Dodaj do ulubionych

Rady odnosnie sprzetu AGD

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.02.05, 19:31
Witam wszystkich serdecznie.
Mam prosbe (zgodnie z tytulem posta) o pomoc w wyborze sprzetu AGD. Planuje
pierwsze tego typu zakupy, wiec nie mam zupelnie doswiadczenia w kwestii
jakosci sprzetu poszczegolnych marek, jak rowniez funkcjonalnosci, dlatego
prosze na forum o wskazowki, na co zwrocic uwage i czego sie wystrzegac.

Ogarniecie tematu calosciowo nie jest latwe, dlatego podzielilem sobie to
zadanie na kilka mniejszych, jak wybor:
-piekarnika,
-mikrofalowki,
-plyty gazowej,
-okapu,
-lodowki,
-zmywarki,
-pralki.
W zasadzie oprocz pralki, ktora bedzie stala w lazience, to wszystkie
urzadzenia beda do zabudowy, przy czym piekarnik i plyta gazowa (mysle o
takim 5 palnikowym modelu, z palnikiem pod WOKa) beda mialy niezalezne
sterowanie.
Jesli chodzi o sprzet kuchenny, to rozwazam wybor produktow Siemensa. No moze
z wyjatkiem lodowki - slyszalem pochlebne opinie o Liebherr KIKv 3043. Co do
pralki to Bosh lub Whirpool (podobno bardzo ciche).

Wszelkie wskazowki i uwagi beda mile widziane, szczegolnie od posiadaczy
podobnego sprzetu.. Wiem ze czasami sa pewne rzeczy o ktorych nie wyczyta sie
w folderach reklamowych, a w sklepie przed zakupem nie ma mozliwosci
sprawdzenia, wiec pozostaje jedynie opinia uzytkownikow.

Z gory wielkie dzieki za pomoc.
Pozdrawiam,
Maciek
Obserwuj wątek
    • jswm Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 19.02.05, 19:53
      bosch, siemens, liebher polecam bo mam
      ale wiem od serwisanta, że teraz sprzęt jest obliczony na jakieś 5 lat życia (
      producentom nie opłaca się inaczej bo ludzie nie wyumieniają)
        • jswm Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 19.02.05, 22:02
          poprzednia pralko - suszarka Bosch działała bez zarzutu jakieś 12 lat a potem
          zaczęło psuć sie wszystko po kolei. Nowa kupiona w zeszłym roku (juz bez
          suszarki). Zmywarka Siemens kupiona w zeszłym roku (bardzo lubie w niej to, że
          można ustawić godzinę włączenia). Lodówka Liebherr około 10 -cio letnia nigdy
          się nie psuła, mam taką b. wysoką z komorą piwniczną (szufladą pośrodku) i
          osobno działającą zamrażarką (2 szuflady na dole)
          Info o 5-cio letnim żywocie dotyczy sprzętu ostatnio produkowanego.
          O Miele zawsze słyszałam dużo dobrego ale sama nie posiadam.
    • ela.tu-i-tam Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 19.02.05, 20:21
      1. Bosch nalezy do grupy Siemensa.
      2. Potwierdzam, ze AGD kupione w 1984 ruku, marki Miele, wysiada powoli teraz,
      po dwudziestu latach.
      3. Melduje ze piekarnik Siemensa kupiony w 2003 za 900 euro wysiadl po 14
      miesiacach i Siemensowi zajelo wiecej niz 2 1/2 miesiaca by zamienic na nowy (w
      ramach dwuletniej gwarancji).
      4. Melduje ze jestem sama w kropce, bo lazenie po sklepach przez Internet
      przekonalo mnie ze nie ma jak skompletowac, np. zastapic pralke+suszarke Miele,
      obydwie wbudowane pod blatem, zeby bylo ladnie jak dawniej.
      5. Przygody mojej pralki i piekarnika opisalam tu
      www.ccwhois.net/parisvarsovie/pralka-i-piekarnik.html

      Sprawdz jak dziala serwis po sprzedazy AGD, np. ile bedzie Cie kosztowal
      telefon za minute sluchania muzyki i czekania moze ktos w koncu. Jesli jedyne
      numery to zlodziejskie pare zlotych za minute tak jak we Francji, to wez to pod
      uwage.

      Jesli chodzi i lodowke, wazne jest ile zuzywa pradu. W odroznieniu od innych
      AGD lodowka jest wlaczona 24h/24 i pompuje bez przerwy, w eksploatacji w
      srednim domu lodowka jest drozsza niz pozostale AGD.
      • nina321 Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 19.02.05, 21:06
        Też bardzo polecam lodówkę firmy Liebherr.Mamy ją już 5 lat i narazie tylko ją
        myję .
        Zmywarkę mam whirpool do zabudowy.Od 2 lat niezawodna.
        Pralkę mam candy - odziedziczyłam po rodzicach-6 lat-chodzi prawie" bez
        przerwy"-narazie bezawaryjnie.
        Piekarnik- płyta-Bosh- nie psuje się ,ale gałki się zniszczyły po ok.3 latach.
    • lis_ka Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 19.02.05, 21:01
      ja od prawie 5 lat mam sprzęt Siemensa. Gdybym miala wybrać jeszcze raz,
      kupiłabym dokładnie to samo oprócz lodówki. Jest energooszczędna, ale
      kompletnie niepraktyczna w środku - półki są w zbyt bliskiej odległości, ich
      umieszczenie bardzo kiepskie. Urządzenie z zewnątrz jest duże, a mam wrażenie,
      ze nic się w nim nie mieści.

      Liebherr jest zdecydowanym faworytem jeśli chodzi o chłodnictwo. Zwróć uwagę,
      czy interesujacy Cię model ma strefę świeżości zwaną inaczej strefą "0 stopni".
      Można w niej przechowywać świeże produkty takie jak sałatę, ktora nie więdnie
      nawet przez 2 tygodnie (naprawdę!).

      Siemens ma wspaniałe piekarniki - wiem, co piszę, bo piekę naprawdę dużo, a mój
      piekarnik spisuje się bez zarzutu. Zmywarka też jest ok. Mam zmywarkę
      automatyczną, która zużywa średnio 12-14 litrów wody.

      Pralka - wybrałam pralkę wąską (ładowana od przodu) z bębnem 4 kg i trochę
      żałuję, bo piorę często, a do takiego bębna nie zmieści się np koc czy kurtka.

      Ogólnie - Bosch i Siemens to urządzenia produkowane przez tę samą firmę, więc w
      zasadzie niczym się nie różnią. Pralki i zmywarki mają polski panel sterowania
      i są produkowane w Łodzi.

      Ale się naprodukowałam...
      • lis_ka koszty eksploatacji 19.02.05, 21:05
        miesięcznie płacę ok 20 zł za wodę (2 osoby dorosłe + dziecko). Piorę i zmywam
        non stop.
        Co do serwisu - w PL działa bez zarzutu. dzisiaj zgłoszenie, a za 2-3 dni
        przyjeżdżają serwisanci.
        • Gość: KarolaDeluxe/kags Re: koszty eksploatacji IP: *.futuro.pl 20.02.05, 08:44
          Ja caly sprzet mam Gorenje. Wybralismy ta marke poniewaz u tesciow sprawdzala
          sie przez 20 lat. Kiedy zepsula im sie pralka, kupili nowa, tez Gorenje :). Ja
          swoja mam zabudowana w kuchni.
          Lodowka cicha i nie mam jakis kosmicznych rachunkow za prad.
          Kuchnia z oddzielna plyta grzewcza. Z piekarnika jestem bardzo zadowolona.
          Sprzet nie jest tak wybajerzony jak Smeg, ale tez nie jakis postrach ;).
          Okap Faber.

          Co do Miele - moi rodzice maja pralke, sa bardzo zadowoleni. Jedyny mankament,
          to ze sprzety wygladaja jak z poprzedniej epoki ;).
        • ela.tu-i-tam Re: koszty eksploatacji - tu i tam 20.02.05, 10:47
          lis_ka napisała:

          > miesięcznie płacę ok 20 zł za wodę (2 osoby dorosłe + dziecko).

          Nie mieszkamy w tym samym kraju ! Tutaj m3 (metr szescienny) wody kosztuje 3
          euro i wiecej, a rodzina 2-3 osobowa zuzywa circa 15-18 m3 na miesiac (to sa
          statystyki z Generale des Eaux; gdy jest wiecej niz zwyczajowo na liczniku, to
          pisza duzymi grubymi literami na slonym rachunku, ze najprawdopodobniej gdzies
          cieknie, i radza zeby natychmiast sie tym zajac).

          Czyli tu srednio 15 m3 * 3 euro * 4 zl/euro = 180 zl /miesiac
      • ane Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 20.02.05, 11:32
        oboje z Mackiem bardzo dziekujemy za wszystkie opinie. Niektore bardzo
        potwierdzily nasza dotychczasowa wiedze, ktora wygrzebalismy z netu albo od
        sprzedawcow (choc ich opinia nie zawsze jest motywowana dobra wola).
        Przymierzalismy sie do Siemensa - caly sprzet oprocz lodowki (ktora bysmy od
        Liebherra kupili)
        Liebherr to jedyna firma, ktora produkuje lodowki, ktorych nawet wyglad mi sie
        podoba. Oczywiscie funkcjonalnosc jest na pierwszym miejscu, ale trzeba tez
        miec ochote korzystac z tego sprzetu i miec ochote na to patrzec, :-)

        pozdr.
        anE
    • gosiowo Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 20.02.05, 09:00
      ja wlasnie kupuje lodowke i kuchenke
      obie firmy Amica
      nie mam doswiadczen samodzielnych w tej kwestii
      ale zasiegnelam wsrod znajomych jezyka i Amica jest powszechnie uwazana za dobra
      firme

      w domu mam w tej chwili lodowke Zanussi - 10 lat jej wlasnie mija i przez ten
      czas nie byla serwisowana ani razu
    • Gość: Maciek A co do funkcjonalnosci? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.05, 03:54
      Dzieki za wszystkie podpowiedzi i opinie.
      Coraz wyrazniej widze swoja przyszla kuchnie :) Wydaje sie, ze wybor sprzetu
      Siemensa to dobry pomysl. Oczywiscie chetnie bym kupil Miele, ale na razie musze
      mierzyc w sprzet troche nizej spozycjonowany na rynku. Moze, gdy bede kupowal
      nastepne mieszkanie, wkalkuluje AGD w koszty calego przedsiewziecia i znajdzie
      sie wtedy w budzecie miejsce dla luksusowej marki. Z drugiej strony postep
      technologiczny jest taki, ze po pieciu latach sprzet juz bedzie przestarzaly, a
      co do piero po pietnastu... No, ale to takie gdybanie.

      Dzieki za podpowiedz odnosnie okapu - z tego co widze Faber specjalizuje sie w
      tym sprzecie. Juz sobie nawet upatrzylem model wewnatrzszafkowy - 700m3 wysysa
      i kosztuje okolo 600zl (FABER INCA KIT 72).

      Co do lodowki i zuzycia pradu to biore pod uwage tylko lodowki klasy
      enrgetycznej A. Dzieki za wskazowke odnosnie strefy 0 stopni - mysle ze to fajna
      rzecz. Z pomyslu zakupu lodowki Siemensa powoli sie wycofuje (wspomniana
      ergonomia budzi zastrzezenia rowniez mojej narzeczonej), zastanawia mnie
      natomiast Elektrolux, gdyz sprzet tej marki chwalony jest przez rodzine i wielu
      moich znajomych. Jakos nie potrawie dopatrzyc sie szczegolnych zalet tych
      lodowek, chyba musze zrobic wizje lokalna w najbizszym sklepie AGD i dokladniej
      im sie przyjzec. Odnosnie Gorenje, to jest to raczej kwestia estetyki -
      chcialbym miec piekarnik i mikrofalowke jednego producenta, bo urzadzenia beda
      zabudowane jedno nad drugim, a Gorenje nie robi mikrofalowek, zas lodowki
      Gorenje lepiej prezentuja sie wolnostojace niz w zabudowie (przynajmniej te
      ktore widzialem - wolnostojace sa super, ale w zabudowie, to jakas pomylka).

      A jak wyglada sprawa funkcjonalnosci piekarnikow? Widzialem bajery w stylu
      elektronicznie sterowanego wozka do wysuwania drzwi razem z blachami do
      pieczenia u Siemensa (nie wiem po co to komu), ale nie widzialem nigdzie
      obrotowego rusztu do pieczenia. Moze nie stosuje sie tego typu rozwiazan, bo np
      nawiew cieplego powietrza + grzanie gora-dol wystarcza dla prawidlowego
      zrumienienia pieczeni, a moze szukalem w niewlasciwych katalogach (nie wszyscy
      producenci stosuja takie rozwiazanie). Czy ktos ma taka funkcje w piekarniku i
      moglby sie wypowiedziec o jej przydatnosci? W sumie to nie wiem czy jest sens
      kombinowac, bo i tak najczesciej bede robil pizze, lasagne i zapiekanki, a moja
      Ania ciasta bedzie piekla, zas pieczonego kurczaka mozna przygotowac w naczyniu
      - nie musi byc z rozna.

      Co do pralki to Ania podjela juz decyzje, ze musi miec 6 kilo ladownosci i duze
      drzwi oraz mozliwosc prania przy czesciowym zapelnieniu w trybie ECO. No i nie
      bede sie tu spieral, tylko wybiore najlepszy model przy zachowaniu rozsadnej ceny...

      Jeszcze raz dzieki za podpowiedzi.

      Pozdrawiam,
      Maciek


      PS: Zastanwiaja mnie rozwiazania Whirpoola ukryte pod nazwa 6ty zmysl, jesli
      ktos ma z tym cudem doswiadczenie, to tez prosze o relacje.
      • ela.tu-i-tam Re: A co do funkcjonalnosci? - ruszt 22.02.05, 09:14
        > ale nie widzialem nigdzie obrotowego rusztu do pieczenia.

        Ja przypuszczam ze to jest we wszystkich piekarnikach.
        W moim Siemensie jest. Tylko teraz te ruszty sa liche,
        w zwiazku z tym wyjelismy z poprzedniego piekarnika zanim
        postawilismy na szosie (Scholtes byl, przetrwal 18 lat,
        ruszt mial luksus z inoxu, lacznie z tymi hakamai do
        trzymania kury; trzeba bylo go zmienic bo drzwi sie popsuly).
      • aga857 pralka Whirlpool 24.02.05, 18:58
        Mam od trzech lat pralkę Whirlpoola- szósty zmysł- ładowaną od góry. Jest
        bardzo oszczędna- dobiera ilośc wody i energii do ilości prania, więc nawet
        piorąc bardzo często i niewielkie ilości, nie płacę dużych rachunków. Ma też
        kilka programów, tak, że uprac można nawet bardzo delikatne rzeczy.
        Jeśli więc chodzi o użyteczność- to polecam.
        Za to zdecydowanie nie jest cicha!! Późnym wieczorem włączyć już jej w bloku
        nie mogę :(
        • ane Re: pralka Whirlpool 26.02.05, 11:32
          6 zmysl to b.fajna funkcja, oraz to, ze jest cicha i ma wiele programow prania.
          poniewaz nie lubie prasowac i ograniczam to zajecie do minimum, funkcja braku
          zagniecen tez mi bardzo odpowiada. na razie obstawiam ten model:
          www.khz.pl/pralki/whirlpool_awo_12563.php
          ps. szkoda, ze masazu nie robi, :-)


          pozdr.
          Anka
    • ane jeszcze... a Ariston? 22.02.05, 20:36
      podnosze watek, bo nadal nam zalezy na Waszych opiniach..

      wypatrzylismy chlodziarki Aristona, czy ktos z Was ma doswiadczenie ze sprzetem
      tej firmy?

      pozdr.
      anE
      • Gość: serv Re: jeszcze... a Ariston? IP: *.crowley.pl 18.03.05, 21:27
        Nie polecam aristona to straszna tandeta zwłaszcza modele MBA mają one popsutą
        konstrukcje od podstaw. Miałem do czynienia z taką lodówką okazało się że jest
        nieszczelność w układzie tzn że rurki które są wewnątrz lodówki poprostu
        skorodowały i cały gaz sobie poleciał (skorodowały bo są ze złego
        materiału).Taka lodówka kosztuje kupe kasy jak się popsuje to masz 2 wyjścia ,
        albo zapłacisz za serwis 500zł albo ją wyrzucisz na śmietnik. To jeszcze nie
        koniec słyszałem że bywają przypadki że podczas wycieku gazu potrafią być
        zdeformowania wewnątrz lodówki tak że drzi nie domkniesz a wtedy to już po
        zawodach śmietnik i tyle.
        ARISTON jest opłacalny jak przedłużysz gwarancje na 5 lat(koszt 150zł) a później
        to tylko modlitwa żeby jeszcze podziałała :)
    • sinistra80 Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 23.02.05, 13:56
      Co do lodówek: mam Elektroluks i działa bez zarzutu, w rodzinie też używają tej
      firmy, innego modelu i nie narzekają. Pralka tej samej firmy i jest ok.
      Ruszt. Typowy zbędnik. Kurczak piekł się i piekł i nadal był surowy. Trwało to
      już dwa razy więcej czasu co zwykle- moja mam się zdenerwowała i zdjęła z
      rusztu i dopikła klasycznie
    • Gość: aniko Re: Rady odnosnie sprzetu AGD IP: *.geant.pl 23.02.05, 14:37
      Polecam pralkę Electroluxa - b. mi w niej odpowiada skrócony program prania.
      Dzięki niemu często załatwiam pranie jeszcze przed wyjściem do pracy. W sumie
      najgorzej się u mnie spisuje tak chwalona tutaj lodówka Liebherr bo po
      niespełna 6 latach ma spękaną uszczelkę na całej długości drzwi. Poza tym nic
      jej nie dolega tak jak i reszcie sprzętu. Kuchnia elektryczna wraz z płytą
      Whirlpool działa bez zarzutu. Piekarnik ma szpikulec do nadziewania (nigdy z
      niego nie korzystałam), płyty samoczyszczące, programator itp. Ale najbardziej
      godne polecenia są prowadnice na których wyjeżdża to co się piecze. Można
      wygodnie sprawdzić co się dzieje, podlać wodą ... bez wystawiania czy walczenia
      z gorącą pokrywą wewnątrz. Bardzo polecam to rozwiązanie. W sumie chyba nie ma
      sensu inwestować w coś 3 krotnie droższego skoro ma to być zaledwie na 15 lat a
      to co mam też działa bez żadnego serwisowania 6 lat. Poza tym technika idzie do
      przodu i jak juz po x latach coś sie zapsuje to chyba lepiej wymienić na nowszy
      model bez zawracania sobie głowy naprawami. W końcu sie zamortyzowało. Zmywarka
      Bosch - prościzna ale też działa bez zarzutu.
      • Gość: Maciek Re: Rady odnosnie sprzetu AGD IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 03:25
        Dzieki za cynk. Sprawdzilem dokladnie i widze, ze w piekarnikach siemensa
        prowadnice dostepne sa jako opcja - sa dwu i trzyczesciowe. To z pewnoscia
        lepsze rozwiazanie niz drzwi wysuwane elektromechanicznie (taki bajer zeby
        zrobic wrazenie na znajomych chyba) i na pewno duzo tansze. Zastanawiam sie
        tylko czy latwo wyjmuje sie blachy z tych prowadnic, bo jak robie pizze to
        ciasto klade bezposrednio na blache, a nie do naczynia (zeby wykorzystac cala
        powierzchnie piekarnika)..

        Pozdrawiam.
          • Gość: Maciek Re: Rady odnosnie sprzetu AGD IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 15:46
            Chodzi o szkło hartowane? Właśnie się zastanawiałem czy stalową czy szkalą płyte
            wybrać, bo różnica 100zł, a optycznie spora - szkło dużo ładniej wygląda.
            Obawiałem się tylko tego jak będzie z utrzymaniem czystości - chodzi głównie o
            zarysowania. Mówisz, że łatwo się przeciera i ślady nie zostają, ale jak coś się
            przypali, to trzeba silniejszych argumentów niż gąbka i co wtedy? Czy Twoja Mama
            długo ma już tą szklaną płytę, czy to nówka i jeszcze rys nie widać?

            Pozdrawiam,
            Maciek
        • lis_ka Re: Rady odnosnie sprzetu AGD 24.02.05, 13:08
          Ja mam piekarnik Siemensa. Nie pamiętam modelu, ale jak kupowałam go 4 lata
          temu, był to drugi najlepszy piekarnik tej marki (pierwszy miał mikrofale i
          kosztował chyba z 10 tys zł).
          Piekę naokrągło. Często nawet 2-3 razy dziennie. Kurczaka nie piekę, więc się
          nie wypowiem na temat rusztu.
          Co do piekarnika wysuwanego - jeśli jest w zabudowie pod płytą, jest to z całą
          pewnością bardzo wygodne, bo można sprawdzić ciasto/mięso etc, bez konieczności
          wysuwania blach. Mi zależało na tej funkcji, ale piekarnik, który wybrałam jej
          nie miał.

          inna fajna rzecz - pyroliza (inaczej oczyszczanie pyrolityczne) polega na tym,
          że włączasz je na noc, a piekarnik sam się czyści. Nie trzeba zeskrobywać tego,
          co się przypala. Ja bardzo dbam o piekarnik, ale niestety nie uniknęłam
          przypalenia soku z jabłek i mam teraz w piekarniku plamę, której niczym się nie
          da zlikwidować.

          z ręką na sercu mogę polecić piekarnik Siemensa, bo jest super - zaawansowany
          technologicznie i mimo upływu 4 lat od kiedy go kupiłam, ciągle jest "in" i
          pewnie jeszcze będzie.
          Dla mnie ważne jest to, że ma programowanie czasu pieczenia, piekarnik sam się
          włącza i wyłącza, jest zabezpieczenie (elektroniczne) przed dziećmi itd itp.
          piekarnik jest moim ukochanym zwierzęciem domowym;) i mogłabym o nim dużo pisać.

          A co z płytą grzewczą? Ja mam indukcję, również Siemensa. Wtedy inne firmy jej
          nie robiły, teraz robią chyba wszystkie. Zwróć uwagę na te płyty, bo to również
          duża oszczędność energii, bardzo szybkie gotowanie i łatwe utrzymanie w
          czystości - dodam, że taka płyta, w przeciwieństwie do płyty ceramicznej, się
          nie rysuje.
          Jeśli się zdecydujesz na indukcję, pod płytą musi być rowek w meblach, ponieważ
          ma ona system chłodzący i musi mieć odpływ powietrza. Firmy produkujące meble
          nie są tego świadome, dlatego warto zwrócić na to uwagę, bo w przeciwnym razie
          płyta może się z czasem przegrzać i zepsuć.
      • Gość: Maciek Re: mastercook i polar :)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 16:40
        Tylko nie to - przetrenowali to moi rodzice - wszyscy mowili, gorenje kup, a
        mama kupila polar, bo jak twierdzila gorenje jest jugolskie, a tam przeciez
        wojna, wiec moga byc problemy z serwisem. No to kupila... lodowke tak kiepska,
        ze wyjmujemy z niej rzeczy na zewnatrz, zeby je schlodzic :) Smieje sie, ale to
        smiech przez lzy - moja Ania ma Amice, ktora ustawiona na 2 poziom lepiej
        chlodzi niz ten Polar ustawiony na maxa. W dodatku nasza lodowka otwiera sie
        tak, ze trzeba sie z nia silowac i jak sie juz odessie, to szarpniecie sprawia
        ze katchup i inne wysokie butelki wypadaja z balkonikow na drzwiach, wiec
        otwierac trzeba z "wyczuciem".

        Kuchenka Wrozametu, to kolejne rozczarowanie i nauczka zarazem (nauczka bo
        nastepnym zakupem byla pralka i tu juz rozsadek wzial gore i wybor padl na
        Boscha). Kuchenka od poczatku szwankowala. Przyszedl pan serwisant i powiedzial
        ze tak musi byc, ze ten jeden kurek trzeba po prostu dluzej przytrzymac, zanim
        sie gaz zapali. Poinstruowal i poszedl sobie - po 3 latach palnik przestal
        dzialac (mozna go zapalic zapalka, ale nie pstryczkiem-elektryczkiem).
        Oczywiscie niezaleznie od tego ze zapalka, to nadal trzeba go "przytrzymywac"
        okolo 8 sek.

        To nie jest tak, ze ja jestem jakis wybredny czy cos... ja po prostu chce milo
        spedzac czas w kuchni i nie mam nerwow do tego by ze sprzetem AGD jeszcze
        walczyc (za cel wystarcza mi komputer).. Tak wiec z tej rady nie skorzystam i
        chocbym mial wziac kredyt na zakup sprzetu to sie nie ugne :-)

        Pozdrawiam,
        Maciek
        • Gość: mm Re: mastercook i polar :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 15:37
          Witaj Maćku. Podziwiam Twoje poważne podejście do kompletowania sprzętu AGD.
          Ale ad rem. To co w niektórych kuchenkach uważasz za wadę, jest ich zaletą. To,
          że trzeba trochę potrzymać pokrętło przy zapalaniu palnika wynika z
          konieczności zaktywizowania zabezpieczenia przed skutkami zgaśnięcia płomienia
          z powodu np. zalania lub gwałtownego podmuchu. Układ zabezpieczający odcina
          wtedy dopływ gazu do palnika. Jak taka funkcja jest ważna w przypadku
          jednoczesnej obsługi kuchni i komputera - nie muszę Cię przekonywać.
          A "pstryczek-elektryczek"... No cóż - jest tam transformatorek wielokrotnie
          podnoszący napięcie do wartości kilkunastu kV bardzo czuły na wilgoć. Te
          kilkanaście kV NIE SĄ groźne dla zdrowia i życia, ale odradzam dotykanie tego
          wystającego "patyczka". Może potężnie "kopnąć". Pozdrawiam.
          • Gość: Maciek Re: mastercook i polar :)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.02.05, 21:54
            W zasadzie, to jestem technikiem elektrykiem z uprawnieniami do 110kV, ale chyba
            nie moznabylo sie tego domyslic po tym jak napisalem "pstryczek-elektryczek" :)

            Jesli chodzi o termoelektryczne zabezpieczenie przeciwwyplywowe gazu, to nie mam
            nic przeciwko tej funkcji, chodzilo mi jedynie o to, ze skoro 3 palniki wyamgają
            przytrzymania kurka przez okolo 2 sekundy, to po czwartym tez moznaby sie tego
            spodziewac. Jesli jednak jeden z palnikow wymaga specjalnego traktowania, to
            mozna to uzanc za usterke (4 razy dluzej trzeba bylo przytrzymywac kurek, bo
            inaczej palnik gasl). Jednak serwis nie uznal usterki, a teraz, gdy jest juz po
            gwarancji, palnik wcale sie nie zapala, niezaleznie od tego ile czasu sie
            przytrzyma kurek. To tylko dowodzi tego, ze cos bylo nie tak od samego poczatku...

            A w kwestii sprzetu, to czy mozesz cos polecic lub definitywnie odradzic (tak
            jak ja skreslilem Mastercooka)?

            Pozdrawiam,
            Maciek
            • Gość: mm Re: mastercook i polar :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 09:48
              Witam. Nie zabieram więcej głosu na temat piecyka, bo w tym jesteś przecież
              lepszy. Ja jestem tylko emerytowanym elektronikiem. A co do ogólnej opinii o
              sprzęcie, to preferuję tani i praktycznie nie zawiodłem się dotychczas stosując
              ten system. Nieco kłopotu mam z pralką Polar "Rosa" (ładowana od góry). Po
              ponad pięciu latach bezproblemowej eksploatacji wymieniłem łożyska, fartuch i
              zablokowałem wyłącznik główny (pękło macowanie - podobno bardzo często
              spotykana wada). Ale pralka pracuje nadal bez problemu, tyle, że jest załączana
              wyłącznikiem na ścianie. Pracowałem ładnych kilka lat na Środkowym Wschodzie -
              tam kupiłem sobie całe "drobne" wyposażenie kuchni które kupowałem raczej w
              promocjach. Było nieznanych koreańskich firm, bardzo tanie (kuchenka MW
              sterowanie elektroniczne - coś ok. 120 zł. el. maszynka do mięsa - 100 zł.
              lodówka "non frost" - 1000 zł. i tp.). Reperować musiałem dotąd tylko opiekacz
              do grzanek - zimne lutowanie. W czasach "prehistorycznych" 15 lat używaliśmy
              lodówkę Mińsk. Służyła, póki nie wysiadła uszczelka. Słusznie (moim zdaniem)
              ktoś napisał, że nie warto inwestować na "długie lata", bo sprzęt starzeje się
              moralnie. I na koniec z innej beczki. Dopiero wczoraj trafiłem na to forum i
              jestem zachwycony jego poziomem. Czuję, że na te "polityczne" fora nieprędko
              zaglądnę.
              Pozdrowienia.
              • Gość: Maciek Re: mastercook i polar :)) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.02.05, 00:38
                Hej, nie bierz tego tak do siebie - wyczulem mentorski ton, dlatego napisalem to
                sprostowanie... Jak widac nie mylilem sie, bo skoro jestes emerytowanym
                elektrykiem, to masz pelne prawo do "mentorskiego tonu".

                Co do starzenia sie sprzetu, to w pelni sie z tym zgadzam i dlatego nawet gdyby
                bylo mnie stac, to pewnie nie kupilbym sprzetu Miele (zawsze znajdzie jakis inny
                cel na ktory mozna wydac pieniadze - za sama roznice w cenie kompletu sprzetu
                AGD tej firmy, a chocby takiego Siemensa mozna kupic maly samochod osobowy).
                Zalezy mi co prawda na jakosci, ale za rozsadna (a nie za wszelka) cene.

                Jesli chodzi o moje podejscie do tematu zakupu sprzetu, to zrobienie wywiadu, na
                miesiac przed odbiorem kluczy do miszkania chyba nie jest jakims ekstremum. Dla
                przykladu samochod przez rok wybieralem (tzn. postanowilem kupic rok wczesniej
                niz mialem na niego pieniadze i zbieralem dotad az bylo mnie stac na kupno
                samochodu IDEALNEGO). Tu mam troche gorsza sytuacje, bo czas zakupow jest w
                zasadzie podyktowany terminem odbioru lokalu, i moge tylko sterowac
                jakoscia/cena sprzetu, a nie czasem potrzebnym na zebranie odpowiedniej sumy (w
                zasadzie +-1/2 mies.). Jedyne co moge zrobic to zrezygnowac z nowego TV i audio
                na rzecz AGD i stare meble sobie zostawic. Coz nie mozna miec wszystkiego...

                Co do forum to masz racje - jest fantastyczne :-)

                Pozdrawiam,
                Maciek
    • Gość: Maciek Qrde, jesteście super... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.05, 16:17
      Dzieki za info o piekarnikach... Utwierdzam sie w decyzji o wyborze Siemensa i
      wiem juz, ze bankowo bedzie mial prowadnice ;) Prawdopodobnie u nas tez bedzie
      mocno eksploatowany, gdyz ja na ogol pracuje w domu, a jak sie siedzi w domu i
      ma sie fajny piekarnik, to przeciez trzeba go uzywac :) Chyba powinienem juz sie
      rozgladac za porzadna kucharska lektura, bo przepisy ktore znam wystarcza
      najwyzej na tydzien, max. 2
      Jesli chodzi o plyte, to tu wybor mam ograniczony raczej do modelu, a nie
      rodzaju, bo mamy juz gaz podlaczony. Wybralem pieciopalnikowa plyte z centralnie
      umieszczonym palnikiem pod WOKa. Zaleta jest to, ze plyta taka miesci sie w
      czterocentymetrowym blacie i nie zajmuje miejsca w szafce (u nas beda tam
      szuflady, wiec w przypadku plyty elektrycznej byloby o jedna szuflade mniej).
      Zastanawiam sie tylko czy szklana, czy metalowa wybrac...
      Swoja droga, to nie wiedzialem, ze plyty indukcyjne sa tanszym sposobem na
      gotowanie - wydawalo mi sie, ze najtanszy jest gaz.

      Dzieki za informacje, jestescie wspaniali - nie myslalem, ze urzadanie kuchni
      tak mnie wciagnie :)

      Pozdrawiam,
      Maciek
      • ela.tu-i-tam Re: Qrde, jesteście super... 25.02.05, 00:14
        Gość portalu: Maciek napisał(a):

        > Swoja droga, to nie wiedzialem, ze plyty indukcyjne sa tanszym sposobem na
        > gotowanie - wydawalo mi sie, ze najtanszy jest gaz.

        Dobrze Ci sie wydawalo, gaz jest najtanszy.
        Ta indukcja jest najtansza wsrod elektrycznych.

        Ja jestem za gazem, bo dla nas (ja z Francji) to jedyny sposob by dobrze
        usmazyc steak: bardzo goracy palnik, i szybko, mieso ma byc przysmazone z
        kazdej strony, czerwone w srodku, i cieple.
        Byc moze teraz na elektrycznych tez sie da, ale moje doswiadczenie z gor (gdzie
        wynajmujemy i sa zawsze elektryczne plyty), ze sie nie da porzadnie steaka
        zrobic.
    • Gość: AAA Re: Rady odnosnie sprzetu AGD!!!!!!!!!!!!!! IP: 82.177.81.* 24.02.05, 21:47
      Ja mam od 9 lat pralkę Bosha. Piorę naprawdę dużo (codziennie z wyjątkiem
      niedzieli) Ktoś powie że jesteśmy chyba brudasami że tak dożo pierzemy ale przy
      trójce dzieci i po przedszkolu wszystko musi iść do pramnia a jeszcze któreś
      obleje się przy kolacji lub malowania farbami.
      Bosh znosi to wspaniale, gorzej ja z prasowaniem.Pralka nigdy nie była
      naprawiana, a przeżyła jeszcze więcej niż "jej koleżanki"--4 przeprowadzki.
      Tak więc jak go każdego sprzetu trzeba mieć szczęście.
      Moi rodzice w zeszłym roku zmienili pralkę (na mniejszą dla 2 osób). Przez 26
      lat mieli Polara takiego jakiego wszyscy pamiętamy i ta pralka dalej sprawuje
      się nienagannie u innych ludzi.
      • miska_malcova Re: Rady odnosnie sprzetu AGD!!!!!!!!!!!!!! 26.02.05, 14:10
        tak naprawdę, to chyba jest to kwestia szczęścia, mamy z koleżanką takie same
        pralki i jej psuje sie cały czas, a moja chodzi bez zarzutu...
        Mam:
        lodówkę Polara
        zmywarkę i pralkę Whirlpool
        odkurzacz i robot kuchenny Zelmer
        kuchenkę Mastercook.
        Od 5 lat działają jak ta lala! :-)
        • Gość: elask Re: Rady odnosnie sprzetu AGD!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.79.147.* 28.02.05, 10:08
          mam płytę ceramiczną gazowo-elektryczną Amiki. Do części gazowej mam nieco
          zastrzeżeń - trudno domyć okolice palników, łatwo się zalewają mimo uszczelek a
          te metalowe częsci , na których stawia się garnki są trochę za małe, tzn. przy
          większych garnkach trzeba dość uważnie stawiać. Pokrętła mam również na płycie
          i często wymagają czyszczenia. Przy normalnej eksploatacji i myciu odpowiednimi
          środkami ( dość drogie) z płytą nic się nie dzieje, ale wiem, że łatwo pęka
          przy zrzuceniu na nią np. solniczki czy pojemnika z przyprawami. po 2 latach
          użytkowania mam 3 małe rysy zrobione przez połamany skrobak ( w wyposażeniu
          kuchenki).
          Mimo tych mamkamentów dla mnie płyta gazowo-elektryczna jest idealnym
          rozwiązaniem, no może lepiej byłoby mieć osobną płytę gazową i osobno
          elektryczną.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka