Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 06:46
    osobiście bardzo wysoko cenię talenty aktorskie marka kondrata,
    natomiast nieco już mniej entuzjastycznie oceniam jego poziom
    wiedzy na temat win i kultury wina.
    w ostatnim wydaniu ekskluzywnego żurnalu, którego targetem
    jest tzw. "warszawka", natknąłem się na informacje k.
    wprowadzające w błąd wiernych czytelników rzeczonego periodyku.

    k. pisze m.in.:

    centralną częścią burgundii, najbardziej cenioną wśród
    winiarzy jest cote d'or - wąski, niespełna dwukilometrowy pas
    winnic pomiędzy dijon a beaune. tu skupione są najważniejsze
    winnice i wszystkie (z wyjątkiem chabilis) grand crus

    otóż k. pomylił tutaj pojęcia. pisze on bowiem o cote de nuits,

    a nie o cote d'or.

    cote d'or jest jednym z francuskich departamentów (jednostka
    administracyjna nosząca numer 21). powszechnie uważa się, iż
    swoją nazwę (złote zbocze) zawdzięcza przepięknie
    przebarwiającym się na jesieni liściom zarówno winorośli, jak i

    drzew liściastych. szereg rodowitych burgundczyków (np.księżna

    de magenta) twierdzi jednak, iż nazwa jest spowodowana tym, iż w

    zboczu przebiegają żyły złota, ale potem zawsze dodają ze
    śmiechem, iż prawdziwą "żyłą złota" są winorośle pinot noir

    i chardonnay, porastające rzeczone zbocza.

    zbocza cote de nuits, o którym pisze k., rzeczywiście sięgają od

    dijon, na północy, do beaune (stolicy burgundów) na południu, i

    są miejscem gdzie wytwarza się największe (i najdroższe)
    czerwone burgundy (np.gevrey-chambertin, clos de vougeot,
    vosne-romanee).

    przeoczył on jednak dosyś znaczący fakt, iż na południe od
    beaune, aż do chassagne-montrachet, rozciąga się cote de beaune,
    królestwo największych białych win świata
    (np.puligny-montrachet, batard-montrachet, chassagne montrachet), a

    także hautes cote de beaune dające również wspaniałe wina.
    rozumiem doskonale, iż artykuł jest na temat pinot noir (cote de

    nuits), a nie chardonnay (cote de beaune), ale chyba maleńka
    przynajmniej wzmianka o cote de beaune nie byłaby od rzeczy, tym
    bardziej, iż k. wielokrotnie wspomina w swoim artykule o całym
    cote d'or, jak również o "wszystkich" winnicach grand crus, które
    przecież są również w cote de beaune.

    k.pisze:

    w burgundii klasa wina zależy wyłącznie od terenu, na którym
    uprawiane są winogrona


    chyba najwyższy już czas żeby ktoś uświadomił k., iż klasa
    wina zależy zawsze i wszędzie (nie tylko w burgundii) w równym
    stopniu od terroir, jak i od samego winiarza. ale jest to
    szczególnie istotne w burgundii gdzie np. grand cru clos
    de vougeot mająca ok.50 ha, należy do 84 właścicieli, którzy w
    znakomitej większości produkują najwyższe burgundy ze zbiorów z
    tej konkretnej parceli. i pomimo, iż mamy tutaj to samo grand cru, a więc tą
    samą działkę, to wina clos de vougeot różnią się od siebie, z
    uwagi na np. doświadczenie czy też styl winiarza.

    chyba już najwyższy czas żeby ktoś uświadomił k., że nie
    stosuje się pojęcia (...) terenu, na którym uprawiane są
    winogrona
    , natomiast uzywa się powszechnie w takim wypadku
    francuskiego pojęcia terroir (pol: siedlisko)

    z kolei używanie skrótu myślowego (...)uprawiane są
    winogrona(...)
    , jest chyba zbyt mało precyzyjne, bowiem uprawia

    się winorośl, a winogrona się zbiera (podczas winobrania).

    z uporem godnym lepszej sprawy k. pisze o climates.
    chyba ojcowie cystersi, którzy opisali w dawnych wiekach wszystkie
    burgundzkie climats, tak że stały się podstawą do
    opisania wszystkich obecnych apelacji, przewracają się teraz w
    swoich grobach w abbaye des citeaux. legenda głosi, iż aby
    opisać każdą, poszczególną parcelę tzn."zrozumieć" każdy,
    poszczególny terroir jedli i smakowali tamtejszą ziemię.

    oni to właśnie wprowadzili pojęcie climats, ale na boga,
    nie......... climates.

    ta sama uwaga dotyczy pisania chabilis zamiast
    chablis

    nie rozumiem natomiast zupełnie tytułu artykułu:

    pinot noir wychowuje dobrych winiarzy, wymaga stałej, godzinnej
    niemalże kontroli


    czy to znaczy, iż wystarczy godzina kontroli ?, czy może, że
    trzeba chodzić do winnicy co godzinę ? - nie rozumiem

    k. zakańcza następująco swój felieton:

    niestety, aby wybrać dobrego burgunda (czytaj: nie
    przepłacić)trzeba trochę postudiować. na szczęście na polskim
    rynku jest kilka dobrych przewodników (...)


    hmmmm, bez komentarza

    pozdrawiam serdecznie wszystkie moje wielbicielki i wielbicieli,

    3-in-wine, primo voto adam/delta, secundo voto troll naczelny
    Obserwuj wątek
        • Gość: Gregor Re: Kondrat IP: 188.33.199.* 05.10.09, 09:12
          docg napisał:

          > albo klasyfikacja wina (village, grand
          > cru itd), i wtedy ma to sens.

          Nie. Wtedy też nie ma sensu. Jeśli mowa o klasyfikacji to nie jest ona związana "wyłącznie z terenem". Przepisy apelacji określają dużo innych parametrów wina i winnicy. Nie każde wino powstałe z parceli "grand cru" można tak opisać na etykiecie zgodznie z prawem.
      • jeepwdyzlu Re: Kondrat 05.10.09, 09:22
        adam delta dawaj link do tego artykułu
        bo póki co czepiasz sie szczegółów
        a w dodatku kopać Marka K. jest bardzo łatwo
        a na tym forum modnie
        nieładnie adam, nieładnie
        jeep
      • sstar Re: Kondrat 06.10.09, 01:05
        Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

        > osobiście bardzo wysoko cenię talenty aktorskie marka kondrata,
        > natomiast nieco już mniej entuzjastycznie oceniam jego poziom
        > wiedzy na temat win i kultury wina.
        > w ostatnim wydaniu ekskluzywnego żurnalu, którego targetem
        > jest tzw. "warszawka", natknąłem się na informacje k.
        > wprowadzające w błąd wiernych czytelników rzeczonego periodyku.
        >
        > k. pisze m.in.:
        >
        > centralną częścią burgundii, najbardziej cenioną wśród
        > winiarzy jest cote d'or - wąski, niespełna dwukilometrowy pas
        > winnic pomiędzy dijon a beaune. tu skupione są najważniejsze
        > winnice i wszystkie (z wyjątkiem chabilis) grand crus
        >

        > otóż k. pomylił tutaj pojęcia. pisze on bowiem o cote de nuits,
        >
        > a nie o cote d'or.

        może miał na myśli CdBeaune a nie miasteczko Beaune? wtedy szafa gra i mowa jest
        o CdOr;)

        >
        > cote d'or jest jednym z francuskich departamentów (jednostka
        > administracyjna nosząca numer 21). powszechnie uważa się, iż
        > swoją nazwę (złote zbocze) zawdzięcza przepięknie
        > przebarwiającym się na jesieni liściom zarówno winorośli, jak i
        >
        > drzew liściastych. szereg rodowitych burgundczyków (np.księżna
        >
        > de magenta) twierdzi jednak, iż nazwa jest spowodowana tym, iż w
        >
        > zboczu przebiegają żyły złota, ale potem zawsze dodają ze
        > śmiechem, iż prawdziwą "żyłą złota" są winorośle pinot noir
        >
        > i chardonnay, porastające rzeczone zbocza.
        >
        > zbocza cote de nuits, o którym pisze k., rzeczywiście sięgają od
        >
        > dijon, na północy, do beaune (stolicy burgundów) na południu, i
        >
        > są miejscem gdzie wytwarza się największe (i najdroższe)
        > czerwone burgundy (np.gevrey-chambertin, clos de vougeot,
        > vosne-romanee).
        >
        > przeoczył on jednak dosyś znaczący fakt, iż na południe od
        > beaune, aż do chassagne-montrachet, rozciąga się cote de beaune,
        > królestwo największych białych win świata
        > (np.puligny-montrachet, batard-montrachet, chassagne montrachet), a
        >
        > także hautes cote de beaune dające również wspaniałe wina.
        > rozumiem doskonale, iż artykuł jest na temat pinot noir (cote de
        >
        > nuits), a nie chardonnay (cote de beaune), ale chyba maleńka
        > przynajmniej wzmianka o cote de beaune nie byłaby od rzeczy, tym
        > bardziej, iż k. wielokrotnie wspomina w swoim artykule o całym
        > cote d'or, jak również o "wszystkich" winnicach grand crus, które
        > przecież są również w cote de beaune.

        ale dość mało (w porównaniu z nuits!)
        w beaune dominują jednak pc a nie gc


        >
        > k.pisze:
        >
        > w burgundii klasa wina zależy wyłącznie od terenu, na którym
        > uprawiane są winogrona

        >
        > chyba najwyższy już czas żeby ktoś uświadomił k., iż klasa
        > wina zależy zawsze i wszędzie (nie tylko w burgundii) w równym
        > stopniu od terroir, jak i od samego winiarza. ale jest to
        > szczególnie istotne w burgundii gdzie np. grand cru clos
        > de vougeot mająca ok.50 ha, należy do 84 właścicieli, którzy w
        > znakomitej większości produkują najwyższe burgundy ze zbiorów z
        > tej konkretnej parceli. i pomimo, iż mamy tutaj to samo grand cru, a więc tą
        > samą działkę, to wina clos de vougeot różnią się od siebie, z
        > uwagi na np. doświadczenie czy też styl winiarza.

        a może też z uwagi na odrobinę inną lokalizację (mimo, że w obrębie jednego
        grand cru)? skąd wiesz, czemu się różnią?

        pisał kiedyś o tym Marek Bieńczyk w kontekście różnorodności terroir
        w Burgundii, milimietry odgrywają rolę;)

        >
        > z uporem godnym lepszej sprawy k. pisze o climates.
        > chyba ojcowie cystersi, którzy opisali w dawnych wiekach wszystkie
        > burgundzkie climats, tak że stały się podstawą do
        > opisania wszystkich obecnych apelacji, przewracają się teraz w
        > swoich grobach w abbaye des citeaux.

        oni się już nie przewracają, zmęczyli się przewracaniem jak usłyszeli
        tłumaczenie artisan, pamiętasz;)


        legenda głosi, iż aby
        > opisać każdą, poszczególną parcelę tzn."zrozumieć" każdy,
        > poszczególny terroir jedli i smakowali tamtejszą ziemię.


        smacznego;)

        >
        > oni to właśnie wprowadzili pojęcie climats, ale na boga,
        > nie......... climates.
        >
        > ta sama uwaga dotyczy pisania chabilis zamiast
        > chablis
        >
        > nie rozumiem natomiast zupełnie tytułu artykułu:
        >
        > pinot noir wychowuje dobrych winiarzy, wymaga stałej, godzinnej
        > niemalże kontroli

        >
        > czy to znaczy, iż wystarczy godzina kontroli ?, czy może, że
        > trzeba chodzić do winnicy co godzinę ? - nie rozumiem
        >
        > k. zakańcza następująco swój felieton:
        >
        > niestety, aby wybrać dobrego burgunda (czytaj: nie
        > przepłacić)trzeba trochę postudiować. na szczęście na polskim
        > rynku jest kilka dobrych przewodników (...)

        >
        > hmmmm, bez komentarza

        uważasz, że to łatwa sprawa?
        deo zrozumienie burgunda zajęło dłuższą chwilę;)


        >
        > pozdrawiam serdecznie wszystkie moje wielbicielki i wielbicieli,
        >
        > 3-in-wine, primo voto adam/delta, secundo voto troll naczelny

        pzdr, star
        • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 05:52
          nie ulega żadnej wątpliwości, iż wypisując te swoje bzdury i urojenia, byłeś w
          stanie tzw."wskazującym".

          no cóż, jak ktoś nie umi inaczej....

          proponuję żebyś wziął sobie do serca słynne słowa awicenny:

          wino jest gorzkie i przydatne jak rada filozofa: jest dozwolone dla ludzi
          światłych i zabronione dla głupców. wiedzie bowiem głupiego w kierunku ciemności
          i prowadzi mądrego do boga


          a następnie znalazł sobie inną, bardziej odpowiednią dla ciebie zabaweczkę, np.
          sklejanie modeli samolotów

          3-in-one
          , primo voto adam/delta, secundo voto troll naczelny

          ps: właśnie tak mi się zdawało, że będąc tam przedostatni raz z klientami,
          dostrzegłem w winnicach pomiędzy vosne-romanee, a clos de vougeaot,
          charakterystyczną postac bieńczyka. nie wiedziałem wówczas, iż badał on ze
          skrupulatnością sherlocka holmes'a, i będąc oczywiście wyposażonym w milimetrową
          miarkę, wszelakie subtelności różnic burgundzkich terroirs. .

          milimetr w lewo - milimetr w prawo.

          milimetr w górę - milimetr w dół

          nie chciałem jednak mu przeszkadzać, aby broń panie boże nie spowodować
          kolejnego opóźnienia w ukazaniu się kolejnego wydania słynnego przewodnika.
          oczywiście nazwy nie podam, aby nie być posądzonym, i słusznie, o perfidne
          szerzenie spamu

          • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 06:03
            korekta mojego posta:

            powinno być "clos de vougeot", a nie clos de vougeaot
            powinno być "3-in-wine" a nie 3-in-one

            sorry

            3-in-wine

            ps: skądinąd wydaje się, że pożądana była by opcja korekty po napisaniu swojego
            posta, aby nie musieć pisać osobnej korekty, tak jak teraz musiałem to uczynić
          • mkonwicki Re: Kondrat 06.10.09, 09:00
            Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

            > nie ulega żadnej wątpliwości, iż wypisując te swoje bzdury i urojenia, byłeś w
            > stanie tzw."wskazującym".
            >
            > no cóż, jak ktoś nie umi inaczej....
            >
            > proponuję żebyś wziął sobie do serca słynne słowa awicenny:
            >
            > wino jest gorzkie i przydatne jak rada filozofa: jest dozwolone dla ludzi
            > światłych i zabronione dla głupców. wiedzie bowiem głupiego w kierunku ciemnośc
            > i
            > i prowadzi mądrego do boga

            >
            > a następnie znalazł sobie inną, bardziej odpowiednią dla ciebie zabaweczkę, np.
            > sklejanie modeli samolotów

            Nie ulega zadnej watpliwosci, ze Ty piszac wszystko na tym forum jestes pod
            wplywem powaznego zaburzenia psychicznego. Niezaleznie od Twojej wiedzy i
            doswiadczenia w (nie)piciu wina oraz merytorycznej czesci Twoich wypowiedzi
            piszesz wszystko w taki sposob, ze nie trzeba byc psychologiem zeby dojsc do
            wniosku, ze cos jest z Toba mocno nie tak...
            • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 09:08
              Dodam, że kiedy ostatnio byłem z klientami w clos de vougeagot, to dwie z moich zacnych klientek doznało wielokrotnego szczytowania kiedy podałem im do podotykania zewnętrza kieliszka z Wielkim Winem od Wielkiego Winiarza a ja wykładałem im moją unikalną filozofię Kultury Wina artystycznego.


              3-in-wine, primo voto adam/delta, secundo voto troll naczelny
            • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 10:11
              drogi mkonwicki,

              odkrywcze zaiste tezy, które zaprezentowałeś z prawdziwą swadą i lekkością w
              swoim poście, już były kilkakrotnie przerabiane przez twoich drogich kolegów z
              tego samego kabaretu.

              o ile brakuje co nowego repertuaru, to nie zawracaj tutaj wszystkim głowy i
              lepiej pisz coś o winie i jego kulturze, co by było na temat.

              o ile natomiast nie masz na to żadnego pomysłu (jak przypuszczam), to przeczytaj
              pierwszy, otwierający post tego wątka.

              może się czegoś nauczysz. aczkolwiek bardzo w to wątpię.

              3-in-wine
              • mkonwicki Re: Kondrat 06.10.09, 13:13
                Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                > drogi mkonwicki,
                >
                > odkrywcze zaiste tezy, które zaprezentowałeś z prawdziwą swadą i lekkością w
                > swoim poście, już były kilkakrotnie przerabiane przez twoich drogich kolegów z
                > tego samego kabaretu.

                Zupelnie nie moge sie z toba zgodzic. Po pierwsze tezy nie sa odkrywcze nie
                tylko dla "kolegow z mojego kabaretu", ale dla kazdego, kto przeczytal choc
                jeden posta na tym forum twojego autorstwa. Po drugie swadi i lekkosci nawet nie
                probowalem uzywac, nie warto.

                > o ile brakuje co nowego repertuaru, to nie zawracaj tutaj wszystkim głowy i
                > lepiej pisz coś o winie i jego kulturze, co by było na temat.
                >
                > o ile natomiast nie masz na to żadnego pomysłu (jak przypuszczam), to przeczyta
                > j
                > pierwszy, otwierający post tego wątka.
                >
                > może się czegoś nauczysz. aczkolwiek bardzo w to wątpię.

                Jak cos wiem, to pisze, dlatego wlasnie nie pisze czesto, bo wiem na razie
                niewiele na ten temat. Za to staram sie duzo czytac, co mi skutecznie utrudniasz
                i obrzydzasz swoimi postami na tym forum.

                Zauwaz, ze to ty pierwszy zszedles z "winnego" tematu i zaczales ublizac innym,
                wiec nie rob z siebie ofiary. O ile wiedza jest zapewne twoja mocna strona (moja
                wiedza nie pozwala mi tego zweryfikowac, domyslam sie tylko), to forma i
                zachowanie wprost przeciwnie.
                  • mkonwicki Re: Kondrat 06.10.09, 14:51
                    "nie ulega żadnej wątpliwości, iż wypisując te swoje bzdury i urojenia, byłeś w
                    stanie tzw."wskazującym".

                    no cóż, jak ktoś nie umi inaczej.... "

                    Jesli taki poziom dyskusji, argumentow i ton zwracania sie do rozmowcy uwazasz
                    za mily, przyjacielski, a najwyzej neutralny, to nie chce wiedziec jaki jestes
                    kiedy chcesz byc dla kogos niemily.
                    • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:59
                      nie, nie mój drogi mkownwicki,

                      chyba nie umiesz czytać, a o ile umiesz to zupełnie nie rozumiesz tego co czytasz.

                      prośba bowiem dotyczyła rzekomego mojego ubliżania innym osobom na tym forum, o
                      co mnie oskarżyłeś w jednym ze swoich poprzednich postów.

                      natomiast cytat, który byłeś łaskaw przytoczyć, dotyczy li tylko opisania stanu
                      rzeczywistego, ale na pewno nie jest żadnym ubliżaniem.

                      o ile chcesz wiedzieć co to znaczy ubliżanie to przeczytaj ostatni (a może
                      przedostatni) post twojego kolegi one-in-3 (nawet bidaczek nie zauważył,
                      iż ja jestem "wine" a on, nieszczęśnik tylko "one")

                      3-in-wine

          • sstar Re: Kondrat 06.10.09, 09:22
            Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

            > nie ulega żadnej wątpliwości, iż wypisując te swoje bzdury i
            > urojenia, byłeś w stanie tzw."wskazującym".
            > no cóż, jak ktoś nie umi inaczej....
            > ps: właśnie tak mi się zdawało, że będąc tam przedostatni raz z
            > klientami, dostrzegłem w winnicach pomiędzy vosne-romanee,
            > a clos de vougeaot,

            pisownia! drogi purysto językowy!

            > charakterystyczną postac bieńczyka. nie wiedziałem wówczas, iż
            > badał on ze
            > skrupulatnością sherlocka holmes'a, i będąc oczywiście wyposażonym
            > w milimetrową
            > miarkę, wszelakie subtelności różnic burgundzkich terroirs.
            > milimetr w lewo - milimetr w prawo.
            > milimetr w górę - milimetr w dół

            nie trzeba samemu badać (choć Marek Bieńczyk rzeczywiście bywał w Burgundii),
            można pokornie (wiem, że to trudne;) dowiedzieć się od innych, że w Burgundii
            nawet wewnątrz jednego Grand Cru różnice mogą być diametralne; czasami z tego
            powodu wydzielane są oddzielne apelacje jak niezwykła bo mała la Romanee Conti
            (wiem, wiem, że nie kojarzysz tej apelacji, bo jak kiedyś stwierdziłeś, że
            Chateau Grillet jest najmniejszą apelacją na świecie;) graniczącej z Richebourgiem:
            www.terroir-france.com/wine/r_conti.htm
            zajrzyj koniecznie jest cytat ze Stendhala, a pamiętam, że lubisz cudze myśli:)

            pzdr, star
      • Gość: one-in-3 Re: Kondrat IP: *.lodz.msk.pl 06.10.09, 09:09
        Adamie Stankiewiczu
        dlaczego mam wrażenie, że odwrócenie Twojego nowego nicka sugeruje Twoją Boską
        nieomylność?
        Znajomi mówią, że naprawdę agresywny robisz się gdy nawalisz się jak Messerschmitt

        Adamie Stankiewiczu (i sabo) - nie idź tą drogą. Spróbuj zachowywać się jak
        człowiek, a nie jak adam/delta/3-in-one

        one-in-3
        • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 09:33
          drogi one-in-3,

          części twojego postu w ogóle nie rozumiem, natomiast znaczna jego część jest,
          nie przymierzając....jak kulą w płot :)))

          nie rozumiem np. tego, czy twoja światła w istocie rzeczy uwaga nt. mojej
          boskiej nieomylności to komplement, zarzut czy też (co najbardziej
          prawdopodobne) pokraczna pseudo-złośliwość i niby-dowcip.

          co do "nawalenia się jak messerschmitt" to niestety ale, jak już wyżej pisałem,
          trafiłeś niczym kulą w płot.

          otóż dowiedz się, iż ja.......w ogóle nie piję :)))

          jestem już na tyle dorosłym chłopcem, że naprawdę nie potrzebuję dobrych rad
          jaką drogą mam iść, a jaką nie iść.

          a szczególnie od postaci twojego pokroju. zresztą typowej dla tego kabaretu, w
          którym tutaj jesteśmy

          3-in-wine, primo voto adam/delta, secundo voto troll naczelny

          ps: pomijając wszystko inne, tak się zastanawiam co, taki prymitywny post jak
          twój, wniósł konstruktywnego do tematu "wino" i "kultura wina", bo
          nie wiem czy jesteś tego świadom, ale akurat to forum właśnie taki tytuł nosi, a
          nie "umoralniajmy się nawzajem"

          .
      • Gość: tomba Re: Kondrat IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.10.09, 14:09
        > cote d'or jest jednym z francuskich departamentów (jednostka
        > administracyjna nosząca numer 21). powszechnie uważa się, iż
        > swoją nazwę (złote zbocze) zawdzięcza przepięknie
        > przebarwiającym się na jesieni liściom zarówno winorośli, jak i
        >
        > drzew liściastych. szereg rodowitych burgundczyków (np.księżna
        >
        > de magenta) twierdzi jednak, iż nazwa jest spowodowana tym, iż w
        >
        > zboczu przebiegają żyły złota, ale potem zawsze dodają ze
        > śmiechem, iż prawdziwą "żyłą złota" są winorośle pinot noir
        >
        > i chardonnay, porastające rzeczone zbocza.
        >

        tylko gwoli scislosci warto zaznaczyc ze nazwa cote d'or wziela sie
        od koloru tylko wg legendy, a sama nazwa w pelnym brzmieniu jest
        cote d'orient, czyli wschodnie, co ma zwiazek z plozeniem
        geograficznym burgundii na szlakach handlowych w przeszlosci.

        pozdrawiam

        tomba
        • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:20
          tak, tak masz 100% racji.

          a ja, głupi nigdzie o tym nie przeczytałem.

          ale to jest oczywista oczywistość.

          bo jak spojrzeć na mapę i położenie burgundii, to "okiem nieuzbrojonym" widać,
          iż to był to najkrótszy szlak z basenu morza śródziemnego do kanału la manche i
          morza północnego.

          stąd też się wzięła potęga duków burgundii, którzy na pewnym etapie historii
          przerośli nawet królów francji.

          aby zdać sobie z tego sprawę wystarczy teraz zwiedzić równie piękny co
          majestatyczny palais des ducs de bourgogne (obecnie musee des beaux
          arts
          , chyba po luwrze najpiękniejsze muzeum we francji), czy też słynne
          hospices de beaune załozone w XV w. przez duka burgundii nicolas roland i
          jego żonę.

          tomba, dziękuję,

          nareszcie rozmawiamy na temat

          3-in-wine
      • Gość: Gregor Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:29
        Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

        > cote d'or jest jednym z francuskich departamentów (jednostka
        > administracyjna nosząca numer 21). powszechnie uważa się, iż
        > swoją nazwę (złote zbocze) zawdzięcza przepięknie
        > przebarwiającym się na jesieni liściom zarówno winorośli, jak i
        > drzew liściastych.

        Ty te brednie wciskasz ofiarom swoich vinetrips??? Biedni, naiwni ludzie z których robi idiotów niedouczony przygłup. Jeszcze muszą płacić za to. Kiedy wreszcie Polska Izba Turystyki zrobi porządek ze zgrają oszustów i naciągaczy organizujących temu podobne hucpy?
      • kwiatek_leona Re: Kondrat 10.10.09, 11:15
        "otóż k. pomylił tutaj pojęcia. pisze on bowiem o cote de nuits,
        a nie o cote d'or."

        Nie, nie pomylil. Côte de Nuits, jak i Côte de Beaune, o ktorym
        rowniez wspominasz, sa czescia Côte d'Or.
        • Gość: tomba Re: Kondrat IP: *.chomiczowka.waw.pl 10.10.09, 13:32
          > "otóż k. pomylił tutaj pojęcia. pisze on bowiem o cote de nuits,
          > a nie o cote d'or."
          >
          > Nie, nie pomylil. Côte de Nuits, jak i Côte de Beaune, o ktorym
          > rowniez wspominasz, sa czescia Côte d'Or.

          jednak tutaj adam/delta słusznie zauważył pewne niedoprecyzowanie.
          przedstawienie miejsca tak jak to zrobił mk, to tak jakby dajmy na to nazwać
          chianti classico cały obszar chianti.

          pozrdawiam
          tomba
        • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 05:26
          k. w swoim artykule bardzo dokładnie precyzuje co ma na myśli, a mianowicie:

          (...)jest cote d'or - wąski, niespełna dwukilometrowy pas winnic pomiędzy
          dijon a beaune. tu skupione są najważniejsze winnice i wszystkie (z wyjątkiem
          chabilis) grand crus.



          "wąski ,niespełna dwukilometrowy pas winnic pomiędzy dijon, a beaune", nosi
          nazwę cote de nuits , a nie cote d'or.

          koniec. kropka.

          można oczywiście dywagować, że cote de nuits leży w cote d'or, a cote d'or leży
          we francji, a francja leży w europie, a europa.... itp itd.

          to wszystko prawda i można tak sobie bez końca "przelewać z pustego w próżne"

          tylko po co ?

          utrzymując się w konwencji kwiateka_leona, można by zarzucić k., iż nie powinien
          pisać takim razie w ogóle o chablis, które zlokalizowane jest w zupełnie innym
          niż cote d'or departamencie.

          a mianowicie w departamencie yonne (numer administracyjny 89)

          3-in-wine
            • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 05:29
              smutasku milutki,

              bardzo ci dziękuje za ten merytoryczny i na temat wątka komentarz. jak zwykle
              zresztą.

              pewien czas temu, na innym forum ustanowiłem nagrodę w postaci 6 butelek
              cremant de bourgogne, brut (tzn.karton) dla osoby, która pierwsza wskaże
              chociaż jednego mojego posta dowodzącego, czy to chamstwa jak to jesteś łaskaw
              nad wyraz sympatycznie określać, czy to posługiwania się jakimikolwiek wulgaryzmami.

              niestety, aż do dzisiaj, w ogóle nie doczekałem się.......

              przyznaję, iż chamstwo i wulgaryzmy są tutaj wszechobecne, ale nie ja jestem ich
              autorem.

              tobie natomiast w uznaniu ogromnych zasług, a mianowicie szczególnej
              adekwatności tego co tutaj wypisujesz, do twojego nicka, postanowiłem ustanowić
              nagrodę specjalną. oprócz mianowicie wyżej inkryminowanych butelek zasługujesz
              na pewno na mój, osobisty i szczery uścisk dłoni z okazji wręczania ci rzeczonej
              nagrody.

              co do twojej światłej uwagi, iż (...)nie jesteś tutaj miło widzianym
              gościem
              (...), to obiecuję, iż zrobię wszystko co w mojej mocy, aby nareszcie
              wszyscy mnie tutaj polubili.

              podobnie jak ciebie uwielbiają. bez żadnych wątpliwości.

              pozdrawiam zarówno ciebie, jak i wszystkie wielbicielki i wielbicieli mojego
              talentu, równie serdecznie, co gorąco,

              wasz na wieki,

              3-in-wine


              • sstar Re: Kondrat 13.10.09, 10:30
                Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                > smutasku milutki,
                >
                > bardzo ci dziękuje za ten merytoryczny i na temat wątka komentarz. jak zwykle
                > zresztą.

                W Twym poście też nie ma nic na temat wątku Adamie OneOutOf3!

                A żeby samemu coś dołożyć nt to wspomnę,
                że wina z Winarium bywają dobre choć burgundów nie piłem:
                www.sstarwines.pl/sample.php?inc=index.php&imp=Winarium
                a CdOr jednak sięga do Beaune, no może precyzyjniej do CdBeaune;-)

                Pzdr, Tedi
                • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 11:07
                  mam serdeczna prośbę:

                  skoro już musisz spamować te swoje upiorne zaiste tzw. "winiarskie" linki i
                  jakieś tam winarium(osobiście nawet nie wiem co to jest za twór), to nie
                  wykorzystuj do tego wątków zakładanych przeze mnie.

                  nie jestem spamerem. w przeciwieńtwie do ciebie.

                  a
                  • sstar Re: Kondrat 13.10.09, 11:16
                    Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                    > mam serdeczna prośbę:
                    >
                    > skoro już musisz spamować te swoje upiorne

                    chciałeś, żeby ktoś wskazał miejsce gdzie obrażasz innych: voila!

                    > zaiste tzw. "winiarskie" linki i
                    > jakieś tam winarium(osobiście nawet nie wiem co to jest za twór), to nie
                    > wykorzystuj do tego wątków zakładanych przeze mnie.

                    Niech Ci się nie zdaje, że jest to Twój wątek tylko dlatego, że go założyłeś! A
                    to, że krytykując Marka Kondrata nie wiesz nic o tym, że ma firmę Winarium to
                    już Twój problem. Informuję więc, że ma i może znajdziesz w jego ofercie jakieś
                    wino z CdBeaune czy CdNuits, a nawet CdOr;-)

                    Pzdr, star
                    • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 11:35
                      szkoda, że jeszcze nie nauczyłeś się czytać, a nawet o ile posiadłeś tą
                      niezwykłą zaiste umiejętność, to nic nie rozumiesz z tego co czytasz:

                      1. nigdy nie twierdziłem, że to jest mój prywatny wątek, ale proszę tylko żebyś
                      na nim nie spamował. spamerze.

                      2. kondrat obchodzi mnie tyle zeszłoroczny śnieg. a w szczególności wina jakimi
                      handluje czy też nie handluje.

                      3. w ŻADNYM moim zdaniu nie krytykowałem kondrata, a jedynie zwróciłem uwagę na
                      nieprawdy, jakimi raczy ogłupiać swoich wiernych fanów

                      3-in-wine



                      • sstar Re: Kondrat 13.10.09, 11:44
                        Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                        > szkoda, że jeszcze nie nauczyłeś się czytać, a nawet o ile posiadłeś tą
                        > niezwykłą zaiste umiejętność, to nic nie rozumiesz z tego co czytasz:

                        znowu zachowujesz się arogancko i ingoracko; spokojnie:-)


                        >
                        > 1. nigdy nie twierdziłem, że to jest mój prywatny wątek, ale proszę tylko żebyś
                        > na nim nie spamował. spamerze.

                        nie zrozumiałeś że moja odpowiedź jest jak najbardziej na temat!
                        gdybyś wiedział, że Marek Kondrat ma Winarium nie zrozumiałbyć mnie opatznie;

                        >
                        > 2. kondrat obchodzi mnie tyle zeszłoroczny śnieg. a w szczególności wina jakimi
                        > handluje czy też nie handluje.

                        niesłusznie; pisząc o kimś dobrze jest być merytorycznie przygotowanym do
                        dyskusji; a tak grozi Ci ignorancja!

                        >
                        > 3. w ŻADNYM moim zdaniu nie krytykowałem kondrata, a jedynie zwróciłem uwagę na
                        > nieprawdy, jakimi raczy ogłupiać swoich wiernych fanów

                        Uważasz, że wspomnienie o Beaune w kontekście CdOr jest ogłupianiem?
                        Jest jedynie drobną omyłką jaką każdemu z nas się przydarza popełnić!
                        Jeden jego artykuł nt win (nawet z błędem) bardziej popularyzuje wino w Polsce
                        niż cały ten Twój wątek...

                        Pzdr, star
                        • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.09, 11:53
                          a tak przy okazji, to czy możesz uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić nam
                          wszystkim, ile ci marek kondrat zapłacił za zamieszczanie linków do win,
                          którymi, akurat, przez zupełny przypadek handluje ?

                          pozdrawiam

                          3-in-wine

                          ps: rozumiem, iż link do twojej "fachowej" strony, pojawił się również zupełnie
                          "przypadkiem" :)))))

                          • sstar Re: Kondrat 13.10.09, 11:58
                            Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                            > a tak przy okazji, to czy możesz uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić nam
                            > wszystkim, ile ci marek kondrat zapłacił za zamieszczanie linków do win,
                            > którymi, akurat, przez zupełny przypadek handluje ?

                            Oprócz Marka Kondrata płacą mi wszyscy inni importerzy, których listę
                            odnajdziesz na Sstarwines w zakładce Menu->Na zakupy;-) Ciągle tylko jakoś im
                            się konto myli i ja jakoś tych pieniędzy nie widzę:-)

                            >
                            > pozdrawiam
                            >
                            > 3-in-wine
                            >
                            > ps: rozumiem, iż link do twojej "fachowej" strony,

                            Po co cudzysłów? Lepiej napisz co Ci się w niej nie podoba.

                            > pojawił się również zupełnie
                            > "przypadkiem" :)))))

                            A gdzie się pojawił? Naprawdę? Tak się cieszę:-)

                            Pzdr, star
                              • sstar Re: Kondrat 13.10.09, 12:04
                                Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                                > kpinami problemu nie przykryjesz

                                opowiedz nam o nim, proszę, przecież jesteśmy tu aby sobie pomagać;-)

                                pzdr, star
                                  • Gość: star Re: Kondrat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:12
                                    To załóż jeszcze jeden wątek nt własnych przedsięwzięć biznesowych i zadbaj o to
                                    by był ciągle na wierzchu tego forum. Będziesz miał 3inOne! Przecież czepianie
                                    się drobnego błędu u Kondrata miało jedynie na celu przemycanie reklamy
                                    wyjazdów, ech...

                                    Wtedy na pewno udowodnisz wszystkim jak bardzo brzydzisz się spamem!

                                    Pzdr, star

                                    PS. Strona:
                                    www.sstarwines.pl
                                    ciągle pozostaje stroną non profit, aby nie było wątpliwości, w odróżnieniu od
                                    Twych przedsięwzięć. Gdyby to się zmieniło pierwszy się Adamie o tym dowiesz.
                                      • sstar Re: Kondrat 14.10.09, 11:12
                                        Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                                        > przepraszam, że pytam, ale czy.......oddychać to mi jeszcze wolno ?

                                        najlepiej półgębkiem, wtedy nie będziesz się tak zapowietrzał

                                        pzdr, star
                                    • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 10:51
                                      tak, tak masz rację.

                                      po chwili głębokiego namysłu doszedłem do wniosku, że jednak uchylę rąbka
                                      tajemnicy i odsłonię tajemne kulisy mojego zaiste machiavellicznego planu.

                                      otóż za tym wszystkim stoi nie kto inny jak tylko.....marek kondrat.

                                      otóż umówiliśmy się razem z rzeczonym autorytetem, że w celu perfidnego
                                      przemycenia spamu dla promocji naszych działalności, on napisze bzdury, a ja je
                                      skomentuję.

                                      i w ten prosty, żeby nie powiedzieć prymitywny sposób, obaj zawsze będziemy, jak
                                      to uroczo określasz na wierzchu tego forum

                                      kondrat zyska na popularności, a ja przemycę moje oszukańcze przedsięwzięcia
                                      biznesowe


                                      more than perfect
                                      :)))))
                                      3-in-wine

                                      • sstar Re: Kondrat 14.10.09, 11:24
                                        Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                                        > tak, tak masz rację.
                                        > po chwili głębokiego namysłu doszedłem do wniosku,
                                        > że jednak uchylę rąbka
                                        > tajemnicy i odsłonię tajemne kulisy mojego zaiste
                                        > machiavellicznego planu.

                                        czy naprawdę myślisz, że na tym forum są sami idioci?
                                        zmieniasz nick na nazwę swego nowego/starego przedsięwzięcia,
                                        wstawiasz reklamę pod taką nazwą, a potem podpisujesz się tą nazwą przy każdym
                                        wątku... spam i basta!

                                        > ja przemycę moje oszukańcze przedsięwzięcia biznesowe

                                        to Ty powiedziałeś;)

                                        a co do całego artykułu Marka Kondrata to pisząc jak zwykle dyrdymały na kilka
                                        ekranów dotykasz tylko jednego przeinaczenia (bo Beaune się chłopakowi
                                        przesunęło) oraz niesłusznie czepiasz się tego, że w CdBeaune jest niby mnóstwo
                                        Grand Cru (a nie jest bo dominują tam PC i w sumie miał swoją rację) i trąbisz o
                                        zdradzie narodowej, o bzdurach i fan klubach...

                                        pzdr, star
                                        • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 17:06

                                          czy naprawdę myślisz, że na tym forum są sami idioci?
                                          zmieniasz nick na nazwę swego nowego/starego przedsięwzięcia,
                                          wstawiasz reklamę pod taką nazwą, a potem podpisujesz się tą nazwą przy każdym
                                          wątku... spam i basta!


                                          nie wcale tak nie myślę, ale oceniałem wszystkich podług ciebie.

                                          już poprawiłem zgodnie z twoimi wskazówkami.

                                          przepraszam. już więcej nie będę stosował takich perfidnych metod wprowadzania
                                          cie w błąd.

                                          pozdrawiam

                                          3-in-wine
                                          • sstar Re: Kondrat 14.10.09, 18:04
                                            Gość portalu: 3-in-wine napisał(a):

                                            >
                                            > czy naprawdę myślisz, że na tym forum są sami idioci?
                                            > zmieniasz nick na nazwę swego nowego/starego przedsięwzięcia,
                                            > wstawiasz reklamę pod taką nazwą, a potem podpisujesz się tą nazwą
                                            przy każdym
                                            > wątku... spam i basta!

                                            >
                                            > nie wcale tak nie myślę, ale oceniałem wszystkich podług ciebie.

                                            czyli albo ubliżasz wszystkim forumowiczom (czemu się nie dziwię?)
                                            albo chwalisz mnie (dziękuję:) jak i innych



                                            > już poprawiłem zgodnie z twoimi wskazówkami.

                                            zmień sobie jeszcze nick, będzie klarowniej:-)

                                            >
                                            > przepraszam. już więcej nie będę stosował takich perfidnych metod
                                            wprowadzania
                                            > cie w błąd.

                                            nikogo w błąd nie wprowadzasz, a jedynie spamujesz i obrażasz ludzi!


                                            >
                                            > pozdrawiam
                                            >
                                            > 3-in-wine

                                            pzdr, star
                                            • Gość: 3-in-wine Re: Kondrat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 19:13
                                              chyba nie wszytko do końca rozumiem:

                                              pytasz czy wszystkich mam tutaj za idiotów, a ja jasno i wyraźnie odpowiadam, że
                                              nie.

                                              z jednym wyjątkiem.

                                              twierdzisz, że spamuję i obrażam ludzi.

                                              co do tego ostatniego stwierdzenia, to powtarzam do znudzenia:

                                              o ile przytoczysz jakikolwiek prawdziwy cytat z moich wypowiedzi, który byłby
                                              chamski i wulgarny, innymi słowy obrażał ludzi, to wygrasz nagrodę w postaci
                                              kartonu (6 btls) cremant de bourgogne.

                                              w przeciwnym wypadku nie zawracaj tutaj wszystkim głowy.

                                              czekam.

                                              twierdzisz, że cały czas spamuję i tutaj też prosiłbym uprzejmie żebyś rozwiał
                                              moje następujące wątpliwości:

                                              1. ilekroć żurnal WINO podaje linki do swoich stron, aby zwiększyć swoją
                                              upadającą sprzedaż, to w ogóle nie jest spam

                                              ależ skądże znowu

                                              2. kiedy ty sam, z wprost maniakalnym uporem wpychasz te swoje nieszczęsne
                                              linki, po to aby zwiększyć ilość kliknięć, tak aby móc łatwiej i drożej
                                              sprzedawać reklamy, żeby nie zapomnieć o "premiach" od wdzięcznych handlarzy
                                              winem, którzy akurat właśnie te konkretne wina (oczywiście przez czysty
                                              przypadek) importują do polski to, to też nie jest spam.

                                              w żadnym wypadku.

                                              3. kiedy jakiś nieszczęśnik o nicku Bosslub podaje "na żywca" link do swojej
                                              strony, to też nie jest spam.

                                              w ogóle

                                              natomiast w przypadku mojej jakże skromnej osoby, kiedy to w ogóle nie piszę na
                                              tematy gdzie i jak zarabiam , nie podaję ŻADNYCH linków do moich stron, a
                                              jeszcze ponad to - wykupuję płatną reklamę na tym forum, to już jest spam.

                                              i to spam jak cholera.

                                              najbardziej niebezpieczny, bo.......mój, 3-in-wine

                                              to już ani nie komedia, ani dom wariatów, to autentyczny dramat

                                              jak kali ukraść krowę to dobrze,
                                              ale jak kalemu ukraść krowę to bardzo niedobrze

                                              3-in-wine

                                              • Gość: wielbicielka Re: Kondrat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.09, 21:59
                                                Drogi Panie Adamie

                                                Jestem Pana skrytą wielbicielką. Bardzo podoba mi się, jak zrównuje Pan z gównem
                                                to towarzystwo wzajemnej adoracji. Strasznie mi się to podoba. W ogóle zapach
                                                gnoju jest cudowny i bardzo mnie podnieca. Może mogłabym rozłożyć gdzieś przed
                                                Panem nogi, aby rozprawił się Pan ze mną tak jak z pozostałymi uczestnikami tej
                                                listy. Chciałabym, żeby nawciskał mi Pan ile wlezie. Nie będę protestować, tylko
                                                wołać JESZCZE JESZCZE. Będzie sę Pan mógł na mnie wyżyć do woli

                                                namiętna wielbicielka
                                            • winersch Re: Kondrat 14.10.09, 22:45
                                              sstar.
                                              Po co to robisz ?
                                              Przecież ten gość się tym żywi. Przestań odpowiadać - zwiędnie.
                                              Na wywołanym przez niego wątku - nawiasem mówiąc watku o niczym ty i mkonwicki
                                              wysłaliscie około 20 postów, dając mu okazję do 20 następnych i "wątek o niczym"
                                              jest na górze.
          • Gość: Gregor Witamy na forum Pana Mariusza Majka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.09, 16:02
            Szanowny Panie Majka!

            W jakim celu podaje pan adres strony internetowej na której nie ma nic? Nawet nie wiadomo gdzie by ktoś miał odwiedzić ten przybytek w tym Lublinie, z którego pan nadaje ten spam.

            Fatalne ma Pan "wejście" ze swoją reklamą.

            Może lepiej pozostać przy tym:

            * ciastka
            * cukierki
            * czekolady
            * galaretki
            * krakersy
            * landrynki
            * lizaki
            * ptasie mleczko
            * żelki

            * batony śniadaniowe
            * musli
            * płatki kukurydziane
            * płatki owsiane

            * dżemy
            * miody
            * napoje energetyczne

            * napoje energetyczne
            * soki owocowe
            * woda mineralna

            * makarony
            * mleko w proszku

            * fasola /biała , czerwona/
            * groch
            * kasza gryczana
            * kasza jęczmienna

            * ketchup
            * majonez
            * musztarda

            * pieczarki marynowane
            * sałatki warzywne

            * dania gotowe
        • jeepwdyzlu w Gdańsku maja rację 24.11.09, 15:28
          kilka razy w dyskusjach na tym forum o Kondracie to powtarzałem:
          on ma NAZWISKO. I kojarzy sie ludzim bardzo dobrze. Z punktu
          widzenia propagowania kultury winarskiej - jest bezkonkurencyjny.
          Rozumiem władze Gdańska - chcą miec w centrum firmy, lokale, sklepy
          i restauracje z najwyższej półki. I Kondrat im to zapewni (w tej
          konkretnej lokalizacji)
          jeep
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka