Dodaj do ulubionych

Krystalizacja miodu

19.07.12, 12:58
Kupiłam "w ciemno", przez telefon, miód lipowy z tego roku, świeżutki, od znajomego znajomej, podobno zaufanego pszczelarza. Dziś odebrałam towar i okazało się, że miód już jest w postaci stałej. Moim zdaniem to niemożliwe by był z tego roku, bo powinien być jeszcze płynny. Czy dobrze mi się wydaje? Informacje w necie nie mówią konkretów na temat czasu, po jakim miód lipowy zaczyna zmieniać postać. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • anel_ma Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 13:02
      to dobrze, to znaczy ze nie jest "podrabiany" wodą, dobry miód tak ma

      jak chcesz mieć płynny to spróbuj go podgrzać w kapieli wodnej
      • alinka_li Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 13:07
        Wiem, że naturalny miód ulega krystalizacji, ale tak szybko? Tydzień temu lipy jeszcze kwitły, teraz już z nich miód, do tego jeszcze w stanie stałym?
        • krzysztofsf Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 13:35
          MIÓD LIPOWY
          www.pogranicze-csb.home.pl/pszczoly/produkty.htm
          Może mieć barwę bardzo jasną, od prawie białej poprzez ciemniejszą aż do bursztynowej z zielonkawym odcieniem, zależnie od domieszki spadzi, która zwykle towarzyszy nektarowaniu lip i prawie zawsze występuje w tej odmianie miodu. Zapach miodu lipowego jest bardzo silny, podobny do zapachu kwiatów lipy. Smak słodki z nieco goryczkawym posmakiem, lekko piekący. W temperaturze około 20oC krystalizuje w ciągu kilku tygodni. Działa przeciwzapalnie, wykrztuśnie i uspokajająco. Stosowany w zapaleniu oskrzeli, grypie, kaszlu, gorączce oraz w stanach niepokoju i bezsenności.
          www.gpbartnik.pl/charakterystyka.html
          Miód ulega krystalizacji, która jest procesem naturalnym i nie zmienia ona składu ani właściwości odżywczych miodu – proces ten dotyczy każdego gatunku miodu, w zależności jednak od zawartości glukozy/fruktozy w poszczególnych zbiorach, krystalizacja zachodzi wolniej lub szybciej, dlatego niektóre miody pozostają płynne przez bardzo długi czas (np. miód akacjowy, wrzosowy), a inne krystalizują
          w ciągu 2-3 tygodni po zbiorach (miód rzepakowy) – zjawisku krystalizacji szybciej ulega glukoza, niż fruktoza.
          www.spizarniamiodowa.pl/pszczelarstwo/pszczelarstwo-odmiany-miodow.php
          Miód nektarowy lipowy
          Barwa:

          W stanie płynnym miód lipowy ma barwy od jasnożółtej do złocistej. Po skrystalizowaniu zmienia zabarwienie na białożółte lub złocistożłte.
          Krystalizacja:

          Krystalizuje się szybko.
          Smak:

          Smak słodki, lekko ostry, często lekko gorzkawy.
          Zapach:

          Mocny, lipowy aromat.

          jaremski.fm.interia.pl/podzialmiodow.html
          Lipa, nazywana przez pszczelarzy królowš pożytków miododajnych, kwitnie na przełomie
          czerwca i lipca,
          • alinka_li Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 13:42
            Dzięki za informacje.
            "krystalizuje w ciągu kilku tygodni.", "Krystalizuje się szybko."
            Jeśli w ciągu kilku tygodni, to chyba za wcześnie jeszcze? No chyba, że za kryterium obierzemy "szybko", wtedy wszystko jest OK;)
            "Lipa, nazywana przez pszczelarzy królowš pożytków miododajnych, kwitnie na przełomie czerwca i lipca"
            U nas, czyli na Warmii, raczej dopiero lipiec. Tak jak już napisałam, jeszcze w ubiegły tygodniu widziałam kwitnące drzewa. Miód pochodzi z mojego regionu.
            • krzysztofsf Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 13:49
              Jeszcze w ktoryms z linkow widzialem informacje, ze krystalizacja jest szybsza w nizszych temperaturach. Lato mamy ...jakie mamy, tak wiec nie przesadzalbym.
              • krzysztofsf Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 13:50
                "przesądzałbym" - bo bez plliterek dwuznacznie wyszlo.
                • alinka_li Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 14:08
                  Dzięki za wyjaśnienie;)
            • bene_gesserit Re: Krystalizacja miodu 19.07.12, 19:39
              Lipy w niektórych miejscach kwitły już miesiąc temu. Nie wiem, czy to zależy od gatunku czy od mikroklimatu, ale 500 metrów od mojego domu w lipowej alei lipy kwitły właśnie miesiąc temu, a lipa za moim oknem skończyła tydzien temu.
        • mhr2 Re: Krystalizacja miodu 23.07.12, 09:31
          tak jest poczytaj ,
          pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C3%B3d
    • Gość: x konsystencja nie ma z jakością miodu nic wspólnego IP: *.unitymediagroup.de 19.07.12, 23:17
      to zależy tylko od zawartości odchodów insektów.
      pl.wikipedia.org/wiki/Spad%C5%BA
    • Gość: krak Re: Krystalizacja miodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.12, 23:46
      Z mojego osobistego doświadczenia wynika, że rzeczywiście tegoroczne miody krystalizują bardzo szybko. Wybierałem na początku czerwca miód z drzew owocowych (okoliczne sady to głównie śliwa, wiśnia, czereśnia i trochę grusz i jabłoni) zakładam, że były też dodatki kwiatów wczesnowiosennych. W każdym razie jeszcze przed kwitnieniem akcji. Plastry praktycznie w stu procentach zasklepione, czyli miód dojrzały. Po wywirowaniu skrystalizował w ciągu 10 dni, w garze w którym miał odstać przed rozlewem do słoików. Bawię się pszczelarstwem od ca 15 lat i pierwszy raz się z podobnym zjawiskiem spotkałem.
      Poza tym: ocywiście krystalizacja miodu to zjawisko naturalne i normalne i w zasadzie świadczy, że miód jest dobrej jakości. Ale to już było powyżej.
      • Gość: krak Re: Krystalizacja miodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.12, 23:53
        Jeszcze może warto dodać, choć to wiedza powszechnie znana, że skrystalizowanego miodu, podczas rozpuszczania nie należy podgrzewać powyżej 40 C. W wyższej temperaturze niszczą się enzymy i miód staje się wyłącznie substancją słodzącą, bez własności leczniczych. Bez sensu jest słodzenie gorącej herbaty czy mleka miodem i stosowanie jako leku na przeziębienie. No chyba, że chodzi o względy smakowe.
        • qubraq Re: Krystalizacja miodu 20.07.12, 10:24
          Gość portalu: krak napisał:

          > Jeszcze może warto dodać, choć to wiedza powszechnie znana, że skrystalizowanego
          > miodu, podczas rozpuszczania nie należy podgrzewać powyżej 40 C.

          Po pierwsze nie podczas rozpuszczania tylko topienia bo rozumiem ze masz na mysli kąpiel wodną sloja po to zeby miod był ciekły a nie zestalony; jesli to na krotko i rzeczywiscie w celu rozpuszczenia tego miodu w jakims plynie to na krótko mozna i podgrzeac i do 65 stopni ale taką herbate trzeba wzglednie szybko wypic;

          > W wyższej temperaturze niszczą się enzymy i miód staje się wyłącznie substancją słodzącą,
          > bez własności leczniczych. Bez sensu jest słodzenie gorącej herbaty czy mleka miodem i
          > stosowanie jako leku na przeziębienie.

          Krzywa czasowego połowicznego rozpadu inwertazy i amylazy, dwóch najbardziej wrazliwych na temperature enzymow ma charakter odwrotnie hyperboliczny i tak np. okres połowicznego rozpadu inwertazy w temperaturze 85 stopni wynosi kilka minut, w 65*C wynosi juz około 60 minut, przy przechowywaniu w szafie w 20 stopniach około 500 dni a w -10 stopniach nawet 2500 dni; niestety nie jestem pszczelarzem choc proboszcz prawosławny z Suprasla, zdziwiony tym, ze pszczoły mnie nie gryzą, powiedział mi 30 lat temu, ze to grzech ze ja nie mam pasieki bo pszczół nie drażni mój zapach ani pot... miód musze sobie przynosić z pasieki na łąkach między Światynią Opatrznosci a potokiem pod Skarpą Ursynowską albo od naszej kochanej Agaty z Krasnowa tuż przy granicy z Litwą... :-)
          Zazdroszcze Ci tych pszczół, to takie cudowne zwierzęta... ;-)
          • Gość: krak do qubraqa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.12, 22:31
            Pewnie masz rację...
            Ja natomiast usłyszałem od mojego dziadka, od którego byłem zmuszony przejąć niegdyś pasiekę (i wówczas wcale nie byłem tym zachwycony) parę przykazań. Wśród nich było to, żeby miodu nie podgrzewać, bo się go w ten sposób psuje. Dziadek usłyszał to od swojego ojca, a ten pewnie od swojego. I tego ja się trzymam.
            Twoje rozważania o połowicznych rozpadach inwertazy i amylazy przypomniały trochę niedawną wypowiedź jakiegoś fachmana od drobiarstwa, Generalnie namawiał on do jedzenia jajek. Zadano mu m.in. pytanie o różnicę pomiędzy jajami fermowymi i z chowu ekologicznego. Gościu twierdził, że pod względem chemicznym takie jajka nie różnią się niczym, a jaja fermowe to mają nawet przewagę, bo takie kury nie grzebią gdzie popadnie i nie najedzą się różnych bakterii itp. Pewnie tak. Tylko, że jak ja zrobię sobie jajecznicę z jajek od swojej kury, która łazi swobodnie po półhektarowym sadzie, prowadzonym praktycznie bez środków chemicznych, dziobie co tam sobie chce, to - wybacz - jajecznica z jajek z supermarketu zwyczajnie wymięka. Pozdrawiam.
            • qubraq Re: do qubraqa 23.07.12, 16:58
              krak napisał:

              > Pewnie masz rację...
              > Ja natomiast usłyszałem od mojego dziadka, od którego byłem zmuszony przejąć ni
              > egdyś pasiekę (i wówczas wcale nie byłem tym zachwycony) parę przykazań. Wśród
              > nich było to, żeby miodu nie podgrzewać, bo się go w ten sposób psuje. Dziadek
              > usłyszał to od swojego ojca, a ten pewnie od swojego. I tego ja się trzymam.

              Tak jest - tez tak słyszałem od mojego miodowego guru z Supraśla i nigdy nie podgrzewam miodu - jedyne co robie i bez czego jakos nie moge sie obyc to slodzenie mojej herbaty niodem ale slowo daje, nie potrafię pić bardzo gorącej herbaty więc sądze ze ma ona nie wiecej niz ok. 60 - 65*C;

              > Twoje rozważania o połowicznych rozpadach inwertazy i amylazy przypomniały troc
              > hę niedawną wypowiedź jakiegoś fachmana od drobiarstwa,

              Nie lekceważyłbym tych rozważań bo to przeciez prawda obiektywna... Jako amator-miłosnik fizyki wyśmialem kiedys próby "ustanowienia" tachionów oraz cząstek szybszych niz światło zgłoszinych przez uczonych włoskich i jak sie okazalo - miałem rację... tak samo z bozonami Higgsa, od dawna wierzylem w ich istnienie i okazało sie że jednak są - i to one są odpowiedzialne za istnienie czegos tak tajemniczego jak masa ... :-)

              > Pozdrawiam.

              wzajemnie! Życzę Twoim pszczołom odpornosci na zarazy dobrej pamieci drogi do domu i obfitych plonów na łąkach... Saluto! :-)
    • chyba.ze Re: Krystalizacja miodu 21.07.12, 21:13
      Kupiliśmy w czerwcu z pasieki zaprzyjaźnionego pszczelarza miód lipowy- już w domu zaczął krystalizować "w oczach", więc jak widać te kilka tygodni jest mocno naciągane.
      Ciesz się dobrem natury i nie szukaj drugiego dna :-)
    • Gość: miu Mam watpliwosci IP: *.fbx.proxad.net 22.07.12, 01:01
      Wytlumaczcie mi zatem, prosze, dlaczego w Polsce wiekszosc miodow sie krystalizuje w tepmie swiatla, a jak kupie ekologiczny miod niemiecki lub z innego panstwa, gdzie kontrole sa rygorystyczne i jakosc naprawde dobra, to miod sie nie krystalizuje tak szybko??? Niemieckie pszczoly maja inny "program" czy moze nie dostaja tyle cukru?
      • linn_linn Re: Mam watpliwosci 22.07.12, 07:26
        Rygorystyczne kontrole np. w Niemchech mozemy wlozyc miedzy bajki.
        www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/525833,liczba_ofiar_smiertelnych_ehec_w_niemczech_wzrosla_do_43.html

        • Gość: miu Re: Mam watpliwosci IP: *.fbx.proxad.net 22.07.12, 09:33
          Afera z kilelkami? Stara sprawa, pamietam. Na pododstawie jednego wydarzenia nie wyrabialabym sobie opinii o calym panstwie, moze jednak jestem w bledzie?
      • krzysztofsf Pasteryzacja? 22.07.12, 08:37
        www.tomekmiodek.pl/pasteryzacja-miodu.html
        "Opóźnienie krystalizacji - Duzi operatorzy lub rozlewnie miodu faktycznie mogą mieć z tym problem. Podgrzewają miód by uczynić go płynnym, co polepsza tak zwaną transmisje płynów. Rury, pompy, sita i inne urządzenia stosowane przez rozlewnie miodu, nie obsłużyły by miodu skrystalizowanego. Trzeba dodać, że płynny miód jest chętniej kupowanym produktem, dzieci go uwielbiają – tylko palce lizać. Handlowcy z supermarketów też o tym wiedzą, na pułkach w supermarkecie zawsze można znaleźć nie skrystalizowany miód – nawet zimą."

        "Pasteryzacja to proces w którym niszczone są mikroorganizmy – to brzmi rozsądnie, trzeba dodać, że procesowi pasteryzacji zawsze towarzyszy wysoka temperatura, a miód + wysoka temperatura – to brzmi mało rozsądnie. Większość źródeł, które znalazłem, tak podaje temperaturę pasteryzacji miodu - 63°C przez 30 minut, inni zalecają 80°C i tylko podgrzewać przez krótką chwile. W temacie pasteryzacji miodu, jest bardzo niewiele napisane, a firmy które pasteryzują miód, robią z tego tabu – wcale im się nie dziwię."
        • Gość: miu Re: Pasteryzacja? IP: *.fbx.proxad.net 22.07.12, 09:36
          Ciekawe. Z tym, ze miod kupuje zwykle od bardzo malych prodcentow. Tez masowo pasteryzuja?
          • bene_gesserit Re: Pasteryzacja? 22.07.12, 09:45
            A co za problem podgrzać słoik?
        • Gość: miu Re: Pasteryzacja? IP: *.fbx.proxad.net 22.07.12, 09:56
          Czytalam na obcojezycznych stronach internetowych o krystalizacji miodu i wszyscy jak jeden maz pisza, ze przyczyna szybkiej krystalizacji jest stosunek glukozy do fruktozy. Im glukozy jest wiecej, tym krystalizacja jest szybsza. Wszystko zalezy (a raczej powinno zalezec) od gatunku miodu. Miod akacjowy nie powinien sie szybko krystalizowac, a rzepakowy krystalizuje sie blyskawicznie.

          Jesli chodzi o stworzenie miodu ktory sie nie krystalizuje, to poddaje sie go bardzo wyskokiemu cisnieniu, ktore pozwala oddzielic czasteczki glukozy od fruktozy, ale ten proces jest stosowany bardzo rzadko, bo jest kosztowny. Taki wyrob nigdy sie nie skrystalizuje.

          Miod dobrej jakosci, bez dokarmiania pszczol cukrem, powinien sie krystalizowac etapami, tworzac marmurowa strukture. Przez dluzszy czas powinnismy miec np. skrystalizowany miod na dnie, a plynny w reszcie sloika. Gdy proces postepuje tworza sie owe marmurowe wzorki, ktore sa dowodem na dobra jakosc miodu.

          Poddgrzanie miodu do ponad 40°C, czyli to co nazwales pasteryzacja jedynie opoznia krystalizacje. Kazdy z nas wie, ze jesli nawet podgrzeje sie ostroznie miod, to i tak ten dosc szybko sie ponownie skrystalizuje.
      • majagor Re: Mam watpliwosci 22.07.12, 20:11
        W tym roku także w DE miód szybko się krystalizuje :)
        Mój facet [zapalony właściciel pszczół] wczoraj pół dnia walczył z miodem, który w tempie światła mu się skrystalizował. Mieszkamy w Niemczech, facet to Niemiec, pszczoły niemieckie ;) Więc nawet tu się to zdarza.
        • majagor Re: Mam watpliwosci 22.07.12, 20:13
          Post mój - źle się podpiął - jest odpowiedzią do wypowiedzi, iż jakoby ekologiczny niemiecki miód jest lepszy od tego z Polski.
      • Gość: krak Re: Mam watpliwosci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.12, 22:07
        Oczywiście niemiecki miód jest - jak wszystko co niemieckie - najlepszy na świecie. Przynajmniej dla niektórych...
        Natomiast na poważnie; jak pisałem powyżej mój tegoroczny miód skrystalizował w ciągu mniej-więcej dziesięciu dni od wywirowania. Moja pasieka (ha, jak to brzmi - całe siedem pni!) produkuje praktycznie na potrzeby moje i paru przyjaciół i rodziny. Zapewniam Cię, że cukier lub ostatnio specjalne preparaty, stosuje wyłącznie przy dokarmianiu rodzin na zimę. Myślę, że siebie samego bym nie oszukiwał. No chyba, że mam rozdwojenie jaźni i to moje drugie ja daje pszczołom cukier...
        • Gość: miu Re: Mam watpliwosci IP: *.fbx.proxad.net 23.07.12, 20:18
          Podalam niemiecki przyklad, bo w Niemczech kupuje miod ekologiczny. Jesli znajde podobna jakosc w podobnej cenie we Francji albo w Polsce, to chetnie kupie.
    • arka_zone Re: Krystalizacja miodu 26.07.12, 08:15
      moim zdaniem zdecydowanie jest to możliwe, co więcej jest to oznaka tego, że miód jest prawdziwy i pełnowartościowy.
      • qubraq Re: Krystalizacja miodu 26.07.12, 10:41
        arka_zone napisał:

        > moim zdaniem zdecydowanie jest to możliwe, co więcej jest to oznaka tego, że miód jest
        > prawdziwy i pełnowartościowy.

        O prawdziwości miodu moze zaświadczyć jedynie specjalistyczne badanie laboratoryjne... ;-)
    • Gość: gość Krystalizacja miodu IP: *.izacom.pl 23.05.14, 12:19
      Wszystkie informacje o miodzie, pyłku, propolisie i innych produktach pszczelich można znaleźć na stronie www.gpbartnik.pl

      W zakładce O Pasiece są wyszczególnione wszystkie rzeczy i każda bardzo szczegółowo opisana - skład, zastosowanie, działanie, lecznicze.

      Wyjaśniona jest także krystalizacja miodu.

      Myślę, że to jedna z ciekawszych i godnych zaufania stron dotyczących produktów pszczelich. Jeśli macie jakieś pytania lub wątpliwości, to myślę, że właśnie na tej stronie znajdziecie odpowiedzi na swoje pytania.

      Warto też zajrzeć na ich blog, gdzie piszą np. o tym, czy miód uczula, jaki miód jest najlepszy, a jaki najzdrowszy. Fajna stronka - polecam :)
      • qubraq Re: Krystalizacja miodu 23.05.14, 16:35
        Dzisiaj i jutro na terenie SGGW w Warszawie odbywa sie kiermasz i jarnark produktow i sa pszczelarze z Uczelni i można sie wiele dowiedziec o miodzie jak i kupic je po niewygórowanej cenie; namawiam do wycieczki na SGGW ;-)
    • mmagi Re: Krystalizacja miodu 05.06.14, 15:44
      już chyba nie lubie miodu:/
    • trypel Re: mybee.pl 05.06.14, 20:35
      to najgorszy sklep i beznadziejny pomysł na zakup miodu. Nie wiadomo co naprawdę jest w tym miodzie skoro ta firma aż tak oszczędza i bierze kretynów do spamowania na forach.
    • Gość: mika Re: Krystalizacja miodu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.07.14, 11:29
      Nie, nie powinen byc skrystalizowany. Cos jest nie tak.

      Nawiasem mowiac moj daleki krewny mial ule, gdy bylam dzieckiem. Mielismy od niego prawdziwy miod bez dokarmiania pszczol czymkolwiek, co obecnie jest powszechne oraz bez zadnych manipulacji, itp. Miody krystalizowaly sie bardzo powol. Czesto po wielu miesiacach (zalezy od gatunku).

      Teraz w miodzie jest wiecej cukru i syropow kukurydzianych niz nektaru kwiatowego. Widac to nie tylko po konsystencji, ale glownie po smaku, a konkretnie jego braku - smak i zapach kwiatow sa tylko delikatnie wyczuwalne, a powinny pieknie pachnac i miec wyrazny smak.
      • Gość: x sommelier miodowy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.07.14, 11:36
        Gość portalu: mika napisał(a):

        > Nie, nie powinen byc skrystalizowany. Cos jest nie tak.
    • Gość: Żona pszczelarza Re: Krystalizacja miodu IP: *.play-internet.pl 10.06.18, 23:47
      Możliwe że tak szybko skrystalizował. Jeśli był wirowany kiedy miał już małą zawartość wody i po odstaniu został przelany do słoika to nawet w 2 tygodnie jest w stanie skrystalizować☺
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka