Dodaj do ulubionych

Kaskadowa środa

23.09.09, 22:43
Wczoraj był Dzień Bez Samochodu, dziś pewnie był Dzień Kontroli Radarowych...

Na drodze wojewódzkiej i na miejskich uliczkach spotkałem masę patroli suszarkowych.

Największe wrażenie zrobiła na mnie kaskadowa kontrola na drodze 631 kilka km na wschód za Nowym Dworem Mazowieckim - 3 punkty pomiarowe na odcinku 6 km.

Ciekawe, czy był ktoś, kto odwiedził wszystkie...?

To już diabelnie skuteczna metoda.
I okrutna... ;-)

Zapraszam na horror.

Pozdrawiam,
Mejson
Obserwuj wątek
    • habudzik Re: Kaskadowa środa 23.09.09, 23:24
      Dobry masz samochód . Nie psuje się mimo że jeździsz nim z 10 lat , no i radary
      sie go nie imają .
      • ano.nim Re: Kaskadowa środa 24.09.09, 08:26
        habudzik napisał:

        > Dobry masz samochód . Nie psuje się mimo że jeździsz nim z 10 lat , no i radary
        > sie go nie imają .

        A to był oczywiście główny temat wątku.
        Habudzik Sokole Oko?

        Co do meritum - nie da się ukryć, że punkty poboru stały w mocno łownej okolicy
        - pieszych zatrzęsienie!
        • kozak-na-koniu Re: Kaskadowa środa 24.09.09, 09:51
          Ja na radary mam taki sposób: na tablicy rejestracyjnej przyklejam
          zeschły liść tak, żeby zasłaniał ze 2-3 znaki (wiadomo, jesień...),
          a w miejscu tabliczki znamionowej za wycieraczkę wkładam jakąś
          reklamową ulotkę - że to niby wsadzili mi na postoju, a ja nie
          zauważyłem. Przecież nie będę teraz stawał na środku drogi, żeby
          wyrzucić - co nie? I dobra jest...:)))
          • ano.nim Z liścia 24.09.09, 10:36
            kozak-na-koniu napisał:

            > Ja na radary mam taki sposób: na tablicy rejestracyjnej przyklejam
            > zeschły liść tak, żeby zasłaniał ze 2-3 znaki (wiadomo, jesień...),
            > a w miejscu tabliczki znamionowej za wycieraczkę wkładam jakąś
            > reklamową ulotkę - że to niby wsadzili mi na postoju, a ja nie
            > zauważyłem. Przecież nie będę teraz stawał na środku drogi, żeby
            > wyrzucić - co nie? I dobra jest...:)))

            Na filmie widziałem suszarki nie fotoradary - obsługiwane przez żywych policjantów.
            "Na liścia" byś nic nie zarobił.
            Chyba, że "z liścia" od pasażerki. :-)
        • mejson.e Tereny łowne 24.09.09, 20:38
          ano.nim napisał:


          > Co do meritum - nie da się ukryć, że punkty poboru stały w mocno łownej okolicy
          > - pieszych zatrzęsienie!

          Właśnie - wszystkie punkty były na wlotach/wylotach ale koniecznie za zkrętem albo pokaźnym krzaczkiem...
      • mejson.e Re: dobry samochód 24.09.09, 20:28
        habudzik napisał:

        > Dobry masz samochód . Nie psuje się mimo że jeździsz nim z 10 lat , no i radary
        > sie go nie imają .

        Psuje się, jeżdżę nim rok, nie jest mój i zapłaciłem mandat za przekroczenie nim prędkości...

        Ale to temat na wątek w innym miejscu, niż Bezpieczeństwo, co nie?
        • habudzik Re: dobry samochód 24.09.09, 21:04
          mejson.e napisał:

          > habudzik napisał:
          >
          > > Dobry masz samochód . Nie psuje się mimo że jeździsz nim z 10 lat , no i
          > radary
          > > sie go nie imają .
          >
          > Psuje się, jeżdżę nim rok, nie jest mój

          No tak nie może być Twój skoro jeździsz nim rok


          > Ale to temat na wątek w innym miejscu, niż Bezpieczeństwo, co nie?

          Nie denerwuj się , chciałem troche swobodniej zagadac coby nie było że jestem
          śmiertelnie powazny .
    • edek40 Re: Kaskadowa środa 24.09.09, 10:10
      > To już diabelnie skuteczna metoda.
      > I okrutna... ;-)

      I od razu przypomina mi sie opowiesc policjanta, ktory zatrzymal mojego sasiada
      we wsi obok naszej. Tak, tej, gdzie bezpieczenstwo wzroslo do tego stopnia po
      zdjeciu ograniczenia do 40 km/h, ze od roku nie widzialem tu suszarkowych. Otoz
      sasiad mial pretensje do policjanta, ze ci ustawili sie w innym niz zwykle
      miejscu i ze jest to okrutne, a on nie jechal wcale tak szybko. Policjant
      usmiechnal sie i stwierdzil, ze na starym miejscu stac juz nie moga, bo skargi
      byly. Otoz na tej drodze obowiazuje zakaz wjazdu ciezarowek powyzej 20 t, wiec
      ruch tych pojazdow jest niczym nie zmacony. A ze jezdza przez te waska szose
      powoli, to i policja z radarem ich nie zatrzymywala, bo niebezpieczne jest
      przekroczenie predkosci, a nie szeroka zawalidroga na waskiej szosie, ktora do
      tego ma juz niezle pozarywane pobocza. A skargi slal soltys, ktory mieszka vis a
      vis stacji radarowej. Notowal on skrzetnie rejestracje wszystkich puszczonych
      TIRow, gdy policjanci "dbali o bezpiecznestwo". To zaczeli dbac gdzie indziej.

      Tez okrutne :)
      • mejson.e Re: Kaskadowa środa 24.09.09, 20:36
        edek40 napisał:

        > gdzie bezpieczenstwo wzroslo do tego stopnia po
        > zdjeciu ograniczenia do 40 km/h, ze od roku nie widzialem tu suszarkowych.

        Pamiętasz moj wątek o anulowanym mandacie po udowodnieniu policjantom, że znaki oznaczające wjazd na teren zabudowany są tylko z jednej strony, przeciwnej do mojego kierunku jazdy?

        Później jechałem tamtędy kilka razy po prawidłowym zamontowaniu tablic i ani razu nie widziałem tam patrolu.
        Tak samo jak na DK 79, gdzie zamiast wieloletniej 70-ki pojawiła się znienacka 50-ka. Z parą radiowozów łapiących szybkich ZA niewidocznym zakrętem. Zniknęla 50-ka, zniknęły radiowozy.
        Postawiono fotoradar.

        W niektóych miejscach po prostu nie opłaca się suszyć - zbyt wielu tam rozsądnie jeżdżących...
        • edek40 Re: Kaskadowa środa 25.09.09, 10:29
          > W niektóych miejscach po prostu nie opłaca się suszyć - zbyt wielu tam rozsądni
          > e jeżdżących...

          Na to tez jest sposob - stawiac nierozsadne ograniczenia wg metody dajcie mi
          czlowieka, to i paragraf sie znajdzie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka