mejson.e
23.09.09, 22:43
Wczoraj był Dzień Bez Samochodu, dziś pewnie był Dzień Kontroli Radarowych...
Na drodze wojewódzkiej i na miejskich uliczkach spotkałem masę patroli suszarkowych.
Największe wrażenie zrobiła na mnie kaskadowa kontrola na drodze 631 kilka km na wschód za Nowym Dworem Mazowieckim - 3 punkty pomiarowe na odcinku 6 km.
Ciekawe, czy był ktoś, kto odwiedził wszystkie...?
To już diabelnie skuteczna metoda.
I okrutna... ;-)
Zapraszam na horror.
Pozdrawiam,
Mejson