pluskotka
09.12.10, 13:32
Lodówka jakby nie patrzeć element kuchni. Wiem, że nie powinnam o to pytać, ale mam poważny problem. Już nawet nie tyle z lodówką, co z jej zamawianiem i ceregielami z sprzedawcą i firmą kurierską.
Może ktoś się zna i wie co jest zepsute, jeśli:
* na podłodze rozlewa mi się jakaś wodnista, acz tłusta ciecz
* ze zbiorniczka przypominającego nabój do syfonu leci jakby pod ciśnieniem chłodne powietrze
Macie jakieś pomysły co w niej siadło? Dodam, że jest używana i to naprawdę trefny zakup dwóch głupich studentek.