Gość: zadumana
IP: *.daewoo.lublin.pl
24.02.10, 10:41
www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100224/ZDROWIE/74971878
Zwykle ta wielka chińska główka czosnku leży u mnie jakoś długo -
nie mam takiego dużego zużycia. I zwykle kończy swój żywot
podgniwając, zanim go wyrzucę. Kiedyś też miałam taką "złotą" myśl -
gdzie ten zdrowtne właściwości?
W końcu zaczyn z miodem do staropolskiego piernika świątecznego
faktycznie stoi tygodniami, a zawiera jaja i mąkę, no i nic się nie
psuje - czyli działa bakteriobójczo. A wielki czosnek - nie działa.