Dodaj do ulubionych

Żelatyna w płatach

15.02.10, 13:04
Czy ktoś z was używał żelatyny w płatach?? Ja ostatnio robiłam torcik z masą
śmietanowo-mascarponową i postanowiłam wypróbować żelatynę w płatkach,
ponieważ zawsze jak dodaję zwykłą, to mi się od razu ścina w kremie i takie
nitki powstają. Na opakowaniu było napisane, żeby namoczyć w zimnej wodzie
przez 5 minut, lekko odcisnąć i gotowe. Niestety żelatyna się nie rozpuściła.
Owszem, zmiękła i była sprężysta, ale gdy zrobiłam eksperyment i kawałek
wrzuciłam do masy, to pozostał kawałkiem.
Jak się używa taki typ żelatyny i jak używacie zwykłą, żeby się rozpuściła w
kremie i nie było grudek/nitek/niewiadomoczego?
Obserwuj wątek
    • floress Re: Żelatyna w płatach 15.02.10, 13:10
      Aha, zapomniałam dodać, że robiłam już z żelatyną różne kombinacje, dawałam do
      ciepłej trochę masy, ciepłą wlewałam do całej masy, studziłam trochę i wtedy
      łączyłam, tak samo robiłam z tą w płatach. Rozpuszczałam w ciepłej wodzie i
      wychodziły grudki. Dlatego próbowałam w zimnej. Efekt marny ;)
      • bene_gesserit Re: Żelatyna w płatach 15.02.10, 14:06
        Nitki (do zludzenia przypominające jakies tajemnicze pasozyty albo
        makaron sojowy :) robia sie z zelatyny wtedy, kiedy się ją
        zagotuje. To przepis na nitki w kremie na mur-beton.

        W gorącej wodzie moze sie nie do konca rozpuscic, na ogniu - jest
        ryzyko zagotowania; ja od kiedy kupilam sobie miskę do bain marie
        (w Ikei), to robię to na parze. Samo sie robi i rozpuszcza bez
        pilnowania i ryzyka zagotowania.

        Acha - zelatyne nalezy najpierw namoczyc w zimnej wodzie, zeby
        speczniala, a dopiero potem rozpuszczac w cieplej. To samo dotyczy
        płatków.
        • floress Re: Żelatyna w płatach 15.02.10, 14:20
          Moczyłam w zimnej najpierw, ale na parze nie próbowałam :) Następnym razem tak
          zrobię, może w końcu mi się uda.
    • kuchniaagaty Re: Żelatyna w płatach 15.02.10, 13:33
      Na żelatynie (tej w płatkach jaką mam w domu także) jest napisane jak stosować
      do potraw zimnych i ciepłych. Ja na wszelki wypadek (po namoczeniu i odciśnięciu
      płatków) rozpuszczam je w odrobinie gorącej (!) wody, studzę i wtedy dopiero
      dodaję np. do zimnego deseru. Powodzenia:)
    • kwik Re: Żelatyna w płatach 15.02.10, 14:14
      postepuje wg opisu na opakowaniu: mocze w zimnej wodzie. pozniej odciskam i
      wkladam do rondla, chwile podgrzewam, stale mieszajac. nastepnie dokladam cala
      zimna mase (nie odwrotnie:) i mieszam; nie ma zadnych grudek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka