Gość: anna7 IP: 80.55.6.* 08.04.04, 11:58 Witam!Czy ktoś zna przepisy z trawką cytrynową?To forum jest doskonałe! Wszystkim ŻYCZENIA WESOŁYCH ŚWIĄT!Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: senin Re: trawka cytrynowa IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 08.04.04, 13:01 znam, jest ich bardzo wiele Podstawowa zasada: trawa cytrynowa to wraz z blachanem (sfermentowana pasta z suszonych krewetek) czosnkiem, chilli, baza roznych curry i sosow w stylu malezyjskim i tajskim. ubijmto wszystko razem w mozdziezu, rozgrzej na oleju sypnij troche cukru, niech sie przegryzie przez minute , dodaj pokrojone w kawalki mieso. teraz juz z gorki- dodac mozna mleka kokosowego i pomidora, albo miekkich orzechow "bua keras", mozna troche zielonej koledry.. pogotowac az mieso miekkie i podawac z ryzem aha, zuzywa sie do tego bialych czesci trawy cytrynowej, nie lisci pozdrawiam senin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: trawka cytrynowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.04, 13:12 250 g kurzej piersi. mini kukurydze - kilka sztuk pieczarki - kilka sztuk brokuły - nie za duzo:) bulion drobiowy - około litra trawa cytrynowa - 2 sztuki mleko kokosowe - puszka niesłodzonego papryczka chilli sok z limonki piers pokroić w sporą kostę i obgotowac w posolonej wodzie kukurydze pokroic w spore plastry pieczarki pokroić w "kostkę" brokuły podzielic na rózyczki Zagotowac rosół z trawą cytrynową (mozna pokroić na mniejsze kawałki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna7 Re: trawka cytrynowa IP: 80.55.6.* 08.04.04, 15:07 Bardzo serdeczne dziękuje wszystkim którzy się odezwali.Rosnie u mnie w doniczce taka trawka i należałoby ja jakoś spożyć.Sama mam zbyt mało polotu kulinarnego żeby eksperymentowac z tak egzotyczna roślinka.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pichciarz Re: trawka cytrynowa IP: *.proxy.aol.com 08.04.04, 14:04 www.google.pl/search?q=trawa+cytrynowa&ie=ISO-8859-2&hl=pl&btnG=Szukaj+z+Google&lr= Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marghe_72 Re: trawka cytrynowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.04.04, 14:14 www.google.pl/search?hl=pl&inlang=pl&ie=ISO-8859-2&q=lemon+grass&lr= ha, tez umiem wklejać linki:)) Ale zupę sprawdziłam wsłanojęzycznie:) Wesołych Swiąt. M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: trawka cytrynowa IP: *.bci.net.pl 09.04.04, 10:37 tzw. lemon grass aktualnie nie jest aż tak extremalnie drogie. Przykładowo w sklepie orientalnym w Warszawie przy ul. Koszykowej ksztuje wiązka lemon grass ok. 10 - 12 złotych (starcza mi to co najmniej na kilka potraw czyli w moim przypadku na parę miesięcy). Jeżeli chodzi o przepisy to najczęjściej używam lemon grass w zupach tajskich (z tym że dochodzą jeszcze limonki, liście lime'u (tez do kupienia na koszykowej - pok. 6 złotych, galangal (imbir tajski - kupisz jw. ale może też być imbir zwykły oraz green curry paste (może też być red curry paste - do kupienia w lepszych sklepach z orientalną żywnościa). No i oczywiście mleko kokosowe. Przepisy wynajduję najczęściej w google np.thai soup, thai food etc - szukam ich w linkach np. tajskich restauracji w USA - to m.zd. najpewniejsze zrodklo zeby nie schrzanic jedzenia. Moja ulubioną zupe robi się mniej więcej w następujący sposób (oczywiscie można stosować rózne wariacje na temat). Proprcji nie podaje, bo zawsze gotuje na oko, ale jak wspomnialam jest to typowa zupa tajska i przepisy na nia bardzo latwo znalezc w internecie. Najpierw gotuje wywar z wołowiny (oczywiscie po pierwszy zagotowaniu wylewam szumy). Do tego wywaru (ok. 1,5 litra dodaje jakas pietruszke, cebule, seler - ale tylko na kilkanascie minut zeby przyp[adkiem tego selera nie byla za bardzo czuc w zupie. Mieso gotuje dluzej tak zeby wywar byl ciemny. Oczywiscie to mieso potem wyjmuje. Potem dodaje sok z wycisnietej limonki a skorki od limonki wrzucam do gotujacego sie gara, jednak nie za dlugo dlatego ze skorka z limonki nadaje smak ale jak się za dlugo ją trzyma to zupa bedzie za gorzka. Dodaje pokrojony w parocentrymentrowe kawalki lemon grass, liscie lime'u , plastry galangalu lub imbiru (ale tylko w korzeniu - nie żaden tam erzatz !!!) no i lyzke albo dwie red curry paste albo green curry paste. Zupa musi być ostra. Kto nie lub ostrego niech w ogole nie bierze sie za przyrzadzanie tajskiego zarcia. Ten wywar musi sie gotowac dosc dlugo - ok. 40 miunut i najlepiej caly czas go probowac i smakowac. Potem wlewam mleko kokosowe (nieslodkie)- jakies 2/3 puszki na 3-4 osoby. Dodaje tez grzyby chinskie suszone (wczesniej namaczam je w wodzie i zagotowuje zeby byly miekkie od razu po wrzuceniu do zupy). Teraz można zaczac wrzucanie dodatkowych ingrediencji: może to być pokrojona w kostke piers kurczaka itp., albo krewetki. Na sam koniec wrzucam posiekana zielona kolendre (cilantro) ale niue kazdy lubi jej smak wiec mozna tez ja wrzucic do osobnej miseczki i niech kazdy sobie dobiera, jak lubi. Z zupy nie wyciagam smietnika (oprocz wspomnianych limonek) - czyli trawy i lisci. Niech kazdy z gosci sie troche pomeczy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś