06.07.04, 16:08
Co waszym zdaniem powinno znaleźć się w karcie dań restauracji, w której
macie zamiar zjeść?
Obserwuj wątek
    • marghot Re: menu 06.07.04, 16:14
      to zależy od rodzaju kuchni. Trudno oczekiwac w rest. greckiej spghetti - jeśli
      tak jest, to zmieniam lokal.
    • Gość: Marghe_72 Re: menu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.04, 16:21
      Zalezy od kuchni jaką chcecie serwowac.

      Tak na marginesie - brakuje mi dobrych sałat i zup.
      m.
      • hania55 Re: menu 06.07.04, 16:31
        Z zupami i sałatami - święta racja. W wielu miejscach króluje banał, tzn. ze 3
        zupy na krzyż (barszczyk z proszku, pomidorowa na przecierze i rosół) i parę
        sałatek, w tym nieśmiertelna "grecka" i "nicejska". Najczęściej miano sałatek
        nadaje się różnym kombinacjom przywiędłej sałaty albo kapusty pekińskiej,
        czerwonej i zielonej papryki oraz pomidorów + parę biednych oliwek. Sosy?
        Majonez, albo coś na bazie fixu knorra czy innego świństwa. W Warszawie bardzo
        dobre, choć niezbyt tanie, sałatki są np. w 6/12 na Żurawiej i mają ich tam
        spory wybór. Jeśli chodzi o zupy, tu już jest znacznie trudniej, bo kiedyś
        niezły Marak (specjalizujący się w zupach) ostatnio obniżył loty.
        • anetkarobert Re: menu 06.07.04, 16:45
          restauracja przy trasie, w "kierunku" kuchni polskiej
          ;-)
          • marghot Re: menu 06.07.04, 16:48
            Na pewno sałatki, surówki.
            Zupy i to nie tylko gorchówka ;)
            Położyłabym nacisk na sezonowość, czyli latem dania lekkie młode ziemniaczki,
            kalafior, mizeria, chłodnik, zupy z młodych warzyw (fasolowa z żółtej fasolki),
            ryby.
            Zima mięska w sosach. Ale uwaga, polska nie znaczy ciężka!
            • hania55 Re: menu 06.07.04, 16:52
              Do listy marghot dodałabym jeszcze dania z grilla, jeśli można grill
              zamontować. A jeśli w pobliżu jest jakiś zbiornik wodny, na pewno można by
              zrobić furorę rybami z grilla lub z patelni.
              Co chodzi o zupy: klasyka typu żurek, barszcz czerwony, pomidorowa, ale i
              kapuśniak (zwłaszcza zimą), kremy z warzyw (z zielonego groszku, z brokułów, z
              kalafiora).
              • marghot Re: menu 06.07.04, 16:55
                no gril obowiązkowo! ryba z masełkiem i pietruszką grilowana w folii :)
                Mam nadzieję, ze ten barek gdzieś po drodze będzie i na hasło Forum dostaniemy
                rabacik :)))
                • hania55 Re: menu 06.07.04, 17:06
                  Jak już marzyć to marzyć - żeby na deser były podawane sezonowe owoce (mogą być
                  z dodatkami typu lody albo bita śmietana). Jesienią - jabłka pieczone z
                  żurawiną. Mmmmmm....
    • Gość: tea Re: menu IP: *.dsl.pipex.com 06.07.04, 17:01
      Troche mnie to smieszy, ale do dan miesnych, drobiowych musze miec ziemniaki,
      bo inaczej czuje sie niedojedzona. Jezeli zamawiam cos z menu, a nie jest to
      podawane z ziemniakami to prosze o nie jako dodatek. I unikam restauracji, w
      ktorych ich nie ma. Chodze glownie do r. wloskich i argentynskiej.
      • hania55 Re: menu 06.07.04, 17:04
        Ja w ogóle nie jem ziemniaków jako dodatków do dań, chyba że daniem tym jest
        zsiadłe mleko, a ziemniaki młode i z mnóstwem kopru. Jeszcze mieszkając z
        rodzicami oduczyłam się łączenia mięsa czy ryb z ziemniakami. Lubię same
        ziemniaki, albo jako bazę różnych zapiekanek, czy klusek.
        • anetkarobert Re: menu 06.07.04, 17:17
          bardzo dziekuje zA wszelkie sugestie. Oczywiście podam namiary zajazdu jak
          będzie już otwarty. Co jeszcze przyciąga ludzido danej restauracji????
          Pozdrawiam
          Aneta
          • malanna Re: menu 06.07.04, 17:40
            Oczywiście - czystość i higiena.
            Miły wystrój. Stoliki nie za blisko siebie, odpowiednie oświetlenie (moim
            zdaniem w restauracji wcale nie musi być bardzo jasno, ja wręcz lubie taki
            nastrojowy półmrok).
            No i rzecz jasna - miła i kompetentna obsługa.
            Może warto, żeby kelnerzy porozmawiali trochę o daniach z kucharzem? Nie chodzi
            o wydobycie z nich zawodowych tajników przygotowywania potraw, tylko o to, żeby
            umieli wyczerpująco wyjaśnić sład dania, sposób przyrządzenia (niektórzy czegoś
            nie lubą, są na diecie, sa uczuleni, albo po prostu chcą wiedzieć, co się kryje
            pod tajemniczym tytułem np "schab szefa kuchni")

            I zgadzam się z przedmówcami - miejscowe produkty, sezonowe owoce i warzywa.
            Koniecznie! Nic smutniejszego, niż sytuacja, gdy latem jedynym deserem są
            brzoskwinie z zalewy z bitą śmietaną w aerozolu, gdy parę metrów dalej ktoś
            sprzedaje jagody czy poziomki.

            Powodzenia
    • Gość: Marghe_72 Re: menu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.04, 17:52
      To ja napisze z punktu widzenia mamuśki:)
      Kąt zabaw dla dzieci mile widziany.
      W sezonie na powietrzu,, poza w środku. Marzy mi sie "niania" , ktora zabawi
      pociechy i przypilnuje,zeby innym gościom na stoły nie właziły.

      Utopia?
      M,
      • anetkarobert Re: menu 06.07.04, 17:54
        Też jestem mamą. Też mi się taki kącik marzy. Aneta_71
        • hania55 Re: menu 06.07.04, 17:56
          Pełnia szczęścia dla podróżujących mam i tatusiów - stolik do przewijania w
          osobnym pomieszczeniu. I parę dyżurnych wysokich krzesełek :-)
          • Gość: Marghe_72 Re: menu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.07.04, 18:04
            O nie, Haniu:). To powinien być standard. Podstawa.
            I na szczescie zaczyna być.
            m.
            • hania55 Re: menu 06.07.04, 18:09
              Krzesełka - tak. Ale osobne pomieszczenie ze stolikiem do przewijania? Chyba
              jeszcze nie.
              • byhanya Re: menu 06.07.04, 18:38
                w zaleznosci od tego jaka klientele goscisz musisz myslec o podlodze!!!!
                napewno nie kafelki - chyba ze jest w stylu rzymsko - greckim.
                moze na scianach zrobic galerie lokalnych artystow?.
                KWIATY ale tylko siwieze i parawany
                pomysl tez o zapachu!!! nie wchodze tam gdzie pachnie kotletami albo piwem

                wedlug mnie powinno sie znalezc dania w trzech kategoriach
                szybkie i tanie np zupy i salatki. nic z proszku! (zupy i salatki mozna
                zaproponowac nawet na wynos w styropianowych kubkach) osobiscie nie lubie
                nazwy "na wynos"

                druga kategoria dla tych ktorzy cos chca zabrac ze soba w dalsza podroz ciekawe
                kanapki bez litra dresingow w srodku

                trzecia dla smakoszy. menu z szesciu dan z mozliwoscia wyboru tylko jednego.
                dwoch przystawek(nie zup) dwoch dan glownych i deserow (slodkiego i serowego)
              • Gość: Marghe_72 Re: menu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.07.04, 12:13
                np. Arsenał, Compagnie del Sole mają w toalecie przewijaki.
                Może inne też mają?
                m.
    • brunosch tak sobie czytam 07.07.04, 09:02
      i chyba o to właśnie chodzi w organizowaniu miłego lokalu.
      W karcie dań potrawy proste i zapomniane - np kulebiak z kapustą, w sezonie z
      grzybami, kasze, domowe wędliny (salceson, kaszanka? - sanepid zbaranieje)
      Ważny będzie też kontakt z dobrą piekarnią, więc może jako czekadełko - chleb
      ze smalcem i kiszony ogórek?
      "Potrawy z dzieciństwa" mogą podbić serca gości - oczywiście nie chodzi tu o
      bułkę maczaną w mleku ani grysik - ale przejrzyj wątki wspomnieniowe - to może
      być inspiracja.
      Może zupa cebulowa, albo (quriosum na skalę krajową) - wodzionka? Z pewnością
      zawiesiste żury na domowym zakwasie.
      • taka_tam Re: tak sobie czytam 07.07.04, 13:18
        wczoraj mój partner przygotował prościutkie, ale smaczne danie. chętnie
        zjadłabym coś takiego w przytulnej restauracyjce: ugotowany, łuskany bób,
        podsmażony na maśle z cebulką krojoną w dość duże piórka i kilkoma rodzajami
        wędlin oraz koperkiem... (nie powinnam zdradzać, bo też mam
        plany "restauracyjne") :-)
        • Gość: mepe Re: tak sobie czytam IP: *.crowley.pl 07.07.04, 13:55
          O, to ja bym jeszcze dodała jakieś orzeźwiające i kolorowe napoje w stylu
          shake/drinki latem i niebanalnie przygotowana kawa/czekolada zimą (np. z
          poduszeczką bitej smietany, posypana czekoladą/wiórkami kokosowymi!)
          Aha i nie zapominajcie o daniach dla wegetarian, bo mi np. bardzo czesto
          brakuje w menu czegoś z rybką.
          Pozdrawiam!
          • Gość: Hela Re: tak sobie czytam IP: *.bb.online.no 07.07.04, 18:39
            • Gość: Hela Re: tak sobie czytam IP: *.bb.online.no 07.07.04, 18:46
              Przepraszam, stalam sie ofiara techniki i pusty post poszedl w przestrzen.
              Mysle tez o malym menu dla dzieci w karcie, np nalesniki, zupa nic, hamburger z
              filetem z piersi z kurczaka itp. Zalezy oczywiscie jaka sie grupe docelowa chce
              przyciagnac.
              A zima koniecznie grzaniec (dla kierowcow bezalkoholowy)i dobra kawa i herbata.
              To z sezonowoscia jest fajne, jeszcze bym to dalej pociagnela, np menu
              swiateczne na Boze Narodzenie, Wielkanocne, na dzien dziecka, grzybowe jesienia
              i tak dalej.
    • Gość: marta Re: menu IP: *.chello.pl 07.07.04, 18:56
      Koniecznie w karcie dan glownych, zeberka z zapiekanymi ziemniakami, karkowka,
      lub tez zupa serowo- cebulowa. Na deser owoce z bita smietana lub najlepiej
      bita smietana z truskawkami polana ajerkoniakiem! mniam...polecam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka