Dodaj do ulubionych

ser "żółty"

07.09.14, 14:51
Lubię czasami jak mi zostaję plasterki rozmaitych serów (kupuję polskie w typie ementalera oraz wszelkie sery z dużymi dziurami) położyć je na czymś i zapiec. Ostatnio zauważyłam jednak, że zamiast się ładnie rozpłynąć, plastry zamieniają się w suche, niejadalne podeszwy, albo - jeśli je utrę, to w zasuszone skwarki. I nie wiem czy to sery zjechały z jakości, czy to mój piekarnik je tak wysusza. Co podpowiadacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: x patelnia sie starzeje! IP: *.hsi04.unitymediagroup.de 07.09.14, 16:18
    • vandikia Re: ser "żółty" 07.09.14, 18:00
      spróbuj z cheddarem ze światowida, dostępny m.in w biedronce, zapiekam ostatnio namiętnie do znudzenia, bardzo mi podszedł smakowo

      www.hiperpromo.pl/public/images/prods/sources/201209/a7856c56375c7b4e247e4a540cc9db7a.jpg
    • angazetka Re: ser "żółty" 07.09.14, 18:22
      Ponieważ robię tak samo i nic podobnego nie zauważyłam, winiłabym piekarnik.
      • dumb.waitress Re: ser "żółty" 16.09.14, 19:21
        A ja zauważyłam, że jak używam serów dobrej jakości jest ok, a jak tańszych, to mam właśnie podeszwę lub wióry - w tym samym piekarniku. Jestem pewna, że problemem jest jakość serów, a właściwie wyrobów seropodobnych. Dlatego na serach zdecydowanie nie oszczędzam.
    • Gość: x Re: ser "żółty" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.09.14, 10:20
      w mikrofal wszystkie wspaniale:)
    • zlosliwiec.zlosliwiec Re: ser "żółty" 17.09.14, 11:26
      Podpowiadam, żeby patrzeć na cene. Im wyższa, tym większe prawdopodobieństwo zakupu sera. No i lepiej topia sie sery tłuste, a ementalery szwajcarskie.

      I czas chyba zrewidować podział serów na białe i żółte. Sery dzielić można wg typu mleka, z którego są wytwarzane (krowie, owcze, kozie, bawole, pasteryzowane/surowe, serwatkowe itp.), użytego środka ścinającego (podpuszczkowe tradycyjne, podpuszczkowe niezwierzęce, kwasowe, kwasowo-popuszczkowe, syntetyczne...), stopnia dojrzałości (świeże, dojrzewające, dojrzałe...), dodatków zarówno w miąższu, jak i na otoczce (pleśniowe, popielate, solankowe, przemywane), wilgotności (luźne, miękkie, półtwarde, twarde) czy tłustości. Kolor tylko pośrednio wypływa z powyższych podziałów, gdzie zażółcenie kojarzone jest zazwyczaj z tłustością i dlatego m.in. podkolowywuje się niekiedy sery za pomocą dajmy na to annato, żeby wyglądały zacniej.
    • Gość: Anoda Re: ser "żółty" IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.14, 17:03
      Ja mogę polecić Ci ser królewski Sierpca, używam już go ok 2 lat i jest niezastąpiony - doskonały smak, dobrze się rozpuszcza :)
    • izabellaa86 Re: ser "żółty" 02.10.14, 13:26
      obstawiałabym jakość "sera". niestety część produktów to powinna mieć na sobie napisane seropodobne ;) piekarnik takich rzeczy nie powinien powodować :)
    • mhr2 Re: ser "żółty" 02.10.14, 13:48
      aqua48 napisała:

      > Ostatnio zauważyłam jednak, że zamiast się ładnie rozpłynąć, plastry zamieniaj
      > ą się w suche, niejadalne podeszwy,

      kawalek masla, oliwa olej mimo tego potrzebuje;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka