Dodaj do ulubionych

kotlety z tuńczyka

07.05.10, 12:52
Trafiłam na taki przepis : kotlety w formie kulek ulepionych z brei:
ryż,tuńczyk z puchy, cebula, bułka, przyprawy - Myślicie ,że zjadliwe to ?
Akurat dziś dzień rybny,a ja jestem uziemiona w domu ,a puszkę tuńczyka mam -
choć może tuńczyka akurat teraz jeść nie powinnam ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 13:07
      jesli tuńczyk w sosie własnym to kotlety będą normalne. Ja bym
      dodał jajko i zrezygnował z ryżu.
      Tuńczyka możesz jeść,inna sprawa czy możesz jeść smażone?
      • lykaena Re: witaj 07.05.10, 13:18
        Ja co prawda karmię piersią, ale mój mały "jadł" już wszystko, nawet bigos;)
        Z tuńczykiem chodziło mi raczej o to:
        demotywatory.pl/1499903/Plama-ropy-w-Zatoce-Meksykanskiej
        • Gość: yśty Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.10, 20:53
          tuńczyk jest jedną z czyściejszych ryb gdyz jest odławiany
          daleko od zdecydowanie zanieczyszczonych chemią i bakteriami
          wód przybrzeżnych. Jednakże jest rybą drapieżną i żywi sie
          innymi rybami,które mogą byc wysycone związkami
          toksycznymi.Ale pocieszmy się tym,że to wysycenie nie jest dla
          tych ryb toksyczne, bo przecież żyją.Ropa naftowa to nie jest
          wynalazek ostatniego stulecia i zanieczyszczenia środowiska ropą
          przedostającą sie na powierzchnę w sposób naturalny były,są i
          będą.Jakoś natura dawała sobie z tym radę.
          Bardziej winnaś zwrócić uwage na czynniki wywołujące
          alergię,albowiem tuńczyk zawiera ciut więcej histaminy niż
          inne ryby(najwięcej ma makrela,kuzynka tuńczyka). Jednak i tym
          nie przejmuj sie zbytnio, bo Twój organizm poradzi sobie z tą
          histaminą,a mały nawet tego nie poczuje. Będzie dobrze. Małe
          Japończyki wcinaja ryby takie i owakie i żyją.
          • Gość: ania Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 08:51
            Małe ilości tuńczyka (także łososia) nie są szkodliwe. Po niedawno obejrzanym
            programie w tv dowiedziałam się, że te dwie bardzo popularne u nas ryby bardzo
            "chłoną" metale ciężkie i nie powinno jadać się ich zbyt często. Przy tuńczyku
            zalecano jadać raz w miesiącu... Za to śledzie podobno są dużo lepsze pod tym
            względem i można jeść je bardzo często. I to mnie cieszy, bo lubię :)
            • marciasek Re: witaj 10.05.10, 12:07
              > zalecano jadać raz w miesiącu... Za to śledzie podobno są dużo lepsze pod tym
              > względem i można jeść je bardzo często. I to mnie cieszy, bo lubię :)

              jadać można - jeśli ci nie przeszkadzają konserwanty, bo śledź bez konserwantów występuje dziś chyba tylko w postaci świeżej. Co za czasy :/
    • bene_gesserit Re: kotlety z tuńczyka 07.05.10, 13:42
      Myslicie, ze owszem. Do fiszkejkow mozna dodac rowniez np gotowane
      ziemniaki. Imo im wiecej zielonego (natka, szczypiorek, kolendra,
      koperek), tym lepiej.
      • lykaena Re: kotlety z tuńczyka 07.05.10, 13:47
        Zioło mam na szczęście i zrobię z ziemniakami- macie rację, a do kotletów będzie
        sypki ryż i sałatka coleslaw.
        Na zupę mam fasolową z grzankami
    • marghe_72 Re: kotlety z tuńczyka 07.05.10, 14:40
      Polecam te :)
      malutki-kuchcik.blogspot.com/2010/04/placuszki-z-ziemniakow-i-tunczyka.html
    • paulinaa Re: kotlety z tuńczyka 09.05.10, 18:50
      oczywiście, że zjadliwe
    • corrina_f1 Re: kotlety z tuńczyka 10.05.10, 09:57
      lykaena napisała:


      > Akurat dziś dzień rybny,a ja jestem uziemiona w domu ,a puszkę
      tuńczyka mam -
      > choć może tuńczyka akurat teraz jeść nie powinnam ;)

      A przepraszam,czemu nie możesz jeść tuńczyka karmiąć piersią ?
      Ja karmię od 10 miesięcy i zjadłam w tym czasie przynajmniej
      kilkanascie puszek tuńczyka, nie wydaje mi się, żebym w jakimś
      znaczącym stopniu zaszkodziła swojemu dziecku. Może o czymś nie
      wiedziałam, ale jeśli faktycznie, to i tak już po jabłkach ;)
      PS A moja córa ma się świetnie, nie promieniuje, nie świeci itp ;)
      • Gość: ania Re: kotlety z tuńczyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.10, 10:01
        corrina_f1 napisała:
        > Ja karmię od 10 miesięcy i zjadłam w tym czasie przynajmniej
        > kilkanascie puszek tuńczyka, nie wydaje mi się, żebym w jakimś
        > znaczącym stopniu zaszkodziła swojemu dziecku.

        Na podstawie takiego "wydaje mi się" można wiele szkody (nie tylko sobie)
        wyrządzić. Zadziwiające, że ludzie często mówiąc "zjadłem i żyję" na tej
        podstawie wysuwają daleko idące wnioski...
        • corrina_f1 Re: kotlety z tuńczyka 10.05.10, 11:19
          Gość portalu: ania napisał(a):


          > Na podstawie takiego "wydaje mi się" można wiele szkody (nie tylko
          sobie)
          > wyrządzić. Zadziwiające, że ludzie często mówiąc "zjadłem i żyję"
          na tej
          > podstawie wysuwają daleko idące wnioski...

          Ok, użyłam złego określenia. Wielokrotnie konsultowałam swoją dietę
          z pediatrą, pytała o ryby, mówiłam o tuńczyku, sardynkach w puszce,
          rybach wędzonych i tatarze z łososia. Nie otrzymałam żadnego zakazu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka