IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.15, 13:02
Robicie? Lubicie?

My kupiliśmy pierś z dyskontu, który się ostro reklamuje. Prócz mięsa, którego było mało, pierś składała się z ogromnej ilości skóry, wykrojonej tak, żeby miała większą powierzchnie niż mięso oraz z pokaźnych, ciężkich kości. Z kilogramowej paczki wyszły... dwie spore porcje mięsa lub trzy małe. Do tego pokaźny słoik smalcu na otarcie łez. Chyba lepiej kupować całego ptaka. Kto ma doświadczenie niech się wypowie. Jak smakują udka?
Obserwuj wątek
    • mhr2 Re: Gięsina. 10.11.15, 13:25
      Gość portalu: kim napisał(a):

      > Chyba lepiej kupować całego ptaka.

      potwierdzam!
    • Gość: x lepsza jest gęsina ;) IP: *.hsi15.unitymediagroup.de 10.11.15, 15:08

    • Gość: Magdalena Re: Gięsina. IP: *.Red-79-152-10.dynamicIP.rima-tde.net 10.11.15, 16:11
      Ponoc to po polsku: "Widzialy galy co braly".
      Magi.
      • Gość: kim Re: Gięsina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.15, 19:01
        Nie widziały!
        Była zamknięta w wielkiej paczce , pierś ułożono starannie, żeby ładnie wyglądała, nie przyszło mi do głowy, żeby nią trzepać w celu obejrzenia drugiej strony.
    • Gość: kim Re: Gięsina. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.11.15, 19:07
      Przy okazji: jak jest z gęsim smalcem? Jedni twierdza, że świetnie nadaje się do smażenia, inni wręcz przeciwnie, że jest jak masło i się pali - tak dziś jakaś specjalistka od żywienia mówiła w telewizorze, wiec nie wiem.
      • aqua48 Re: Gięsina. 10.11.15, 19:10
        Zdecydowanie cały ptak - wtedy jedzenia jest trochę więcej bo dochodzi również pyszne nadzienie. Tyle, ze upieczenie zajmuje więcej czasu i ambarasu (należy gęś, ale także i gięś podlewać często) niż upieczenie samej piersi.
        • Gość: x gięś nadziewana rogalami marcińskimi IP: *.hsi15.unitymediagroup.de 10.11.15, 19:59
          to jest to :D
          • aqua48 rogale marcińskie nadziewane pieczoną gięsiną? 11.11.15, 11:05
            jak ktoś nie lubi rogali na słodko?
      • chris1953 Re: Gięsina. 11.11.15, 19:46
        Pracowałam w Zakładzie Drobiarskim. Wszyscy pracownicy w sezonie "gęsiny " wytapiali smalec. Tłuszcz gęsi można trzymać w zamrażarce i na bieżąco wytapiać. Inny sposób to wytopić tłuszcz, przelać do słoików i przechowywać w lodówce. Jest bardzo delikatny, nie śmierdzi. Używam do pieczenia różnych mięs a placki ziemniaczane smażone na tym smalcu - to rewelacja. Polecam
    • ana119 Re: Gięsina. 12.11.15, 20:04
      Udka mają trochę mięsa. Ges to nie indyk nie ma tyle mięsa, dobrze smakuje nadziana. Ja lubie za smak. To tak jak z kaczka
      A piec trzeba w dość niskiej temp i długo. Polewanie nie jest konieczne raczej jak ktoś lubi to robić bo temp ucieka.
    • Gość: x pierś z gęsi z kością, ca 700 g IP: *.unitymediagroup.de 12.11.15, 23:26
      to w niemieckich przepisach ilość na dwie osoby plus obfite dodatki, knedle w gęstym sosie pieczeniowym i kapusta czerwona.
      Czyli wychodzi na to samo.
    • karola.ch Re: Gięsina. 25.11.15, 11:53
      Polecam gęsinę w sosie miodowym i z granatem :)
    • Gość: x a ja kupiłem dzisiaj porcjowaną gęś z Polski, IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 10.12.15, 20:57
      AMI S.z.oo, 63-510 Mikstat,
      oznaczenie zakładu w jaju: PL 30184104 WE.
      Pierś plus jedno udko, 1200 g. Wszystko się zgadza, data zamrożenia 31.08.2015!!!!
      Dwa miesiące przed okresem bicia. Nic dziwnego, że mięsa mało bo pasza kosztuje.
      Już się nie wstydzę za polskie produkty, to kapitalizm.
      • olivkah Re: a ja kupiłem dzisiaj porcjowaną gęś z Polski, 10.12.15, 21:18
        Niezatuczona gęś jest prawdopodobnie zdrowsza, być może nie była zmuszania do żywienia się jedynie owsem/paszą i jej tłuszcz będzie zawierać lepsze proporcje kwasów omega 6 w stosunku do omega 3.

        (Współcześnie jemy za dużo omega 6 w stosunku do omega 3. Zwierzęta żywione trawą i innymi zielonkami, tak jak gęsi przez większość życia, zawierają więcej omega 3. Pod koniec, żeby je utuczyć, przestawia się je na paszę zbożową i zawartość omega 6 wzrasta).
        • Gość: x właśnie gęś bita na przełomie paźdz/list IP: *.hsi06.unitymediagroup.de 10.12.15, 23:35
          jest optymalna pod każdym względem, oczywiście jeżeli była hodowana w naturalnych warunkach.
          W Niemczech panuje swoiste uwielbienie dla polskich gęsi, podejrzewam, że to rozpowszechnili jeszcze żołnierze Wehrmachtu, ale wówczas chów przemysłowy nie był znany.
    • derivata Re: Gięsina. 11.12.15, 09:37
      Kupuję zawsze całego ptaka. Udka dorzuciłam tylko raz gdy gości było dużo. Normalnie wolę piec dwie gęsi lub gęś i dwie kaczki. Po pieczeniu też mi zostaje słoik smalcu o smaku pomarańczowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka