Gość: zirytowana
IP: 213.17.230.*
16.06.04, 09:53
Sprawdziłam gruntownie. Usmażone schłodzone ułożone jeden na drugim naleśniki
okrywam folią aluminiową, wkładam do lodówki, wyjmuję po 24 godzinach i co?
Górny naleśnik po zdjęciu folii jest w szare łatki z folii! A na folii widać
miejsca, na których są ubytki folii. Naleśnik nie daje się oczyścić i jest do
wyrzucenia. Chyba tak nie powinno być, bo istota folii jest taka, że można w
nią żywność pakować bezpośrednio. Kupuję folię w hipermarkecie nie
zastanawiając się nad producentem.
Sprawdzaliście jak naprawdę zachowuje się folia?