Dodaj do ulubionych

zimowe śniadanie

06.12.12, 13:34
Stały punkt mojego dnia to picie kawy w łóżku. A ponieważ za oknem mam cudowny zimowy krajobraz niczym z alpejskiej wioski:), to pomyślałam że fajnie przygotować śniadanie do łóżka dla siebie i ukochanego. Macie jakieś ciekawe pomysły co podać?
Obserwuj wątek
    • squirk Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 13:38
      Cynamonowe pancakes.
      :-)
    • shachar Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 13:46
      odgrzewana pizza z wczorajszego pizza party.
    • sfornarina Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 13:51
      Jaja na miękko, tosty, masło, miód i dżem.
      • moni4444 Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 14:10
        A ja robilam ostatnio tak,w chlebie tostowym ugniotlam wneke wlalam zoltko na to plaster sera zoltego i do piekarnika az sie zetnie zoltko,pyszne,)
        • squirk Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 14:14
          Przypomniałaś mi świetny przepis na jajka w bułkach, zrobię w sobotę.
          :-)
    • selica Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:01
      Btw, w USA po jakiemu mówią ;)
      • squirk Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:04
        Strzelam - po uesańsku! ;-)
        • selica Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:10
          Z drugiej strony zastanawiam się jak spolszczyć 'pancakes'? 'Typowo amerykanskie niewielkie naleśniki robione na sodzie'? :D a tak powiesz pancakes i każdy ogarnięty generalnie wie o co chodzi.
          • squirk Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:13
            Właśnie rozmawiałam o tym z koleżankami, jedna zaproponowała "placki" - nie podoba mi się to i zupełnie nie pasuje do miękkich, puszystych wypieków, placki są ziemniaczane i tu nazwa bardzo moim zdaniem pasuje ale pancakes to pancakes tak jak pizza to pizza a nie placek z serem i dodatkami. Nie lubię spolszczać na siłę.
            :-)
            • tralalumpek Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 18:05
              dziwen, ja takie sodowce znam z polskiego dzeicinstwa i nie musze panacakesowac zeby wiedziec o co chodzi
              • selica Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 18:56
                No i ? Nie znam nazwy 'sodowce', nie jadłam sodowców w dzieciństwie i gdyby ktoś użył przy mnie tej nazwy, to szczerze powiedziawszy nie wiedziałabym co ma na myśli, za to używam nazwy pankejki i jakoś nie jest mi bardzo głupio z tego powodu. Znam nazwę naleśniki, ale pancakes to ich specjalna odmiana, więc nie zawsze pasuje. Większą przesadą byłoby IMO używanie słowa crepes.
                • sfornarina Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 19:00
                  > No i ? Nie znam nazwy 'sodowce', nie jadłam sodowców w dzieciństwie i gdyby kto
                  > ś użył przy mnie tej nazwy, to szczerze powiedziawszy nie wiedziałabym co ma na
                  > myśli,

                  Nie martw się, Gugiel też jej nie zna.
                • sfornarina Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 20:07
                  > Większą przesadą byłoby IMO używanie słowa crepes.

                  A ja używam słowa "crepes".

                  Z mojego domu rodzinnego znałam tylko naleśniki na słodko - z serem, dżemem lub cukrem.
                  Dopiero we Francji zapoznałam się z crepes podawanymi w creperie, na słono, na przykład z jajem czy szynką.
                  I w mojej głowie tak podane naleśniki funkcjonują jako crepes i już:P

                  Crepes podane na słodko mogą się zwać naleśniki, tu akurat mi jest obojętne:)
                • Gość: dorotkah Re: zimowe śniadanie IP: *.hsd1.il.comcast.net 06.12.12, 21:55
                  Jak masz gofrownice to moze po amerykansku:wafles z syropem klonowym albo kukurydzianym.Sa to gofry,ktore tutaj sa potrawa sniadaniowa.Ja najbardziej lubie takie z jagodami w ciescie.Rozne konfitury albo salatka owocowa tez mile widziane.
              • lashqueen Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 19:55
                Może wystarczyłoby określenie naleśniki amerykańskie?
                Te nasze polskie naleśniki taki zwyczajne, głupio się przyznać, że zjadło się polskiego naleśnika na śniadanie. Co innego pancakes.
                • sfornarina Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 20:01
                  lashqueen napisała:

                  > Może wystarczyłoby określenie naleśniki amerykańskie?
                  > Te nasze polskie naleśniki taki zwyczajne, głupio się przyznać, że zjadło się p
                  > olskiego naleśnika na śniadanie. Co innego pancakes.

                  Ja myślę, że robicie za dużo cyrku ze słowem "pancakes".
                  Jakby mi ktoś powiedział "naleśniki amerykańskie" też nie miałabym zielonego pojęcia, o jakie chodzi.

                  Słowo "pancakes" normalnie funkcjonuje - na polskich blogach, w internecie, w gazetach. Nie rozumiem, o co tyle szumu. Nie są to typowe polskie naleśniki i jako dziecko ich nie znałam. Moja mama do tej pory ich nie zna.
                  A ja poznałam je z amerykańskiej strony, właśnie jako "pancakes", i głupio mi się teraz przestawiać na jakieś "amerykańskie". Szczególnie, że każdy i tak wie, o które chodzi.
                  • selica Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 20:55
                    Oczywiście, że normalnie funkcjonuje. Istota problemu sprowadza się do tego, że pankejki są specyficznymi naleśnikami, mają swoje cechy wyróżniające, których nie mają tradycyjne naleśniki i dlatego, dla odróżnienia, nazywa się je pankejkami i tyle. Każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem :)
                    Po prostu ktoś z początku wątku się przyczepił do określenia pancakes i stąd ta cała dyskusja, że skoro wszyscy wiemy co to są pankejki i jaka jest ich specyfika, nazywamy je pankejkami i nie jest to żaden snobizm ani nic takiego :)
                • lonely.stoner Re: zimowe śniadanie 08.12.12, 20:37
                  lashqueen napisała:

                  > Może wystarczyłoby określenie naleśniki amerykańskie?
                  > Te nasze polskie naleśniki taki zwyczajne, głupio się przyznać, że zjadło się p
                  > olskiego naleśnika na śniadanie. Co innego pancakes.

                  no, a na pizze zacznijmy mowic drozdzowy placek z serem hehe, albo na lasagne cos wymyslmy zeby tak po wlosku nie gadac, jeno po polsku ;) ale jaja hahaha
    • selica Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:05
      Fajna będzie jajecznica na maśle i świeże ciepłe bułki. Z tym, że bułki będą chyba musiały być upieczone w domu, albo chociaż podgrzane w piekarniku, bo o tej porze roku z żadnego sklepu ciepłych nie doniesiesz ;)
      Ale dla mnie osobiście najlepsze śniadanie do porannej kawy to podgrzany croissant z dżemem, albo tost z tymże.
      • squirk Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:11
        W sieci jest sporo przepisów na bułki rosnące przez noc, bardzo je polecam bo nie tylko ciasto gładkie i sympatyczne w lepieniu ale i spora satysfakcja kiedy rano wyjmuje się z piekarnika świeże, gorące pieczywo.
        Focaccię nadziewaną szynką i serem też polecam, ja także trzyma się przez noc w lodówce i piecze na śniadanie, bardzo poprawia nastrój w zimne poranki.
        :-)
      • moni4444 Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:18
        w zabce sa gorace bulki z rana,)i jak sie skoncza to znowu pieka
        • kuchniazone Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 16:32
          po wyjściu ze sklepu na temperaturę minusową nie ma szans donieść ciepłych do domu
    • kumite Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 21:42
      Tosty francuskie?
      Albo tradycyjnie - jajka/jajecznica, bułeczki/grzanki, masło, jakieś dżemy, miód.
      Ciepłe i sycące śniadanie takie jak owsianka jakoś na śniadanie w łóżku mi nie pasuje :)
    • zuzinkas Re: zimowe śniadanie 06.12.12, 23:27
      owsianka na mleku ryzowym/sojowym/migdalowym z suszonymi morelami, migdalami/orzechami, kokosem i cynamonem...
    • mhr2 Re: zimowe śniadanie 07.12.12, 11:59
      yotsukaido napisała:

      A ponieważ za oknem mam cudowny
      > zimowy krajobraz niczym z alpejskiej wioski:), to pomyślałam że fajnie przygoto
      > wać śniadanie do łóżka dla siebie i ukochanego.

      no tak u mnie byloby to odwrotnie, a w alpejskiej wiosce to sie je"dobrze",
      bo potem narty albo cos wiecej, ja uwielbiam kielbaski z gryla i ich chleb,
      nawet jako"śniadanie do łóżka",
    • Gość: Adam kucharz Re: zimowe śniadanie IP: 151.56.9.* 07.12.12, 23:03
      Tak wiem a ty nawet nie masz pojecia jak sie to nazwa po Polsku mondralo :)))))
      • selica Re: zimowe śniadanie 07.12.12, 23:17
        Dwa błędy w jednym zdaniu plus interpunkcja, nieźle.
        To jak 'to' się nazywa po polsku, bo jestem bardzo ciekawa?
        • squirk Re: zimowe śniadanie 08.12.12, 00:52
          Sądząc po tym, co zaprezentowano nam dotychczas, obstawiam "racóhy".
          :-)
          • Gość: beata_ Re: zimowe śniadanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.12, 02:00
            squirk napisała:

            > Sądząc po tym, co zaprezentowano nam dotychczas, obstawiam "racóhy".
            > :-)

            Ale przecież "racóhy" są na "drorzdrzah", nie? Ale może się mylę, bo ich nie robię - nie smakują mi :-)
            • selica Re: zimowe śniadanie 09.12.12, 11:36
              Przezcierz racóhy drorzdżowe z japkiem są najleprze na świeće!
              :P
              • Gość: beata_ Re: zimowe śniadanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.12, 12:09
                Ja nie lóbię :-)
    • kuchniazone moje dzisiejsze :) 09.12.12, 01:18
      Bardzo mi się kojarzy z zimą i śniegiem i bardzo dzisiaj pasowało - wystarczyło odgrzać kluseczki, dodać bułkę tartą, śmietanę, cynamon
      kuchniazone.blogspot.com/2012/12/leniwe.html
    • Gość: fanka.jedzonka Re: zimowe śniadanie IP: *.hsd1.il.comcast.net 09.12.12, 08:58
      Czyżby Zia86 w nowej odsłonie?
      • zia86 Re: zimowe śniadanie 09.12.12, 19:27
        Ja się swoim nickiem zawsze podpisuje. :P
        • zia86 Re: zimowe śniadanie 09.12.12, 19:28
          A poza tym nie pije kawy. ;)
    • kuchniazone Re: moje dzisiejsze :) 09.12.12, 09:53
      Straszne to jest przyczepiać się na siłę. Nikt nie każe ci wchodzić na bloga.
    • mhr2 Re: zimowe śniadanie 09.12.12, 11:07
      yotsukaido napisała:

      > Stały punkt mojego dnia to picie kawy w łóżku. A ponieważ za oknem mam cudowny
      > zimowy krajobraz niczym z alpejskiej wioski:), to pomyślałam że fajnie przygoto
      > wać śniadanie do łóżka dla siebie i ukochanego.

      to zamow cos dla was, bedziesz miala cos wiecej z tego krajobrazu,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka