Dodaj do ulubionych

ryba po grecku , taaaa..

26.08.04, 13:34
tak a propos barbarzynstw, watku o fobiach (to co pisze mantha) i zeby nie przedluzac tamtych watkow. Wlasnie dosc czesto spotykalem sie z ryba po grecku, gdzie to "po grecku" co prawda jest, ale ryby to jakos nie widac.

I ostatnio czytalem gdzies material w ktorym ktos opisywal jak znajomy grek poprosil o rybe po grecku i na to co otrzymal zadal pytanie "dlaczego - "po grecku?"
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: ryba po grecku , taaaa.. 26.08.04, 14:38
      Gieziku, bo ryba ma ości i można się udławić a uduszone na papkę jarzynki są
      bezpieczne, ergo zdrowe :-)
      • kocio-kocio Re: ryba po grecku , taaaa.. 26.08.04, 14:41
        A moja mama od zawsze robi w proporacjach ilościowo/wagowych 1:1 i warzywa
        zawsze są (jak mówi moja ulubiona ciocia rocznik 1914) niedogotowane.
        I to taka pycha, że o matko i nie umiem skopiować.
        Chociaż faktycznie chyba już nikt nie ma pojęcia dlaczego to jest właśnie "ryba
        po grecku" :o)
        • hania55 Re: ryba po grecku , taaaa.. 26.08.04, 14:44
          Ej, bo jak rybę po grecku dobrze zrobić, to jest pyszny dorsz w jarzynach.
          Mniam mniam. Ale często i gęsto jest paciaja z jarzyn i ryba prawie niewidoczna
          i niewyczuwalna :-(
          • kocio-kocio Re: ryba po grecku , taaaa.. 26.08.04, 14:47
            Nie nie nie
            U mojej mamy, choć faktycznie, jak teraz się nad tym zastanawiam, to w niewielu
            więcej domach, ryba jest w dużych kawałkach, i zwykle faktycznie dorsz, a pod
            tymi wszystkimi marcheweczkami, pomidorkami, cebuleczkami i co tam jeszcze, to
            po prostu pychota!
            Chyba zamówię na najbliższą okazję BTW :o)
      • Gość: zadumana Re: ryba po grecku , taaaa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 21:15
        Na ile pamiętam z relacji mojej mamy, to faktycznie ryba po grecku jest
        powojennym wynalazkiem. A może ktoś myślał, że jest to sposób na uzupełnienie
        wiecznie brakującego mięsa i ryb jarzynami ze zwykłą marchwią w mocnej roli
        głównej?
    • e_katt Re: ryba po grecku , taaaa.. 26.08.04, 14:51
      Kurka, telepatia jakaś czy co..
      Wczoraj to samo przyszło mi do głowy:
      "co w 'rybie po grecku' jest takiego greckiego?"

      Są tacy, co bez tego specyjału Wigilii sobie nie wyobrażają (a mi tam ona nijak
      pasuje do świątecznego klimatu..), uwielbiają toto i na kilogramy mogliby
      spożywać.
      A u mnie w domu jakoś tradycja przyrządzania ryby w ten sposób nie zakrzewiła.
      Możliwe, że to i zjadliwe jest.
      Ja w życiu tego nie próbowałam i jakoś mnie nie ciągnie, żeby się przemóc:
      wygląd mnie odstrasza (taka smętna czerwonawa ciapa)...

      Zresztą, jak już jeść koniecznie rybę + warzywa,
      to wolę oddzielnie przyrządzoną rybkę, oddzielnie warzywa.

      I tyle.
    • Gość: zadumana Re: ryba po grecku , taaaa.. IP: 213.17.230.* 26.08.04, 14:51
      W polskiej rybie po grecku akurat lubię warzywa bardzo miękkie (paciaja
      niemal), zupełnie nie w chińskim stylu. Natomiast kawałki ryby lubię, żeby były
      spore a nie zmienione w pył.
      Grecki ten przepis nie jest, chociaż nazwa pewnie stąd, że w polskiej kuchni
      taki styl mięska w jarzynach mógł się kiedyś komuś skojarzyć z krajami
      śródziemnomorskimi i tak już zostało.
      A jakby tak zamiast ryby dać kurczaka, albo co... bo ja wiem...
      • ampolion Re: ryba po grecku , taaaa.. 27.08.04, 06:10
        Robiłem i kurę, i wieprzowinę. Pewnie i kiełbasę białą warto by było. Ale te
        jarzynki najlepsze na zimno.
        Był tu kiedyś temat o narodowych nazwach potraw z tymi narodami nie mającymi
        nic wspólnego. Jest tego pełno w kuchni polskiej.
    • Gość: Sqka w panierce czy bez? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:00
      Jaka powinna być? Jak się fachowo robi? U mnie w domu zawsze w panierce, w
      kawałkach po pół fileta i jest super. Ale pewnie to już nie jest po grecku.
      • kocio-kocio Re: w panierce czy bez? 26.08.04, 15:02
        Nie mam pojęcia, jak jest fachowo :o)
        U mamy w panierce.
        • Gość: szadoka Re: w panierce czy bez? IP: 212.160.172.* 26.08.04, 15:12
          u mnie zawsze bez panierki.
          jak ktos uroczo okreslil wczesniej "czerwona paciaja"-pycha i do tego duzo ryby
          (fakt- zazwyczaj dorsz albo inna morska), w kazdym razie zadna
          opcja "mysliwska", zeby trzeba bylo na rybe polowac.
          I jak najbardziej danie swiateczne :)
          • egipcjanka15 Re: w panierce czy bez? 26.08.04, 15:21
            Bez panierki, owszem, rybka tylko w mace obtoczona przed smazeniem i tych
            warzywek sporo, ugotowanych prawie na miekko (mam na mysli, ze mieksze niz
            chinskie, ale nie rozciapane). Z tym, ze warzywka nie moga zdominowac ryby. U
            mnie nie bylo to danie odswietne tylko letnie, bo jest lekkie i podawane na
            zimno. Uwielbiam. Pamietam jak jednego lata zapadlysmy z mama na "ciag". Byla
            ta rybka po kilka razy w tygodniu przez cale lato i nam sie nie znudzila.
    • giezik SPETSIOTEKO PSARI 26.08.04, 15:19
      czyli ryba po grecku (pieczona). Poszperalem, i nigdzie nie widze zestawu z marchewką i "paciają" jako przykrywką

      www.recipesource.com/ethnic/europe/greek/00/rec0040.html
      www.recipegoldmine.com/packet/packet4.htm
      • egipcjanka15 Re: SPETSIOTEKO PSARI 26.08.04, 15:22
        Oj nie czepiaj sie nazwy. To jest ryba grecka po polsku ;-)
        • giezik swoją drogą 26.08.04, 15:28
          to byłoby ciekawe zaprosić
          greków na rybę po grecku,
          japończyków na śledzia po japońsku
          bretończyków na fasolkę po bretońsku
          itd.
          • marghe_72 Re: swoją drogą 26.08.04, 15:31
            i jeszcze włocha na zupe włoską
            • egipcjanka15 Re: swoją drogą 26.08.04, 15:33
              A Koreanczykow na kapuste pekinska. Mogli by sie nawet obrazic, bo to ich
              warzywko narodowe. Kim-chi sie z tego robi.
              • Gość: Sqka a Polaków na co? nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:34
                • pinos Re: a Polaków na co? nt 26.08.04, 16:43
                  Na wodeczke po polsku.
                  Polskie krowki.

                  Bigos po polsku.
                  Karp po polsku w szarym sosie.
                  Kurczak po polsku.

                  A i niestety flaki po polsku.
                • ampolion Re: a Polaków na co? nt 27.08.04, 06:12
                  Polish pierogies, polish kielbasa, polish babka - są takie przepisy w kuchni
                  amerykańskiej.
          • egipcjanka15 Re: swoją drogą 26.08.04, 15:32
            No, by sie ludziska zdziwili :-)))
    • mantha Re: ryba po grecku , taaaa.. 26.08.04, 15:39
      W programie, zdaje sie "Europa da sie lubic" czy cos takiego, Grek powiedzial,
      ze rybe po grecku jada tylko w Polsce...
    • szycha80 Re: ryba po grecku , taaaa.. 27.08.04, 07:12
      a jadacie ją na zimno czy na ciepło? bo spotkałam sie i z tą i z tą formą
      • Gość: Asia Re: ryba po grecku , taaaa.. IP: *.upc-g.chello.nl 27.08.04, 07:28
        Ale mi narobiliscie smaka, chyba w poniedzialek zrobie rybke :)
        Rybki u mnie jest zawsze duzo, ale i warzywek sporo. Sporo tez sosu bo w rybe
        wsiaka.
        Uwielbiam, jedno z moich ulubionych dan :) Niech sobie nawet bedzie podrabiane
        greckie, ale i tak smaczne :)
        Jadam jeszcze wersje z sama cebula, ale to juz sie nie nazywa po grecku tylko w
        sosie cebulowym.
        Duszona cebula z pomidorami i tym zalana rybka.
        Tez pycha, tylko troche ciezsze.
    • Gość: sz stara nazwa ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 08:03
      to stara nazwa
      z książek posidanych wynika ze tak mówiło się już przed wojną
      na tak przygotowaną rybę ...

      to chyba pochodna pieczonej ryby z warzywami i pomidorami
      - rodem z basenu morza Srodziemnego

      .. potem warzywa staly sie paciają (z tarki)
      a całość zaczęła być serwowana na zimno

      może choć zamiast paciaji tnijmy warzywa na zapałkę? czyt. "żulijen"
      ;-)

      • egipcjanka15 Re: stara nazwa ;-) 28.08.04, 15:11
        Gość portalu: sz napisał(a):

        > .. potem warzywa staly sie paciają (z tarki)
        > a całość zaczęła być serwowana na zimno
        >
        > może choć zamiast paciaji tnijmy warzywa na zapałkę? czyt. "żulijen" ;-)

        U mnie nigdy sie packi warzywnej nie robilo. Marchew w plasterki, badz
        polplasterki jak wieksza, tak samo pozostale (pietruszka, seler). Cebula w
        krazki i te faktycznie czesciowo musza sie rozpasc, zeby zagescic sos.
        Pozostale na "prawie pol twardo"
      • Gość: Pichciaż Re: stara nazwa ;-) IP: *.proxy.aol.com 28.08.04, 21:05
        Ciekawe, bo choć mam kilka przedwojennych i mocno przedwojenneych książek, to
        takiego przepisu w nich nie znalazłem. Dopiero w książkach powojennych zaraz
        się one pojawiają.
        • Gość: sz Re: stara nazwa ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 13:48
          widzialem go ostatnio w książce kulinarnej wydanej podczas OKUPACJI
          hitlerowskiej pod nazwą RYBA PO GRACKU

          co ciekawe książka jest chyba z 41 albo 42 roku
          NIE MA TAM NIC O WOJNIE .. mowi sie tylko o tym jak jesc i co gotowac
          w "trudnych czasach"
        • Gość: giezik ZNALAZŁEM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 22:52
          Ryba po Grecku (psari marinato)
          60 dag ryb morskich (np. makrele),
          sok cytrynowy,
          mąka,
          1/4 litra oliwy,
          4-6 łyżek octu winnego,
          1/8 litra białego wina,
          1/3 litra soku pomidorowego,
          garstka ziół,(2 gałązki natki pietruszki, listek laurowy, gałązka rozmarynu, gałązka bazylii)
          2 ząbki czosnku,
          sól, pieprz, szczypta cukru
          Sprawić i umyć ryby, skropić sokiem z cytryny, (także wewnątrz) oproszyć solą i pieprzem obtoczyć w mące. Rozgrzać oliwę na dużej patelni i smażyć ryby, aż się obrumienią ze wszystkich stron. Ułożyć w głębokim naczyniu i trzymać w cieple. Oliwę pozostałą od smażenia przelać do miseczki, umyć patelnię i wlać z powrotem oliwę przez sitko, by nie dostały się resztki ze smażenia. Rozgrzać oliwę, wsypać 3 łyżki mąki, rozmieszać i zarumienić. Wlać ocet, sok pomidorowy, wino, dodać zmiażdżone ząbki czosnku, sól, pieprz i cukier. Mieszając połączyć wszystkie składniki. Przyprawić sos tak, aby był pikantny. Zioła ciasno zawinąć w gazę, związać nitką i włożyć do sosu. Podgrzewać stale mieszając przez 8-10 minut. Wyjąć zioła i czosnek, zalać sosem rybę. Można podawać od razu lub ostudzić i podawać na zimno. W chłodnym miejscu potrawa przechowuje się przez 3-4 dni.
          Uwaga !!! Potrawa ta nazywa się u nas rybą po grecku. W Grecji gospodynie przyrządzają ją nieco inaczej : zalewająryby sosem bez smażenia, a anczynie wstawiają na kilka godzin do gorącego pieca po upieczeniu chleba.

          ze strony:
          grecja.w.w.interia.pl/kuchnia.html
          • Gość: Pichciarz Re: ZNALAZŁEM ale co? IP: *.proxy.aol.com 30.08.04, 01:33
            Ryba zrobiona po grecku, ale nie jest to "ryba po grecku", w naszym greckim
            sosie - to zupenie inna potrawa!
            • Gość: giezik Re: ZNALAZŁEM ale co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 06:31
              no, chodziło o jakis punkt zaczepienia (pi razy oko zblizone źródło)
    • Gość: zadumana Re: ryba po grecku , taaaa.. IP: 213.17.230.* 27.08.04, 08:38
      Miałam kiedyś dużo służbowych kontaktów z Grekami. Rybę po grecku jedli
      pierwszy raz w Polsce. U nich tego nie ma. Natomiast obserwacja ich kuchni
      obcym polskim okiem, nie mówiąc o podniebieniu, nasuwa jednak skojerzenie
      istnienia wielu podobieństw, chociaż ich jarzynowe kombinacje nie stawiają tak
      mocno akcentu na marchewkę i nasz zestaw warzyw.
      • Gość: Cynamoon Re: ryba po grecku , taaaa.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 09:21
        Mnie tez intryguje geneza tej "greckosci".
        Wiecie, ze w mojej ulubionej ksiazce kucharskiej wydanej 10 lat po wojnie
        figuruje ryba (sledz konktertnie) w sosie greckim (rozni sie on nieco od
        dzisiejszego, bo oprocz marchwi i pietruszki tudziez selera,cebuli i przecieru
        pomidorowego zawiera dodatkowo pora i kapuste wloska...

        sa tez sledzie po japonsku- z jablkiem i cebula...
        • jottka z 27.08.04, 12:11
          tego, co pamiętam z lektury, to każdy naród ma w swym repertuarze potrawy-
          nazwane-od-jakiegoś-innego-kraju, które z owym krajem faktycznie wiele
          wspólnego nie mają, ale to nikomu nie przeszkadza:)

          chyba tadeusz olszański pisał kiedyś, że w moskwie mianem kawy po warszawsku
          określa(ło) się kawę z dodatkiem plasterka cytryny - ale nie mógł dojść
          rodowodu tego przysmaku
    • ampolion Re: ryba po grecku , taaaa.. 29.08.04, 03:25
      A może ten "grecki" sos miał być polską wersją ajwaru? Tak, piąte przez
      dziesiąte, zaraz chyba po wojnie, ktoś zobaczył lub posmakował coś tam grecko-
      bałkańskiego...
    • ela.tu-i-tam Grecy i Slowianie, w sredniowieczu (do Jottki ...) 30.08.04, 08:57
      Tak na marginesie polskiej ryby po grecku (ktorej nigdy nie jadlam, musze w
      koncu sprobowac kiedys...), i glownie do Jottki, ale tez do wszystkich.

      Otoz pare lat temu wpadla mi w rece ksiazka wydana we Francji
      [Les Slaves] 1986, Francis Conte, publisher Albin Michel
      Bibliotheque de l'Evolution de l'Humanite, ISBN 2-226-08738-9

      Napisana wspolnie przez wiecej niz tuzin naukowcow: historykow, jezykoznawcow,
      biologow i lekarzy, w tym oczywiscie Polakow. Opowiada jak Slowianie szli z
      wschodu na zachod (dodzli do granic dzisiejszej Francji), i na poludnie (doszli
      do Grecji), karczowali i zasiedlali ziemie, ich wplywy na kulture, i mieszanie
      sie z innymi plemionami europejskimi.

      Najbardziej fascynujaca dla mnie byla wiadomosc ze Slowianie okupowali Grecje
      przez 110 lat w sredniowieczu (te wieki przed X-tym), i ze w jezyku greckim
      jest kolo 300 slow pochodzenia slowianskiego.

      Jottka, i inni historycy i historioznawcy na tej liscie - czy czytaliscie cos
      na te tematy?

      (na nie sugeruje ze ta polska ryba po grecku ze sredniowiecza ;;;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka