Dodaj do ulubionych

Lasagne - jak to właściwie jest ? Help !

IP: *.chello.pl 01.03.02, 20:46
Powiedzcie czy płaty na lasagne trzeba gotować czy nie ? Producenci na
opakowaniach piszą że nie trzeba, w pozostałych przepisach , książkach
kucharskich, że trzeba jednak obgotować. Raz spróbowałem bez gotowania i
wierzchnie warstwy były jak podeszwa. Jutro mam gości , którym obiecałem
lasagne i nie chce dać plamy :)
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 01.03.02, 20:51
      zazwyczaj sie podgotowuje.
      Bywaja opakowanie, na ktorych pisze "oven ready"- wtedy nie trzeba gotowac, ale
      za to dodac wody do sosu (przynajmniej dodatkowo szklanke) i na sama gore tez
      trzeba dac sos.
      Ja wole wersje z gotowanym makaronem
      smacznego
    • greta27 Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 02.03.02, 02:05
      jesli kupisz np płaty Lasagne z Malmy to jestem pewna ze nie nalezy ich
      obgotowywac.Sparawdziłam ...innych nie jadłam.Wg mnie najwazniejszy jest sos
      beszamelowy i to w duzej ilośći poniewaz ten makaron nasiąka nim i jakby dusi
      sie w tym sosie...tyle ode mnie.napisz jak wyszła:)
    • Gość: URLULA Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.02, 09:09
      Ja nigdy nie gotuję wcześniej płatów lasagne. Na sam dół naczynia
      żaroodpornego wlewam sos beszamelowy tak aby pokrył całą powierzchnię. Potem
      kładę płaty i znowu polewam sosem następnie farsz,ser,płaty lasagne .
      Oczywiście układanie warstwowe kończę płatami, które obficie polewam sosem i
      posypuję serem. Życzę udanej lasadne a przedewszystkim smacznej.
    • inga3 Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 02.03.02, 15:18
      Być może już gotujesz lasagne, mimo to podziele sie z Toba moimi
      doswiadczeniami.
      Ja wczesniej obgotowuje lasagne ok. 5 minut w osolonej wodzie-wrzucam na duzy
      garnek ok 5-6 platów a wyjmuje je za pomoca "nozyczek" do grila. Uwazam tez ze
      najlepiej zastosowac sos beszamelowy na przemian z sosem pomidorowym (z samym
      beszamelem dla mnie 1. za mdle 2. strasznie zapycha zoladek). Polecam jako
      jedna warstwe dac szpinak - ja mrozony szpinak gotuje w mleku a potem doprawiam
      vegeta i pieprzem, niektorzy dodaja do szpinaku czosnek. Na wierzch standardowo
      sos i ser a potem do piekarnika na ok. 35 minut. Zycze smacznego. daj znac jak
      Ci to wtszlo. Inga
    • kasiulek Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 03.03.02, 00:42
      A czy ja bardzo psuje lasagne, jezeli przekladam platy i nadzienie sosem
      pomidorowym tylko (ciapa pomidorowa z kartonika - passata przyprawiona sola,
      pieprzem, bazylia i oregano)? Jakos nie lubie beszamelu...
      • Gość: Magda Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.02, 09:35
        Sos beszamel nie jest konieczny, podaje przepis na troche lzejsza wersje:

        3 lyzki oliwy
        1 duza cebula
        1-2 sredniej wielkosci zucchini (czy to sie nazywa kabaczek po polsku??)
        6 pomidorow (Zamiast swiezych pomidorow mozna uzyc pomidorow w puszce)
        500 g pieczarek
        150 ml slodkiej smietanki
        Lasagne (te, ktorych nie trzeba gotowac przed uzyciem)
        200 g tartego sera
        2-3 lyzki mleka
        bulion warzywny (proszek lub kostka)
        czosnek
        ziola prowansalskie
        maslo lub margaryna
        Cebule posiekac. zucchini, pomidory i pieczarki umyc, pokroic w kostke lub
        plasterki. Cebule i zucchini podsmazyc na oliwie, dodac pomidory i pieczarki,
        wszystko razem poddusic. Doprawic sola, pieprzem, bulionem warzywnym (nie
        rozpuszczac w wodzie, wsypac po prostu do warzyw)i ziolami. Dodac smietanke i
        gotowac 2-3 minuty. Sos powinien miec konsystencje nie za bardzo gestego kremu
        (jezeli wyglada na zbyt wodnisty mozna dodac troszeczke maki jezeli zbyt gesty
        mozna dodac troche bulionu (tym razem rozpuszczonego w wodzie). Jeszcze raz
        doprawic do smaku, dodac posiekany czosnek.
        Forme natluscic, na dno wylac 1/3 sosu na to lasagne, znowu 1/3 sosu - lasagne
        i zakonczyc sosem. Posypac tartym serem, polac mlekiem. Piec w temp.180°C ok.30-
        40 minut.

        • enolaa Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 21.03.02, 13:38
          Magda, dzieki serdeczne! Od tygodnia lazi za mna lasagne, a jestem
          wegetarianka i nie wiedzialam, co wepchnac pomiedzy ;-) Twoj przepis brzmi
          fantastycznie, wypycham meza, zeby kupil cukinie. Czy mozna uzywac melanzani
          (eggplant, nie pamietam polskiej nazwy, takie jak cukinia, ale ladnie
          fioletowe) i w jaki sposob ja przygotowac?
          Pozdrawiam, Enola
          • Gość: ochman Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: 194.203.162.* 21.03.02, 13:47
            enolaa napisał(a):

            > (eggplant, nie pamietam polskiej nazwy, takie jak
            > cukinia, ale ladnie fioletowe) i w jaki sposob ja
            > przygotowac?

            mozna pokrojonego w cienkie plastry (wzdluz), obtoczonego
            w mace i podsmazonego eggplanta (nie znam tez polskiej
            nazwy - po angielsku jeszcze aubergine) zamiast platow
            lasagne. Zareczam ze wysmienite.
            • marta_kinga Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 21.03.02, 13:56
              to oczym piszecie to po polsku bakłażan albo oberżyna
          • Gość: marinik Lasagne - jeszcze raz szpinakowe,ale nieco inne IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.04.02, 12:28
            Uzywam specjalnej foremki-moja jest nieco wieksza od szerokosci lazanii, co
            daje mozliwosc wypelnienia wolnej przestrzeni zoltym startym serem, ktory sie
            zapieka na chrupiaco. A generalnie - lazania wg mojego przepisu jest raczej
            zwarta,mniej sosowata.
            Najważniejszy - farsz: pol kg mrozonego szpinaku, rozmrozic na patelni, dodac
            10 dag rozkruszonego sera plesniowego blue,garsc rodzynek,starte na grubej
            tarce jablko(nieduze), duzy zabek czosnku, pieprz, sol(ja uzywam vegety) i
            lyzka kaszy manny-co pozwoli wchlonac nadmiar wodu ze szpinaku.
            Ta masa przekladam lazanie, posypuje serem - i do piekarnika. Smacznego :))))
        • Gość: Jacek Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.chello.pl 19.05.02, 23:38
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Sos beszamel nie jest konieczny, podaje przepis na troche lzejsza wersje:
          >
          > 3 lyzki oliwy
          > 1 duza cebula
          > 1-2 sredniej wielkosci zucchini (czy to sie nazywa kabaczek po polsku??)
          > 6 pomidorow (Zamiast swiezych pomidorow mozna uzyc pomidorow w puszce)
          > 500 g pieczarek
          > 150 ml slodkiej smietanki
          > Lasagne (te, ktorych nie trzeba gotowac przed uzyciem)
          > 200 g tartego sera
          > 2-3 lyzki mleka
          > bulion warzywny (proszek lub kostka)
          > czosnek
          > ziola prowansalskie
          > maslo lub margaryna
          > Cebule posiekac. zucchini, pomidory i pieczarki umyc, pokroic w kostke lub
          > plasterki. Cebule i zucchini podsmazyc na oliwie, dodac pomidory i pieczarki,
          > wszystko razem poddusic. Doprawic sola, pieprzem, bulionem warzywnym (nie
          > rozpuszczac w wodzie, wsypac po prostu do warzyw)i ziolami. Dodac smietanke i
          > gotowac 2-3 minuty. Sos powinien miec konsystencje nie za bardzo gestego kremu
          > (jezeli wyglada na zbyt wodnisty mozna dodac troszeczke maki jezeli zbyt gesty
          > mozna dodac troche bulionu (tym razem rozpuszczonego w wodzie). Jeszcze raz
          > doprawic do smaku, dodac posiekany czosnek.
          > Forme natluscic, na dno wylac 1/3 sosu na to lasagne, znowu 1/3 sosu - lasagne
          > i zakonczyc sosem. Posypac tartym serem, polac mlekiem. Piec w temp.180°C ok.30
          > -
          > 40 minut.
          > Droga Madziu!
          Nie strugaj takiej zagramanicznej znawczyni gastronomii ze swoim "zucchini" bo to
          nie jest kabaczek,tepa główko,tylko normalnie-cukinia!!!

    • Gość: eve Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.talnet.pl 21.03.02, 11:48
      Ja gotuję płaty w wodzie posolonej, z dodatkiem oleju, wówczas się nie
      posklejają. Musża być giętkie, ale twardawe, żeby nie zrobiła się potem w
      piekarniku paćka.
    • dalla Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 21.03.02, 18:03
      Wiele przepisow na lasagne (i inne makarony) mozna znalezc na stronie

      www.ilovepasta.org
    • roseanne jak lazania to lazania 21.03.02, 18:42
      moja ulubiona wersja to ze szpinakiem (moze byc swiezy, moze byc mrozony0 i
      bialym sosem mlecznym doprawionymm ziolami

      szpinak doprawiam czosnkiem i juz
      szpinak
      sos
      ciasto
      szpinak
      sos
      ciasto
      sos
      troszke sera - np. mozarella lub owczy
      • e.n.o.l.a Re: jak lazania to lazania 22.03.02, 14:02
        roseanne napisał(a):

        > moja ulubiona wersja to ze szpinakiem (moze byc swiezy, moze byc mrozony0 i
        > bialym sosem mlecznym doprawionymm ziolami

        Poprosze o przepis na bialy sos mleczny
        • roseanne bialy sos mleczny 22.03.02, 15:58
          1 lyzka masla
          2 lyzki maki
          2 szklanki mleka -zimnego
          1 szklanka wody lub bulionu
          sol do smaku ok 1 lyzeczki
          ziola - dowolnie - tymianek, oregano, koperek - suche lepiej w jednej galazce
          1 zoltko
          1/2 szklanki startego sera - w/g uznania

          maslo roztapiamy, dodajemy make - nie rumienic!!!!!
          wlewamy powoli mleko i mieszamy energicznie, bo inaczej porobia sie kluchy.
          Dodajemy reszte plynow i sol i mieszajac caly czas zagotowujemy. Dodajemy
          ziolko. Odstawiamy do przestudzenia.
          Do cieplego sosu dodajemy zoltko i ser. Ziolo mozna zostawic w srodku, jak
          podajecie do jarzyn, jak do zapiekanki to lepiej wyjac.

          W lodowce przechowuje sie do 3 dni.
    • Gość: kluba1 Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.we.client2.attbi.com 18.04.02, 18:35
      W zaleznosci od ciasta, trzeba lub nie obgotowac ale nie rozgotowac.Z mojego
      doswiadczenia to tradycyjne, ktore trzeba troche podgotowac jest najlepsze o
      ile sie nie przegotuje- wyjdzie wtedy "papka". Z sosem beszamelowym ( pod
      beszamelem) robi sie tradycyjnie lazagnie z warzywami. Zukkini jest dobrym
      nadzieniem o ile nie przetrzymamy calosci w piecu, bo sie wtedy
      robi "papka".Dobre sa podgotowane (nie rozgotowane !)i odcedzone brokuly ,
      serca artyczokow, pokrojone w grubsze plastry pomidory, moze byc kalafior czy
      pocieta w plastry obgotowana marchew , zielona ( czerona, zolta, purpurowa ,
      pomaranczowa itd)papryke pocieta w paski - co kto lubi ! Proponuje jednak
      swierzy szpinak - roznica kolosalna !(a wcale nie tak trudno przygotowac,
      trzeba tylko dobrze wymyc i NIE ROZGOTOWYWAC!jedynie wrzucic na wrzaca wode na
      30 sekund !!)i podsmazone pieczarki. Jezeli zamiast ciasta uzywany jest
      eggplant ( baklazan?) to juz zupelnie inna potrawa!!!!!! Ja najbardziej lubie
      tradycyjna lazanie z miesnym, pomidorwym sosem, serem mozzarella i ricotta.
      Przepisu na moj sos nie podam bo ... nie mam - po prostu troszke tego i owego
      ale zdradze moj sekret: czosnek, dobry winny ocet i odrobina cukru ! Mozna
      rowniez dodac do lazani kielbase : polska biala, ugotowana , pocieta w plastry
      z sosem pomidorowym jedynie albo nawet salami lub pepperoni pociete w plasterki
      badz w paseczki. Smacznego !!!
      • dagg Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! 24.01.03, 16:04
        A ja zamiast makaronu bardzo lubię naleśniki! Spróbować warto - o ile lubi się
        właśnie naleśniki:)
        Dagmara
      • Gość: hedonist Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.chello.pl 26.01.03, 14:57
        A to mały niezbędnik dla tych co zapomnieli naszej pięknej mowy
        Artyczoki to karczochy warzywo znane drzewiej w Polszcze a przez komunę
        zatracone (co ta k..wa z nami nie narobiła)
        eggplant to bakłażany
        pozdrawiam
    • Gość: anka Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 17:58
      lasagne robie co tydzien i na samym poczatku tez mialam taki problem poprsostu
      na sam spod musisz polozyc farsz musi miec duzo sosu zeby wsiaknal w platy na
      ostania warstwe tez musisz polozyc sos platy nie gotowane lasagne nie moga
      byc polozone jako ostania warstwa . pamietaj ze sosu musi nbyc sporo smacznego
      • Gość: I Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.c3-0.hlb-ubr7.hlb-ubr.nj.cable.rcn.com 01.02.03, 03:24
      • Gość: I'm Re: Lasagne - jak to właściwie jest ? Help ! IP: *.c3-0.hlb-ubr7.hlb-ubr.nj.cable.rcn.com 01.02.03, 03:45
        A czy probowaliscie wersji z mielona wolowina. Pycha. Mielona wolowine
        podsmaza sie na patelni az lekko zbrazowieje i dodaje sos pomidorowy (spagetti
        sos ) i jeszcze dusic ok. 10 min. Nastepnie na spod brytwanki kladzie sie
        troszeczke tego sosu z miesem, nastepnie lasagne ( wczesniej ugotowane ),na
        lasagne ser ricotta wymieszany z tartym serem mozzarella i tartym parmesan
        serem , jajkami,sola, pieprzem i pietruszka zielona , a nastepnie na ta mase
        serowa kladzie sie znow mieso i tak od nowa drugi raz lasagne ,mase serowa,
        mieso z sosem i znow lasagne i na wierzch mieso z sosem . Posypac Parmesan
        serem, przykryc folia aluminowa i zapiec ok. 30 min.az bedza bulki. Zdjac
        folie i jeszcze 10 min.piec . Kroic dopiero 10 min po wyjeciu z
        piekarnika.SMACZNEGO !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka