Dodaj do ulubionych

sajgonki z gotowanego mięsa

04.11.13, 12:05
Witam!
Poradźcie moi mili czy sajgonki z gotowanego mięsa rosołowego to dobry pomysł , czy raczej szkoda papieru ryżowego. Danie nie będzie dla konesera sajgonek , ale jakoś smakowac powinno:) Będę wdzięczna za ewentualne sugestie.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: sajgonki z gotowanego mięsa 04.11.13, 12:09
      Koneser wie, że w Azji pierożki je się z każdym możliwym nadzieniem, zatem z wołowiną również.
      Zadbaj o właściwą chrupkość ciasta i sosy do maczania - tu bez np sosy rybnego się nie obejdziesz...
      jeep
      • mamagnoma Re: sajgonki z gotowanego mięsa 04.11.13, 17:42
        Koneserze, a poradziłbyś jeszcze w sprawie obróbki cieplnej ? ;-))))
        Wczoraj sie zabrałam za sajgonki: nadzienie i sosy wyszły bardzo dobre, zwijanie w zgrabne i zwarte rolki również, ale poległam na smażeniu :-( Wydaje mi sie, ze nie umiem zapanować nad temperaturą oleju (z braku frytkownicy smażyłam na patelni). Albo za zimny i przesiąkają tłuszczem, albo za gorący i sie przypalają :-( Były jednak bardzo smaczne, dlatego zalezy mi na dopracowaniu technologii ich przyrządzania. I tu pytanie klucz: czy mozna sajgonki upiec? czy to profanacja? ;-)
        • Gość: pasqda Re: sajgonki z gotowanego mięsa IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.13, 19:47
          mamagnoma napisała:

          I tu pytanie klucz: czy mozna sajgonki upiec? czy to profan
          > acja? ;-)

          Może i profanacja, ale można, co udowodniła pinos :)

          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,42123058,43281401,0,2.html?v=2
          • mamagnoma Re: sajgonki z gotowanego mięsa 04.11.13, 20:42
            Dzieki :-)
        • houhou Re: sajgonki z gotowanego mięsa 05.11.13, 10:44
          A może odpuścić sobie obróbkę cieplną? U mnie w domu największą popularnością cieszą się nem cuon czyli sajgonki niesmażone. W namoczony płat papieru ryżowego zawijam po odrobinie makaronu ryżowego, posiekanej sałaty lodowej, ugotowanego mięsa drobiowego, czasami krewetkę, obowiązkowo mięte i kolendrę. Można dodać posiekanego omleta, awokado, wiórki marchewki, rukolę, paluszek krabowy i właściwie wszystko co nam przyjdzie do głowy. Do tego sos z wody, cukru, soku z cytryny, octu ryżowego, sosu rybnego wymieszany z posiekanym czosnkiem i chili. Pycha i nie ma tłustej patelni do mycia:)
          • mhr2 Re: sajgonki z gotowanego mięsa 05.11.13, 11:44
            houhou napisała:

            > W namoczony płat papieru ryżowego

            , a najsmaczniej jak taki papier ryzowy zrobisz sama:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka