Forum Kuchnia Wino
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Festiwal win portugalskich w Biedronce

    23.07.08, 22:53
    Od 21 lipca trwa sprzedaż win portugalskich w Biedronce. Pamiętam, że rok temu
    ktoś się do tego przyłożył i wina za 10zł były pijalne. W tym roku oferta jest
    bogatsza i są jakieś Riservy nawet (tyle wiem z katalogu). Czy może ktoś już
    pił jakieś wino z tegorocznej oferty? Szczególnie interesujące może być
    właśnie to najdroższe wino za 24,99 - Praca Velha Garrafeira 2004...
    Obserwuj wątek
      • sstar Re: Festiwal win portugalskich w Biedronce 24.07.08, 15:38
        Po ogólnie pozytywnych wrażeniach z poprzeniego festiwalu - dobre np Moscatel Tia Isabel, Terras da Feira (drugi raz) i poprawne O Taneiro.

        Można by zalinkować poprzedni festiwalowy wątek.

        Myślę, że biorąc pod uwagę cenę i te nowe wina można kupować w ciemno.

        Samo Praca Velha pochodzi od Adega Cooperativa do Fundăco z Beira Interior
        www.lusawines.com/vinho.asp?ref=372
        z którego piliśmy ostatnio niezłe Castello Rodrigo, Z pewnością kupię i spróbuję!

        pzdr
        • Gość: Peyotl Re: Festiwal win portugalskich w Biedronce IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.08, 18:39
          mała errata - Tia Isabel jest z Hiszpanii (Walencja).

          ja przetestowałem na razie drugie od dołu cenowo - Tercius 2007 z Ribatejo
          (Vinho Regional), zrobione z castelao i trincadeiry, 13,5%. Na kontretykiecie
          piszą o "specjalnym procesie produkcji" :-)) - że było w dębie przez pół roku...
          Nie poczułem tego dębu, wino po prostu o smaku wina, so to say, dość wiotka
          struktura - ale ma prawo, bo jest młode.
          Ogólnie za 10,99 całkiem przyzwoite, pijalne na co dzień i nawet żałuję, że go
          nie miałem dzisiaj, by sprawdzić do bakłażana zapiekanego z mielonym mięsem i
          pomidorami.
        • aska2000 Terras da Feira 09.09.08, 10:40
          Teraz w Biedronce za ..6,79 zł :))

          Przecierałam oczy ze zdumienia stojąc przed półką, przy kasie zapłaciłam jednak tyle samo ;)

          Dziękuję założycielowi wątku, trafiłam tu późno co prawda, jednak w tym przypadku najwyraźniej lepiej późno..:)

          ..a winko, jak dla mnie, profana, znakomite - cena zaś cieszy dodatkowo (co prawda gdy wspomnę prze..wina kupowane w Pingo Doce za 1,95/2,05/2,20 itp, itd Euro ..to mi żal, ale bardziej chyba samego miejsca zakupu :))

          Pozdrawiam!
      • Gość: szymon Re: Festiwal win portugalskich w Biedronce IP: *.aster.pl 25.07.08, 23:56
        Piłem dziś Encostas do Douro i Tercius i muszę powiedzieć, że jestem bardzo mile
        zaskoczony. To bardzo ciekawe i przyjemne wina. Szczególnie Tercius ma bardzo
        miły nieco ostrzejszy smak. Encostas do Douro jest dość delikatne jak na
        Portugalię, ale również w bardzo pozytywnym sensie.
        Ktoś może próbwał może już tych "najdroższych" - Praca Velha Garrafeira 2004,
        albo tego Encostas de Estremoz Quinta da Esperanca?
        Jak na Biedronkę to chyba dość drogo kosztują - pytanie czy rzeczywiście są tak
        dobre?
          • mwi_net Re: Festiwal win portugalskich w Biedronce 19.08.08, 23:58
            Gość portalu: Paweł napisał(a):
            > trochę zbyt drogie w stosunku do wrażeń jakich dostarczają, tj. 19
            > zł i 25 zł

            W tejk cenie można już kupić przyzwoite wino w sklepie specjalistycznym (z
            winem) mającym jedną zaletę. Wino kupione za miesiąc będzie miało tą samą
            zawartość co przed miesiącem (a w Lidlu czy Biedronce niestety niekoniecznie)
              • t.o.m.e.k Nieźle to sobie wykombinowali :) 29.08.08, 18:00
                Gość portalu: Peyotl napisał(a):

                > no tak, a co teraz, gdy biedrona opuściła cenę Praca Velha o 10
                zł???

                To znaczy, że tym bardziej warto kupić parę flaszek na zapas za
                mniejsze pieniądze. Myślę, że ani Praca... ani chwalone gdzie
                indziej Terras da Feira (teraz za 7-coś zł!!!) nie stracą swego
                smaku ;)

                > Czy ktoś ma wiarygodne wyjaśnienie? Popsuło się czy to tylko
                > polityka firmy,

                Z pewnością polityka firmy. W takich gigantach nic nie dzieje się
                przypadkiem. Posłuzyli się chwytliwytm hasłem 'festiwal win
                portugalskich', na który wypchnęli kilka nienajgorszych win w
                przyzwoitych cenach (no chyba 19.99 za portugalskie DOC czy 9.99 za
                vinho verde, jakie by nie było to każdy da), a my się zgodnie na to
                nabralismy, przekonani że zrobilismy świetny interes

                > a może kupili to wino po 7 zł

                To wino kupili z pewnością za znaaaacznie mniej niż 7 zł...
                Tak czy inaczej - szacunek dla marketingowców JMD
              • vojciech Re: ale o co chodzi? 30.08.08, 09:58
                Te wina, które były sprzedawane jako festiwalowe, tzn. przed festiwalem nie było
                ich w biedronce, po zakończeniu tego niby festiwalu są zwyczajnie wyprzedawane,
                coby nie zalegały półek. Tak samo było rok temu (wtedy był chyba festiwal win
                hiszpańskich, jeśli dobrze kojarzę).
      • sstar biedronkowe wina na sstarwines 04.09.08, 09:23
        Zapodaję link do win linkowanych (lub nie) wcześniej w tym wątku, które
        pojawiły się na sstarwines glownie aut. forumowicza peyotla (kilka innych pojawi
        sie w najbliższym czasie):
        members.lycos.co.uk/sstarlet/sample.php?inc=index.php&imp=Biedronka
        pzdr, sstar
        -----------
        www.sstarwines.pl
        • spol Re: ktora biedronka 25.09.08, 13:11
          Gość portalu: wojtekgnas napisał(a):

          > mam pytanie w ktorej z biedronek w centrum warszawy lub w poblizu
          > centrum jest stoisko alkoholowe z gory dziekuje

          Ta na Jana Olbrachta. Przynajmniej rok temu jeszcze miała :-)
            • t.o.m.e.k Re: odradzam biedronkowe 25.09.08, 21:27
              Gość portalu: peyotl napisał(a):

              >
              > Natomiast dzisiaj nabędę drogą kupna Casillero del Diablo merlot,
              chyba
              > najtaniej w PL - 29,90, czy najsmaczniej to się okaże

              To fakt - Casillery w naszym pięknym kraju oscylują między 32 a 37
              PLN, natomiast kupiona wczoraj w Berlinie CdD, Merlot 2006
              kosztowała mnie 'całe' 6.99 ojro czyli ostrożnie licząc 24
              złocisze...
              • Gość: peyotl merlot IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.08, 23:56
                ano właśnie, gdyby bierdonka się szarpnęła na 24 zł, to satysfakcja byłaby
                pełna... 30 to jednak sporo... choć i tak 4-7 zł taniej niż gdzie indziej.
                Opis merlota za chwilę na www.sstarwines.pl

                innych szczepów nie proponują
                • mwi_net Re: merlot 26.09.08, 11:33
                  Gość portalu: peyotl napisał(a):
                  > ano właśnie, gdyby bierdonka się szarpnęła na 24 zł,
                  > to satysfakcja byłaby pełna...
                  > Opis merlota za chwilę na www.sstarwines.pl

                  Wiem, ze jestes wierny stronie Roberta, ale czasami (co 10-te wino)
                  moze moglbys opisac u mnie? :)

                  a propos ceny to chyba wlasnie dzis zaczyna sie w makro cena
                  casillero po 28 zl (bez koncesji, z koncesja jeszcze taniej)
                    • Gość: peyotl bezsensowny AdBezsens IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.08, 12:08
                      Nie rozumiem, człowieku, po co atakujesz człowieka? Masz jakąś osobistą urazę do
                      niego czy co? Po co w ogóle zamieszczać takie posty? Agresji jest dość naokoło...
                      --------------
                      do mwi:
                      niestety, bardzo mi nie odpowiada ten sposób opisywania win, jakiś taki
                      aptekarski, zupełnie tego nie czuję i nie lubię. Te zatomizowane informacje typu
                      "właściwy poziom kwasowości" itp - właściwie nic mi nie mówią. Masz swój system
                      i masz do tego prawo, ale ja raczej tam nie zagoszczę. Fajny jest tylko opis na
                      samym końcu - bo dla mnie wino to emocje, a nie chemia :-)
                      powodzenia, pozdrawiam
                      • mwi_net Re: bezsensowny AdBezsens 27.09.08, 09:14
                        Gość portalu: peyotl napisał(a):
                        > niestety, bardzo mi nie odpowiada
                        > ten sposób opisywania win, jakiś taki
                        > aptekarski, zupełnie tego nie czuję i nie lubię.

                        Dzięki za uczciwe postawienie sprawy, nie będę więcej namawiał.

                        Natomiast zapewne znasz podstawy idei któa mi przyświecała - najwspanialszego
                        opisu nie da się porównać z innym opisem bo to jak porónywanie poezji. Zwróć
                        uwagę, że porónując 2 wina przez pryzmat ich opisów postępujesz tak, ajbyś
                        oceniał różne krajobrazy na podstawie obrazów różnych malarzy. Może się okazać,
                        że podejmujesz decyzję że dene miejsce Ci się nie podoba tylko fdlatego, że
                        malarz był lichym fachowcem. Poza tym założyłem podejście globalne do przekroju
                        przez gust człowieka, a nie pojedynczego wina. Choć oczywiście może masz racje,
                        że kryteria oceny nie są wybrane najtrafniej
                • t.o.m.e.k Re: merlot CdD 2006 27.09.08, 22:00
                  Właśnie dobijamy z żona do końca konsumpcji. Pierwsze wrażenie
                  raczej przeciętne, ani nie powala zapachowo ani smakowo, choć smak
                  sam w sobie całkiem intensywny, nawet z pewną taka pikantną
                  goryczką, gdzies w głębi języka. Zapachowo w sumie nienajgorzej, z
                  czasem temat się rozwija i obok nutek owocowo-jeżynowo-
                  czarnoporzeczkowych na samym końcu pojawiają się aromaty kawowe i
                  pieprzowe (to chyba ten diabełek ;). Barwa - zdecydowana, ładna
                  czerwień, z tym że ani nie rubin ani nie karmin tylko dokładnie cos
                  pomiędzy. Generalnie nie jest źle - ten 'diabełek' tam gdzieś cały
                  czas siedzi, ale np. ja nie czuję tu żadnych kokosów, o których mowa
                  w odniesieniu do rocznika następnego, więc czyżby taka diametralna
                  zmiana?


                  Gość portalu: peyotl napisał(a):

                  > ano właśnie, gdyby bierdonka się szarpnęła na 24 zł, to
                  satysfakcja byłaby
                  > pełna... 30 to jednak sporo... choć i tak 4-7 zł taniej niż gdzie
                  indziej.
                  > Opis merlota za chwilę na www.sstarwines.pl
                  >
                  > innych szczepów nie proponują
                  • sstar Re: merlot CdD 2006 28.09.08, 13:05
                    t.o.m.e.k napisał:

                    > Właśnie dobijamy z żona do końca konsumpcji. Pierwsze wrażenie
                    > raczej przeciętne, ani nie powala zapachowo ani smakowo, choć smak
                    > sam w sobie całkiem intensywny, nawet z pewną taka pikantną
                    > goryczką, gdzies w głębi języka. Zapachowo w sumie nienajgorzej, z
                    > czasem temat się rozwija i obok nutek owocowo-jeżynowo-
                    > czarnoporzeczkowych na samym końcu pojawiają się aromaty kawowe i
                    > pieprzowe (to chyba ten diabełek ;). Barwa - zdecydowana, ładna
                    > czerwień, z tym że ani nie rubin ani nie karmin tylko dokładnie
                    cos
                    > pomiędzy. Generalnie nie jest źle - ten 'diabełek' tam gdzieś cały
                    > czas siedzi, ale np. ja nie czuję tu żadnych kokosów, o których
                    mowa
                    > w odniesieniu do rocznika następnego, więc czyżby taka diametralna
                    > zmiana?

                    Różnice między chilijskimi Merlotami w różnych rocznikach mogą być
                    znaczne (nawiasem mówiąc do pewnego rocznika wychodziło na prostą
                    regułę nieparzyste wypadały znacznie lepiej niż parzyste choć
                    śledziłem to bardziej na podstawie niższej półki czyli Frontery). Tu
                    zebrałem degustowane wina z Chile. Myślę, że podobnie mogło być
                    z CdD, choć ja akurat ostatnio piłem bardziej owocowy rocznik 2005, a peyotl 2007. Brakuje nam w bazie 2006:-(
                    Może być tak, że słabsze roczniki, kiedy winogrona są nie tak dobre
                    i wina nie mają takiej owocowości, maskowane są one bardziej beczką,
                    a raczej dębowymi chipsami... Wtedy wyraźniej pojawiają się nuty
                    waniliowe i kokosowe. Często też gdy wino się napowietrzy
                    (zdekantuje) aromaty beczkowe znikają nieco a pojawiają się nuty
                    bardziej owocowe..

                    Pzdr, sstar
                        • Gość: peyotl Re: teraz Cono Sur - 2 pytania IP: *.adsl.inetia.pl 02.10.08, 20:38
                          1. Czy ktoś może mi rozjaśnić znaczenie tej odpowiedzi z Cono Sur? Co oznacza w
                          tym kontekście słowo "range"?

                          Hi Piotr, thank so much for writing to Cono Sur.
                          The reason why we don't have Tocornal in our website is because it's a brand we
                          work with, but it's not a Cono Sur range. We have many more different brands,
                          but only the ones you see in our website (Ocio, 20 Barrels Limited Edition,
                          Organic, Visión, Reserva, Cono Sur, Sparkling) are our wine ranges. Tocornal, on
                          the other side, is one of our brands 8like Isla Negra).

                          2. Jak należy rozumieć te początkowe aromaty gumowo-kartoflane (oraz ich
                          zaniknięcie już pod koniec butelki).
                          • t.o.m.e.k Re: teraz Cono Sur - 2 pytania 03.10.08, 13:29
                            Gość portalu: peyotl napisał(a):

                            > 1. Czy ktoś może mi rozjaśnić znaczenie tej odpowiedzi z Cono Sur?
                            Co oznacza w
                            > tym kontekście słowo "range"?
                            >
                            > Hi Piotr, thank so much for writing to Cono Sur.
                            > The reason why we don't have Tocornal in our website is because
                            > it's a brand we work with, but it's not a Cono Sur range.

                            ...czyli w tym kontekście Tocornal "nie jest serią win firmy Cono
                            Sur"

                            Pozdr.
                                • honeyaccess Re: nowe biedronkowce 18.11.08, 21:31
                                  > Teraz z kolei jest akcja z winami francuskimi. Nie chce mi się już byc badaczem
                                  > biedronek, ale byłoby fajnie, gdyby ktoś choć przejrzał ich broszurkę i
                                  > podpowiedział, czy w ogóle warto cokolwiek próbować... winersch...?

                                  A w których biedronkach? W W-wie na Mokotowie i Ochocie cały czas króluje Real
                                  Forte AKA Domestos...
                                  • Gość: peyotl Re: nowe biedronkowce IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.08, 23:48
                                    chyba we wszystkich prędzej czy później... Na razie tylko Pani Peyotlowa
                                    przyniosła broszurkę, jeszcze nie oglądałem, co z tego jest na pólkach... Ale
                                    chyba nie będę próbował tych win, za słabo się znam na Francji, żeby ryzykować
                                    porażkę... Chyba, że ktoś podpowie...:-)
                                    • Gość: w Re: nowe biedronkowce IP: *.net.euron.pl 19.11.08, 17:50
                                      Przed chwilą przewertowałem broszurkę razem z Panem Google. Prawdę mówiąc może być kilka ciekawych butelek w niezłych cenach. Ale to tylko na podstawie opisów. Poza tym widziałem Casillero Del Diablo po 25zł.

                                      Czekam niecierpliwie na oceny win(można nawet zrobić nowy wątek, aby było czytelnie)

                                      Pozdrawiam
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka