Gość: gośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 09:54 Jakie ryby najlepiej jeść nad morzem? Które mają najmniej ości i są nasze polskie, bo nie mam zamiaru jeść np ryb sprowadzanych z Chin. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek1f obawiam sie, ze poozstaje Ci flądra i TYLKO 10.06.10, 10:55 wtedy, kiedy sam kupisz z kytra... bo z Rosji i Chin jada tez płaskie ryby udające fladry..... Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: obawiam sie, ze poozstaje Ci flądra i TYLKO 10.06.10, 11:10 > wtedy, kiedy sam kupisz z kytra... tylko się przyjrzyj, czy fląderka nie ma na brzuchu owrzodzeń od iperytu... Ryby importowane z Chin wcale niekoniecznie muszą pochodzić z chińskich wód terytorialnych - Chińczycy mają największa flotę rybacką na świecie i łowią wszędzie. Na przykład "chiński" mintaj wcale nie jest chiński. Nie masz się czego bać. Bez strachu jedz tez kerguleny, miruny, dorsze, halibuty i sandacze (szczególnie te ostatnie nad Bałtykiem robią karierę). Pangę możesz sobie odpuścić, choć i nią się raczej nie otrujesz - ale ani ona wartościowa, ani szczególnie smaczna, a hodowana w warunkach urągających rybiej godności (pod względem ilości ryb na metr sześcienny wody są to właściwie rybie obozy koncentracyjne). Ryby z kutra nad Bałtykiem to rzadkość. Większość jest z Makro. Np. do wielu "wędzarni" przyjeżdżają gotowe rybki wędzone. Potem tylko nadziewa się je na haczyki i udaje, że dopiero co wyłączyło się palenisko. Smażalnie oferują ryby z całego świata. No ale przecież skoro ludzie _chcą_ jeść kerguleny i halibuty, to dlaczego nie? Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: obawiam sie, ze poozstaje Ci flądra i TYLKO 10.06.10, 11:36 z kutra w Piaskach (kolo Krynicy M) kupowalam jeszcze turbota i dorsza... (ale przed okresem ochronnym). Lososia ktos mi buchnął przed nosem...Te dwie ostatnie - dostepne rzadko:( najczestsze to fladry... Odpowiedz Link Zgłoś