Dodaj do ulubionych

Masło z lodówki...

27.03.04, 16:21
...kupuję masło eko z tygodniowym terminem przydatności do spożycia. Trzymam
w lodówce, a kiedy mnie najdzie chęć na kanapkę, przychodzi niechęć do
wyciągnięcia go z lodówy i skrobania nożem. Margaryny nie cierpię. Czy
trzymacie masło w lodówce i dzielnie je skrobiecie, czy też na zewnątrz, w
maselniczce, czy jeszcze jakoś inaczej?...
Obserwuj wątek
    • wedrowiec2 Re: Masło z lodówki... 27.03.04, 16:30
      Trzymam w lodówce. Kupuję masło irlandzkie. Bardzo łatwo mozna nim smarować
      pieczywo, nawet gdy jest zimne. Jest wprawdzie droższe od wyrobów polskich, ale
      można rozsmarować je bardzo cienką warstwą, nie wyrywając przy tym kawałków
      chleba.
      • Gość: al Re: Masło z lodówki... IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.03.04, 21:41
        Ja podobnie , kupuje Irish Butter.Jest drogie , ale ma smak masla, a do tego
        daje sie smarowac. Polecam
    • Gość: saiss Re: Masło z lodówki... IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 27.03.04, 16:37
      Ja skrobie - tym bardziej, ze lubie duzo masla, wiec czasami to je po prostu
      kroje w cienkie plasterki ( ale to niezdrowo chyba...)
      A slyszalam, ze maslo mozna przechowywac w miseczce, zalane lekko slona zimna
      woda. wtedy stawiasz je w jakims nienaslonecznionym miejscu pod przykryciem i
      sobie lezy. Tylko to musi byc problem z odcedzaniem go. No ale sprobowac
      mozna... :)
      POzdrawiam!
      • johnny_tomala Re: Masło z lodówki... 27.03.04, 16:44
        a cuż to znowu za problem. ładujesz nóż w wodę i wydobywasz poprzez nią masło.
        woda w zasadzie spływa w całości i tyle. u mnie stoi dość cześto w maselniczce
        przez cały dzień gdzieś w kuchni bo dośc szybko schodzi. nic mu się nie stanie
        jak postoi trochę nawet nie w wodzie. w wodzie to moja babcia zawsze trzymała i
        było ok.
        • orissa Re: Masło z lodówki... 27.03.04, 17:05
          Kostkę masła dzielę na 2 części i jedną chowam do lodówki a drugą trzymam na
          wierzchu w glinianej miseczce.
          • Gość: marcee maslo pasłęckie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 27.03.04, 17:20
            mozna je kupic w budkach z nabialem na placach- przynajmniej w Krakowku tak
            smakuje wybornie i latwo sie rozsmarowywuje, jest spzredawane w takich kostkach
            jak extra tyle ze pisze na nim PASŁĘCKIE i zdaje sie ze kosztuje 4,80 zl za
            kostke
      • soczewica WIWAT MASŁO Z WODY!!! 27.03.04, 17:26
        Gość portalu: saiss napisał(a):
        > A slyszalam, ze maslo mozna przechowywac w miseczce, zalane lekko slona zimna
        > woda. wtedy stawiasz je w jakims nienaslonecznionym miejscu pod przykryciem i
        > sobie lezy. Tylko to musi byc problem z odcedzaniem go. No ale sprobowac
        > mozna... :)

        nie tylko można, ale nawet trzeba!
        z żadnym odcedzaniem nie ma kłopotu. u mnie w domu tak właśnie przechowuje się
        masło - wyjątkiem są duże upały, normalnie stoi w miseczce pod przykryciem,
        zalane wodą, nawet nie osoloną. żeby użyć nie trzeba go wyjmować z wody,
        zwyczajnie, sięga się nożem i smaruje :)
    • hania55 Re: Masło z lodówki... 27.03.04, 19:53
      Ja kupuję masło śmietankowe albo osełka górska i trzymam w maselniczce (żaden
      cud high tech - z grubego szkła, kupiona na wyprzedaży w Decoradorze).
      Rozsmarowuje się (masło, nie maselniczka, oczywiście) bardzo ładnie zaraz po
      wyjęciu z lodówki. Nawiasem mówiąc, margaryn roślinnych nie cierpię. Wolę jeść
      suchy chleb.
      • kwieta4 Re: Masło z lodówki... 27.03.04, 20:13
        ja tez trzymam maslo w 'maselniczce' - wlasnej roboty:)) wyjmuje tyle ile
        trzeba na talerzyk, ktory przykrywamy emaliowanym kapeluszem (ze starej serii,
        kupionym kiedys w Kraju) z napisem butter
    • kathy38 Re: Masło z lodówki... 29.03.04, 10:08
      A ja tu znów pochwalę Tupperware - trzymam masło w maselniczce tej firmy, na
      stole w kuchni.
    • Gość: Agnes Re: Masło z lodówki... IP: *.msz.gov.pl 29.03.04, 10:24
      Kupuję wyłącznie masło śmietankowe OSM Garwolin (papierek tradycyjny z
      namalowaną krówką). Po wyjęciu z lodówki daje się rozsmarować, smakuje super,
      kosztuje 4 PLN - polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka