Dodaj do ulubionych

"Ekologiczne" płatki śniadaniowe

05.11.13, 17:03
Człowiek całe życie się uczy, nie wszystko jest oczywiste. Podzielę się spostrzeżeniem, a co tam, pewnie niektórzy powiedzą, że Ameryki nie odkryłam, ale może jeszcze poza mną ktoś nie wiedział... :)
Ostatnio moje dziecko ma fazę na płatki/chrupki do mleka. Oczywiście, przez reklamy, same najgorsze, koncernu na N. Dwa czy 3 razy uległam i kupiłam jakieś kulki czy inne literki. Poczytałam potem tu i tam, potwierdzając moją teoretyczną wiedzę, że chrupki te zawierają głównie cukier, gdyż w każdym składzie znajduje się on na samym początku.
W większości przypadków nawet 30% (czyli jak puszka coli, 1/3 to cukier)
Tu dość konkretnie wytłumaczone
Któregoś dnia zawitałam więc do znanej sieci eko sklepów (żółto - zielone logo, w wielu galeriach handlowych i nie tylko), bo pomyślałam że tam takie chrupki znajdę. No i znalazłam. Ale cukier w dalszym ciągu był w samej czołówce, zaraz po mące.
Na czym polegała ekologiczność owych chrupków ?
Ano na tym, że cukier(i niektóre inne składniki) ... pochodził z upraw ekologicznych.
Tak się teraz zaczęłam zastanawiać nad innymi produktami sprzedawanymi w takich sklepach. U nas sklepy takie przyjęło się nazywać sklepami ekologicznymi, ale też pod pojęciem tym kryje się szeroko pojęta tzw "zdrowa żywność". No ale jak nazwać zdrowymi płatki dla dzieci, które w 20 czy 30 % zawierają cukier, choćby pochodził spod nie wiem jakiego eko-klosza ?
Obserwuj wątek
    • budzik11 Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 05.11.13, 20:52
      A skąd przekonanie że ekologiczne = dietetyczne lub zdrowe? Jak sama zauważyłaś, ekologiczne - wyprodukowane w sposób ekologiczny (teoretycznie). Cukier też może być ekologiczny, zwłaszcza brązowy, trzcinowy, oznaczony etykietką "BIO", co nie znaczy, że jest zdrowy.
      Ja dzieciom daję płatki zwykłe, kukurydziane lub ryżowe, na mleku, z łyżeczką cukru. Sama bardzo lubię gryczane, na mleku na słono, ostatnio kupiłam też orkiszowe, prod. Szczytno.

      Swoją drogą, oglądałam ostatnio "zdrowe" (nie było nic o ekologii) musli owocowe, pełnoziarniste, z bogatą wkładką owocową. I o ile cukru jako takiego nie ma w składzie, to jak się wczytać, to jest go jednak mnóstwo - wszystkie owoce (rodzynki, czipsy bananowe, papaja oraz płatki są zrobione z cukrem. Płatek pszenny np. to nie jest po prostu sprasowane ziarno pszenicy - to jest pszenica, cukier, sól, ekstrakt słodowy, jęczmienny. A płatek kukurydziany to "grys kukurydziany, cukier, sól, glukoza, ekstrakt słodowy jęczmienny, regulator kwasowości: fosforan trisodowy". A na opakowaniu wielki napis "Zdrowe odżywianie może być pyszne!". Oczywiście może, ale te akurat płatki niewiele mają wspólnego ze zdrowym odżywianiem.

      A i jeszcze jedna dygresja - słowo "ekologiczny" często jest mylone z innymi pojęciami. Jakiś czas temu ktoś był bardzo zdziwiony na wieść, że skóra ekologiczna to w rzeczywistości plastik (folia, skaj), bo myślał, że to skóra pochodząca od zwierząt z ekologicznych hodowli oraz produkowana (wyprawiana, czy co tam się z nią robi) bez szkody dla środowiska, bez chemii.
      • marghe_72 Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 05.11.13, 22:27
        w ww sklepie można kupić płatki kukurydziane bez żadnych dodatków :)
        • corrina_f1 Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 10:04
          marghe_72 napisała:

          > w ww sklepie można kupić płatki kukurydziane bez żadnych dodatków :)

          No właśnie problem w tym że młoda takich nie tknie :( W przedszkolu jak są to nie ruszy, samo mleko wypije.
          • mhr2 Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 11:29
            corrina_f1 napisała:

            > , samo mleko wypije.

            ono jej nie zaszkodzi, po co te platki!
    • atrakcyjny.leon Prostrzy sposób 06.11.13, 09:52
      Bierzesz zwykłe górskie płatki owsiane, dodajesz trochę rodzynków albo suszonych śliwek, posypujesz wiórkami kokosowymi, ponadto dodajesz zmiksowane (albo mocno rozdrobnione) jabłko z bananem i masz cymes śniadanko :)
      • corrina_f1 Re: Prostrzy sposób 06.11.13, 10:05
        atrakcyjny.leon napisał:

        > Bierzesz zwykłe górskie płatki owsiane, dodajesz trochę rodzynków albo suszonyc
        > h śliwek, posypujesz wiórkami kokosowymi, ponadto dodajesz zmiksowane (albo moc
        > no rozdrobnione) jabłko z bananem i masz cymes śniadanko :)

        Dla siebie bym tak zrobiła (i robię) - nawet jeszcze lepsze zestawy :) Ale podniebienie przedszkolaka jak francuskiego pieska, nie tknie tego co naprawdę dobre.. :(
        • budzik11 Re: Prostrzy sposób 06.11.13, 11:20
          corrina_f1 napisała:

          > Dla siebie bym tak zrobiła (i robię) - nawet jeszcze lepsze zestawy :) Ale podn
          > iebienie przedszkolaka jak francuskiego pieska, nie tknie tego co naprawdę dobr
          > e.. :(

          To zależy od nawyków, od tego, do czego dziecko było przyzwyczajone od początku. Zawsze można te nawyki zmienić - po prostu przestać kupować słodkie g..o. Nie chce jeść innych płatków - trudno, jest masa innych dobrych (zdrowych) rzeczy do jedzenia - kiedyś zacznie. Ja w dzieciństwie nienawidziłam kaszy manny i płatków owsianych, bo 1. matka zawsze robiła takie gęste, że łyżka stała, w dodatku notorycznie przypalała i robiła z grudami (aż mi się cofa śniadanie na samo wspomnienie); 2. zmuszała mnie do jedzenia ich na siłę. A teraz, kiedy sama je gotuję - lubię i to bardzo. Nie ma w końcu przymusu jedzenia płatków. Jak dziecko nie chce jeść zdrowych, to lepiej, żeby nie jadło ich wcale.
    • linn_linn Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 11:37
      Ja tez mam problemy z zakupem platkow: najlepsze, ktore udaje mi sie znalezc, to platki bez literek, kulek i innych stworkow. Dalej juz specjalnie nie wnikam, gdyz musialabym z nich w ogole zrezygnowac. Niestety nie lubie kukurydzianych, a tych jest najwiecej.
      • minor_swing Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 12:00
        chyba najlepiej zrobic sobie samemu granolę :)
        • corrina_f1 Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 12:12
          minor_swing napisała:

          > chyba najlepiej zrobic sobie samemu granolę :)

          Ja robię :) Tylko niestety sama ją potem tygodniami jem, bo reszta rodziny nie gustuje :(
          Właśnie w niedzielę zasiliłam wielki słój, młoda nawet mi pomagała robić, ale jeść już nie chciała. Ja nie mam zwyczaju zmuszania nawet do spróbowania czegoś. nie chce, to nie je, nie ma obowiązku (podejrzewam, że w przedszkolu niestety jest inaczej). Od 1 roku życia, kiedy je normalne jedzenie, ma przeróżne fazy na to na co akurat ma ochotę. Jest dziś wiele rzeczy, które kiedyś wciągała jak odkurzacz, a teraz nie tknie, i odwrotnie, dziś zajada się tym, czego kiedyś nie chciała. Dopóki głodna nie chodzi i odżywia się w miarę zdrowo, nie będę tego na siłę zmieniać :)

          A te durne płatki/chrupki z samym cukrem to niestety w przedszkolu poznała, co teraz trudno wyplewić...

          Znalazłam właśnie coś takiego, ale tu cukier występuje aż 4 razy (???) nie licząc miodu. Bez sensu...
          www.ekosmakosz.pl/pl/p/Musli-Czekoladowe-Pszczolka-Maja-BIO-375g-Martin-Evers-Naturkost/1156
          Te niby składowo wyglądają trochę lepiej, co sądzicie ?
          www.ekosmakosz.pl/pl/p/Musli-Czekoladowe-BIO-375g-Martin-Evers-Naturkost/1157
          Z ciekawości, co to jest syrop ryżowy ?
          • linn_linn Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 12:50
            Zamiennik cukru: slodzik uzyskiwany z ryzu.
          • linn_linn Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 13:01
            Ostatnio mialam zapas platkow Kellog'sa. Rzadko je kupuje, gdyz podobne mniej znanej firmy moge kupic taniej. Byly akurat w promocji po 1,20, wiec skorzystalam. Nice Morning, pelnoziarniste, 356 kalorii w 100 g. Jest tam cukier i miod, ale w sladowych ilosciach. Pszczolkowate z linkow maja pkplo 400 kalorii i to chyba "zasluga" slodkich dodatkow.

            Pzy okazji, to, ze w supermarketach dominuja platki z wieloma slodkim dodatkami, to niestety rezultat wyzszego popytu na nie. Tych szukaja klienci, wiec te zamawiaja. Reszcie nabywcow pozostaje wieczne szukanie tych prostych. Cukier mam w domu, wiec w razie czego moge dodac: nie musze za niego placic wiecej prodcentom platkow.
          • Gość: kasia Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.13, 14:23
            Masz zdrowe podejscie do żywienia dziecka, to moze licz na to, że nadejdzie moment, kiedy corce znudza sie slodkie platki? A tak w ogóle, skoro sprawdzasz sklad, może znajdziesz producenta, ktory daje procentowo najmniej cukru?
            Poza tym, wyluzowałabym, od miseczki platkow dziennie np. firmy na N nikt jeszcze nie umarł, ani nie przytył :-) Nie dajmy sie zwariować, jedzenie ma być przyjemnością :-)
            • minor_swing Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 14:57
              hm, dziwne trochę, że te zwykłe sklepowe jej smakują, a granola, też przecież słodka, napchana owocami, orzechami jej nie wchodzi. może dlatego, że widziała jak ją robisz? jakbyś wysypywała z firmowego pudełka, może by bardziej zasmakowało? :P

              może da się jakoś w przedszkolu zwrócić uwagę, żeby dzieci nie dostawały takich słodkości, tylko inne płatki?
              • Gość: kasia Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.13, 17:22
                No ale jest roznica między platkami a granolą, prawda?
                A zwykle grzeszki bardziej smakują ;-]
          • squirk Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 16:28
            Polecam płatki Bran Flakes firmy Sante, cukier bodajże dopiero na czwartej pozycji, moje ulubione własnie dlatego, że nie są słodkie, słodyczolubnym podałabym je z suszonymi czy świeżymi owocami, naprawdę udany produkt.
            :-)
          • macaa Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 09.04.14, 15:46
            Własnoręcznie zrobiona granola jest przepyszna i na pewno zdrowsza niż ta chemia ze sklepu. Przywiązuję dużą wagę do zdrowego odżywiania, dlatego zamiast tych wszystkich kupnych "płatek", które niekiedy zawierają tyle cukru co duży deser, robię sobie taką mieszankę: zalewam wodą płatki owsiane, jak namiękną wodę odlewam, dorzucam suszoną żurawinę, morele, jabłka co tam mam pod ręką (idealnie, jak mam takie suszone przez siebie, ze swojej działki) dodaję trochę miodu i zalewam jogurtem naturalnym. Często też u mnie goszczą płatki jaglane, żytnie bądź ryżowe, wybór jest duży ;)
    • titowoec "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 15:02
      Nie truj dziecka erzacami z mlekiem.
      Każde naturalne płatki - owsiane, jęczmienne, orkiszowe, też kukurydziane (ale bez dodatków), zalane dobrym (najlepiej świeżo wyciskanym sokiem owocowym ) są lepsze (zdrowsze, tańsze, smaczniejsze).
    • coralin Re: "Ekologiczne" płatki śniadaniowe 06.11.13, 18:58
      Ja akurat cukru nie używam, takie płatki są dla mnie niejadalne, ale uważam,że jak najbardziej mogą był w sklepach ekologicznych. Tak jak tłuste sery:) Generalnie większość rzeczy jest dla mnie za słodka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka