skoczek301
14.03.09, 13:29
Witam. Od ponad 3 lat spotykam się z mężczyzną,który ma problem z
piciem..w skrócie polega to na tym,że w chwili gdy problemy go
przerastają,ucieka ode mnie,znika,nie odbiera moich telefonów...i
jak sam potem tłumaczy- ucieka w picie,bo wtedy zapomina o
rzeczywistości,znieczula się i jest różowo..Raz już była taka
sytuacja i zerwałam z nim...potem usłyszałam,że go zostawiłam,że
mnie potrzebował...teraz znowu jesteśmy razem i on znowu
uciekł,wiem,że znowu pije...czy takie zachowanie to "norma"u osób
uzależnionych? jak ja mam z tym walczyć? zostawić go w spokoju czy
dzwonić do skutku,wymuszać na nim rozmowę ?