miss_rochester 02.04.11, 15:49 Mam ekstrakt dymu wędzarnianego w proszku.Proszę o poradę jak się to używa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qubraq Re: Ekstrakt dymu wędzarnianego 02.04.11, 17:12 A Ty Gościu myslisz że w prawdziwym dymie nie ma chemii i to nie tylko zwyklej - tej fizycznej czy molekularnej ale i kwantowej - i to całkowicie zgodnie z zakazem Pauli'ego, zasadą Heisenberga i równaniem Schroedingera... :-) wlaśnie wrociłem z łąk pomiędzy potokiem słuzewskim a Świątynią Opatrzności, odymiony wspaniale az do bólu glowy małym wiosennym ogniskiem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: Ekstrakt dymu wędzarnianego 02.04.11, 17:23 Znaczy w sąsiedztwie nieźle jarają. I się ujarałeś.:D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
qubraq Re: Ekstrakt dymu wędzarnianego 03.04.11, 15:58 Nieee! pokuśtykałem troche na naszą łąkę bo wiosna i zapaliłem sobie maleńkie ognisko - tak jak kiedys, gdy mieszkalismy jeszcze na skarpie Puławskiej koło Królikarni, zawsze robilismy z dziecmi ogniska chodząc na dół nad stawy poniżej skarpy! Boże jak to dawno było... 30 lat ... Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: Ekstrakt dymu wędzarnianego 05.04.11, 11:35 Ekstrakt dymu wędzarnianego jest składnikiem mieszanki przyprawowej do grila kotanyj (o ile się nie mylę) Można w niewielkich ilościach dodawać do różnych mieszanek przyprawowych do pieczenia mięs Można dodawać do różnych wędlin domowych żeby nadać im specyficznego aromatu wędzarnianego. Używa się też w rozcieńczeniu np wodą do zanurzeniowego, albo natryskowego wędzenia wyrobów. Produkowany jest na Rzeszowszczyźnie i z tego co mi wiadomo jest polskim wynalazkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: Ekstrakt dymu wędzarnianego 05.04.11, 12:05 myslalam ze amerykanski,uzywaja latami do roznych produktow, Odpowiedz Link Zgłoś
miss_rochester Re: Ekstrakt dymu wędzarnianego 05.04.11, 14:51 Jarku , dziękuję bardzo za konkrety.Nie wiesz jeszcze ile w gramach na kilogram mięsa mam rozpuścić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yśty ja też o konkretach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 16:08 Składniki dymu to przede wszystkim: związki fenolowe (np. gwajakol, fenol, krezole, pirokatechol, ksylenol, naftol, tymol), kwasy organiczne (np. kwas octowy, kwas mrówkowy), związki karbonylowe (np. aldehyd mrówkowy, furfural, aceton, wanilina). Ze względu na obecność w dymie związków rakotwórczych, a także z przyczyn technologicznych, a przede wszystkim dla ograniczenia kosztów produkcji, coraz częściej zamiast podwędzania stosuje się dodatek preparatu wędzarniczego tj. kondensatu dymu pozbawionego frakcji związków kancerogennych, w szczególności do wyrobów produkowanych masowo. Dzięki temu kondensatowi produkcja artykułów spożywczych wędzonych nie wymaga takiego nakładu czasu i środków, jak w przypadku prawdziwego wędzenia, ponadto produkt nie traci na wadze, jak podczas normalnego wędzenia. To z internetu Skład preparatu wędzarniczego (z internetu-informacja niepełna) woda od 40 do 75%; kwas octowy od 4% do 12%; kwas mrówkowy od 0,5% do 3,5%, ; aldehyd glikolowy od 1,7% do 5%; formaldehyd od 0,5% do 12%; glioksal do 1,2%, ; acetol od 2% do 5%; lewoglukozan od 1% do 5,5%; smoły do 12%(tzw dziegciu)... To tez z internetu: Kwas mrówkowy jest bardzo szkodliwy dla skóry, błon śluzowych, dróg oddechowych i oczu. Może powodować zapalenia i obrzęki górnych dróg oddechowych, bóle głowy, wymioty, oparzenia skóry i oczu[6]. . Glikol etylenowy ulega w organizmie metabolizowaniu poprzez dehydrogenazę alkoholową. Produktami przemiany są aldehyd glikolowy, kwas glikolowy, kwas glioksalowy, a także kwas szczawiowy. W moczu osób zatrutych stwierdza także niewielkie ilości formaldehydu, świadczące o tym, że glikol ulega także przemianie do kwasu mrówkowego. W przebiegu zatrucia dochodzi do rozwoju kwasicy metabolicznej, a także uszkodzenia nerek, wątroby i mózgu. Glikol etylenowy łatwo wchłania się z przewodu pokarmowego. Początkowe objawy zatrucia to bóle i zawroty głowy, później dołączają się bóle brzucha, wymioty, czasem biegunka. Po okresie pobudzenia przypominającym upojenie alkoholowe, dochodzi do działania depresyjnego na ośrodkowy układ nerwowy i wystąpienia śpiączki z przyśpieszonym i pogłębionym oddechem. Aldehyd mrówkowy lub formaldehyd (wg nomenklatury IUPAC metanal) – organiczny związek chemiczny, pierwszy w szeregu homologicznym aldehydów o wzorze HCHO (inny zapis – H2CO). Został odkryty przez rosyjskiego chemika Aleksandra Butlerowa w 1859. W warunkach normalnych aldehyd mrówkowy jest gazem o charakterystycznej, duszącej woni i jest silną trucizną. Jego temperatura topnienia wynosi -113°C, a temperatura wrzenia -21°C. Dobrze rozpuszcza się w wodzie, do około 40% wagowych. Roztwór ma słabo kwasowe pH. W handlu najczęściej spotyka się 35-40% roztwór formaldehydu w wodzie – formalinę. A z doświadczenia powiem Ci,ze NIE WIERZĘ , by ktokolwiek z producentów preparatu wędzarniczego zawracał sobie d. oddzielaniem z kopcia(bo to sie robi poprzez rozpuszczanie w rozpuszczalnikach tzw kopcia ,czyli tego wszystkiego co osadza się na ściankach komory, w której spalane jest drewno ) składników kancerogennych,tym bardziej,że podstawowym(a może i jedynym)zabiegiem uzdatniającym jest filtracja. Dołóż do tego kancerogenne środki peklujące, dodawane coraz częściej bezpośrednio do mięsa mielonego w wilku i ładowanego do osłonek,a uzyskasz dobre, bo polskie, wędliny markowe. Dążysz więc do doskonałości? Odpowiedz Link Zgłoś