emma_me 18.06.10, 10:47 i chciałabym pokroić ją w plastry i udusić w sosie. I nie wiem jak to zrobić. Proszę o radę ale tak krok po kroku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vandikia Re: prosze o radę - upiekład karkówkę 18.06.10, 11:06 upiekłaś karkówkę czy masz surową? Odpowiedz Link Zgłoś
emma_me Re: prosze o radę - upiekład karkówkę 18.06.10, 11:34 nie już ją upiekłam Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: prosze o radę - upiekład karkówkę 20.06.10, 21:51 upieczonej się już nie dusi Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: prosze o radę - upiekład karkówkę 18.06.10, 11:09 dla surówej: myjesz mięso, kroisz w dość grube plastry, lekko rozbijasz przyprawiasz na rozgrzanym tłuszczu obsmażasz z 2 stron, wrzucasz do garnka/rondla,podlewasz niewielką ilością wody, przykrywasz i dusisz do miękkości - ok godzinę w zaleznosci od ilosci miesa do duszenia dodajesz - podsmazoną cebulę, czosnek, liśc laurowy, ziele angielskie ja karkówkę prawie zawsze marynuję - wyjątkiem jest pieczona na soli, czyli plastry rozbite sypię przyprawami, kropię oliwą i octem balsamicznym, mieszam, obkładam plastrami surowej cebuli i trzymam 1- 2 doby w lodówce w pojemniku, od czasu do czasu potrząsając pudełkiem wychodzi wtedy bardzo aromatyczna i miękka Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: prosze o radę - upiekład karkówkę 18.06.10, 11:10 aha, kontrolujesz ilość wody przy duszeniu, podlewasz jeśli jest za mało, pod koniec możesz zagęścić sos rozrobioną śmietaną 18%, albo łyżką mąki rozmieszaną z niewielką ilością zimnej wody - w przypadku śmietany sos nie powinien się już zagotować - w przypadku mąki sos musi się zagotować Odpowiedz Link Zgłoś
alinka_li Re: prosze o radę - upiekład karkówkę 18.06.10, 11:21 Zrozumiałam, ze UPIEKŁAŚ już tę karkówkę, po co chcesz ją jeszcze dusić? Nie rozumiem, napisz coś więcej Odpowiedz Link Zgłoś
emma_me Re: prosze o radę - upiekład karkówkę 18.06.10, 11:35 ta karkówkę podam na przyjęciu urodzinowym jutro. Na działce nie mam możliwości, żeby ją podgrzać w całości w piekarniku. I pomyślałam, że pokroję ją w plastry i zrobię w sosiku a potem tylko gar na gaz podgrzać i podać gościom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 11:34 najpierw obejrzyj te dwa urządzenia: www.mniammniam.com/sklep/?act=det&kat1=&kat2=&srt=&id=1783 sklepgospodyni.pl/product_info.php?products_id=116 One pomogą Ci pokroic mięso idealnie na równiutkie plasterki. Jesli masz już mięso upieczone to je wystudź by stwardniało. Następnie ostrym nożem pokrój je na plastry. Jesli masz takie urządzenie pójdzie Ci łatwiej,jeśli nie masz to musisz mieć ostry nóż. Na pewno masz sos z pieczenia karkówki. Tego sosu nie wylewaj,będzie stanowił bazę do sosu właściwego. Jesli schłodziłaś karkówkę to sos oblepił mięso taką galaretką. Zdrap ją z miesa i przełóż do rondelka.Ten sos jest najczęściej za słony i za ostry,ale idealny na bazę sosu właściwego. Na niewielkim ogniu sos razem z tłuszczem roztop,możesz dodać masła. Masło zmieni smak na łagodniejszy a sos na szlachetniejszy. Jesli miałaś cebulę wokół pieczonej karkówki to masz połowę roboty,jesli nie to posiekaj drobno cebule,zbierz z sosu karkówkowego trochę tłuszczu i zeszklij na nim cebulę. Ale tylko zeszklij,nie dopuść do jej zrumienienia bo zmieni smak. Możesz dodać ząbek dwa posiekane czosnku.Jak masz suszone grzyby-rozkrusz je do cebuli,jak masz pieczarki drobno je posiekaj i dodaj do cebuli. Jak nie masz to poprzestań na cebuli. Jak się zeszkli zalej ją odrobiną wody i pogotuj trochę cebulę w tej wodzie by się zaczęła rozgotowywać. Wówczas dodaj ją do sosu z pieczenia karkówki,całość na niewielkim ogniu pogotuj. Bacz by sie nie zredukował nadmiernie, bo będzie za ostry (zakładam,że karkówkę marynowałaś,albo nacierałaś solą i przyprawami,stąd może być ostrość).Sos możesz zmiksować na gładką masę,albo pozostawić z kawałeczkami cebuli lub grzybów(o ile dodałaś). Teraz możesz sos dosmaczyc solą pieprzem,koperkiem,ale nie za duzo bo jeszcze raz bedziesz go dosmaczać na samym końcu. Rozmieszaj dobrą śmietanę(ja daję słodką 30%) z łyżeczką,dwiema mąki i wlej do sosu. Teraz dosmacz ostatecznie. Jesli masz tego sosu duzo możesz do niego delikatnie przenieść pokrojone plastry mięsa i trochę,przed podaniem je podgrzac w tym sosie. Jesli masz go mało musisz plastry mięsa podgrzać oddzielnie (ja to robię w szklanym,zamykanym naczyniu w mikrofalówce dolewając odrobine wody). Z plastrami obchodź się delikatnie by je nie połamać i pokruszyc. Mieso wyjmij na talerze,a potem polej je sosem. Sos możesz też robić bez grzybów dodając odrobinę karmelu (spalony cukier rozmieszany z wodą). Możesz też posypać cebulę maką(niewiele) w trakcie jej smażenia,ale wówczas musisz stac do końca nad sosem i baczyć, by sie nie przypalił. Możesz też użyć wietnamski sos grzybowy,sos sojowy,dodać do sosu łyżeczkę płaską cukru,albo odrobinę octu balsamicznego czy winnego. Odrobina kwasu(nawet z cytryny) podkreśla smak.Możesz tez dodac łyżeczkę musztardy. Nie dawaj tego wszystkiego razem ,ja tylko podaję warianty sosu. Łagodność czy ostrość sosu możesz regulować dodając przyprawy,śmietanę, cukier.Smak uzyskasz dodając grzyby,koperek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: witaj IP: *.rzeszow.mm.pl 18.06.10, 11:43 To jest odpowiedź na pytanie kogoś, kto nie wszystko wie ((i nie musi wiedzieć)na temat gotowania. Brawo!. Nie wszyscy tu pytający są mistrzami patelni, a niektórzy odpowiadający tak sądzą, że to forum tylko dla znawców i czasem traktują pytających lekceważąco. Odpowiedz Link Zgłoś
emma_me Re: witaj 18.06.10, 11:44 dziękuję ci kochana właśnie o to mi chodziło. jeszcze raz wielki dzięki. jestem uratowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 11:48 ciesze się,ale jestem chłopczykiem. Ciut przerośniętym,ale jednak... Żyj Sto lat Odpowiedz Link Zgłoś
emma_me Re: witaj 18.06.10, 12:06 ale nie zmienia to faktu, że jestem Ci bardzo wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś
marciasek Re: witaj 19.06.10, 15:44 śmieszny ten gadżet do krojenia mięsa, nigdy czegoś takiego nie widziałam :) Różnica w cenie pomiędzy dwoma zaklinowanymi chwytakami tez robi wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty Re: witaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 07:23 to tańsze ustrojstwo mam od 5-7 lat. Jest idealne do porcjowania mięsa(plasterki są idealne,a w dodatku mieso typu łopatka,karkówka nie rozlatuje się podczas krojenia). Jest zrobione z tłoczonej blachy,może stąd różnica w cenie. Przy okazji, bardzo fajnie się tym wyłapuje nitki makaronu z wody,wyciąga całe warzywa z wywaru. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs bo i kazdy dostanie taak sama porcje,nie 20.06.10, 07:37 Gość portalu: yśty napisał(a): > to tańsze ustrojstwo mam od 5-7 lat. Jest idealne do porcjowania > mięsa(plasterki są idealne,a w dodatku mieso typu > łopatka,karkówka nie rozlatuje się podczas krojenia). Jest > zrobione z tłoczonej blachy,może stąd różnica w cenie. > Przy okazji, bardzo fajnie się tym wyłapuje nitki makaronu z > wody,wyciąga całe warzywa z wywaru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama do yśty IP: *.radom.vectranet.pl 21.06.10, 09:50 Takich chłopczyków to klonować!!!! Dziękuję ci za wszelkie wpisy tu na forum. Bardzo lubię ciebie czytać, bo robisz to bez wymądrzania się a rady bardzo, bardzo praktyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
alinka_li Re: witaj 18.06.10, 13:55 Nic dodać, nic ująć:) I jeszcze ja skorzystam co nieco Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia yśty 19.06.10, 17:20 dzięki za linki, bardzo fajne rzeczy, o których istnieniu pojęcia nie miałam, tam są :) Odpowiedz Link Zgłoś