Dodaj do ulubionych

Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie?

IP: 81.210.125.* 09.06.04, 10:42
Na fali nowego zajęcia, jakim jest macierzyństwo i z chęci przybliżenia mojej
córeczce tego, co mnie zachwycało, kiedy byłam dzieckiem, zaczęłam odkurzać
wspomnienia z dzieciństwa.
I przypomniało mi się, jak bardzo marzyłam o tym, żeby stać się pewnego dnia
posiadaczką maszyny do robienia waty cukrowej... Nigdy nie zapomnę pana w
białej czapce, który nawijał na drewniany patyczek wydobywające się z maszyny
nitki waty. Pachniało lekko stopionym cukrem...
I lizaki z odpustu. O różnych kształtach i kolorach - żółte spirale, czerwone
koła, a najpyszniejsze: białe cukrowe otoczone makiem. trochę mniejszym
sentymentem, ale jednak, darzę ciepłe lody, w których można było znaleźć żywe
mrówki...
Macie czasem takie wspomnienia?
Obserwuj wątek
    • zzzytkaaa Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? 09.06.04, 10:44
      o taaaaaaaaak, i jeszcze pańska skórka, piłeczki na gumce:)
      • default Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? 09.06.04, 10:57
        Pańska skórka była super! Watę mniej lubiłam. Pamiętam takie intensywnie
        czerwone lizaki w kształcie kogutków, w zasadzie ich smak był po prostu smakiem
        cukru, ale smakowały mi bardziej niż takie owocowe, białe z półprzezroczystym
        kwiatkiem pośrodku.
        Z odpustów pamiętam też takie "dmuchane obwarzanki", właściwie całkiem bez
        smaku, ale lubiłam bardzo.
        Z wakacji na wsi pamiętam odpustowe ciasto czy raczej rodzaj
        chlebka "tatarczuch" z gryczanej mąki chyba, bardzo specyficzny smak i
        konsystencja, ale to raczej zjawisko regionalne (okolice Częstochowy).
        • Gość: Matti Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.04, 11:18
          Daruj pytanie profanowi: co to takiego pańska skórka?
          • lunatica pańska skórka 09.06.04, 14:43
            tutaj trochę o tym było jakiś czas temu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=8749211&a=8749211
            --
            Dzyń, dzyń, dzyń - przyjdź i zgiń!
    • lunatica Wata cukrowa 09.06.04, 11:00
      Gość portalu: Liska napisał(a):

      > I przypomniało mi się, jak bardzo marzyłam o tym, żeby stać się pewnego dnia
      > posiadaczką maszyny do robienia waty cukrowej... Nigdy nie zapomnę pana w
      > białej czapce, który nawijał na drewniany patyczek wydobywające się z maszyny
      > nitki waty. Pachniało lekko stopionym cukrem...

      Lisko, nic prostszego:
      www.allegro.pl/search.php?string=wata+cukrowa&search_type=1&description=1&exclude=&location_radio=1&select
      ed_country=1&state=0&city=&price_from=&price_to=&category=0&order=t&showing_type
      =gtext
      pozdrawiam, l.
      • lunatica raz jeszcze: 09.06.04, 11:01

        • lunatica coś mi się ręce trzęsa :-)) 09.06.04, 11:02
          www.allegro.pl/show_item.php?item=26250103
          www.allegro.pl/show_item.php?item=26058488
          www.allegro.pl/show_item.php?item=26058693
          www.allegro.pl/show_item.php?item=26059116
          www.allegro.pl/show_item.php?item=26208856
          mam nadzieje, że się udało :-))
          • linn_linn Re: coś mi się ręce trzęsa :-)) 09.06.04, 14:09
            Na Mango sprzedaja taka do uzytku domowego. Uwaga: moze byc kolejnym zbednikiem.
    • maniaczytania Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? 09.06.04, 15:44
      Z takich "specyficzno-okazyjnych" rzeczy to ja pamietam jeszcze smak oranzady w
      torebce kupowanej w cyrku i cukierki - sople lodowe wieszane na choince.
      • kruszynka301 Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? 10.06.04, 17:21
        wata cukrowa - pyszne wspomnienie. Dobrze, że teraz mam córę, i od czasu do czasu podjadamy sobie wspólnie;)))
      • Gość: Cynamoon Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? IP: *.it / 62.233.189.* 10.06.04, 17:28
        I tzw. "szczypki", uwielbialam je!


        • Gość: giezik Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.04, 22:53
          pewnego razu moje dziecko namowilo mnie na kupno gumy do żucia takiej owocowej całej paczki. W autobusie otworzyl opakowanie i uderzyl mnie po nozdrzach aromat z dziecinstwa owocowej gumy, choc generalnie nie żuję wzialem jedną, zeby sobie cos tam odświeżyć.

          niestety to była ochyda. I mysle ze wiele z tch rzeczy lepiej pozostawic tylko w pamieci (cieple lody, oranzaada w torebkach itp()
          • Gość: Liska Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? IP: 81.210.125.* 11.06.04, 23:03
            Łał! Jaka profesjonalna ta maszyna do waty cukrowej! Chyba zafunduję sobie taką
            na urodziny, postawię na balkonie i w weekendy, kiedy wszyscy sąsiedzi
            grillują, zacznę produkować watę cukrową, żeby im ślinka pociekła, a co!;-)

            Gieziku, pewnie masz rację - może lepiej nie próbować tego wszystkiego... Lata
            jedzenia pysznych rzeczy rozbisurmaniają nasze podniebienia i stajemy się
            baaardzo wybredni.
            A propos gum - kilka dni temu zobaczyłam gumy-kulki w różnych kolorach, na
            takim długim pasku. I przypomniałam sobie siebie z dzieciństwa jedzącą po pół
            takiej gumy (żeby na dłużej starczyło). Ech...
            L

    • marghe_72 Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? 11.06.04, 23:21
      Na przeróznych festynach itp nadal sie zajadam watą:))
      • jottka i 11.06.04, 23:26
        kupujesz sobie śliczne pierścionki z niebieskim oczkiem? :)
        • marghe_72 Re: i 11.06.04, 23:29
          tiaa.. dla córki:)
          • jottka Re: i 11.06.04, 23:32
            zborsuczyłaś sie :( to może chociaż koraliki?
            • marghe_72 Re: i 13.06.04, 21:58
              ja jednak obstaję przy wacie:))
              M.
    • Gość: smakosz... Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 23:35
      Wspomnienia wspomnieniami... Niedalej jak wczoraj w mojej dzielnicy miał
      miejsce odpustowy jarmark (parafia Bożego Ciała). No i musze stwierdzić że
      jakość i smak odpustowych słodkości zeszły na psy.
    • Gość: baba Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.04, 21:46
      guma balonowa,,donald'' mniam...oranzada w zamykanych butelkach, ktore
      otwieralo sie jednym uderzeniem reki, blok na rozwage i halwa...to wszystko
      mialo inny smak, ach... i oczywiscie staaare lody galkowe w wafelkach te mialy
      smak, dzis zadne lody nie daja mi takiej radochy ...no moze tylko zapp
    • amused.to.death Re: Wata cukrowa, lizaki z odpustu - pamiętacie? 13.06.04, 23:31
      Rzadko kiedy udaje mi się przejść obojętnie obok waty cukrowej - moja nieprzemijająca fascynacja.
      Ostatnio nawet kupiłam niebieską watę w kubku - też smaczna:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka