Dodaj do ulubionych

petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkolach

19.05.11, 08:50
Witam
Mam nadzieje, że nie usunięcie mojego wątku, bo jednak dotyczy kuchni i gotowania :)
Proszę Was o przeczytanie i podpisanie petycji dot. kontroli jakości posiłków w przedszkolach. Teraz w zasadzie nikt tego nie kontroluje i niewielki mamy wpływ na to, co dzieci jedzą w przedszkolu. Mam nadzieję, że każdemu zależy, by nasze dzieci/wnuki/rodzeństwo jadły zdrowe i zbilansowane posiłki bez chemicznych ulepszaczy.
dziękuję i milego dnia!!
Jola
dziecisawazne.pl/petycja/
Obserwuj wątek
    • Gość: genny Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol IP: 217.11.129.* 19.05.11, 09:28
      To nie jest prawda, że nikt nie kontroluje. Przedszkole ma bardzo ścisłe normy, nakazy. I b częste kontrole sanepidu, które sprawdają nie tylko czystość, ale też jadłospisy. I wiele innych. Siostra moja jest dyrektorką przedszkola i często o tym rozmawiamy.
      Ale petycję zawsze można napisać
    • very.martini Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol 19.05.11, 09:36
      A co to tak naprawdę jest "zdrowy i zbilansowany posiłek"? Dla każdego organizmu oznacza to coś innego.
      Co do polepszaczy, zgadzam się, bez dwóch zdań. Do tego uważam, że zamiast bawić się w bilanse itd, należałoby zabronić używania cukru w placówkach żywienia zbiorowego odpowiedzialnych za dzieci. Nikt mi nie wmówi, że cukier to przyprawa, podkreśla smak i odrobinkę trzeba. Nie używam cukru (ani jego naturalnych i syntetycznych substytutów) od dawna i jakoś nic się nie dzieje. Są setki innych przypraw.


      16%VOL
      22%VAT
      • linn_linn Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol 19.05.11, 09:54
        Slusznie: wystarczy nie dodawac cukru i wszystko bedzie zdrowe. A powaznie, bilansowaniem posilkow zajmuje sie dietetyka. Trudno o indywidualne posilki dla kazdego malucha, ale nie znaczy to, ze wystarczy nie dodawac cukru.
        • very.martini Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol 19.05.11, 21:39
          Linn, nie zdajemy sobie sprawy, jak poważnym problemem jest ilość cukru w żywieniu dzieciaków przez instytucje, które mają o to dbać, uwierz mi. Szczena mi opadła, jak słuchałam opowieści mojej koleżanki o ilościach cukru, które wtłacza się w dzieci w jej przedszkolu w pozornie niewinnych porcyjkach: tu słodka herbata, tu jakiś sok, tu woda z syropem, dżem do bułeczki aż się lepi, do obiadu słodki kompot (btw, żaden dietetyk od lat jakoś nie pomyślał zlikwidowaniu kompotu do obiadu), jakiś budyń, kisielek oczywiście słodki, dosładzana zupa mleczna, byle tylko dzieci ruszyły mleko, no bo przecież mleko trzeba jeść...
          A potem jest wielkie zdziwienie, że dzieci się domagają słodyczy i nie chcą zjeść normalnego posiłku.

          16%VOL
          22%VAT
          • krzysztofsf Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol 20.05.11, 00:16
            Faktycznie po odstawieniu cukru i ogolnie zmniejszeniu weglowodanow w diecie, zmienia sie podejscie organizmu do zawierajacych go potraw.
            Inaczej smakuja owoce, nawet jogurty i kefiry naturalne ujawniaja slodycz zwiazana z laktoza.
            Twaróg polany miodem przeksztalca sie w fantastyczny deser.
    • jollka2 kontrole sanepidu 19.05.11, 10:01
      Nie wiem jak to jest z tym kontrolowaniem jedzenia, skoro dzieci dostają lizaki, batony, cukierki itd. Wiadomo, że dzieci od tego nie poumierają i czasem moga zjeść, ale slysze o przedszkolach, ktore codziennie dają słodycze. Nie bardzo więc wierzę, że tym zajmuje się sanepid, no chyba że przedszkole sie nie przejmuje. Hasło 'Cukier krzepi" ciągle żywe...
    • joanna_poz Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol 19.05.11, 10:56
      zamiast uderzać z petycjami do niewiadomo jakich wysokich instytucji proponuję zacząc najbliżej czyli od przedszkola wlasnego dziecka.
      akurat ja na jedzenie syna w przedszkolu nie mogłam narzekac, może drobne przewinienia zdarzały się, ale ogolnie - zdrowo.
      zdarzały się uwagi rodzicow i prośby odnośnie zmian - ale najzwyczajniej w świecie zgłaszalismy to dyrektorce. o dziwo - działało
      • jollka2 Joanno 19.05.11, 11:25
        Od tego zaczęłam czyli od przedszkola i wlaściwie uderzylam głową w mur. Zniknęły lizaki i irysy, zostały ciastka, pączki, galaretka ze śnieżką. Po ponownej prośbie zostalam zakrzyczana przez rodzicow i p. dyrektor, że przecież usuneli słodycze. Skoro jest petycja, to podpisałam i trzymam kciuki.
        • znana.jako.ggigus od ogolu do szczegolu 19.05.11, 23:11
          petycja ci nic nie da, sa normy zywieniowe i sa okrgany, kontrolujace jakosc zywnosci dla dzieci
          tyle ze jesli rodzice i kucharki nie maja pojecia o zdrowym odzywianiu sie (ja nie pamietam slodyczy w przedszkolu, pasla mnie nimi babcia), to ci ani petycja, ani kolejny organ nic nie dadza
          • Gość: GMK Re: od ogolu do szczegolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.11, 10:06
            Pisałam ostatnio artykuł o żywieniu w przedszkolach. Miałam okazję do zapoznania się zarówno z przedszkolami z własną kuchnią jak i z korzystającymi z cateringu. I mam bardzo, bardzo pozytywne odczucia. Rola rodziców i ich uwagi to podstawa. Przedszkola które odwiedzałam prowadziły diety zalecane przez lekarzy ale i wynikające z przekonań. Dzieci nie były ani "przesładzane" ani "przesalane". A zatem przyłączam się do tych co proponują zamiast petycji ogólnokrajowych spokojne rozmowy z kierownictwem placówek. I wierzcie mi , żywienie w przedszkolach to bajka w porównaniu z żywieniem w szkołach...
            • Gość: niunia01 Re: od ogolu do szczegolu IP: *.bloki.kalety.net 12.09.11, 15:09
              Witam
              Mam takie pytanie... do kogo sie zwrócić w sprawie żywienia w przedszkolu ?
              Jest to placówka prywatna, ale jedzenie składa sie z samego cukru. Miesą jest podawane raz w tygodniu i to przewaznie w formie gulaszu, gdzie wiadomo jak dziecko dostanie mały kawaleczek czy dwa to wszystko. W inne sa dni są nalesniki z cukrem, ryz z jablkiem i cukrem, makaron z cukrem a jutro np makaraon z KASZANKĄ... mieso i surówka jest raz na tydzien a poza tym sam cukier, po dzis np po obiedzie gdzie był makaron z cukrem na deser dostali wafelek ala prince polo.
              Prosze o odpowiedz czy ktoś ma kontrole nad prywatnymi przedszkolami czy niestety nikt tego nie kontroluje?
              bardzo dziekuje za wszelkie odpowiedzi i pozdrawiam
          • joanna_poz Re: od ogolu do szczegolu 20.05.11, 10:52
            > petycja ci nic nie da, sa normy zywieniowe i sa okrgany, kontrolujace jakosc zy
            > wnosci dla dzieci
            > tyle ze jesli rodzice i kucharki nie maja pojecia o zdrowym odzywianiu sie (ja
            > nie pamietam slodyczy w przedszkolu, pasla mnie nimi babcia), to ci ani petycja
            > , ani kolejny organ nic nie dadza

            dokladnie. normy są.
            a za ich przestrzeganie jest odpowiedzialne przedszkole.
            • jollka2 Re: od ogolu do szczegolu 23.05.11, 07:46
              No cóż, nasze przedszkole i kilka innych, o których wiem albo norm nie przestrzegaja albo normy nijak się mają do zalecen dietetyków. Niestety, nasz naród ciągle jest pod wpływem reklam o batonach pełnych mleka i żelkach pełnych witamin. Na szczęście jest grupa ludzi świadomych, którzy cos tam probują zrobić, zamiast radośnie liczyc na rozsądek pań kucharek czy rodziców. Czy to się uda? Nie wiem.
              A organy (i prawo) mamy świetne, co widac po ostatnich artykulach, jak nas trują producenci żywności, tylko jakoś od tego nam lepszej żywności nie przybywa, tak więc...
    • Gość: gość Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.11, 12:46
      Tiaaa. czereoletnie dziecko w pełni świadome co sobie życzy jeść.
    • mhr2 no tak jak w domu, nie? 12.09.11, 15:13
      jollka2 napisała:

      . Teraz w zasadzie nikt tego nie kontroluje i niewielki mamy wpły
      > w na to, co dzieci jedzą w przedszkolu.
    • Gość: Jagul Prześmiewca Re: petycja dot. zdrowego odżywiania w przedszkol IP: 188.141.71.* 13.09.11, 07:43
      > ... jeśli życzy tego sobie dziecko i jego rodzice.

      Czytaj: "jeśli nawiedzeni rodzice uważają, że dziecko sobie tego życzy."
    • Gość: Jagul Prześmiewca Re: Nowa dieta IP: 188.141.71.* 13.09.11, 07:48
      Dzieciom najlepiej zrobiłaby ścisła głodówka. Rośliny też mają dusze. A jeśli ktoś chciałby raczyć swoje pociechy nieetycznym, niezdrowym i zbrodniczym jedzeniem, to mógłby to robić w domowych pieleszach, z pełną świadomością popełnianego przez siebie grzechu spożywczego.
    • krzysztofsf Re: I co z tego wynika? 13.09.11, 13:00
      Pozdrowienia od sympatykow diety Dukana :)))))
    • squirk Re: I co z tego wynika? 13.09.11, 14:38
      cywilka-mubdurowa napisała:

      > spiepszej

      Strasznie wam ten wegetarianizm szkodzi, obserwuję postępujące zniedołężnienie ;-)
    • krzysztofsf Re: Tylko nie Dukan 13.09.11, 20:33
      squirk napisała:

      > Mięso jest wspaniałe, nabiał też, powinno się jeść ich tyle, ile ma się ochotę
      > - dziś na kolację tatar :-)

      Wyczytalem w internecie, ze Eskimosi potrafili z miesa pedzic alkohol :)))))))))))))))
      Metody nie znalazlem.


      Mieso jest dobre na wszystko :P
      Jak warzywa, to tylko z robakami (miesne wkladki)
    • krzysztofsf Re: Tylko nie Dukan 13.09.11, 20:35
      anat-ewka napisała:

      > krzysztofsf napisał:
      >
      > > Pozdrowienia od sympatykow diety Dukana :)))))
      >
      > Dieta Dukana jest niezdrowa i nieetyczna, ponieważ opiera się na mięsie i nabia
      > le.

      Ale jesli dziala? :)
      Patrzac na wizerunki Buddy, to ten wegetarianizm nie daje specjalnie zdrowych ksztaltow... Coz dziwnego - same cukry....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka