Dodaj do ulubionych

Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomozecie?

30.09.09, 11:09
W piatek w okolicach mojej przerwy na lunch przyjada do mnie na
weekend goscie. Chce przygotowac zupe dzien wczesniej, aby moc ja
zaserwowac po ich przyjezdzie. Krem - bo ta wyglada zawsze dobrze
nastepnego dnia po ugotowaniu. :) Wege, bo jedna laska to
wegetarianka. Po glowie chodzi mi krem z pieczonych baklazanow, ale
planuje je na sobote w innej formie i nie chce sie powtarzac.
Groszkowy krem z mieta wydaje mi sie byc nieco oklepany, ale wiem,
ze zawsze wszystkim smakuje, wiec moze jednak stanie na nim. Gdzies
kolacza mi sie po glowie kremy z cukinii lub pieczonych papryk...

Chyba, ze macie jakies ciekawe propozycje? Ja nadal po powrocie z
urlopu nie potrafie wpasc w rytm pichcenia i planowania posilkow na
wieksza skale (4 dodatkowe ososby). :/
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:22
      A dyniowa z pieczonej dyni?
      Mozna na dno misek wkruszych troche wegetarianskiego sera
      plesniowego, on sie fajnie w niej roztapia - albo zrobic grzanki z
      czosnkiem, chili i serem (wegetariasnkim) wedzonym).

      A jesli masz tam grzyby suszone, to grzybowa, z odrobina kwasnych
      jablek i kasza. Pecak po ugotowaniu w zupie i dniu moczenia ma
      piekny zloty kolor, a rozgotowane jablko nadaje zupie glebi.

      Albo sie nie wyglupiaj i zrob pomidorowa (tez mozesz dopaprac
      jablka) z kleksem pesto zamiast smietany.
      • mariolka99 bene_gesserit 30.09.09, 21:00
        bene_gesserit napisała:

        > A jesli masz tam grzyby suszone, to grzybowa, z odrobina kwasnych
        > jablek i kasza. Pecak po ugotowaniu w zupie i dniu moczenia ma
        > piekny zloty kolor, a rozgotowane jablko nadaje zupie glebi.
        >

        A możesz łamadze kulinarnej rozpisać przepis na tę zupę? Wdzięczna
        będę niesłychanie :)
        • bene_gesserit Re: bene_gesserit 01.10.09, 11:29

          Nie bardzo, droga łamago, bo ja wszystko robie na oko.

          Z grubsza:
          1. Ugotuj wywar warzywny albo kurczaczo-warzywny. Po wygotowaniu
          warzywa i kurczak precz (posiekane plus smazona cebula, czosnek i
          natka moga byc baza nadzienia pasztecikow z francuskiego ciasta
          albo nalesnikow).
          2. Namoczone suszone grzyby gotujesz w wywarze. Jesli chodzi o
          grzybowa, to uwazam, ze im wiecej grzybow, tym lepiej, ale
          dokladnie nie wiem, ile czego.
          3. Kiedy sie ugotuja, zmiksuj grzyby (w garnku albo malakserze). Na
          ogien z powrotem.
          4. Zetrzyj troche kwasnego jablka (pol albo jedno cale,
          koniecznie
          kwasne) do miseczki, stan nad garnkiem i dodawaj do
          zupy po lyzeczce, probujac. Ilosc startego jablka zalezy od ilosci
          zupy i twojego smaku :)
          5. Do zupy wrzuc pecak i ugotuj go.

          Jesli zupa ma postac do jutra, pecak stanie sie przepieknie zloty.
          A - imho lepiej nie dodawac smietany, bo wtedy robi sie tak
          dziwnie, ze czuc w niej jablko bardziej. Imho ta wersja zupy lepsza
          jest bez smietany.

          W zasadzie gwarancja sukcesu tej zupy jest jak najwieksza ilosc
          zupy i trafienie z iloscia dodanego jablka. Wszyscy beda chwalic,
          ze pyszna i taka troche inna, ale nikt nie bedzie w stanie odgadnac
          tajemnego skladnika :)
          • mariolka99 Re: bene_gesserit 01.10.09, 14:40
            Dzięki przeogromne! "Na oko" mi zupełnie wystarczy:)
            Czy "pecak" to kasza jęczmienna? Mam nadzieje że tak,bo innej nie lubię
            :)
            • bene_gesserit Re: bene_gesserit 02.10.09, 11:39

              Tak. Pęcak to jeden z typow kaszy jęczmiennej. Trzymam kciuki :)
    • marghe_72 Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:23
      Ja tam jestem lekko uzalezniona od bazyliowej :)
    • dziuunia Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:25
      A może zupa krem z dyni? Nie wiem tylko czy nie oklepana ;)
      Podsmażam na maśle, ghee lub oleju cebulę z czosnkiem dodając kuminu
      sporo, trochę kurkumy i trochę garam masali, do tego dorzucam dynię
      w kostkę, ziemniaki i marchewkę (ilość coraz mniejsza zgodnie z
      kolejnością) zalewam wodą wrzącą żeby ledwie nakryła warzywa i
      gotuję do miękkości. Po zmiksowaniu dosalam i ewentualnie dodaję
      jeszcze kuminu bo lubię dużo :) Możesz podać z kostkami paniru
      podsmażonego lub nie i posypać nacią kolendry.
      • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:31
        Myslalam o dyniowej, ale w piatek wieczor serwuje tagine
        wegetarianskie z dynia pizmowa, paprykami i szalotkami. Moze nie
        powinnam sie tak przejmowac, tylko walnac te zupe na lunch tez? W
        koncu to nie przyjecie u ambasadora... ;)
      • gosiownik Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:35
        A zupa z pieczonych warzyw? Najpierw do piekarnika: kawalki dyni, marchwi, pietruszki (w warunkach wyspiarskich pasternaku), selera, skropione oliwa i posypane ziolami. Jak zmiekna, wrzucic do bulionu, chwile pogotowac, zmiksowac, doprawic i mamy pyszna, jesienna, zawiesista zupe. Tylko nie wiem czy nie oklepana. Po pracy moge wrzucic dokladny przepis (rodem z ksiazki "Comfort Food").
        A dyniowa mozna tez podac z salsa z papryki i pomidorow. Bardzo ozywi te dyniowosc :)
        • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 12:06
          Dziekuje bardzo za pomysl, wykorzystam przy okazji. Moze sie okazac,
          ze w niedziele beda gotowac kolejna zupe, wiec wtedy skorzystam z
          pomyslu. :) Jutro ugotuje jednak krem z burakow.
      • mhr-cs Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:40
        dziuunia napisała:

        A może zupa krem z dyni? Nie wiem tylko czy nie oklepana ;)
        nie oklepana znowu znaleziona,
        w latach 80tych to rosly w ogrodku i przepisow bylo tysiace,
        ale to zalezy od tego co kto robi,
        zrobilaby babcia be,ale nowa generacja robi to samo,
        a wiec jaki wyjdzie z tego watek,
    • Gość: evro444 Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 11:30
      a może taka pseudo grochówka z czerwonej soczewicy.Robiłam ostatnio
      a że groch łuskany wcieło, zrobiłam z soczewicy z tą różnicą że
      dodałam jeszcze przecieru pomidorowego.Gotowałam celowo dłużej, żeby
      się rozpadła.Krem zrobił się samoistnie,dodasz grzanki i
      już.Oczywiście moja na wędzonym boczku, twoja na jakimś wywarze
      jarzynowym.Ale z przyprawami można poszaleć.
      • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:34
        Tu sie pojawia problem - uwielbiam kremy ze straczkowych, ale moja
        siostra cierpi na IBS, nie moze jesc straczkowych, bo potem umiera z
        bolu. I taka mam zagwozdke - laska z IBS, druga wege i 3 chlopow do
        nakarmienia przez weekend...
        • Gość: ania_m Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: *.pools.arcor-ip.net 30.09.09, 11:51
          o ile wiem, anglicy lubia buraki.
          proponuje rozgrzewajacy i sycacy krem z burakow i imbiru. na talerzu doprawiony
          lyzka jogurtu lub creme fraiche (weganie z jogurtem sojowym np)posypany
          kandyzowana skorka pomaranczowa i ew posiekana swieza kolendra.
          oprocz tego dawno temu wstawilam na gp moj autorski przepis na carrot &
          coriander soup zainspirowany tylko pozycja w menu w british museum (bo zupy tego
          dnia nie bylo), ktorym kilkakrotnie udalo mi sie zadziwic anglikow, ze doskonale
          znana im zupa moze tak dobrze smakowac.
          smietane mozesz pominac, albo dodac troche mleka kokosowego do smaku.
          poza tym przychodzi mi do glowy krem z selera naciowego z pesto z orzeszkow
          ziemnych (w sumie nawet rozcienczone maslo orzechowe mogloby byc).
          no i krem z pieczonej czerwonej papryki.
          a z nie-kremow cala plejada zup azjatyckich na bulionach (warzywnych)czystych,
          badz z dodatkiem mleka kokosowego ze smazonym tofu, warzywami, makaronem,
          kolendra, imbirem, dymka itp
          • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 12:03
            Ha! Zapomnialam zupelnie o burakach. Dzieki, Aniu!

            Przepis podany w GP przez Thiesse jest rewelacyjny, ale Twoj tez
            gdzies mam wydrukowany.
            • Gość: genny Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: 217.11.129.* 01.10.09, 08:29
              Usiłowałam znaleźć ten przepis, ale nie udało mi się. Możesz go
              wkleić? Albo podać link?
              • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 01.10.09, 09:30
                Prosze:
                fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,84590053,84590053.html
                • Gość: genny Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: 217.11.129.* 01.10.09, 12:02
                  Dziękuję. Szukałam kremu z buraków. Ot, gapa
    • sylwia1607 Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 11:51
      Krem z porow-przed podaniem posypac natka, kleks smietany lub nie, do tego
      grzanki z gruyerem
      Krem cukiniowy (z grillowanej cukinii)z tymiankiem lub chili, grzanki/tosty,
      krem z papryki pieczonej, grzanki z serem plesniowym/oliwa+czosnek (!)
      krem z selera i ziemniakow (bardzo nadajacy sie dla osob o wrazliwych jelitach)
      z ziolami /koper/natka/tymianek, grzanki/tosty ze stara gouda,
      krem z pasternaka (tez bardzo nadaje sie dla wrazliwych brzuszkow)z ziemniakami
      doprawiona bazylia, tosty/grzanki z delikatnym serem,

      Jak cos przypomne to dopisze. Moja siostra tez ma to samo co i Twoja, wiec jak
      ma u mnie goscic uwazam na to co gotuje.
    • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 12:06
      Dziekuje Wam wszystkim, jestescie bardzo pomocni. :)
    • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 12:18
      Nie mam problemu z robieniem wege dan i nie wnerwiaja mnie
      wegetarianie z tego powodu, ze trzeba przystosowac menu do ich
      wymagan. Miesozercom sie nic nie stanie jak zjedza dania
      wegetarianskie, zreszta nie przez caly weekend beda je jesc, bo tak
      usatwilam menu, aby wszystcy byli zadowoleni, a ja nie spedzila
      calego weekendu w kuchni - do dan wege mozna dolozyc upieczone mieso
      czy rybe i wszyscy beda szczesliwi.

      Musi byc nieoklepane, bo widuje sie z siostra dwa razy w roku i
      zawsze dla niej musi byc cos specjalnego. To chyba nie dziwne?

      Do ogorkow i swiezych grzybow nie mam dostepu. Suszone tu kosztuja
      fortune.
    • murbanczyk Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 12:20
      moje ostatnie odkrycie -zupa krem z cukinii ale troszke inaczej.
      Cukinię pokrojoną w kawałki podsamażam na niewielkiej ilości oleju
      (najlepiej z pestek winogron albo ryżowy, obojetny w smaku). Jak
      jest zeszklona dolewam niedużą ilość bulionu i dusze na małym ogniu
      do miękkości cukinii. Nastenie miksuję i dodaję mleczko kokosowe.
      Przyprawiam kuminem, kolendrą, niewielką ilościa curry. Orientacyjne
      proporcje- okolo 4 niedużych cukinii, 1 puszka mleczka kokosowego.
      Podawałam ostatnio z grzankami zrobionymi z bagietki pokrojonej na
      plastry i obłożonej podduszoną z curry cebula pokrojona w kostkę
      (cebula na plastry bagietki z zapieczona w piekarniku
      do "chrupkości").
      • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 12:40
        Dziekuje, cukinii z curry i mlekiem kokosowym jeszcze nie
        probowalam. Zrobie przy okazji. :)
        • Gość: Eia Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 13:17
          Smakowite te Wasze przepisy... sporo znalazłam tu inspiracji, choć
          kucharz ze mnie raczej średnich lotów ;) ja z kolei bezskutecznie
          próbuję odtworzyć smak zupy serowo-migdałowej z pobliskiej
          restauracji (serwują ją z cząstkami pomidorów - surowych - i
          brokuła). niebo w gębie...
          • marghe_72 Re: Eia 30.09.09, 13:27
            Może z tymi pokombinujesz
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,34514191,34514191.html
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,62605620,62605620.html
            • Gość: Eia Marghe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.09, 14:28
              Dzięki Marghe - to jednak nie to. W mojej na pewno nie było
              ziemniaków (he, dieta Montignaca ma swoje prawa ;) i żadne serki
              topione też nie wchodzą w grę. Szukam dalej, albo pozostaje mi mały
              szantaż wobec szefa kuchni w resturacji ;)
              • marghe_72 Re: Eia 01.10.09, 10:40
                z brokułowej możesz wyrzucić ziemniaki :)
    • pani.serwusowa Do Ani_M 30.09.09, 12:29
      Poszperam jutro w segregatorze, ale jakbym nie znalazla, to jutro
      sie odezwe do Ciebie po ten przepis na burakowo - imbirowa.
      • Gość: ania_m Re: Do Ani_M IP: *.pools.arcor-ip.net 30.09.09, 12:50
        jutro moge miec trudnosci z netem.
        przepis prosty. podsmazasz na szklisto z 1 szalotke (albo i nawet nie), spore
        starte klacze imbiru, tak z kciuk, ew doprawisz zupe sokiem wycisnietym z
        takiego startego, wiec kup wiecej, buraki w kostke - mniej wiecej 1 kg na dobry
        litr bulionu, jeden ziemniak nw kostke na lepsza konsystencje. gotuj az dobrze
        zmieknie i da sie przetrzec. dopraw sola, pieprzem, cukrem, limetka, ew jeszcze
        sokiem imbiru. ja aby zachowac piekny kolor, ktory klapnie podczas gotowania
        (czasami nie, zalezy od burakow) wlewam chlust pasteryzowanego soku buraczanego
        z kartonika.
        krem zabielasz na talerzu. swietnie pasuje kandyzowana skorka pomaranczowa i
        kolendra. mozna z tych skladnikow zrobic gremolate, ale raczej bez czosnku, a ew
        z czerwona papryczka chili. gremolate mozesz tez polaczyc z creme fraiche i w
        takiej postaci dekorowac zupe. rozmyrda sobie kazdy sam.
        • pani.serwusowa Dzieki! nt. 30.09.09, 13:03

    • suflerka.x Na przykład 30.09.09, 15:27
      Na przykład tak:

      Pomidory (4 duże), świeży szpinak (szklanka), kilkanaście czarnych oliwek, koperek, bazylia, oliwa z oliwek, papryczka chilli, sól, biały pieprz, odrobina wody.

      Szpinak blanszujemy. Pomidory obieramy ze skórki. Wszystko miksujemy. Podajemy podgrzane lub schłodzone z grzankami albo z drobnym makaronem.
    • Gość: emigrantka34 Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: *.w82-127.abo.wanadoo.fr 30.09.09, 18:52
      Nie wiem, czy Ci podpadnie, bo w sumie to chyba dosc oklepana zupa,
      przynajmniej u nas w domu (zreszta przygotowalam ja dzis). Na tyle
      oklepana, ze skladniki podaje na oko.
      Jest to krem z dyni i ziemniakow (a raczej ziemniaka). Bez dodatku
      miesa. Przygotowuje go zawsze w wersji lekko azjatyckiej. Dzisiaj
      zrobilam tak:
      Ok 600 g dyni, pokrojonej w kostke
      ok 150 g ziemniakow (w sumie mialam jednego duzego ziemniaka)
      1/2 marchewki startej na tarce
      1/2 duzej cebuli
      1 zabek czosnku
      1 cm swiezej kurkumy lub odpowiednia ilosc na oko kurkumy w proszku
      1 cm swiezego imbiru, tartego
      galazki kolendry (opcjonalnie, ja zawsze mroze galazki kolendry i
      wrzucam do zupy na smak)
      sos sojowy do smaku
      1 lisc limonki
      sok z polowy limonki, czasem tez dodaje troche mleka kokosowego, choc
      to rzadko

      W glebokim rondlu na oleju arachidowym albo ghee przesmazam posiekana
      cebule z czosnkiem, imbirem, kurkuma, dodaje pokrojone w mostke
      ziemniaki, marchewke i dynie i zalewam okolo 500 ml wody lub lekkiego
      bulionu warzywnego.
      Na wierzch klade galazki kolendry, lisc limonki i pokrojona w
      kilkucentrymetrowe kawalki trawe cytrynowa, gotuje do miekkosci
      warzyw czykli okolo 20-30 minut w zaleznosci od wielkosci kostek. Pod
      koniec gotowania wyjmuje galazki kolendry, trawe cytrynowa i lisc
      limonki. Doprawiam sosem sojowym, sokiem z limonki, ewentualnie
      troche cukru palmowego dodaje. Czasem troche mleka kokosowego, pare
      ziaren pieprzu.
      Miksuje na krem.
      Mam nadzieje, ze o niczym nie zapomnialam.
      • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 01.10.09, 09:31
        Dzieki. Robie w ten sposob albo krem z dynii, albo krem z batatow. Bardzo je
        lubie. Tym razem stanie jednak na burakach. :)
        • Gość: genny Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: 217.11.129.* 01.10.09, 12:05
          Przepraszam, Serwusowo, że znów pytam. Krem z batatów tak jak z dyni?
          • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 01.10.09, 12:12
            Nie za ma co! :)
            Tutaj krem z batatow:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,84802439,84802439.html
            Robie tez czasami z mlekiem kokosowym, doprawiam na
            bardziej "azjatycko".
            • Gość: genny Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze IP: 217.11.129.* 01.10.09, 13:01
              dziękuję :-)
    • figgin1 Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 30.09.09, 23:14
      Brokulowa
      chrzanowa
      paprykowa
      wielowarzywna
      selerowa
      marchewkowa
      z soczewicy
      wege grochówka
      bazyliowa

      jak masz na która masz chec?
      • pani.serwusowa Re: Ciekawa, nieoklepana, wege zupa krem - pomoze 01.10.09, 09:32
        Straczkowe odpadaja, pisalam o tym wyzej. Dziekuje za inne propozycje. Uparlam
        sie jednak na buraki. Chyba, ze (odpukac!) dzis ich nie dostane, to bede musiala
        zmienic opcje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka