Dodaj do ulubionych

noże noże noże

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.10, 16:25
Witam!
niedługo wprowadzam się do nowego mieszkania, chciałabym od razu wymienić
większość wyposażenia w domu - w tym i noże. Byłam już w kilku sklepach ale
ceny mnie powaliły.. ile powinnam zapłacić za dobre noże? jakiej firmy najlepsze?
Obserwuj wątek
    • Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.10, 19:47
      faktycznie ceny noży kutych są nieprzyzwoite,Można to zrozumiec
      od strony producenta,ale juz od strony konsumenta sprawa nie jest
      tak jednoznaczna,bo zawsze nasuwa się pytanie- a po cholerę
      komu w domu taki wyczynowy nóż.Ile razy będzie on użyty zgodnie
      z przeznaczeniem?Mam nóż starej generacji,z bakelitową
      rączka,długi,bez udziwnień i zadęcia, ale dający się ostrzyć.
      Można nim po naostrzeniu sprawic mięso,rybę,obrać jarzyny.
      Ale z jednym nożem rodzina nie może funkcjonować więc
      sprawiłem sobie kolejne- o stąd:
      www.galeriakuchenna.pl/index.php?id3=12&id4=4
      I absolutnie jestem zaskoczony- ostre to jak diabli,sprężyste i
      niezwykle poręczne. No i chyba niedrogie
    • abdullah_abdullah Re: noże noże noże 29.05.10, 20:14
      sam nie wiem czy oplaca sie kupowac noze za kilka stowek, w koncu tez jeden taki
      kupilem ale nie ma bata i tak trzeba miec dobra ostrzalke ktora tez kosztuje
      powyzej setki
    • figgin1 Re: noże noże noże 29.05.10, 20:46
      Fiskars robi fantastyczne noże, i można je kupić tanio, zwłaszcza w Czechach. Ja
      jednak choruję na damasta albo wyczynówkę z arcosa. Miałam kiedyś takie cudo w
      rękach i łzy wzruszenia miałam w oczach. Wiem, okrutny snobizm przeze mnie
      przemawia ale i tak sobie takie kupię...
      • aniorek Re: noże noże noże 02.06.10, 13:23
        Pozdrawiam, Fiskars ma swietne noze, zreszta nie tylko. Tu W Finlandii np. noz
        do chleba kosztuje ok. 20e.
        • aniorek Re: noże noże noże 02.06.10, 13:23
          Nie pozdrawiam, a potwierdzam, mialo byc. Ale tez pozdrawiam. :D
    • konwalijka33 Re: noże noże noże 30.05.10, 11:21
      Też mi się wydaje, że nie ma co szaleć z ceną. Proponowałabym tak ok. 200zł. Bo
      znów te za 20zł. szybko się tępią, później ciężko je ostrzyć. Ja właśnie tak
      zrobiłam - kupiłam sobie noże w sklepie po 16,20zł a po miesiącu nie nadawały
      się do niczego;/ Wiec musiałam kupić nowe, tym razem przez internet znalazłam
      Gerlacha za 180zł
      www.stylowazastawa.pl/produkt/1670/Komplet_6_szt._nozy_Gerlach_959_4E_BLN_.html
      Mam już je ok. 2 miesięcy i dalej są ostre heh
    • Gość: marciasek Re: noże noże noże IP: *.ghnet.pl 30.05.10, 15:33
      Jeśli nie masz potrzeby nabycia snobistycznego sprzętu idź do Ikei i kup noże z
      serii Slitbar. Są bardzo przyzwoite. Porządna stal, rękojeść z pakki (nie
      wgłębiając się w szczegóły techniczne wygląda to jak szlachetne drewno a
      zachowuje się jak super trwałe tworzywo - bo w rzeczy samej jest naraz i jednym,
      i drugim), przy tym ciekawy dizajn inspirowany wzornictwem japońskim. Damast w
      tej serii zresztą też mają.
      Do tego ostrzałka w postaci ceramicznego pręta (30 zł) oraz druga, diamentowa
      (60 zł), której używa się dość rzadko, ale jednak się przydaje. Uważam, że to
      zdecydowanie wystarczy.

      Gdybyś decydowała się na Fiskarsa, najtańsza akceptowalnej jakości seria nazywa
      się Functional Form Plus. Plus jest bardzo ważny, ponieważ
      równocześnie produkowana jest seria Functional Form bez plusa w nazwie i
      tę zdecydowanie odradzam. To znaczy "zwyczajne" noże odradzam, bo wszelkiej
      maści dodatkowe ustensylia typu nożyki do pomidorów, do sera, do awokado, do
      pomarańczy itp., a nawet wielki nóż do chleba z serii FF są bardzo dobre.
      • Gość: Monikka Re: noże noże noże IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.05.10, 20:12
        Z Ikei miałam zestaw noży,łyżek itp. cały obiadowy zestaw ale do niczego -
        poodpadały z uchwytów.
        A ile te Fiskarsa kosztują? I co myślisz o Grelachu? bo te co konwalijka33
        przesłała wyglądają sensownie, cena też ok.
        • marciasek Re: noże noże noże 01.06.10, 02:06
          A widziałaś noże Slitbar? To topowa seria z Ikei. U nich jest tak, że najtańsze
          produkty są dziadowskie, ale te droższe całkiem OK. Mam, używam, chwalę. Są
          zaprojektowane w taki sposób, że nic im odpaść nie ma prawa. Zresztą... Ikea
          niczego nie produkuje, to firma stricte handlowa. Ktoś dla nich te rzeczy
          produkuje, a skoro ostrzałki robi im Fiskars, to może noże też? Fiskarsy mam z
          serii FF Plus, są OK. Tych zalinkowanych nie znam, ale Gerlach jest porządną
          firmą. Osobiście nie przepadam za drewnianymi nitowanymi rękojeściami, wolę
          stal, tworzywo lub pakkawood (zwłaszcza to ostatnie).
          • minniemouse Re: noże noże noże 01.06.10, 02:13
            w kluchni nie moze zabraknac OSTRZALKI
            nie wiem czy zauwazyliscie ale prawie lazdy TV-jny szef kuchni zanim przystapi
            do krojenia a w kazdym razie miesa to najpierw porzadnie ostrzy noz
            ja takze co kilka dni ostrze swoje noze i mam zawsze piekielnie ostre

            a juz na pewno przed krojeniem takich rzeczy jak pomidory, cebula, mieso bulka
            paryska itp najpierw zaostrze
            wtedy mozna miec prawie byle jaki tani noz, jak dobrze naostrzony to ukroi dobrze.

            o ostrzalkach niedawno byl watek, warto odkopac.

            niemniej jednak takze polecam dobre noze, z dobrej stali. takie rzadziej sie
            ostrzy, po prostu,
            no i ostrze nie "falbankuje sie" od ostrzenia.

            Minnie.

            • Gość: dorotkah Re: noże noże noże IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.06.10, 07:08
              Polecam Wusthof.Kupilam przecenione i bardzo sobie chwale.
              • Gość: Monikka Re: noże noże noże IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 10:29
                Poszukałam tych Wusthof ale kosztują ok. tysiąca zł. może kiedyś :)
                Ale co do ostrzenia to mam taką zwykłą ostrzałkę. Ale nie chciałoby mi się
                ostrzyć noży za każdym razem.
                Chyba się skusze na te Gerlacha.
                • Gość: marciasek Re: noże noże noże IP: *.ghnet.pl 01.06.10, 12:29
                  Zwykłą to znaczy jaką? Za każdym razem ostrzyć nie trzeba, wystarczy raz na
                  tydzień kilka ruchów na pręcie ceramicznym :)

                  Gerlachy są bdb, tylko nie wkładaj ich do zmywarki (chodzi głównie o tę
                  drewnianą nitowaną rękojeść).
                  • qubraq Re: noże noże noże 01.06.10, 17:10
                    Chiński kuty z nierżewki swietnie wyważony nóż szefa ostrze 25 cm,
                    slabo naostrzony, bez nakroju - cena 11 zlotych! Naostrzyć możesz
                    sobie sama albo dać do naostrzenia do ślusarza :-)
                    • marciasek a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 02.06.10, 02:58
                      I czy ta nierdzewka faktycznie jest nierdzewna, bo ja już chińską nierdzewną
                      rdzewiejącą stal kilka razy widziałam.

                      O! A może podpowiesz jak rozpoznać porządną stal? Nie chodzi o oznaczenia, te
                      znam; chodzi o to, jak "na oko" rozpoznać czy stal jest rzeczywiście nierdzewna.
                      • qubraq Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 03.06.10, 11:10
                        Spokojnie, bez obrażania! Znam sie troche na stalach - po prostu
                        muszę, taki miałem zawód...tak jak Jacek zbieram noże a zbieram je
                        od ponad 40 lat - najpiekniejszy wykuli mi 43 lata temu żołnierze w
                        polowym warsztacie z częsci strąconej Łasicy F-100F;
                        ten "Chińczyk" jest ze zwykłej pospolitej nierżewki 18/8 i "nazywa"
                        się Fine Line TM i nigdzie nie ma napisane, ze jest chiński; jest
                        bardzo fajny - "trzyma sie ręki", przeciez to nie jego wina, że jest
                        chiński prawda? ;-)
                        • marciasek Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 08.06.10, 10:52
                          ależ Qbraku! Ja się wcale nie obrażam :) Tylko pytam gdzie takie cuda dają, bo
                          sama jeszcze nie trafiłam. Mnie również chińska proweniencja nie przeszkadza.
                          Niestety, jak do tej pory różne tanie chińskie "nierdzewki", które posiadałam,
                          nie przetrzymały próby zmywarki (rdzawe plamy nie świadczą chyba najlepiej o
                          stali). Nie przeczę, że Chińczycy potrafią wyprodukować stal, ale wtedy kosztuje
                          ona zazwyczaj troszkę więcej.
                          • marciasek Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 08.06.10, 10:55
                            ...a o to jak na oko rozpoznać porządną stal również poważnie pytałam (wiedząc,
                            że na stali akurat Ty się znasz - pamiętam to z poprzednich dyskusji) - da się?
                            • qubraq Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 08.06.10, 11:15
                              Nie nie , nie pomysl ze jestem ekspertem, po prostu przy produkcji
                              silnikow lotniczych mialem troche do czynienia z roznymi nierżewkami
                              choc najwiecej ze stopami żarowytrzymalymi z duzą iloscia kobaltu,
                              chromu niklu tytanu wolframu molibdenu itp; nawet w tym celu bylem w
                              Republice Tuwie w CCCP w centralnej Azji, ktora lezy na kobalcie!
                              Tym razem zaryzykowałem a bylo to w hypermarkecie w Galerii Mokotów -
                              w poprzedniku Carrefoura, była taka seria kilkunastu noży w cenie
                              od 7,50 aż gdzieś po 25 zet w plastykowych oslonkach z napisem "made
                              in China"; a że były kute to mnie zastanowiło no i wziąłem kilka:
                              nóż szefa, nóż do trybowania i taki a la "Santoku" oraz do warzyw za
                              7,50 - dobrze sie spisują choc nie przyszło mi do głowy zeby je myć
                              w zmywarce; duże noże - szefa i niby-Santoku naostrzyłem sam swoim
                              sprzętem no i stoją sobie w kuchni :-)
                              • marciasek Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 08.06.10, 22:58
                                Nooo, Tuwy to Ci zazdroszczę :) Pewnie miałeś okazję posłuchać śpiewu
                                alikwotowego na żywo. Niesamowita rzecz. A wracając do noży - zazwyczaj mycia
                                mechanicznego unikam, ale pierwsze mycie lubię im zadać właśnie w zmywarce- żeby
                                wytłuc wszystkie cudze mikroby (własne mi nie przeszkadzają). Jakoś tak...
                                lepiej mi potem smakuje :)
                                • qubraq Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 10.06.10, 16:21
                                  marciasek napisała:

                                  > Nooo, Tuwy to Ci zazdroszczę :) Pewnie miałeś okazję posłuchać
                                  > śpiewu alikwotowego na żywo. Niesamowita rzecz.

                                  Niestety nie, w rejonie Kyzył'u było trzesienie ziemi i natychmiast
                                  odesłano mnie samolotem do Nowosybirska; tego spiewu posluchałem na
                                  festiwalu w Mińsku :-) zgadza sie: niesamowta rzecz; mam troche tego
                                  spiewu nagranego na MP3 - interesuje Cię?
                                  • marciasek Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 15.06.10, 11:55
                                    Pewnie, że interesuje!!!

                                    Na żywo (i to w Krakowie!) słyszałam tylko Gendosa, który niestety ma tendencje
                                    do zagłuszania własnego gardła gitarami młodszych kolegów. Ale jak koledzy
                                    milkną, to już jest czadowo :)

                                    Zapraszam na priva :)
                                    • qubraq Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 15.06.10, 18:01
                                      marciasek napisała:

                                      > Pewnie, że interesuje!!!
                                      >
                                      > Na żywo (i to w Krakowie!) słyszałam tylko Gendosa, który niestety
                                      ma tendencje
                                      > do zagłuszania własnego gardła gitarami młodszych kolegów. Ale jak
                                      koledzy
                                      > milkną, to już jest czadowo :)
                                      >
                                      > Zapraszam na priva :)

                                      Juz idę :-)
                                      • qubraq Re: a gdzie to takie cuda rozdają? ;) 15.06.10, 19:50
                                        Strasznie wolno to idzie - 8 megabajtów na 9 minut! skandal! :-)
                • Gość: dorotkah Re: noże noże noże IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.06.10, 22:54
                  Jakas paranoja.Za taka cene tez bym nie kupila.Placilam okolo $10 do
                  $15 za sztuke.
                  • kasiaadasia22 Re: noże noże noże 02.06.10, 12:32
                    Cebula sprawia, ze każdy nóż szybko staje się tępy. Warto więc
                    chocby jednemu nożowi zaoszczędzić krojenia cebuli i właśnie on
                    będzie najdłużej ostry
                    • Gość: jackk3 A to dlaczego? IP: *.ptr.terago.net 02.06.10, 20:32
                    • mhr-cs nie ma tej potrzeby 02.06.10, 20:42
                      kasiaadasia22 napisała:

                      > Cebula sprawia, ze każdy nóż szybko staje się tępy. Warto więc
                      > chocby jednemu nożowi zaoszczędzić krojenia cebuli i właśnie on
                      > będzie najdłużej ostry

                      a na cytryne mozna
                      tez miec osobny noz?
    • marciasek Re: poznasz po charakterystycznym szlaczku: 02.06.10, 10:31
      nie no, damast rozpoznam i bez wikipedii ;) pytanie dotyczyło normalnej nierdzewki

      no bo ten nóż za 11 złotych chyba nie był damasceński - ???!!!
    • marciasek Re: chińczyki wszystko potrafią 02.06.10, 15:44
      Gość portalu: x napisał(a):
      > i jak się uprą, to nawet za 10 PLN zrobią stal damasceńską ;)

      za dychę to chyba z namalowanym szlaczkiem ;)
    • smutas13 Re: noże noże noże 06.07.10, 20:54
      Miałam okazję wypróbować noże z Gerlacha. Uważam, że są świetne
      i stosunkowo nie za drogie. Potrzebuję dwa komplety i już
      zdecydowałam się na nie.
      • billy.the.kid Re: noże noże noże 07.07.10, 14:58
        paręlqt temy w tvp śpiewali w ten sposób grupa HUN HURTU.
        • mhr-cs Re: noże noże noże 07.07.10, 15:14
          robia dobrego kucharza?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka