giezik 15.03.04, 10:21 kiedyś był taki wątek o niepokojącym napływie chińskiego czoasnku, który miał jakoby być rakotwórczy. Od 1 maja cło na czosnek rośnie z 17 % do 300 %, co powinno zakończyc problem :)))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Liska Re: chiński czosnek IP: 81.210.125.* 15.03.04, 10:26 Chwała Bogu!! zastanawiałam się, kiedy ktoś zacznie wątek na ten temat. Ja mam niezbyt ciekawe wspomnienia z jedzenia przez pewien czas chińskiego czosnku. Nie wiedziałam, że jest rakotwórczy, ale u mnie powodował takie bóle brzucha, że myślałam, że wybiorę się na tamten świat... Ostatnio znalazłam go w ... sklepie ze zdrową żywnością... Czy masz pomysł,Gieziku, jak "na oko" odróżnić cz. chiński od polskiego? Wiem, że wiążą go plastikowym sznurkiem, ale co jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: chiński czosnek 15.03.04, 10:35 jeszcze to, że sprzedają go w siatkach nylonowych i (może to tylko kwestia gatunku?) że chińczyk jest mlecznobiały, a nasz jakby różowo-fioletowy. Odpowiedz Link Zgłoś
baky Re: chiński czosnek 15.03.04, 11:02 Ten czosnek nie może być zdrowy, skoro Chińczycy robią go, po prostu - w fabrykach. A swoją drogą, do czego to doszło? Importować czosnek z Chin?! Odpowiedz Link Zgłoś
brunosch Re: chiński czosnek 15.03.04, 12:28 Może to sprzedaż łączona? Czosnek bierzemy, przy imporcie np. latarek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: chiński czosnek IP: *.193.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.03.04, 11:52 od pietnastu lat jade tylko na chinskim czosnku, a uzywamy go bardzo duzo.Zdrowa jestem jak ryba, nic sie nie dzieje. Moj maz, zoladek bardzo wrazliwy, tez jest nim karmiony. I zdrowiusienki, az sie patrzy. A kupujemy czosnek nie na glowki, lecz na kilogramy, i w takichz ilosciach zjadamy. Moze to jakas chinofobia??? i ...moze te bole brzucha to od czegos innego Odpowiedz Link Zgłoś
baky A, czy jecie go pałeczkami? 15.03.04, 12:17 Gość portalu: senin napisał(a): > Moze to jakas chinofobia??? > i ...moze te bole brzucha to od czegos innego Jeśli nie jecie pałeczkami, to przez to te bóle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: chiński czosnek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.04, 12:37 dlatego, nie rozwijalem tego watku o szkodliwosci - bo ja tez wydaje mi sie ze uzywam tego chinskiego rowniez w ilosciach hurtowych i raczej klopotow gastrycznych nie mam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liska Re: chiński czosnek IP: 81.210.125.* 15.03.04, 13:21 Na pewno od czosnku made in China... Ale mój żołądek jest wyjątkowo wrażliwy. No i wolę polskie niż chińskie:-) Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: chiński czosnek 15.03.04, 18:53 A dla mnie nie jest on taki ostry i pachnący jak rodzimy czosnek kupowany od lat od tej samej babuleńki na bazarku. To tyle, co chodzi o moje zastrzeżenia do chińskiego czosnku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pn Re: chiński czosnek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 17:25 i mamy kolejny "zabonbnon";-D Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: chiński czosnek 15.03.04, 21:28 Pomijajac podejrzenia co do szkodliwosci chinskiego czosnku - ja u mnie zadnych zlych objawow nie widze, rakotworczosc trudno rozpoznac - to ten czosnek jest jakis taki bez smaku, mniej aromatyczny, mniej czuc go "czosnkiem" czy jak to nazwac :) Po prostu inny niz ten "z ogrodka". MS Odpowiedz Link Zgłoś