Dodaj do ulubionych

Jesienne herbaty

10.09.04, 11:06
Nawet nei wrzucalam watku herbat w przegladarke, bo wiem, ze bylo :-)
Ale moze jesiennych nie? Wiecie - zawierucha za oknem, szaruga, kolorowe kupy
lisci na mokrych trawnikach, na kompie kolekcja kasztanow a na biurku
parujacy kubek.. z czym?

z.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Jesienne herbaty 10.09.04, 11:12
      swiatynia japonska... albo poncz porzeczowy, albo wisie w rumie albo herbta
      mango;)
      czesto buszuje w sklepie "swiatherbaty":)))
      • ziemiomorze Re: Jesienne herbaty 10.09.04, 11:21
        E, gotowe to wiesz :-)

        Pytajac, mialam na mysli mieszanki, ktore robicie w domu. Ja jesienia i zima
        zapijam sie herbata, ktora wymsylilam z siostra:

        HERBATA SIOSTR
        czarna herbata
        roobois
        anyz
        kardamon

        Zmieszaj w dowolnych proporcjach :-)

        z.
        • Gość: Mafalda Re: Jesienne herbaty IP: 213.17.165.* 10.09.04, 11:43
          Moja ostatnio ulubiona to mocna herbata Earl Grey z łyżeczką wody różanej i 1 -
          2 suszonymi minipączkami róży. Piję prawie litrami :).
          Pozdrawiam, Mafalda
    • Gość: teresai Re: Jesienne herbaty IP: 5.2.* / *.chello.pl 10.09.04, 11:36
      Uwielbiam herbatę. Uznaję zdecydowanie jej wyższość nad kawą i innymi gorącymi
      napojami. Nie wyobrażam sobie jesieni i zimy bez kubka gorącej herbaty. Nie
      wyobrażam sobie też cieplutkiego domu bez herbaty z cytryną. Herbata kojarzy mi
      się z ciepłem, rodzinną bądź przyjacielską atmosferą, puszystym kocem, palącym
      się kominkiem, dobrą książką, pogaduchami do białego rana. jest napojem dobrym
      na wszystko; leczy ciało i ducha.
      Dziękuję za podanie gotowych mieszanek ze "świataherbaty". Róqwnież lubię
      odwiedzać ten sklep i wolę gotowe mieszanki niż własne eksperymenty na
      herbacianym polu.
      A od siebie polecam herbatę z cukrem i z cytryną (koniecznie ze skórką)podaną w
      kubku (po domowemu) lub w porcelanowej filiżance (jak mamy ochotę na odrobinę
      luksusu)albo herbatę z sokiem malinowym doskonałą na przeziębione, zakatarzone
      jesienne dni. Nie ma to jak wypróbowana klasyka!!!
      Pięknej jesieni życzę wszystkim milośnikom herbaty. To Nasza pora roku.
      • karmilla Re: Jesienne herbaty 10.09.04, 11:45
        na jhesień i zimę najlepsza: zwykła czarna herbara (u mnie to akurat yunnan z
        pudełka, najczęściej Agrosu) z rumem i cukrem (najlepiej brązowym, ale
        niekoniecznie)
        albo herbata z miodem (dawno nie piłam, chyba czas wrócić do tego). I coż z
        tego, że wiem, że miód w gorącym traci wiele ze swych właściwości - jak
        potrzebuję miodu dla zdrowia, to jem normalnie a potem czymś popijam, a herbatę
        z miodem piję dla smaku
        • Gość: Tomek Re: Jesienne herbaty IP: *.g-net.pl 10.09.04, 13:51
          Bardzo dobra na jesienne pluch jest herbata z imbirem. Można kupić oczywiście
          gotową np. Dilmah ale najlepiej przyrządzić z 1-2 cienkimi plasterkami
          świeżego. Pewnie próbowaliście - jesli nie to polecam.
          • monia_77 Re: Jesienne herbaty 10.09.04, 14:03
            Ja popijam mieszanke z herbat czarnych ze skorka pomaranczowa i cytrynowa,
            czest to tez popjam sobie z rumem. Nigdy herbaty nie slodze, uwazam ze cukier
            skutecznie zabija smak herbaty, ale lubie bardzo sobie wcinac do niej domowe
            konfitury robione przez babcie.
          • karmilla herbata z imbirem 10.09.04, 15:51
            ja z imbirem to tylko zieloną pijam. najlepiej to z imbirem i miodem
    • jesienny_pan GUNPOWDER 10.09.04, 15:52
      GUNPOWDER
      do tego obumarzły OSTANI liść mięty z ogrodu

      oczywiście trzeba go kupić mądrze .. bo jakże łatwo dostać badziewnej jakości z
      patykami
    • kwik Re: Jesienne herbaty 10.09.04, 16:49
      zwykla z imbirem + miod ; zurawinowa z miodem
    • qubraq Re: Jesienne herbaty 10.09.04, 18:39
      Dostaję z "Darów Natury" najwymyślniejsze mieszanki "herbatek" z ziół Podlasia
      ale że jestem trochę szalony więc nie zalewam ich białym wrzątkiem jak chce
      Agata z Krasnowa ale okowitą albo żytem po prostu. Kłopot że tego nie da sie
      pić od razu a niektóre dopiero po kilku latach; ale się komponują z dobrą
      herbatą zaparzoną w stojącym na stole, niestety nie na srebrnej tacy, samowarze
      tulskim z 1871 roku.
      Andrzej
      • Gość: Cynamoon Re: Jesienne herbaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 19:43
        He he
        Moja ciocia robi samozwanczy koniak, zalewajac herbate bimbrem ;-)
        • Gość: mrowka221 Re: Jesienne herbaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 21:48
          Polecam czarną herbatę z cynamonem albo z sokiem malinowym. Pyyyycha.
          Często odwiedzam też "świat herbaty" w poszukiwaniu nowych smaków.
    • poleczka2 Re: Jesienne herbaty 11.09.04, 15:24
      Uwielbiam herbaty, zdecydowanie jedyna rzecz którą mogę ugasić pragnienie jak
      rzeczywiście chce mi się pić. Mój mąż, Anglik w 1000% pije PG Tips z mlekiem
      jak tu wszyscy i jeszcze wlewa zimne mleko do kubka, potem torebkę z herbatą a
      potem gotującą wodę. Tyle razy mu mówię, że jak ta herbata się ma zaparzyć ale
      on tam wie lepiej...
      To tak dygresyjnie.
      Spotkałam się niedawno z moją koleżanką z Japonii która przywiozła mi cały gar
      zielonej herbaty. Przyznam, że dopiero jestem teraz w stanie docenić co to jest
      dobra zielona herbata.
      Tetley w Anglii wypuściło nową linię speciality teas. Przyznam, że lubię choć
      jest to kupna. Zwłaszcza Earl Grey and Vanilla.
      Sama w domu nie robię bo nie umiem. To chyba jest duża sztuka umieć samemu
      mieszać herbaty, może tego się kiedyś nauczę.
      • eirinn Re: Jesienne herbaty 11.09.04, 15:30
        Dla mnie na jesienne i zimowe popołudnia nie ma to jak lapsang souchong, a do
        tego ciasteczka korzenne. Niestety, nie własnej roboty. A z tym mlekiem do
        herbaty mają dwie szkoły, część wlewa mleko już do gotowej. Nawet wiem skąd się
        wzięło to lanie mleka najpierw, to z czasów kiedy porcelana była bardzo rzadka
        i bardzo droga. Po wlaniu gorącej herbaty filiżanki po prostu pękały, więc
        metodą prób i błędów zaczęli lać mleko najpierw. Zresztą potem wlewali już
        zaparzoną herbatę, więc żaden problem. Ale przyznasz, że PG Tips w piramidkach
        jest OK?
        • Gość: CynamonowaMay Re: Jesienne herbaty IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.09.04, 19:10
          O, a ja serdecznie dziękuję za pomysł na herbatę z imbirem.
          Jakiś czas temu kupiłam, skuszona smakowitym wyglądem, kawałeczki imbiru
          kandyzowanego, obtoczonego w cukrze, ale okazało się, że nie jestem w stanie
          tego przełknąć (tfu, strasznie ostre). Teraz będę sobie zapodawać po kawałeczku
          do mocnej herbaty, Dzięki!

          Ja jesienią do czajniczka, w którym parzę czarną herbatę, wrzucam kawałek kory
          cynamonowej i kawałek laski wanilii, niby nic, ale zapach i smak cudny.

          Bardzo też lubię earl greya z mlekiem, który piję ssąc w ustach bryłkę
          brazowego cukru, dla mnie pycha, choć wielu czuje wstręt do herbaty z mlekiem:)

          Pozdrawiam, CynamonowaMay!
          • Gość: Hela Re: Jesienne herbaty IP: *.bb.online.no 11.09.04, 19:40
            Bardzo lubie Liptona Indian Spices, z mlekiem najchetniej.
            I zielona z jasminem.
    • saiss Re: Jesienne herbaty 11.09.04, 20:22
      sencha + szczypta żeńszeniowej + szczypta cynamonu + skorka pomarańczowa (
      ususzona własnoręcznie)
      Miodzo :)
    • Gość: spicy Re: Jesienne herbaty IP: 195.150.90.* 13.09.04, 23:27
      Jest taka herbata "Bengalski ogień" w sieci Akso (sklepy z żółtym znaczkiem) -
      czarna z dodatkiem kardamonu, imbiru, białego pieprzu, goździków... Rozgrzewa
      na długo :) Ja dodaję sobie trochę skórki, albo nawet soku z pomarańczy. A dla
      wielbicieli słodkości - Irish cream (z aromatem rumowym i ziarnem kakaowca), do
      tego jakieś wytrawne, niezbyt słodkie herbatniki - rozkosz. Trzecia opcja -
      rozmaite korzenne warianty Rooibosów (goździkowe, cynamonowe), z odrobiną
      ciemnego miodu smakują najlepiej (a podobno od października ma pojawić się
      rooibos piernikowy, o aromacie korzennym i uwodzicielskim)...
      • biljana Re: Jesienne herbaty 14.09.04, 23:04
        Dla mnie jesienia i zima zaczyna sie okres herbaty, ktorej przez pozostala
        czesc roku praktycznie nie pije. Jesli chodzi o ulubione, to mysle ze jestem
        tak po srodku:)) bo zwyklej w torebkach ze sklepu juz nie kupie, a sama jeszcze
        mieszac nie umiem. Wiec zostaja wyspecjalizowane sklepy z herbatka. Jakie pije?
        to zalezy od pory dnia... rano obowiazkowo moj ukochany, najlepszy pod sloncem
        Lapsang Souchang.. potem zas zaczyna sie herbata zielona. Najbardziej jubie
        zielona mietowa oraz zielona waniljowa. Pijam je pasjami. Czasem lubie tez taka
        mieszanke czarnych herbat pt. rosyjska karawana. Ma dodatek Lapsangu. Dla
        lakomczuchow polecam czarna o smaku smietankowo - truskawkowym. I do tego
        cieply koc i druga osoba do przytulania;)) Poezja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka