Gość: ala IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 14.09.04, 19:42 MOZE KTOS ZNA JAKIES PRZEPISY NA MASY BEDE BARDZO WDZIECZNA ,MAM POTRZEBNY SPRZET ALE BRAK PRZEPISOW,POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: giezik Re: fondue(fandu) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:45 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15136802&v=2&s=0 a za kare 100 razy widelczykami do fondue wypisz, "bede używała wyszukiwarki" pzdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: fondue(fandu) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 20:47 www.gourmetsleuth.com/fondue.htm to od ampoliona wpisz w wyszukiwarkę- fondue Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: fondue(fandu) 14.09.04, 20:47 Sprawdzony przepis: 200 g ementalera 400 g gruyere 1 zabek czosnku 4 lyzeczki maki ziemniaczanej 300 ml bialego wytrawnego wina 1 lyzeczka soku z cytryny 2 lyzki kirshu (mozna zastapic wytrawna wisniowka) swiezo zmielony pieprz galka muszkatolowa Ser pokroic w drobna kostke lub zetrzec na tarce z duzymi otworami. Garnek do fondue natrzec czosnkiem. Make i wino wymieszac i zagotowac na kuchence w garnku do fondue. Stopniowo dodawac ser i powoli gotowac, dodac sok z cytryny i mieszac az wytworzy sie jednolita masa. Dodac kirsz, doprawic pieprzem i galka. Przestawic garnek na podgrzewacz. Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: fondue(fandu) 14.09.04, 22:55 Ja raz zrobiłam, a raczej usiłowałam zrobić, sery były wg przepisu, nie żadne "najbliższe polskie odpowiedniki". Po czym w garnku, w którym je topiłam otrzymałam: - zbitą, twardą serową kulę - tłustą serową wodę Mieliśmy z gośćmi ubaw, ale się nie najedliśmy... Co mogłam zrobić źle? Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Lubie fondue 14.09.04, 23:33 i zawsze mi wychodzi:) Dwa, trzy gatunki sera a jesli brak to starczy jeden, byle topliwy i raczej ostry w smaku, proporcji nie podam, bo to zalezy od wielkosci naczynia i pojemnosci gosci:) Ser scieram na tarce, rozgrzewam w niewielkim garnku odrobine oleju/najlepiej bezwonny, uzywam z pestek winogron/, rozprazam dwa zabki czosnku, wycisniete przez praske, wkladam ser i mieszam do roztopienia, lyzeczke maki ziemniaczanej rozprowadzam w dwoch lyzkach alkoholu, byle nie slodkiego, moze byc zwykla wodka i wlewam do masy, dolewajac biale wino, jakies pol szklaneczki. Gdy juz bulgoce przekladam do cieplego naczynia fondue natartego olejem i na palnik. Nigdy nie zrobila mi sie klucha, ser wytarty do ostatniej kropli:) Czasami reguluje plomien pog garnczkiem i tyle:) Moze byc wersja oliwna: w garnku rozgrzewasz olej, mniej wiecej dwie szklanki/ tu juz mozna wybrac co kto lubi, nie lubie oliwy z oliwek, wiec czasami mieszam kukurydziany, z pestek winogron, odrobina sezamowego , itp/ , mocno goracy wlewam do kociola fondue i na palnik. Do tego pokrojone kawalki ryby, piersi kurczecia, poledwicy wolowej, wieprzowej, warzyw, pieczarki, kostki sera. Z tym ze miesko i ryby na noc przed impreza zamarynowac w zaprawie: olej, biale wino, czosnek, slodka papryka, sol, rozmaryn, tymianek, oregano i co kto lubi:) Na stole biesiadnicy nabijaja przygotowane kawalki roznosci i smaza w wrzacym oleju. Zapachy i smaki o niebo lepsze niz przy serowym. I jeszcze moze byc na slodko, czyli czekoladowo:) Tym razem juz w kociolku rozpuscic dwie czekolady, lub blok kuchenny, dolac mleka, alkoholu, szczypte cynamonu, galki muszkatolowej, zmielonych gozdzikow, mozna dolac likieru np. pomaranczowego, migdalowego ale to nie mus. I takiej bulgoczacej czekoladzie macza sie kawalki owocow: truskawki, gruszki, banany, sliwki, cytrusy, jednym slowem co dusza zapragnie. Wino do fondue musowe, do serowego biale, do olwinego czerwone ,choc biale tez smakuje a do czekolady zdecydowanie rozowe:)) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 były francuskie 14.09.04, 23:54 to sprawdzony szwajcarski: ok.125 g startego ementalera + nieco mniej dowolnego ostrego, a topliwego delikatnie podgrzewać w garnku dodając 50g masła, gdy masa się połaczy dodać 4 ubite jaja , delikatnie mieszać, aż masa się ponownie połączy wtedy powoli ciągle mieszając dolać 1/4 l wytrawnego białego wina (przy zmienionej proporcji serów na korzyść ementalera może być półwytrawne. do masy dodać gałke muszkatołową, pieprz biały, ew. nieco soli, mozna dosypać startych na tarce orzechów włoskich (łyżka). do moczenia bułka, gotowana szynka pocieta w kostkę i ćwiartki jaj na twardo. do tego sałatka z warzyw słodko-kwaśnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: Skąd wiadomo, że ser jest topliwy? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:09 Klasyka to ementaler i gruyer. Oba u nas do dostania. (Tylko nie Polski, na licencji! Błagam bez eksperymentów potaniających! Szkoda zachodu. I tak dużo nie zjesz, bo to sycące i"duponapychające") Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Ementaler i gruyere 15.09.04, 09:15 Tak, to klasyka. I również apeluję, żeby nie używać polskich, bo wychodzi porażka, nie fondue, niestety. Albo raz na jakiś czas się szarpnąć i mieć prawdziwą ucztę serową, albo zrobić fondue na słodko, czy też poobsmażać w oleju warzywa, mięsa i zjadać z sosami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: z doświadczenia :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:22 Ej! Co to za sugestie?! Nie jest tak źle. Jakaś 1/4 posła Kalisza:))) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 ??? 15.09.04, 00:26 to do mnie? oświadczam kategorycznie, że odpowiadałam na posta nobull . ale uderz w stół...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:30 No to sorki. (Nie mam kompleksów, nie mam kompleksów, nie mam kompleksów...) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: ??? 15.09.04, 00:32 emka, po wnikliwej lekturze uważam, że el padre uznał, że ty odpowiedziałaś na jego post o emmm, no, tuczących własnościach fondue i że to on wie z doświadczenia, jakie smutne skutki to danie sprowadza:) a teraz sie kajaj samodzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 te jottka 15.09.04, 00:39 nie bądź taki brutus:( patrząc na strukturę drzewka widać jak byk, że odpowiadaliśmy na jeden post, a on był autorstwa nobull:) że ja chwilę później to zupełnie inna sprawa :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: te jottka 15.09.04, 00:45 brutalnie stwierdzę, że twój post był jak byk POD postem el padre:) żadną godziną wysokiego sądu nie zmamisz Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: te jottka 15.09.04, 00:47 a powinien wg twojej niezwykle brutalnej interpretacji być pod i do tego ciut w prawo:) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: te jottka 15.09.04, 00:50 nieno, powinien mieć prawą nóżkę bardziej, bo inaczej sama widzisz, co wyszło:( Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: te jottka 15.09.04, 00:52 nieno, całkiem dobrze wyszło, 1/4 kalisza się ujawniła :) poczekamy az dojdą pozostałe 3/4 Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: te jottka 15.09.04, 00:54 i która to ćwiartka pana ka tak ci sie podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: te jottka 15.09.04, 00:57 myśl, że pan ka w ćwiatkach występuje jak taki puzzel 3D :) Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: te jottka 15.09.04, 00:59 byś sie przeniosła na wątek o obrzydliwościach i makabreskach?:( Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Re: z doświadczenia :) n/t 15.09.04, 00:40 "Doświadczenie" to ja już jedno przeprowadziłam i ser się nie stopił, patrz wyżej, ale zaopatrzona w Wasze rady może się odważę jeszcze raz. Tzn. odważę się zrobić fondue. Bo ja na wagę nie wchodzę od roku. Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: z doświadczenia :) n/t 15.09.04, 00:50 waga to przeżytek:) odpowiednie lustro trzeba mieć:) a ser sprawdzasz przy pomocy plasterka np. na grzance. jeśłi mile się rozpływa i smak ma odpowiedni uczysz sie na pamięć nazwy sera :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: Skąd wiadomo, że ser jest topliwy? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 07:15 a wino dodałaś. Bo właściwie to chodzi o to by ser rozpuścił się w winie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nobullshit Do Giezika IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 15.09.04, 10:16 Wino dodałam, sery były zagraniczne, rozpuszczałam w garnku na kuchni (w sensie - nie na podgrzewaczu). Uznam to za wielką zagadkę bytu i spróbuję, zachcona przez Szacowne Forum, raz jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giezik Re: Do Giezika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:26 widać Cie nie lubił. Może musisz nasetpnym razem wiecej do niego gadać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Do emki-1 i jottki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 00:59 Dziewczny, spokojnie, ja tak bardzo swoją urodą się nie przejmuję. (nie mam kompleksów, nie mam kompleksów, nie mam kompleksow) Rzeczywiście myślałem, że to do mnie. I kombinowałem dlaczego. Teraz do nobullshit: Trzeba wstawić na trochę większy ogień (bez przesady) i mieszać, dolewając wino, a dopiero potem postawić na małej świeczce (ona jest tylko do podgrzewania) PS. I ani słowa o polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Do emki-1 i jottki 15.09.04, 01:01 Gość portalu: El Padre napisał(a): > Dziewczny, spokojnie, ja tak bardzo swoją urodą się nie przejmuję. no ale nas żywo zajęła myśl, do której też ćwiartki pana ka sie upodobniłeś:) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: Do emki-1 i jottki 15.09.04, 01:10 oraz samo ćwiartowanie - moja mausia miała podręcznik towaroznawstwa i tam były schematy rozbioru mięsa róznych takich - lubiłam to oglądać :) Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: Do emki-1 i jottki 15.09.04, 01:06 no i dalej nie wiem dlaczego:) szkodzi nic, jak mawiał kawaler pochroń. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Do emki-1 i jottki 15.09.04, 01:06 my też nie wiemy, czemu masz tak zwyrodniałe gusta:( Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit Emka, zostaw to mięso... 15.09.04, 01:16 ...i zajrzyj na English, wątek "Nudno", bo jest złota myśl do dotłumaczenia. Akurat się trochę wyrafinowania przyda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: Do emki-1 i jottki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 01:14 Ja też nie wiem, tak mi się nasunęło z tym Kaliszem. Może dlatego, że ostatnio dowiedziałęm się ile ma lat i mnie zatkało. On, chłopaczek jeszcze jest, tak ze 45 na krzyżu, a wygląda... Tak jak wygląda. A ja to raczej taki, kurde, przystojny jestem, taki czarniawy no i na siłownię czasem zajrzę, może niewysoki, bo trochę chorowałem, ale jak byłem na Kubie to nawet mnie za miejscowego wzięli jak się już dobrze podpiekłem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: że tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 01:41 No comprendre. Que significa eso? Odpowiedz Link Zgłoś
emka_1 Re: że tak 15.09.04, 01:49 nieno, to jezd proste:( następna razą się nie tłumacz:) Odpowiedz Link Zgłoś