brunosch
19.08.04, 11:08
na słoneczne lato.
Nie żadna Prowansja ani Afrodyta, ale stare roczniki KUCHNI.
Po ułożeniu chronologicznym widać zmiany w naszych upodobaniach, obyczajach,
z biegiem czasu pojawiają się kolejne potrawy, do tej pory znane jako
egzotyczne, a tu myk! i wchodzą do naszej kuchni. Pojawiają się nowe
połączenia, przyprawy a to wszystko okraszone Historią smaku Stommy.
Miłe czytadło, ale muszę je sobie wydzielać np 2 godziny dziennie, żeby
jeszcze móc coś innego zrobić.