Dodaj do ulubionych

bez czego nie potraficie zyc?

IP: *.dyn.optonline.net 19.09.04, 17:13
rany, jestem uzalezniona od masla orzechowego, wlasciwie to od wszystkich
mozliwych orzeszkow swiata! dzien bez peanut butter, to dzien stracony:)
Obserwuj wątek
    • biljana Re: bez czego nie potraficie zyc? 19.09.04, 17:14
      bez jogurtu
    • zaba_84 Re: bez czego nie potraficie zyc? 19.09.04, 17:15
      Bez kawy i fistaszków:]
    • dafni Re: bez czego nie potraficie zyc? 19.09.04, 17:47
      Feta
      sery żółte
      tuńczyk
    • Gość: bazylka Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 17:54
      zdecydowanie herbata
      bez całej reszty może być co najwyżej trochę smutniej
      • Gość: Cynamoon Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 18:11
        Bez kawy,yerba mate, pomidorow, moich bulek,bialego sera i kapusty pekinskiej i
        masla.
        Reszta moglaby w zasadzie nie istniec ;-)
        • eirinn Re: bez czego nie potraficie zyc? 19.09.04, 18:13
          Bez kawy z mlekiem, jogurtu, majonezu, Kubusia marchew + truskawka lub malina,
          herbatników korzennych i od czasu do czasu bez chałwy!
          • Gość: zahra Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 18:35
            Bez kawy, jogurtów, mleka i dobrego czerwonego wytrawnego wina;-)
            • Gość: Ula Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.dyn.optonline.net 19.09.04, 18:52
              cholera, ale to miala byc jedna rzecz, a nie cala polka w sklepie!:))
        • Gość: elka Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.09.04, 18:56
          Gość portalu: Cynamoon napisał(a):

          > Bez kawy,yerba mate, pomidorow, moich bulek,bialego sera i kapusty pekinskiej
          i
          >
          > masla.
          > Reszta moglaby w zasadzie nie istniec ;-)
          A cynamon?!
          • Gość: Cynamoon Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 19:14
            Wbrew pozorom zadko go uzywam ;-)
            Najbardziej lubie jego zapach.
    • mysiulek08 Herbata 19.09.04, 19:06
      herbata, herbata, czarna herbata solidniej zaparzona. Bez herbaty zyc nie
      potrafie, kubek rano stawia mnie na nogi, wieczorem pozwala zapomniec o
      zmeczeniu a w ciagu dnia rozjasnia umysl.
      • Gość: bazylka Re: Herbata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 19:46
        mysiulku, bratnia duszo :-)
        a co więcej tylko herbatą można się naprawdę napić, szczególnie w upal (i to
        koniecznie gorącą, czarną i bez cukru ;-)
        • saiss Re: Herbata 19.09.04, 20:00
          Ha! Ja też herbaciane życie tocze.
          I jeszcze pieczywko i przetwory mleczne
          i owoce.
          Ale herbata stanowczo i najkonieczniej.

          Zreszta, ja mysle, ze nikt z nas nie przezylby bez tlenu...i wody :)
          Pzdr!
        • mysiulek08 Re: Herbata 19.09.04, 20:05
          Jak milo:)) Herbata ponad wszystko! I to wlasnie czarna, roznych gatunkow a nie
          mieszanki nie daj Bog aromatyzowane chemia i nazywane herbata smakowa,albo
          mieszanki kawaleczki owocow jako owocowa herbatka, phiii, jak mam ochote na
          kompot z owocow suszonych to gotuje kompot a nie nazywam tego herbata.
          Uwielbiam Yunan, Earl Greya zaparzonego leciutko by bergamotka nie zawladnela
          aromatem herbaty, Dilmah jest w porzadku i ten leciutki posmak swiezej
          kwaskowatosci w Assamie. Jakos nie przepadam za herbata z Madrasu i Sri Lanki ,
          ciut za gorzkie, ale ze lubie przelamac goryczke odrobina cukru pije i takowe.
          I oczywiscie bez mleka i tym podobnych dodatkow. Owszem w upaly swietny jest
          zmrozony plasterk pomaranczy, albo cytryny. Na cieplo moj zoladek buntuje
          przeciw cytrynie w herbacie, choc miod mu pasuje, ale tylko gdy za oknem
          zawierucha:) Czego ostatnio nie doswiadczylam i obym nie doswiadczala. Niestety
          kupienie dobrej herbaty tutaj graniczy z cudem, najczesciej za straszne
          pieniadze dostajesz malo wartosciowe"siano" , na szczescie kochana mamcia dba o
          moje herbaciane podniebienie i podsyla zapasy:))
          • Gość: bazylka Do herbaciarzy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 20:12
            mysiulku, jesteś chyba pierwszą osobą, która na wieść, że lubię herbatę nie
            zaczyna opowiadać o wspaniałościach herbat "owocowych" różnych "snów indyskiej
            nocy", "zimowych bajek" i "truskawkowych marzeń", herbat cynamonowych i innych
            wynalazków, które z herbatą nie mają nic wspólnego. naprawdę jestem pod miłym
            wrażeniem :-)

            a jeśli już mowa o gatunkach, to czy dla was też lipton jest niepijalny? mnie
            po nim boli żołądek...
            • mysiulek08 Re: Do herbaciarzy ;-) 19.09.04, 20:26
              Oczywiscie nie mowimy o "expresach":), ktorych nie trawie, dopuszczam tylko na
              wyjazdach, ale nie Lipton! I ten w puszkach, pyszniacy sie kapitanem na pudelku
              hihi. Zmioty i tyle, zreszta jak wiekszosc produktow Unilevera. Sensacje
              zoladkowe mam wlasnie po madraskich herbatach, gdy wypije za duzo:). Za to
              sentyment czuje do Twiningsa:) Orange Pekoe to smak z dziecinstwa, pamietam
              zdziwienie, ze smakowal pomarnczowo:)). Od lat natomiast szukam po swiecie
              herbaty napewne chinskiej / preferuje czarne chinskie, zielona smakuje i
              pachnie jak tyton, Puerth znosze/ pakowane w bialo-niebieskie opakowanie z
              rysunkiem pagody. Niezapomniany smak, orzezwiajacy, lekki, kwintesencja
              herbaty, wymeczylam tutaj chyba wszystkich chinczykow prowadzacych restauracje
              i nic. No i herbata musi byc w filizance, z tak cieniuchnej porcelany by bylo
              widac jej kolor albo w kubasie:) Uszko, uszko jest najwazniejsze w naczynku
              herbacianym, nie wspomne o wodzie i parzeniu bo to przerabiany na codzien.
              Owszem lubie rooboisa, a yerba mate parzona jak kaze tradycja jest dla mnie do
              wypicia, owszem lzejszy napar lubie saczyc na cieplo w tutejsze upalne lato,
              ale wysysac plyn bombilla z mate oj juz nie.
              • Gość: bazylka Re: Do herbaciarzy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 20:39
                oczywiscie nie mówimy o "expresach" ;-)
                i oczywiście zielona smakuje słomką, sianem, może tytoniem, ale na pewno nie
                herbatą :-)

                z tego, co jest dostępne u nas, lubię herbatę liściastą ahmad - własnie orange
                pekoe. i koniecznie w kubku z uszkiem :-) dla mnie jeszcze jest bardzo ważne,
                żeby była gorąca - lubię grzać ręce o kubek, kiedy piję. no i piję takie
                ilości, że często jak robię kolejną herbatę, to po poprzedniej kubek jeszcze
                nie ostygł :-)

                a to, co piszesz o mate, brzmi dla mnie częściowo niezrozumiale (bombilla?), a
                częsciowo bajkowo. mate kojarzy mi się głównie i nieodłącznie z horaciem
                oliveirą :-)
                • mysiulek08 Re: Do herbaciarzy ;-) 19.09.04, 20:43
                  jak juz upieke ciacho i wroce z zakupow /nie znosze brrrr/ to odnajde watek
                  matowy:) ktory juz poruszalismy z Cynamoon:)
                  • Gość: bazylka Re: Do herbaciarzy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 20:46
                    o, to ja się chętnie doedukuję :-)
                    bo choć nie wyobrażam sobie, żebym była w stanie w jakichkolwiek warunkach na
                    świecie zdradzić herbatę, to jednak mate brzmi całkiem romantycznie :-)
              • mysiulek08 errata 19.09.04, 21:44
                oczywiscie Twinnigs Orange Pekoe nie mial pomaranczowego zapachu ni smaku, stad
                dzieciece zdziwienie i rozczarowanie. Oj szybkosc pisania mnie kiedys zgubi:))
              • krasnowo Re: Do herbaciarzy ;-) 20.09.04, 13:34
                Ostatnio bawiąc u, przemiłych zresztą, znajomych, którzy jednak czasem
                przejawiają tendencje do niegroźnego snobizmu - głównie w dziedzinie
                kulinarnej - miałam okazję usłyszeć (piłam kawę) coś zadziwiającego : Kochanie,
                herbatę ? Lipton czy Tetley? - Dzisiaj Tetley poproszę...
    • Gość: annkula Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: 80.48.173.* 19.09.04, 19:10
      Zdecydowanie bez MLEKA.
    • Gość: malinka Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.kablowka.net 19.09.04, 19:53
      ogórki we wszystkich postaciach + kefir
      • Gość: ivana Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 20:34
        Toblerone
    • Gość: makneta Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl 19.09.04, 20:41
      Bez świeżutkiego chleba.
    • Gość: kaczka Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: 193.114.111.* 19.09.04, 20:45
      bez czekolady, a przed okresem bez weglowodanow...
    • Gość: Agnieszka Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:06
      Zbaczam.Wiem.Nie potrafie żyć bez neta.Wszystkie inne braki, są chwilowe(droga
      do sklepu).
    • lomas Re: bez czego nie potraficie zyc? 19.09.04, 23:58
      Oj długo by wymieniać ale że miała być jedna rzecz:
      szpinakczosnekpomidorbazyliamozzarellaoliwa bez tego ani rusz
      • Gość: camille Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 20.09.04, 00:42
        jak wolno wybrac tylko jedna rzecz, to wybiore.......wytrawne wino
      • Gość: marta Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 09:22
        tak , bez tego ani rusz :-)
        • Gość: ja Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.04, 09:48
          Niestety, bez pieniędzy!
    • szpiczak Re: bez czego nie potraficie zyc? 20.09.04, 11:08
      pierogi ruskie
    • Gość: Piwko Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: 213.214.228.* 20.09.04, 11:46
      Czekolada pod kazda postacia!!!
      • siostraheli Re: bez czego nie potraficie zyc? 20.09.04, 12:39
        Popieram camille - czerwone wytawne wino, no i jeszcze pomidory. Gdybym byla za
        granica, nie moglabyn sie obejsc bez polskiego chleba (tak przypuszczam)
        • monia_77 Sery... 20.09.04, 13:57
          Nie moge zyc i normalnie funkcjonowac jak nie zjem choc grama sera, kocham
          wszystkie sery bez wyjatkow.
          • cynamonowamay Re:! 20.09.04, 14:21
            Zdecydowanie dobra czekolada, krem waniliowy i mleko!
        • psotka109 Re: bez czego nie potraficie zyc? 20.09.04, 16:06
          Bez pomidorów, serów i kawy z mlekiem
          Banalna jestem :)
          • Gość: ewka Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: 150.254.115.* 20.09.04, 16:17
            Bez jogurtu naturalnego Danone
            • delari Re: bez czego nie potraficie zyc? 20.09.04, 16:26
              bez nalesnikow, bialego twarogu, dzemu, kawy z mlekiem:)
              • Gość: KOKOLIA Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.daminet.pl 20.09.04, 17:46
                BEZ PŁATEK OWSIANYCH
                • vojager29 Re: bez czego nie potraficie zyc? 20.09.04, 21:54
                  bez takiej kolacji - na przystawką coctailu z krewetek na arbuzie, dobrego (300
                  gram) medium smażonego-różowego na 3/4 angielskiego befa z wisky sosem,
                  kartofelka pieczonego w łupince z masłem czosnkowym, zasmażonego woka i do tego
                  dobrego kielicha Brunello z 1997 roku, a na deser banana w lodach z polewą
                  czekoladową i mocnej czarnej kawy
                  • Gość: Hela Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.bb.online.no 21.09.04, 00:57
                    Bez kawy! Moze byc z ekspresu jakiego badz, ale zeby byla aromatyczna i ciepla
                    i z odrobina mleka.
                  • Gość: Ula Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.dyn.optonline.net 21.09.04, 02:57
                    Vojager, przegiales, hehe:) Pozdrawiam!
                    • vojager29 Re: bez czego nie potraficie zyc? 21.09.04, 14:21
                      Gość portalu: Ula napisał(a):

                      > Vojager, przegiales, hehe:) Pozdrawiam!


                      dlaczego ???
                      to jest moj ulubiony zestaw w piatkowe wieczory (czasami zmieniam przystawke,
                      deser i wino, w miejsce Brunello biore dobrego Pomerola) z tym, ze idzie cala
                      butelka wina bo nie jadam sam, bef jest niewymienialny i nie zastapie go niczym
                      innym (druga strona przy stolika jest mniej tradycyjna i zmienia wszystko)
                      podany zestaw serdecznie polecam choc taki obiad to przyjemnosc nie dla
                      wszystkich, przecietnie 100 euro na dwoje

    • Gość: wanilka Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.09.04, 14:24
      Znalazłoby się parę rzeczy, ale chyba jednak dla mnie podstawa to POMIDORY!
    • Gość: zdecydowana Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: 213.17.230.* 21.09.04, 14:57
      Jednak herbata. Czarna. Tradycyjna. Nie na sznurku. Dobra mieszanka. Kilka
      filiżanek dziennie. Obowiązkowo. Bardzo gorąca. Czy upał, czy mróz. Z odrobiną
      cukru.
      Natomiast jedzonko lubię urozmaicone. Codziennie inne. Możliwie bez powtórzeń.
    • Gość: gunia_77 Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:18
      hym ,właściwie to nie wiem, czy jest cos takiego, co mogłabym jeśc non stop,
      przez cały rok, latem sa to czereśnie, ale jesienią i zimą o nich zapominam, bo
      nie ma świeżych. Zimą natomiast nie moge życ bez gorącej herbaty z miodem,
      która za to wogóle nie smakuje mi latem.
    • Gość: kk Re: bez czego nie potraficie zyc? IP: *.jci.com 21.09.04, 17:26
      bez jajek

      gotowane na miekko z sama sola i pieprzem, jajeczniczka na masle, omlety,
      salatki, sadzone obok kalafiora z koperkiem i mlodych ziemniaczkow, och, dlugo
      by jeszcze wymieniac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka