Dodaj do ulubionych

Ser na pizze

IP: *.dip.t-dialin.net 29.10.04, 16:29
Kiedy dajecie ser na pizze ? przed wlozeniem do piekarnika czy w trakcie
pieczenia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Renata Re: Ser na pizze IP: 192.39.188.* 29.10.04, 16:31
      Tylko mozarellę i na koniec pieczenia.
    • Gość: bazylka Re: Ser na pizze IP: *.pentor.com.pl / *.pentor.com.pl 29.10.04, 16:31
      przed!
      • linn_linn Re: Ser na pizze 29.10.04, 16:55
        Mn. wiecej po 10 minutach. Dobrze odsaczona.
        • Gość: Vetches. Re: Ser na pizze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 18:26
          Ja daję przed.
          • delari Re: Ser na pizze 29.10.04, 18:26
            ha. 3 osoby 3 rozne odpowiedzi. Za to kocham sztuke kulinarna:D
            • surtout Re: Ser na pizze 29.10.04, 18:47
              Ja daję przed pieczeniem i - przede wszystkim - pod spód, bezpośrednio na sos
              pomidorowy. Oczywiście, tylko mozarellę (zawsze proszę w sklepie, żeby mi ją
              rozdrobnili: mniej zachodu i ZNACZNIE mniej bałaganu w kuchni :))
    • babeczkaa Re: Ser na pizze 29.10.04, 21:29
      ja daje dwa razy,najpierw daje ser pod wszystkie składniki na sos pomidorowy, potem w trakcie pieczenia (7 minut przed wyjęciem z piekarnika )daje na wierzch. dodam że najlepsza mozarella :)
      • linn_linn Re: Ser na pizze 30.10.04, 09:18
        Ser i mozzarella to 2 rozne rzeczy / zreszta mozzarella w ogole nie jest serem,
        podobnie jak ricotta /. Zbyt dlugiegie zapiekanie mozzarelli szkodzi calosci,
        ale oczywiscie mozna robic wg uznania. Zostaje jeszcze do ustalenia co macie na
        myzli mowiac mozzarella.
        • babeczkaa Re: Ser na pizze 30.10.04, 09:48
          a czym jest mozarella? szynką? niestety w Polsce nie wszyscy maja możliwośc uzywac takich składników jak w kraju rodzinnym pizzy- we Włoszech. Ja nazywam mozarella to co kupuje w polskim sklepie i na opakowaniu stoi:"mozarella", nie wnikam czy to z mleka krowiego i czy innego, po prostu.
          • Gość: mirabelka Re: Ser na pizze IP: *.238.100.102.adsl.inetia.pl 30.10.04, 10:12
            lin_lin...wytlumacz co to ta mozzarella...bo ja to bralam za ser skoro w
            sklepie z serami lezy ;)
            • linn_linn Re: Ser na pizze 30.10.04, 11:31
              We wloskiej klasyfikacji ricotta nie jest serem z uwagi na to, ze nie jest
              produkowana z mleka. Mozzarella nie jest serem z uwagi na proces produkcyjny:
              nalezy do wyrobow mlecznych, ale nie serow. To, ze jest sprzedawana razem z
              serami o niczym nie swiadczy: zwykle obok leza m.in. drozdze. Po wlosku sery
              to "formaggi", a mozzarella nalezy do grupy "latticini".
              Z napisami na produktach to bym uwazala. To, ze polski producent
              napisal "mozzarella" znaczy tylko tyle, ze w cenie swojego produktu umiescil
              takze slawe wloskiej mozzarelli. Mogl napisac ser xxxx, ale wtedy musialby
              obnizyc cene. Jesli na pizze kladzie sie cos zoltego z napisem "mozzarella",
              trudno stosowac zasady dotyczace mozzarelli.
              • Gość: mirabelka Re: Ser na pizze IP: *.238.96.26.adsl.inetia.pl 30.10.04, 12:01
                przypuszczam, ze chodzi o ten proces produkcyjny, który sprowadza sie do tzw.
                dojrzewania serow...czyli zatem zwykly bialy twarog tez nie powinien byc
                nazywany serem bialym tylko po prostu twarogiem? A co z serkami
                homogenizowanymi? Polskie slowo ser chyba ma chyba ciut inne znaczenie niz
                wloskie "formagi"...Hmmm...
                co do polozenia na polkach w sklepie to mialam raczej na mysli te lodowy przy
                ktorych stoi pani i ukroi tego i owego ile sie chce...tam tez lezy mozzarella -
                do kupienia na wage - to tez nie jest TA mozzarella?
                • linn_linn Re: Ser na pizze 30.10.04, 12:22
                  Trudno mi powiedzec, co tam sprzedaja na wage. Jesli jest wyjmowana z zalewy,
                  sa duze szanse, ze jest to mozzarella.
                  Przypomnialo mi sie pytanie pewnego Anglika: "po co u Was w Polsce tyle serow,
                  skoro wszystkie maja taki sam smak". My serow musimy sie po prostu uczyc, a nie
                  oddawac wszystko w rece nieuczciwych producentow, ktorzy przywlaszczaja sobie
                  nazwy w celu zarobienia pieniedzy. Pamietajcie o tym, ze byc moze niedlugo
                  producenci zagraniczni zaczna podobnie postepowac z produktami polskimi / na
                  razie ich jeszcze nie poznali /. Niech tylko oscypek i inne specjalnosci stana
                  sie bardziej znane...
                  A zgody na nazywanie twarogu serem tez nie bylo, jesli dobrze pamietam...
                  • Gość: sz Re: Ser na pizze IP: 195.85.209.* 30.10.04, 15:41
                    w stolycy był ostatnio jakis festiwal sera
                    Makłowicz z Kuroniem Jr. przed kamerami mówią
                    TU NIE PRODUKUJE SIE ŻADNEGO SERA
                    no niech pani kupi w warszawie bundz, mowi R.M. do redaktorki

                    serów masa, nazwy ich kretyński typu DZIURDAMER
                    smak ten sam
                    żaden
                    niby łagodny, ale bez smaku
    • Gość: bazylka ależ ja jestem profanem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.04, 11:58
      wystraszylibyście się, jakbyście zobaczyli moją pizzę (a linn to już chyba by
      zawału dostała ;-)
      grube ciasto z ziołami
      oliwa
      pasta pomidorowa
      farsz pieczarkowo-szynkowy plus oliwki albo inne cuda
      i skorupka z żółtego sera (broń boże nie z mozarelli)

      wiem, w tej sytuacji nie należy używać nazwy pizza
      tylko co to jest?
      (a płaskiej włoskiej pizzy z mozarellą w domu nie robię, bo i tak w porządnej
      pizzerii z piecem opalanym drewnem podadzą lepszą)
      • Gość: mirabelka Re: ależ ja jestem profanem IP: *.238.96.26.adsl.inetia.pl 30.10.04, 12:06
        TO tak a'propos :)

        polityka.onet.pl/162,1195870,1,0,2475-2004-43,artykul.html
      • Gość: Lalok! polski ser żółty IP: 195.85.209.* 30.10.04, 14:03
        na etykiecie stoi sera polskiego napisane
        barwnik: ...........
        konserowany ......... tym a tym

        zawsze ciekawiło mnie jak zachowują się te związki chemiczne w procesie ostrego
        ogrzewania przy wypieku np piccy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka