forumowiczka.to.ja
03.01.11, 09:16
Naszła mnie ostatnio taka refleksja, że chodząc do znajomych zauważam ogromne różnice w częstowaniu gości - zakąskami, zagryzkami itp. I pomińmy fakt czy i kto co powinien. Chodzi o to, że w domach takich tradycyjnych najczęściej przy jakiejś posiadówce ląduje wędlina, pomidor, ogórek, jajko z majonezem, tudzież sałatka lub śledzik. U ludzi bardziej "nowoczesnych", czy też bywających, częściej pojawia się półmisek serów, dipy, łosoś itp.
Czy zauważacie taką tendencję i od czego ona zależy? Tylko od zasobności portfela?
Co ciekawego widujecie na stołach u swoich znajomych właśnie jako przekąskę? Podajcie przepisy, chętnie skorzystam z jakichś nowości.