Dodaj do ulubionych

He, he, musze sie pochwalic ;-)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:14
Zrobilam wlasnie ciasto drozdzowe i po raz pierwaszy w zyciu wyszlo mi
gliniaste i niemal (ale tylko niemal) zakalcowate ;-)))

Od lat pieke drozdzowe jedna reka, byle jak, gwalcac zasady i wychodzi
pulchne i leciutkie jak pianka.

Dzis zrobilam jak zwykle no i owszem, wyrosniete jest pieknie ale gliniaste.
Kilka lat do tego dazylam! Uwielbiam gliniaste ciasta!

Bardzo mozliwe, ze to dlatego, ze maka z ktorej robilam byla kupio0na w
piekarni i jest to maka do chleba.

Pozeramy teraz na goraca z moja corka i jest nam blogo ;-)))
Obserwuj wątek
    • lunatica nie kuś!!! 20.10.04, 11:18

    • bynight_one Re: He, he, musze sie pochwalic ;-) 20.10.04, 11:28
      Wiem, ze jestes mistrzem pieczenia, ale musze pochwalic moja mame. Jej tez
      zawsze wychodzi gliniaste. Nie przepadam za drozdzowcem, ale w rodzinnym domu
      zawsze sie na nie skusze :-). Wiem, ze Ona dodaje sporo zoltek, nie dodaje ani
      jednego bialka, bo wg niej sciaga to ciasto. Efekt jest rewelacyjny - zolte,
      gliniaste, pyszne ciasto :-)
      No ale moze Ty robisz podobnie i w polaczeniu z maka od piekarza, wychodzi
      jeszcze lepsze ?
      • Gość: Cynamoon Re: He, he, musze sie pochwalic ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:45
        Nie, ja dodaje jedna jajko, gora dwa. I to w calosci, tzn nie oddzielam zoltek.

        Przerazaja mnie ciasta, do ktorych trzeba dodac wiecje niz 3 jajka :-)))
        (chociaz wielkanocne zolciutkie baby drozdowe mojaj mamy z kilkunastoma czasem
        jajkami sa pyyyyyyszne.... ale tylko raz w roku :-)
        • bynight_one Re: He, he, musze sie pochwalic ;-) 20.10.04, 11:55
          Jak mysle o tych jajkach w tym ciescie to tez mnie to przeraza. Zgodnie z
          zasada, czego oczy nie widza, tego sercu nie zal, ze smakiem je zjadam - bo w
          koncu przyjezdzam na gotowe i tez raz, gora 2 razy w roku :-)
    • Gość: Pyniek Re: He, he, musze sie pochwalic ;-) IP: 81.210.22.* 20.10.04, 11:54
      Cynamoon, a co z piernikiem? To dopiero szansa na gliniastosc:)
    • i.nes moja prosić o recepturka ; 20.10.04, 12:07

      • i.nes Re: moja prosić o recepturka ;) 20.10.04, 12:10
        [Aj, za szybo mi się wcisnął klawisz.]

        Mam w lodówce 50g drożdży. Czy ma ktoś przepis na drożdżowe właśnie z taką
        ilością? :)
    • kicior99 Re: He, he, musze sie pochwalic ;-) 20.10.04, 12:10
      a moze to sprawa pieca? Jak zmienilem piekarnik, rok uczylem sie piec od nowa...
      • cynamoon6 Re: He, he, musze sie pochwalic ;-) 20.10.04, 14:43
        Przepis jako taki podawalam kiedys w watku Latwe ciasto drozdzowe czy cos
        takiego. Zaraz poszukam linku.

        Kicior, ten piekarnik mam od roku i dziala bez zarzutu.
        Zreszta nie interesuje mnie, dlaczego nie wyszlo, bo jest pyszne!!!
        • iwu Re: He, he, musze sie pochwalic ;-) 20.10.04, 16:36
          Jeeeju, ale fajnie... Ja też tak chcę... Mnie się drożdżowe rzadko udaje.
          Jakiekolwiek. :-(
          • Gość: Cynamoon Re: przepis wklejam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:52
            5 dkg drozdzy, pokruszyc, posypac lzyka cukru i lyzeczka maki, zlac cieplym
            mlekiem. Odstawic w cieple miejsce. W tak zwanym miedzyczasie wymieszac make
            (okolo 3-4 szklanek) 3/4 szklanki cukru, 1 albo 2 jajka, kilka lyzek maki
            kukurydzianej(nieobowiozkowo) 1/4 szklanki stopionego masla lub oleju,
            rodzynki, orzechy itp.. Dodac drozdze, jeszcze mleka, wymieszac. Wylozyc do
            blachy.Na wierzch mozna ulozyc kleksy dzemu lub powidel, posypac kruszonka
            (maka cukier maslo proporcje okolo 1:1:1), a nawet posypac corneflakesami,
            ladniej wyglada.
            Postawic w cieplym miejscu, niech troche podrosnie i potem do piekarnika
            nagrzanego do 180 stopni na okolo 45 minut.
            Zdaje sobie sprawe, ze to dosc beztroski przepis, ale ja jestem drozdzowa
            czarownica :-) Robie takie ciatsa, ze wszytskim oczy wychodza ;-))) a wogole
            sie nie przejmuje rosnieciem i tymi wszytskimi sparwami. Czassem wogole nie
            czekam,az cokowliek wyrosnie, od razu wkladam do piekarnika i ZAWSZE wychodzi
            puchate.

            Acha, ten przepis podawalm poza sezonem, zamiast dzemu moga byc swieze owoce
            jakies, a moje dzisjejsze bylo z truskawkowym dzemem, kruszonka i posypane
            wloskimi orzechami.
            • Gość: Cynamoon Re: przepis wklejam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:53
              a tu link do calego watku, tam sa jeszcze inne przepisy latwe:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=12806350&v=2&s=0
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka