kuchniazone
07.10.12, 20:31
Zbiór dzisiejszy niezbyt obfity, za to różnorodny. Kilka prawdziwków, kozaków, maślaków i podgrzybków. Pokrojone w plastry, uduszone na maśle, posolone.
We wtorek przyjmuję gości, uroczystość dość przełomowa.. 30cha :P
Miało nie być ciepłych dań ale mnie te grzyby kuszą. Są poddane obróbce, więc do wtorku spokojnie wytrzymają i waham się między gęstą zupą (bulion drobiowo-warzywny plus te grzyby, ewentualnie kawałki piersi kurczaka w tym), risotto z sosem grzybowym ? , makaron jakiś z tym co uduszone, z szalotkami i piersią kurczaka?
Dodam jeszcze, że przyjęcie miało bazować na finger food, bo z miejscem na talerzyki póki co średnio i to też muszę wziąć pod uwagę, dlatego nie wiem czy zupa grzybowa to do końca dobry pomysł.
HELP!