Gość: sylwia
IP: *.ds3.agh.edu.pl
30.03.11, 14:02
Wybieram się na Święta do rodzinnego domu mojego chłopaka i pomyślałam sobie że byłoby miło gdybym coś przywiozła smakowitego. I tu zaczyna się problem- ciasta ani ciasteczek nie upiekę bo nie mam piekarnika ( nie mam też możliwości iść do jakiejś koleżanki żeby skorzystać).
Myślałam żeby przygotować jakiś deser na zimno ale to też raczej odpada bo jedziemy do niego pociągiem,na pewno będzie duży tłok to raz a dwa może być już dość ciepło a deser na zimno kilka godzin bez lodówki to chyba nie jest najlepszy pomysł.Rodzina jest spora-8 osób więc musi być też dość łatwo podzielne.
Myślałam o jakiejś nalewce (jest jeszcze trochę czasu) w ładnej butelce ale nie wiem czy to wypada? No i najmłodszy brat nie będzie mógł skosztować.
Jakieś rady?
Dzięki z góry.