Gość: Inka
IP: *.icpnet.pl
26.01.10, 15:24
Nie mam dużego doświadczenia w pieczeniu kurczaków w piekarniku.
Nigdy nie lubiłam mięsa, które ma kości ale teraz nie gotuję tylko dla siebie
i kurczak raz po raz gości na naszym stole.
Robię kurczaka na różne sposoby, z różnymi nadzieniami, w różnych marynatach
ale zawsze mam ten sam problem: skóra przypieka się za szybko a pod nią
zostaje wciąż za dużo tłuszczu.
Obojętnie czy go podczas pieczenie zakrywam czy przewracam.
Kiedyś dawno udało mi się zrobić kurczaka z bardzo chrupiącą skórką i niemal
suchawym, kruchym mięsem. Nie wiem jak do tego doszłam. :(
Teraz zaś skóra się przypala, z wierzchu jest chrupka, pod spodem tłusta a
kurczak soczysty. A ja takiego nie chcę...