Dodaj do ulubionych

Takie pytanie o ... SALAMI

16.08.04, 12:43
Mam pytanie czy prawdziwie oryginalne salami jest z osła jak to
powiadają ;)?? I czy można takie dostać w Polsce??
Bo jedyne kupione w Polsc jakie mi smakowało to było z picka, jednak kiedyś
znajomy przywiózł mi włoskie salami to zapach w lodówce utrzymywał się długo
po jego skonsumowaniu :)
Obserwuj wątek
    • Gość: monia Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: *.tele2.pl 16.08.04, 12:53
      Tez slyszalam ze prawdziwe salami robi sie z osla, ale to dostepne w Polsce
      chyba z osla nie jest tylko ze swinek. Natomiast kiedys ktos uraczyl mnie
      historia pt. osla po zabiciu wiesza sie do gory nogami i oklada go kijami zeby
      miesa mialo lepsza fakture i smak, no i troszke odstapilam od tej kielbasy po
      tej opowiesci.
      • bnew Re: Takie pytanie o ... SALAMI 16.08.04, 13:05
        w takiej sytuacji musisz zrezygnować całkowicie z jedzenia wieprzowiny,
        baraniny, koniny, i wołowiny, własnie z powodu niehumanitarnego traktowania i
        uboju zwierząt powoli przechodze na wegetarianizm (powoli bo czasem jestem u
        teściów i nie wypada mi grymasić), wybierz się kiedyć do rzeźni to mięso ci
        potem kołkiem w gardle stanie.
    • abacosun Re: Takie pytanie o ... SALAMI 17.08.04, 12:06
      Czy naprawdę nie ma tu miłośników salami????
      • Gość: Ija Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: *.bakernet.com.pl 17.08.04, 12:15
        Ja bardzo lubie :-0 Ostatnio czesto kupuje paczkowane cieniutko pokrojone
        salami firmy Morliny - nazywa sie Peperoni - pychotka i bardzo bardzo wydajne i
        ostrawe, jak lubie!
        • nobullshit Re: Takie pytanie o ... SALAMI 17.08.04, 12:30
          Gość portalu: Ija napisał(a):

          > Ja bardzo lubie :-0 Ostatnio czesto kupuje paczkowane cieniutko pokrojone
          > salami firmy Morliny - nazywa sie Peperoni - pychotka i bardzo bardzo wydajne
          i ostrawe, jak lubie!

          Nie wiem, czy jest "wydajne", bo ja zjadam taką paczkę "luzem"
          w dwa posiedzenia. :)
          • emka_1 Re: Takie pytanie o ... SALAMI 17.08.04, 12:33
            to jest bardzo silny afrodyzjak, wg. badań naukowych :)))
            • Gość: Asia Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 13:59
              Polecam salami z Dębicy, na wagę, a najlepsze chyba czosnkowe!!!
              • emka_1 Re: Takie pytanie o ... SALAMI 17.08.04, 14:16
                zgadzam sie co do dębicy, ale wolę "złote" mocno podsuszone
            • nobullshit Re: Takie pytanie o ... SALAMI 17.08.04, 14:09
              emka_1 napisała:

              > to jest bardzo silny afrodyzjak, wg. badań naukowych :)))

              A myślałam, że ja tak sama z siebie... :((
              • emka_1 Re: Takie pytanie o ... SALAMI 17.08.04, 14:19
                podobno silniej działa na mężczyzn :)
                • linn_linn Re: Takie pytanie o ... SALAMI 17.08.04, 14:27
                  Jesli salami, to wegierskie.
              • Gość: Kora Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 14:40
                W szpitalu też jadają salami....raz jedna sala,raz druga
                • Gość: duśka Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 18:26
                  Rozbawił mnie ten wątek, salami w takim razie nie tylko jako afrodyzjak, ale
                  i na optymizm:) Pozdrawiam wszystkich jej miłośników:)
    • abacosun Re: Takie pytanie o ... SALAMI 18.08.04, 08:00
      Dzięki za wszystkie odpowiedzi, na pewno wyprobuję tu podanych... widzę
      jednak ,że nici z osła ;)
    • brunosch Re: Takie pytanie o ... SALAMI 19.08.04, 10:53
      Będę się wymądrzać, ale jestem świeżo po lekturze kolejnych roczników starej,
      dobrej KUCHNI a tam był jeden numer poświęcony salami.
      - Nigdy nie robiło się tej wędliny z osła ani muła. Nazwa pochodzi
      od "głupka", "prostaka" -> czyli osła metaforycznego, bo była to wędlina
      plebsu, żołnierzy i prostaczków.
      Zawsze była to wieprzowina, suszona i poddawana aromatycznemu pleśnieniu.
      I jeszcze jedno - salami niemieckie, z "okrywkami" z pieprzu, sera, ziół to
      humbung i łajdactwo, bo taka skórka ukrywa niedoskonałości kiełbasy. Prawdziwe
      salami powinno mieć białawą pleśń i tyle.
    • Gość: ina Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: *.dip.t-dialin.net 19.08.04, 12:53
      a jeden znajomy mi kiedys powiedzial "jakbys wiedziala co jest w salami to bys
      go wiecej nie ruszyla".....a ja uwielbiam salami a wiec nie chce wiedziec i
      bede dalej jesc....

      (zreszta to dotyczy nie tylko salami...kiedys musialam zrobic taki kurs i tam
      sie tego czy owego dowiedzialam.....wlosy staja deba na glowie....wychodziloby
      na to ze nie mozna niczego jesc :-(
    • Gość: Martijn Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: 213.17.181.* 16.09.04, 10:50
      W większej mierze jest z osła.
      Można dostać. Ponieważ ja uznaje tylko salami węgierskie (jak to u nich
      mówią "téliszalámi"- "salami zimowe"), to mamy w Polsce od dwóch firm: Pick i
      Herz. Prawdziwe, te najprawdziwsze są pokrytę tzw. pleśnią szlachetną (kolor
      biały, stąd może nazwa "téli"- "zimowe"). Obie firmy produkują wiele odmian
      salami - najbardziej popularne po klasycznym "téli" to z papryką -
      "paprikásszalámi". Też pychota. Nie wiem czy są osiagalne w Polsce.
      W ogóle to ja zaraz skocze do delikatesu po téliszalámi.
      • siostraheli Re: Takie pytanie o ... SALAMI 16.09.04, 10:56
        Czasem mozna kupic, nawet w hipermarketach bywa. Z tym salami jest tylko 1
        problem: to najbardziej kaloryczna wedlina na swiecie.
        • Gość: Martijn Re: Takie pytanie o ... SALAMI IP: 213.17.181.* 16.09.04, 10:59
          Dlatego kroi się bardzo cienko:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka