Dodaj do ulubionych

pieczenie kaczki

24.12.12, 11:26
nabyłam wielką strasznie i nie zmieści mi się do prodiża, w którym to zwykle uskuteczniałam pieczenie. Gdzie zatem? normalnie na blaszkę i do piekarnika? - termoobieg? Podpowiedzcie pliss, bo kaczka ma byc "prezentem" na świateczny obiad-musi byc wiec smaczna i dobrze wyglądac (nie mogę jej pociąć, ma byc w całości, nadziewana jabłkami i pomarańczami).
Nie wyschnie za bardzo w tym piekarniku?
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: pieczenie kaczki 24.12.12, 12:25
      Tylko od Ciebie zalezy czy wyschnie czy nie.Kaczke nalezy "dopieszczac" podlewajac ja wytapiajacym sie z niej tluszczykiem i sokami a w wolnym zakamarku piekarnika dobrze jest wstawic jakies niewielnie naczynie z woda, ktora parujac tez naczke zabezpieczy przed zeschnieciem.
      • leli1 Re: pieczenie kaczki 24.12.12, 12:31
        o, dzieki za sugestie z naczynkiem z wodą :)
        Czyli co-powinno sie udac? ;)
    • felinecaline Re: pieczenie kaczki 24.12.12, 12:28
      Tylko od Ciebie zalezy czy wyschnie czy nie.Kaczke nalezy "dopieszczac" podlewajac ja wytapiajacym sie z niej tluszczykiem i sokami a w wolnym zakamarku piekarnika dobrze jest wstawic jakies niewielnie naczynie z woda, ktora parujac tez kaczke zabezpieczy przed zeschnieciem.
    • squirk Re: pieczenie kaczki 24.12.12, 13:46
      Też piekę dziś i zrobię tak, jak poprzednią - sól, pieprz, majeranek (natarłam i zostawiłam na noc w lodówce), do środka jabłka. Termoobieg, 140-150 stopni, 1,5 h na każdy kg kaczki, piekę pod folią, na ostatni kwadrans folię zdejmuję i podnoszę temp. do 200 stopni żeby kaczka się zrumieniła.Wyszła mi ostatnio i rewelacyjnie wyglądająca, i smakująca tak, że natychmiast kupiłam kolejną i będzie dziś na kolację.
      :-)
      • Gość: Edi800 Re: pieczenie kaczki IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 25.12.12, 00:10
        Skoro pieczesz pod folią, to po co termoobieg?
        Jego włączenie ma sens dopiero po odkryciu kaczki.
        • squirk Re: pieczenie kaczki 25.12.12, 00:40
          Mój piekarnik bez włączonego termoobiegu ma skłonność do nadmiernej aktywności :-) po jednej ze stron a zależy mi na równomiernym upieczeniu i jednakowej temperaturze w całym piekarniku.
          Kaczka udała się tak, że bardziej chyba nie mogła, po świętach kupię dwie kolejne, żeby mieć w zapasie na zimę, póki tyle jest w sklepach świeżych sztuk.
          Znalazłam (i częściowo ogołociłam) zagłębie dyniowe, kolacja wyszła świetna, domownicy zadowoleni, mam nadzieję, że wszyscy forumowicze mieli równie udany dzień :-)
    • Gość: Macio Re: pieczenie kaczki IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.12.12, 15:04
      kup woreczek foliowy ten do pieczenia.. potem tylko ją zabrązowisz... nie zapomnij o sliwkach suszonych!!!
    • mhr2 Re: pieczenie kaczki 25.12.12, 11:35
      a ja bede szczesliwa jak moja ges wyjdzie dla nas, ma prawie 6kg ledwo ja na ruszt
      wlozylam, pod spod dalam plaszke z woda i teraz bede czekac 4godz., robie co roku
      tylko nie odwazylabym sie jej robic jako prezent,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka