(a):

                        > Człowieku weź sobie coś na wstrzymanie bo zaraz zawału dostaniesz.

                        Nie czytaj jak nie czhesz.

                        > Pisanie sążnistych postów w których ktoś aferę robi z byle gówna to dopiero
                        > jest przykład polskiego pieniactwa!

                        Kradzież to jest "gó.."?

                        > Żeby uprzedzić twoje dociekani co do mojej osoby to napiszę że nie jestem
                        osobą
                        >
                        > której komuna zdąrzyła zrobić spustoszenie w umyśle.
                        > Jestem normalnym człowiekiem którym ma dość tego typu awanturników jak ty w
                        tym
                        >
                        > kraju.

                        Jesteś w rozumieniu zdrowego społeczeństwa nienormalny. Akceptujesz kradzież
                        dopuki nie dotyczy ona Ciebie. Mentalność Kalego.

                        > Jeśli jesteś niezadowolony z tego że dostałeś reklamówkę to się pisze
                        > ostrzeżenie że nie życzysz sobie dostawać ich więcej. Przynajmniej ja się tak
                        > zachowałem kiedy dostałem ofertę jakieś "gospody nad jeziorem", dostałem od
                        > nich mejla z przeprosinami że się to więcej nie powtórzy i to jest kulturalne
                        > załatwienie sprawy a nie pisanie pierdół po kilkadziesiąt linijek.

                        Kulturalne to jest z ich strony pytać czy sobie życzę coś dostawać. A ich
                        obowiązkiem szanować polskie prawo. I tyle.
                        • Gość: Marek Re: Do Marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:05
                          >
                          > > Człowieku weź sobie coś na wstrzymanie bo zaraz zawału dostaniesz.
                          >
                          > Nie czytaj jak nie czhesz.

                          jestem uczestnikiem tego forum od dość dawna i NIE ŻYCZĘ sobie oglądać więcej
                          takich durnych postów jak twoje w tym wątku.
                          Jeśli masz pretencje do firmy wine4you to do nich na pisz i przestań zaśmiecać
                          to forum, czy jasno sie wyrażam???!!!!
                          > > Pisanie sążnistych postów w których ktoś aferę robi z byle gówna to dopie
                          > ro
                          > > jest przykład polskiego pieniactwa!
                          >
                          > Kradzież to jest "gó.."?
                          po pierwsze to najpierw udowodnij że coś ktoś ukradł
                          A po drugie to pretensje mogłaby mieć firma która dysponowała twoim adresem i
                          jeśli ktoś jej go ukradł to ona powinna się czuć okradzona a nie ty bo TOBIE
                          NICZEGO NIE UKRADZIONO, kapujesz czy mam jeszcze większymi literami napisać????

                          >
                          > Jesteś w rozumieniu zdrowego społeczeństwa nienormalny. Akceptujesz kradzież
                          > dopuki nie dotyczy ona Ciebie. Mentalność Kalego.
                          albo nie doczytałeś co napisałem kiedy identyczna sprawa mnie dotyczyła albo
                          jesteś tak głupi że prostego zdania nie potrafisz zrozumieć.
                          Na wszelki wypadek napiszę jeszcze raz:
                          kiedy dostałem spam o ofercie win kaieś gospody napisałem że nie życzę sobie
                          dostawać od nich ofertę, dostałem mejla z przeprosinami i nigdy więcej sięto
                          nei powtórzyło. Nie pisałem litani skarg na tym forum bo uważam że to jest
                          żenujące.
                          > Kulturalne to jest z ich strony pytać czy sobie życzę coś dostawać. A ich
                          > obowiązkiem szanować polskie prawo. I tyle
                          gdyby sięciebie mieli spytać to i tak by musieli z tym pytaniem wysłać mejla
                          lub zadzwonić, a ty i tak byś sie pienił że skąd mają tego mejla lub telefon,
                          znam takich ludzi jak ty nigdy i niczym ich nie można zadowolić.
                          • Gość: KCW Re: Do Marka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:18
                            Gość portalu: Marek napisał(a):

                            > jestem uczestnikiem tego forum od dość dawna i NIE ŻYCZĘ sobie oglądać więcej
                            > takich durnych postów jak twoje w tym wątku.

                            To nie oglądaj.

                            > Jeśli masz pretencje do firmy ******* to do nich na pisz i przestań zaśmiecać
                            > to forum, czy jasno sie wyrażam???!!!!

                            Znaczy to jest Pański portal i Pan tu ustala reguły? Bo nie zrozumiałem, a
                            regulamin forum gazeta.pl przeczyatłem.

                            > po pierwsze to najpierw udowodnij że coś ktoś ukradł
                            > A po drugie to pretensje mogłaby mieć firma która dysponowała twoim adresem i
                            > jeśli ktoś jej go ukradł to ona powinna się czuć okradzona a nie ty bo TOBIE
                            > NICZEGO NIE UKRADZIONO, kapujesz czy mam jeszcze większymi literami
                            napisać????

                            Nie emocjonuj się młody człowieku. Czytaj tekst ze zrozumieniem a zobaczysz, że
                            NIGDZIE nie napisałem że mi ktoś cokolwiek ukradł. Jasne, czy też mam większymi
                            literami napisać?

                            Natomisat jak uda Ci się zrozumieć teksty ustaw które wymieniłem, to zobaczysz
                            że złamano prawo.

                            >
                            > >
                            > > Jesteś w rozumieniu zdrowego społeczeństwa nienormalny. Akceptujesz kradz
                            > ież
                            > > dopuki nie dotyczy ona Ciebie. Mentalność Kalego.
                            > albo nie doczytałeś co napisałem kiedy identyczna sprawa mnie dotyczyła albo
                            > jesteś tak głupi że prostego zdania nie potrafisz zrozumieć.
                            > Na wszelki wypadek napiszę jeszcze raz:
                            > kiedy dostałem spam o ofercie win kaieś gospody napisałem że nie życzę sobie
                            > dostawać od nich ofertę, dostałem mejla z przeprosinami i nigdy więcej sięto
                            > nei powtórzyło. Nie pisałem litani skarg na tym forum bo uważam że to jest
                            > żenujące.

                            To twoja opinia. Ja uważam, że jeśli tylko się da, to trzeba informować innych
                            obywateli o nielegalnych praktykach różnych instytucji i firm. Oczywiście nie
                            wszystkim odpowiada wolny obieg informacji. To jednak nie dotyczy tego problemu.

                            > > Kulturalne to jest z ich strony pytać czy sobie życzę coś dostawać. A ich
                            >
                            > > obowiązkiem szanować polskie prawo. I tyle
                            > gdyby sięciebie mieli spytać to i tak by musieli z tym pytaniem wysłać mejla
                            > lub zadzwonić, a ty i tak byś sie pienił że skąd mają tego mejla lub telefon,
                            > znam takich ludzi jak ty nigdy i niczym ich nie można zadowolić.

                            Ustawa nakazuje im posiadać zgodę. Mnie nie interesuje jak mają ją uzyskać. Jak
                            Ci ustawa nie odpowiada, to proponuje zgłosić się do posła na Sejm na którego
                            głosowałeś. Może wniesie wniosek o poprawkę ustawy.

                            Nie znasz mnie. Wydaje Ci się tylko. Ludzie którym po przeczytaniu kilku
                            linijek uważają że kogoś znają są niebezpieczni.
                            • Gość: Marek Do Klienta CW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 12:23
                              > Gość portalu: Marek napisał(a):
                              >
                              > > jestem uczestnikiem tego forum od dość dawna i NIE ŻYCZĘ sobie oglądać wi
                              > ęcej
                              > > takich durnych postów jak twoje w tym wątku.
                              >
                              > To nie oglądaj.
                              no więc ich nie umieszczaj

                              > > Jeśli masz pretencje do firmy ******* to do nich na pisz i przestań zaśmi
                              > ecać
                              > > to forum, czy jasno sie wyrażam???!!!!
                              >
                              > Znaczy to jest Pański portal i Pan tu ustala reguły? Bo nie zrozumiałem, a
                              > regulamin forum gazeta.pl przeczyatłem.
                              to przeczytaj jeszcze raz tylko bardziej wnikliwie

                              > > A po drugie to pretensje mogłaby mieć firma która dysponowała twoim adres
                              > em i
                              > > jeśli ktoś jej go ukradł to ona powinna się czuć okradzona a nie ty bo TO
                              > BIE
                              > > NICZEGO NIE UKRADZIONO, kapujesz czy mam jeszcze większymi literami
                              > napisać????
                              >
                              > Nie emocjonuj się młody człowieku. Czytaj tekst ze zrozumieniem a zobaczysz,
                              że
                              >
                              > NIGDZIE nie napisałem że mi ktoś cokolwiek ukradł. Jasne, czy też mam
                              większymi
                              >
                              > literami napisać?
                              skoro tobie nie ukradzono to zostaw tęsprawę w spokoju bo to poszkodowana firma
                              (Centrum Wina ) powinna sie tym zająć a w szczególności wskazywaniem złodzieja

                              > Natomisat jak uda Ci się zrozumieć teksty ustaw które wymieniłem, to
                              zobaczysz
                              > że złamano prawo.
                              sorry ale ja mam robotę do wykonania, ktoś PKB w tym kraju musi wyrabiać, nie
                              mam czasu na wnikliwe czytanie ustaw, zostawiam je różnej maści trutniom,
                              którzy nie pracują i mają na to czas.

                              > To twoja opinia. Ja uważam, że jeśli tylko się da, to trzeba informować
                              innych
                              > obywateli o nielegalnych praktykach różnych instytucji i firm. Oczywiście nie
                              > wszystkim odpowiada wolny obieg informacji. To jednak nie dotyczy tego
                              problemu
                              to poskarż się gdzie indziej bo to forum nie do tego zostało przeznaczone.
                              POlecam wnikliwą lekturę wątków na tym forum to może zrozumiesz czemu ono służy.

                              > Ustawa nakazuje im posiadać zgodę. Mnie nie interesuje jak mają ją uzyskać.
                              Jak
                              >
                              > Ci ustawa nie odpowiada, to proponuje zgłosić się do posła na Sejm na którego
                              > głosowałeś. Może wniesie wniosek o poprawkę ustawy.
                              Mnie nie odpowiada zamieszczanie takich żałosnych wątków na tym forum, jak ci
                              nie odpowiada postępowanie tej firmy to zgłoś popełnienie przestępstwa do
                              prokuratury.

                              > Nie znasz mnie. Wydaje Ci się tylko. Ludzie którym po przeczytaniu kilku
                              > linijek uważają że kogoś znają są niebezpieczni.
                              może i są ale za to znacznie bardziej szkodliwi są tacy co wnikliwie czytają
                              ustawy zamiast zająć sięczymś naprawdę pożytecznym, z byle gówna robią awantury
                              i do wylewania własnych pretensji biorą sobie jak największe audytorium.
                • winoman Re: Występując na forum publicznym wypada się... 11.03.05, 22:42
                  Gość portalu: KlientCentrumWina napisał(a):

                  > ...przedstawić jeśli prezentuje się przedsięwzięcie komercyjne na które się
                  > zaprasza. To jedna sprawa.

                  Nie powiem co myślę o publicznym anonimowym oskarżaniu kogoś o złodziejstwo,
                  powiem natomiast, że istnieje coś takiego jak zasada domniemanej niewinności,
                  zwłaszcza w przypadku niemożliwych do zweryfikowania przez nas oskarżeń
                  rzucanych anonimowo. Stąd też wybieram się na wspomnianą degustację, jeśli
                  tylko okoliczności mi na to pozwolą. Jeśli zaś ma Pan podstawy, by oskarżać
                  kogoś o popełnienie przestępstwa, proszę powiadomić o tym prokuraturę, a nie
                  forum miłośników wina. Jeśli nadużyciem regulaminu forum jest Pana zdaniem
                  informowanie o bezpłatnych degustacjach, tym większym nadużyciem jest
                  wykorzystanie go w sposób jaki raczył Pan nam zaprezentować.

                  Proszę mnie źle nie zrozumieć. Każdą kradzież uważam za naganną, również taką,
                  o jakiej Pan pisze, jeśli rzeczywiście miała miejsce.

                  Pozdrawiam!
      • nie.my Re: Degustacja win w Warszawie 11.03.05, 15:56
        Gość portalu: Aneta napisał(a):

        > Witam,
        >
        > zapraszam na degustację win w Warszawie.
        > Szczegóły gg 8622508
        >
        > Pozdrawiam, Aneta
        Jako, ze na GG jest Pani niedostepna, prosze o zaproszenie droga mailowa
        nie.my@gazeta.pl

        Pozdrawiam

        NieMy
        • Gość: KCW I żeby było jasne: w sprawie e-maila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 16:59
          USTAWA
          z dnia 18 lipca 2002 r.
          o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
          (Dz. U. Nr 144, poz. 1204)

          Art. 4. 1. Jeżeli ustawa wymaga (a wymaga!) uzyskania zgody usługobiorcy, to
          zgoda ta:

          1) nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści,


          Art. 10. 1. Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej
          skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji
          elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.

          Art. 3. Przepisów ustawy nie stosuje się do:

          2) używania poczty elektronicznej lub innego równorzędnego środka komunikacji
          elektronicznej między osobami fizycznymi, w celach osobistych niezwiązanych z
          prowadzoną przez te osoby, chociażby ubocznie, działalnością zarobkową lub
          wykonywanym przez nie zawodem.

          W innych wypadkach ustawa zabrania korzystania z adresu e-mail. Polecam lekturę
          całości.


            • Gość: KCW Re: I żeby było jasne: w sprawie e-maila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:22
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > O ile rozumiem to dostał Pan informacje nie o ofercie handlowej tylko o
              > BEZPŁATNEJ degustacji win.
              > Rozumiem że jeśli dostałby Pan informacje o tym że jakaś firma organizuje
              > darmowy poczęstunek grochówką wojskową to też by Pan ich zaskarżył?

              Źle Pan rozumie. I nie po raz pierwszy czyta Pan bez zrozumienia tekstu.
              Otrzymuję od tej firmy pocztą ulotki z ofertą handlową do mojego mieszkania.
              Poza tym otrzymuję oferty handlowe pocztą elektroniczną na adres będący na
              prywatnym serwerze, nieudostępniony w żadnym katalogu adresowym.
                • kosteki1 HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH 12.03.05, 21:51
                  Numer jak się patrzy:)))))))))))))))))))))
                  Ktoś z firmy zwącej się (jak myślę) "wine4you" otwartej przez Cybulskiego
                  zaprosił na degustację ludzi których dane zbierało Centrum Wina.
                  Abstrahując od tego że ukradli dane z Centrum ( to śmierdzi ), to odpowiedział
                  nie klient, tylko pewnie pracownik centrum. No i nawiązała się dyskusja nie
                  między uczestnikami forum a między pracownikami poszczególnych firm.
                  hjehjehjehjehjehjehjehjehjehjehjehjehje
                  Już widzę co by się działo gdyby w takie bagienko zamieszane było LPdV.
                  :)))))))))))))))))))))

                  Proszę forumowiczów aby nie dawali się wciągać w takie bitewki.
                  Jeśli proponują degustację to idźcie, bo nie warto przepuszczać okazji do
                  napicia się dobrego wina ( o ile będzie dobre :))) ), ale nie brońcie czegoś co
                  sami potępiacie (przypominam : kryptoreklama :) ).
                  Pozdrowienia
                  • Gość: Marek Re: HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 10:18
                    > nie klient, tylko pewnie pracownik centrum.
                    całkiem możliwe tłumaczyło by to taką zajadłość

                    No i nawiązała się dyskusja nie
                    > między uczestnikami forum a między pracownikami poszczególnych firm.
                    Panie Kostecki ja nie jestem pracownikiem żadnej firmy związanej z winem

                    > hjehjehjehjehjehjehjehjehjehjehjehjehje
                    > Już widzę co by się działo gdyby w takie bagienko zamieszane było LPdV.
                    > :)))))))))))))))))))))
                    LPdV ma na sumieniu inne rzeczy i to również poważne, choćby robienie z
                    klientów durniów

                    ale nie brońcie czegoś co
                    >
                    > sami potępiacie (przypominam : kryptoreklama :) ).
                    ja niczego nie bronię , sprzeciwiam się tylko aby jakiś żałosny koleś pisał
                    swoje żale na forum poświęcionym winu, nie do tego ono służy
      • Gość: Morgoth Re: Degustacja win w Warszawie IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 14.03.05, 13:14
        Do nerwowego pana KlientaCW - w sprawie jakoby znanych panu praktyk biznesowych
        CW, proszę się do mnie zgłosić przy okazji, a podam panu konkretny przykład
        dotyczący mojej rodziny, gdzie wedle pana interpratacji, Centrum Wina złamało
        prawo wykorzystując bez zgody informacje i adresy mailowe.

        Jak widac nikt nie jest bez winy ;-)

        - - - - - - -

        A wracając do właściwego tematu tego wątku, czyli samej degustacji - zapowiada
        się niezła uczta winiarska.

        Osobiście nastawiam się na argentyńskiego Nortona, chilijskie wina Carmen i "te
        inne", być może jakieś smaczniutkie niemieckie spatlese i auslese :-)
        Liczę też na jakieś niespodzianki ze strony organizatorów.


    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka