Gość: Anka IP: *.adsl.alicedsl.de 11.12.09, 17:18 Dzisiaj po raz pierwszy widzialam taki czosnek i tak zastaniawialam czy go kupic i ewentualnie do jakiej potrawy go uzyc. Macie jakies doswiadczenia z tymze czosnkiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bene_gesserit Re: Wedzony czosnek 11.12.09, 22:01 Widzialam ten czosnek i nie wygladal mi on na wedzony, ale ordynarnie opryskany tzw 'dymem wędzarniczym w płynie', czyli jakąś chemiczną chemią. Dymny aromat wspolgra z wieloma potrawami - najlepiej z tymi z mięsem. Np banalny kurczak w pomidorach bardzo zyskuje, kiedy doda się do niego cos uwędzonego, nie mowiąc juz o róznego rodzaju wieprzowinach w sosie, potrawkach i zapiekankach. Wszystko nabiera charakteru. Pewnie taki prawdziwy czosnek wędzony jest fajny. Ten, ktory widzialam, mocno mnie zniechęcił. Jesli zalezy ci na aromacie dymu, dodaj do potrawy prawdziwą wędzoną kiełbasę/boczek albo czarny kardamon lub chocby polskie wędzone sliwki. Efekt podobny, chemii zero. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda85 Re: Wedzony czosnek 11.12.09, 22:25 Obawiam się, że prawdziwej wędzonej kiełbasy, czy boczku, lub innych wędlin wędzonych to chyba nie ma już w sprzedaży. No chyba, że ktoś sam sobie wędzi, ale większość ludzi nie ma takiej możliwości. Swoją drogą taki wędzony czosnek ma chyba fajny smak. Ciekawa jestem czy po spożyciu takiego czosnku pozostaje jego "zapach"? Odpowiedz Link Zgłoś
ania_m66 Re: Wedzony czosnek 11.12.09, 23:05 takie pytanie z twoich ust, pardon - z klawiatury wydaje mi sie nieco przewrotne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Wedzony czosnek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 20:01 To rarytas z Francji. Gzdie go Pani kupiła. Oryginalna nazwa to ail d'Arleaux. Wspaniała sprawa. Proszę o kontakt: eurolingua@post.pl Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś