dziennik-niecodziennik 01.09.11, 20:47 oglądał ktoś kiedys? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wypiekibeaty Re: Top Chef 02.09.11, 21:07 Też uważam że strata czasu. Mistrz Kuchni: Gordon ... o wiele lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Top Chef 02.09.11, 21:22 Nudne, nudne, nudne. Duzo potu i nerwów i przefrymuśne dania, nijak nie inspirujace do domowego gotowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmopolitesiorbut Re: Top Chef 03.09.11, 07:01 bene_gesserit napisała: > Nudne, nudne, nudne. Duzo potu i nerwów i przefrymuśne dania, nijak nie inspiru > jace do domowego gotowania. Tiaaaa.... Pewnie dlatego, że to nie domowe a restauracyjne gotowanie. Pewnie dlatego, że rywalizują z sobą zawodowi kucharze... Pewnie o te nagrody im chodzi i potężną reklamę. A może nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki202 Re: Top Chef IP: *.nat0.sta.nsm.pl 03.09.11, 10:29 Ja oglądam. To nie jest nauka gotowania dla widzów. Raczej troszkę wiedzy o knajpianych trendach. Tuńczyk surowy, tuńczyk półsurowy, do tego najdziwniejsze możliwe sosy, bo zwykłe już były. Albo takie połączenie warzyw z owocami i dodatkami, jakiego nikt wcześniej nie wymyślił. Jeden facet wygrał, bo użył słonecznika bulwiastego (?), a babka, bo na kawałek krwistej wołowiny położyła kawałek wołowiny surowej. Ot, takie gry i zabawy. Raczej niczego się tam nie podpatrzy. Trochę lepszy już jest obecnie lecący w BBC e Mistrz Kuchni. Może fachowe rozbieranie ogona wołowego nigdy się nam nie przyda, ale już obieranie karczochów jak najbardziej. Albo przyrządzanie perliczki. Pewnie, że można to zobaczyć w stu innych miejscach, ale tu jeszcze się ścigają, więc jak kto lubi, to ogląda. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Top Chef 03.09.11, 15:45 Gość portalu: miki202 napisał(a): > Ja oglądam. To nie jest nauka gotowania dla widzów. Raczej troszkę wiedzy o kna > jpianych trendach. Tuńczyk surowy, tuńczyk półsurowy, do tego najdziwniejsze mo > żliwe sosy, bo zwykłe już były. Albo takie połączenie warzyw z owocami i dodatk > ami, jakiego nikt wcześniej nie wymyślił. Jeden facet wygrał, bo użył słoneczni > ka bulwiastego (?), Chodzi o topinambura - tlumacze nader czesto nie sa zorientowani, o co chodzi i uzywaja nazw najbardziej oficjalnych z oficjalnych; kilka razy uzyli nawet nazwy lacinskiej ;) > Trochę lepszy już jest obecnie lecący w BBC e Mistrz Kuchni. Na BBC lecialy juz chyba dwie serie Mistrza z kucharzami. Istotnie - sa o wiele lepsze, bo mozna zobaczyc o wiele wiecej, niz smigajacy noz albo spocone czolo czlowieka, ktory robi szesc rzeczy naraz :) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: Top Chef 03.09.11, 15:55 bene_gesserit napisała: > Gość portalu: miki202 napisał(a): > bo użył sło > neczni > > ka bulwiastego (?), > > Chodzi o topinambura - tlumacze nader czesto nie sa zorientowani, o co chodzi i ze nikt nie zrozumial ,mimo kilkudziesieciu lat nikt tego nie zna, okropnosc, Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: Top Chef 03.09.11, 15:58 zapomnialam napisac, cos wspanialego dla chorych na cukrzyce? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Top Chef 03.09.11, 16:00 Topinambur byl znany przed wojna i po. A tlumacze od nieznanych pojec maja google. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skromny Re: Top Chef IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.01.12, 22:22 Topinambur to inaczej słonecznik bulwiasty. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Top Chef 04.09.11, 13:35 hehe ale ja tego nie rozpatruje jako programu z zakresu "nauczę się jak coś ugotowac" tylko jako reality show, związany z kuchnią. tak po prostu. nauczyc sie nie da bo w oczywisty sposób nie jest to kuchnia domowa :) mi sie to jako konkurs podoba. zadania błyskawiczne są momentami powalające. przygotuj cos oryginalnego z dwóch jajek w ciągu kilku minut, z produktów wyłącznie z konkretnej alejki z supermarketu, z niespotykanego mięsa typu wąż czy czarny kurczak... ciekawe pomysły ludzie miewają :D i podobają mi się wojny restauracyjne. z chęcią bym większosci dań popróbowała :D Odpowiedz Link Zgłoś