Dodaj do ulubionych

Wolowina do domowych hamburgerow

07.10.10, 22:03
Robilam dzis po raz pierwszy w zyciu takie domowe hamburgery low carb, czyli bez buly:-)mielona wolowina, jajko, drobno pokrojona cebula i przyprawy. Wyszly w sumie niezle ale bardzo suche... podpowiedzcie co zrobic aby miec fajnego soczystego (ale nie surowego) w srodku, lekko zgrilowanego z wierzchu kotleta? Kupilam dosyc chuda mielona wolowine, czy to moze byc powodem? A moze za dlugo smazylam? Jeszcze dodam, ze nie smazylam na tluszczu tylko na patelni grilowej. Dziekuje za podpowiedzi:)

Obserwuj wątek
      • Gość: dorotkah Re: Wolowina do domowych hamburgerow IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.10.10, 07:20
        Ja robie bardzo czesto domowe hamburgery.Mieso nie moze byc chude bo im chudsze tym bedzie suchsze.My lubimy klasycznie:tylko mieso,sol i pieprz.Bulke posmarowana odrobina masla tez na grill na moment.W ostatnim momencie grillowania tym co chca kladziemy na burgera plaster sera coby sie rozpuscil.Na stole klade dodatki,ktore sobie mozna wedle upodobania dodac:musztarda,majonez,ketchup,sos do stekow,zielona salata,surowa posiekana cebula,upieczona albo karmelizowana cebula,plastry pomidorow,ogorki swieze.Z przyczyn technicznych czesto nie mozna zmiescic wszystkich warzywek na bulce wiec dojadamy je widelcem.Jak sie nie boisz kalorii to pyszne sa hamburgery z kawalkiem masla w srodku.Czasem tez grillujemy z sosem BBQ.Tyle,ze u nas jest swietna wolowina, wiec i hamburgery czy steki beda mialy inny smak, a z tego co wiem w Polsce jest nadal ciezko kupic dobra wolowine.
      • Gość: jackk3 hamburgery a tlusta wolowina IP: *.precisiongeo.ca 08.10.10, 16:04
        hamburgery wcale nie musza (i nie powinny) byc z tlustej wolowiny. Powinna byc jak najchudsza. Ja taka kupuje i jak moge dostac to np. mieso mielone z bizona ktore 'chudoscia' bije najchudsze z krasuli i nasze hamburgery sa super soczyste (wszystko z BBQ). Cala zabawa polega na dobraniu odp. temperatury i czasu grillowania. Nie ma tu filozofii, jest tylko praktyka.
        Pzdr
        • Gość: dorotkah Re: hamburgery a tlusta wolowina IP: *.hsd1.il.comcast.net 08.10.10, 23:58
          Jackk3 ja jednak mysle,ze najlepsza na hamburgery jest ladnie poprzerastana wolowina (nie mylic z bardzo tlusta!).Zawsze mieszam pol na pol dwa gatunki wolowiny:tlustsza dla soczystosci i chudsza dla smaku.Zreszta tak samo na steki zawsze wybieram taka "marbled" a nie najchudsza.Czesto kupuja wolowine od Amishow z naturalnie hodowanych zwierzat.Bizona czasem tez jemy ale wtedy grillujemy burgery krocej.Smak jest dobry zwlaszcza jesli to jest bizon nie hodowlany.
          • Gość: jackk3 Re: hamburgery a tlusta wolowina IP: *.precisiongeo.ca 09.10.10, 00:30
            Co innego steki a co innego hamburgery (mielone). Za steki z chudego miesa to do wiezienia powinni zamykac. My na polnocy mamy Hutterites Colonies i czesto kupujemy specjaly od nich
            (niektore supermarkety maja nieco ich produktow). Kurczaki np sa fantastyczne!
            Z ciekawostek ostatnio widzialem poledwice z Bizona ktora z wygladu wygladala jakby ze 100% proteiny byla zrobiona. Minusem byly raczej male rozmiary (dziwne bo Bizon to duze bydle) no i cena oczywiscie.
            P.S. Z Bizonami 'dzikimi' to chyba nalezy uwazac, nawet nie wiem czy u nas legalnie mozna sprzedawac.
    • Gość: pj Re: Wolowina do domowych hamburgerow IP: *.multimo.pl 13.10.10, 22:48
      To co próbujesz zrobić to przepis kuchni francuskiej na "kotlet lyonski" z mielonej wołowiny. W oryginalnym (?) przepisie Julii Child do masy mięsnej dodaje się trochę...masła.

      Poza tym po usmażeniu burgerów, należy z pozostałości na patelni, przygotować sos, wlewając najlepiej trochę czerwonego wina i redukując je. Tym się polewa burgery.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka