marfonus
23.07.18, 15:14
Witam,
możecie mi wytłumaczyć o co chodzi z tym blanszowaniem i jak to robić? Wrzuciłem do gotujacej się wody fasole i tak trzymałem ja 3 minuty, potem pod biezaca woda też 3 minuty, ale po takich zabiegach apetycznie nie wyglada i nie smakuje, bo jest taka niedogotowana i gumowa, taka ma być czy jaka cholera? Żona bez gotowania tylko wrzatkiem przelewala i do zamrazarki i tak samo obrzydliwie smakowala. Jak ona moze byc potem krucha? Nie można po prostu fasoli wrzucić do worka i do zamrażarki na -25 tylko takie kombinacje? Bo sadze ze by lepiej smakowala niz w wyniku tych nowoczesnych durnych wymyslow jak blanszowanie.